Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PARIS HILTON - co o niej sadzicie?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 10:31
    jak podoba wam sie jej styl, wizerunek i ona sama?
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 10:46
        nie podoba mi sie jej styl, nie podoba mi sie jej wizerunek, nie podob mi sie
        ona sama ...
        a tak poza tym od kiedy ona ma styl?
        • stephanie_s Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 20:09
          rozpuszczona pannica wiecej kasy niz mózgu a tak poza tym to jest mi obojętna...
      • Gość: Lenka Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.chello.pl 02.11.04, 10:48
        Bogata dziewucha która nie ma co robić z pieniędzmi.
        • Gość: m Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.11.04, 11:01
          kobieca zazdrość....
          rozbawiłyście Mnie,o czym tu dyskutować
          • ludzka_budowla Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 11:08
            i.imdb.com/mptv1.gif
            wytlumacz czego tu zazdroscic. hmm

            mnie sie tez nie podoba.
            • ludzka_budowla Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 11:10
              link nie wyszedl chyba

              www.imdb.com/name/nm0385296/photogallery
              tu jest nowy
              • Gość: holka Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 17:35
                no i co?? zle wyglada? moze nie zwala z nog ale ma to cos. niejedna z was
                chcialaby tak wygladac :/
                • ludzka_budowla Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 04.11.04, 17:41
                  dla mnie ona nie ma tego czegos. nie mow mi co bym chciala a co nie - uwierz
                  mi ze wiem to lepiej od ciebie
                  --
                  ;-D
                  • Gość: holka Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 18:26
                    spadaj
                  • Gość: holka Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 18:26
                    zazdrosne babsko bleh
                    • ludzka_budowla Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 04.11.04, 18:30
                      ???
                      ja nie mam byc o co zazdrosna - jesli chodzi o paris hilton.
                      jesli nie rozumiesz tego ze jednemu sie moze cos podobac a drugiemu nie to
                      szkoda mi ciebie.
                      no ale coz, ograniczonych umyslowo na tym swicie nie brakuje jak widac.
                    • Gość: Kornelcia Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:52
                      Spoko Gośka nie denerwuj się ja jestem tego samego zdania co Ty.Ładną buźkę ma
                      ta dziewczyna i absolutnie nie można o niej powiedzieć,że brzydka, a jeżeli
                      ktoś taką opinie wydaje to nadzwyczajniej sam nie grzeszy urodą i robi to z
                      zazdrości.
                      • ludzka_budowla Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 12.11.04, 16:18
                        coz za oryginalne i odkrywcze stwierdzenie. "gratuluje" przenikliwosci.
          • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 11:08
            hiehie.. zapewne wszystkich ta uwaga bardzo poruszyła:)) mój ulubiony
            argument.. hahah
          • tralalumpek Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 11:10
            Gość portalu: m napisał(a):

            > kobieca zazdrość....
            > rozbawiłyście Mnie,o czym tu dyskutować
            >

            Mnie z duzej litery! rozbawilas wlasnie mnie w tej chwili
      • Gość: papryczka Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 212.160.106.* 02.11.04, 11:20
        Paskuda
      • lunalovelight Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 11:26
        przy takiej ilosci pieniedzy moglaby sie lepiej odzywiac i ubierac ;).
      • b_bb Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 12:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=14267161&a=14267161
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=15798334&a=15798334
        I wszystko jasne.
        Warto czasem skorzystać z wyszukiwarki, żeby nie śmiecić na forum.
      • gomory Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 12:27
        Mi sie podoba ta topornosc Barbie. Coz, nie jestem zwolennikiem wyrafinowania ;-
        ).
      • Gość: Ela Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 12:50
        Zauważyliscie ze ona ma jedno oko przymkniete,albo ma bardzo asymetryczna twarz
        • krysia_laska Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 13:36
          Przypomina mi "dyskotekary" z bardzo popularnego ostatnio wątku na tym forum.
          Oprócz tego to zupełnie nie mój styl i w ogóle mi się nie podoba. Beznadzieja.
          • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 13:38
            żeby jeszcze przypominała te dyskotekary nie tylko stylem, ale chociaż
            urodą 'zastaną' - ale ona jest po prostu brzydka, abstrahując od stylu.
            • krysia_laska Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 14:00
              Faktem jest, że jest strasznie brzydka. Z drugiej strony "śpi na pieniądzach",
              co powoduje, że pełno jej w mediach, różnych brukowcach itp. Gdyby nie tatuś, to
              nikt na świecie by jej nie znał i to jest chyba w tym wszystkim najsmutniejsze.
              • tralalumpek Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 14:12
                najsmutniejsze jest to ze ma tyle wielbicielek i wielbicieli
                • miska_malcova Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 18:30
                  beznadziejna dziewucha i już!
        • stephanie_s Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 20:12
          tak niestety jej twarz jest asymetryczna skonczyły sie czasy ładnych modelek oj
          skonczyły
      • envi Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 21:02
        Moim zdaniem wygląda lepiej niż niejedna dyskotekara i ma fantazję jeśli chodzi
        o rozpuszczanie majątku, przyznam że przez jeden dzień mogłabym nią być.
        • tralalumpek Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 21:04
          envi napisała:

          ...., przyznam że przez jeden dzień mogłabym nią być.



          eeeee, zgodzilabys sie na tak bolesna operacje?
          • envi Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 21:20
            bolesną operację??
            Przyznam że przez jeden dzień mogłabym się nieźle pobawić.
            • tralalumpek Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 02.11.04, 21:24
              envi napisała:

              > bolesną operację??
              > Przyznam że przez jeden dzień mogłabym się nieźle pobawić.



              bolesnej operacji pomniejszania mozgu....(zeby byc hilton)
              • Gość: Olivka Cala prawda o Paris ;O) IP: *.motor.taninet.pl 02.11.04, 21:43
                www.awfulplasticsurgery.com/paris_hilton_rhino.htm

                www.awfulplasticsurgery.com/archives/005189.html
                Moim zdaniem przed tymi wszystkimi "upiekszeniami" wygladala duzo ladniej,
                zreszta ocencie sami. Pozdrawiam!!!
                • sublustris Re: Cala prawda o Paris ;O) 03.11.04, 19:42
                  Gość portalu: Olivka napisał(a):
                  > Moim zdaniem przed tymi wszystkimi "upiekszeniami" wygladala duzo ladniej,
                  > zreszta ocencie sami. Pozdrawiam!!!

                  Mam podobne zdanie.
                  :-)
      • Gość: kk F-A-T-A-L-N-A IP: *.jci.com 02.11.04, 22:05
        brzydka i do tego brak gustu, kiczowaty makijaz i ciuchy, no i ten PIESEK
        brrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Blondie Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 02.11.04, 22:17
        a mi sie podoba ona i jej styl. wy sie nie znacie.....
        • Gość: formerA27 Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 01:00
          Jest jedno slowo, ktore doskonale ja okresla: BURACZARKA.
          • miska_malcova Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 06:30
            o Boszszsz jaka ona okropna
            • Gość: julita30 Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 07:58
              Jeśli chodzi o wygląd-ujdzie w tłoku-ale nochal ma okropny.
      • katija1 co jest z jej lewym okiem? 03.11.04, 09:09
        mniejsze i jakies opuszczone...takie przymknięte..
        Dziewczyna ładna, gdyby tak ją przebrać i zrobić demakijaż...
      • laura.bellini Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 11:49
        Panna jest ok, silna osobowosc, mocne koneksje...
        Styl jak dla mnie "za-lo-li-to-wa-ty", ale skoro to sie sprzedaje...
      • fanka_grzeskow_czekoladowych :///////// 03.11.04, 15:27
        Ludzie, jak możecie pisać, że ona jest pusta, głupia tip., skoro nawet z nią
        słowa nie zamieniliście! Widzieliście ją na paru zdjęciach i kilka razy na
        krzyż w telewizji, a juz wszem i wobec ogłaszacie, jaka ta Paris
        jest "zepsuta".Chore....
        Ma dużo kasy, więc ją wydaje. Normalne. A to, na co i w jaki sposób, to jest
        jej prywatna sprawa, no nie ?
        Paris może nie jest idealna, ale jeszcze się chyba taki człowiek nie narodził.
        A jeśli chodzi o gust, to się o nim nie dyskutuje, a gdyby wszyscy mieli taki
        sam styl, to byłoby nudno. Widocznie ona lubi słodkie ciuszki, no więc niech
        się tak ubiera. Grunt to czuć się dobrze we własnej skórze...Rulez!

        Pzdr
        • ludzka_budowla Re: :///////// 03.11.04, 15:31
          a ty ciagle o tym ze o gustach sie nie dyskutuje.....
          • Gość: alees Re: :///////// IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 03.11.04, 15:45
            Uwazam, ze Paris nie jest brzydka, a Ci, ktorzy tak piszą, chyba nigdy nie
            mieli okazji widziec brzydkiej osoby. Wiele kobiet mogloby jej pozazdroscic
            urody.
            • blinski Re: :///////// 03.11.04, 16:03
              ona nie jest AŻ TAK PASKUDNA, ale jest brzydka - naprawdę, nie mam żadnego
              ukrytego celu by tak twierdzić:) jest.. odpychająca, serio - nawet nie ogół,
              ale te szczegóły typu nos, kolana, dekolt, dłonie..
              • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: :///////// 03.11.04, 16:07
                nos, kolana, dekolt, dłonie..

                Z tym się zgodzę ;-) Ale za to włosy ma piękne, długie, proste ....
                • Gość: kitty Re: :///////// do F-G-CZ IP: *.client.comcast.net 06.11.04, 00:10
                  Paris ma krotkie wlosy ledwo siegajace za uszy. Jej dlugie, dopinane wlosy sa
                  ostatnio w modzie i kosztuja okolo $100-600. Takie wlosy mozna nosic nawet do 6
                  m-cy i normalnie je myc. Rowniez JLo nie ma puszystych , pieknych wlosow. To co
                  widzicie w gazetach czy tv jest po prostu sztuczne. JLo ma cienkie wlosy do
                  ramion, ktore dopiero po kilkugodzinnych fryzjerskich staraniach wygladaja
                  jak "wlosy" JLo.
              • ludzka_budowla Re: :///////// 03.11.04, 17:24
                blinski napisał:
                , nie mam żadnego
                > ukrytego celu by tak twierdzić:)

                a moze ty zazdrosny jestes??? ;-)
                • blinski Re: :///////// 03.11.04, 17:34
                  a no tak, zapomniałem.
                  :)
          • Gość: fanka Re: :///////// IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 03.11.04, 15:54
            Nie musiałabym tyle razy pisać tego samego, gdyby wszyscy o tym pamietali!

            Jak grochem o sciane.
            • blinski Re: :///////// 03.11.04, 16:05
              ale stwierdzenie 'o gustach się nie dyskutuje' jest bzdurne i głupie w samej
              swej formie. mówiłem już kiedyś, że najprawdopodobniej zostało źle
              przetłumaczone, bo powinno być 'NAD gustami się nie dyskutuje', czyli nie
              wymyśla się innym za gust inny od swojego - ale nie dyskutować w ogóle O
              gustach? nie da się i nie ma sensu.
              • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: :///////// 03.11.04, 16:12
                blinski napisał:
                > czyli nie
                > wymyśla się innym za gust inny od swojego - ale nie dyskutować w ogóle O
                > gustach? nie da się i nie ma sensu.

                Ja to właśnie tak pojmowałam...
                Ale gadanie DYSKOTEKARY SA GŁUPIE, PUSTE I TANDETNE świadczy o dużej
                nietolerancji i wąskich zakresach myślowych. Owszem, można porozmawiać o
                różnych stylach nie obrażając nikogo, wymieniając spostrzeżenia i uwagi.

                Pzdr :-)
                • blinski Re: :///////// 03.11.04, 16:18
                  > Ale gadanie DYSKOTEKARY SA GŁUPIE, PUSTE I TANDETNE świadczy o dużej
                  > nietolerancji i wąskich zakresach myślowych.

                  nie ważne, to jest po prostu czyjeś zdanie. nie podobałoby mi się dopiero,
                  gdyby ktoś napisał np. 'TY jesteś głupia i prymitywna, bo tobie dyskotekary się
                  podobają'. to by było dyskutowanie NAD gustami, czyli obrażanie kogoś za inny
                  od własnego. natomiast w stwierdzeniu że ktoś tam się komuś nie podoba czy wg.
                  kogoś jest głupi nie ma nic zdrożnego, dlaczego ma nie krytykować? nie mamy
                  obowiązku poznawać kogoś dogłębnie, by mówić o nim źle - możemy mówić o swoim
                  pierwszym, powierzchownym wrażeniu. czemu nie? ty nigdy tak nie robisz?
                  • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: :///////// 03.11.04, 16:34
                    blinski napisał:
                    >natomiast w stwierdzeniu że ktoś tam się komuś nie podoba czy wg.
                    > kogoś jest głupi nie ma nic zdrożnego,

                    No wiesz...Pomijając fakt, że ja w ogóle nie uznaje słowa GŁUPI, to jak można
                    powiedzieć tak o kims, kogo sie nawet nie zna, oceniając go tylko po ubraniu ??
                    To na pewno nie jest krytyka, tylko zwykłe szufladkowanie!

                    >dlaczego ma nie krytykować? nie mamy
                    > obowiązku poznawać kogoś dogłębnie, by mówić o nim źle - możemy mówić o swoim
                    > pierwszym, powierzchownym wrażeniu. czemu nie? ty nigdy tak nie robisz?

                    Wiesz czemu ? Bo pierwsze wrażenie jest bardzo złudne! Owszem, można ocenić
                    kogoś strój (np. nie podoba mi się), ale żeby od razu gadac, że ten ktoś jest
                    głupi ? Ludzieeee......

                    Nigdy tego nie robię, bo sama nie chcę być poddawana takiej ocenie. Nie
                    wszystkie blondynki są ograniczone umysłowo i myślą tylko o jednym :]

                    Pzdr
                    • blinski Re: :///////// 03.11.04, 16:41
                      hm.. traktujesz to zbyt poważnie:) kiedy np. ja mówię o kimś, kogo nie znam, że
                      jest głupi.. to tak sobie po prostu mówię:) nie będę się upierał, że musi być
                      głupi, na pewno taki jest itp, tylko po prostu - tak mi się wydaje. a jak
                      dowiem się czegoś pozyywnego o nim, to pewnie zapomne że nazwałem go głupim:)
                      odnoszę to raczej do tych, których moje słowa nie skrzywdzą - oceniając osoby
                      które poznaję osobiście, staram się nikogo swoją oceną nie urazić.
                      • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: :///////// 03.11.04, 16:48
                        blinski napisał:

                        > hm.. traktujesz to zbyt poważnie:)

                        Bardzo mozliwe ;-) Żebym tak serio traktowała podręcznik od fizyki, to byłoby
                        super! ;-) Hehehe

                        Chyba ide sie troche pouczyc, bo na necie strasznie szybko mija czas, a jak
                        zarobie jakas szmate, to mnie wyleja z lo :D

                        Pzdr
                • ludzka_budowla Re: :///////// 03.11.04, 17:30
                  fanka_grzeskow_czekoladowych napisała:

                  Owszem, można porozmawiać o
                  > różnych stylach nie obrażając nikogo, wymieniając spostrzeżenia i uwagi.

                  wymieniamy spostrzezenia i uwagi
                  i krytykujemy i chwalimy - na tym polega dyskusja.
                  jesli chcesz tylko chwalic to nie bedzie to dyskusja.
                  a czy wszystkie "YSKOTEKARY SA GŁUPIE, PUSTE I TANDETNE" co do glupie i puste
                  to niekoniecznie, ale tandetne sa wszystkie.
      • Gość: rene a kto to jest? IP: 212.160.172.* 03.11.04, 16:49
        Nie wiem kto to jest, same zdjęcia nic też nie mówią.
        Zrobiła coś ważnego w życiu?
        • katija1 Re: a kto to jest? 03.11.04, 16:50
          córka magnata hotelowego. Hiltona.
          • Gość: rene Re: a kto to jest? IP: 212.160.172.* 03.11.04, 16:56
            Aha! :-)
            znaczy - bardzo ważna persona :-)
      • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 03.11.04, 16:51
        www.imdb.com/gallery/granitz/2437/Events/2437/ParisHilto_Pimen_2325445_400.jpg?path=pgallery&path_key=Hilton,%20Paris

        abstrahujac od jej stylu bycia i skupiwszy sie wylacznie na jej wygladzie
        uwazam ze jest ponadprzecietna. Nie jest jakas klasyczna pieknoscia [regularne
        rysy twarzy blablabla....] ale wlasnie oryginalnosc jej urody przyciaga i
        skupia uwage innych. Jest po prostu inna,[hehe a jak wiadomo od wiekow "innosc"
        byla z reguly potepiana] napewno ma cos w sobie. Hmmm a z rzeczy których
        moglabym jej pozazdroscic to wymienie:
        1-figura [wysoka i szczupla]
        2-wlosy [aczkolwiek tylko wtedy gdy sa wyprostowane]

        blinski, tak z ciekawosci, co ci sie nie podoba w jej dekolcie?:>
        • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 17:23
          wiesz, jeśli mówisz o oryginalności jej urody to chyba zapominasz o tych
          wszystkich operacjach plastycznych:) widziałaś chyba jej zdjęcie gdy była o
          jakieś 10 lat młodsza, ktoś podawał linka - wyglądała bardzo przeciętnie.
          dekolt a same cycki to co innego:) dekolt to to, co widać gdy założysz
          wydekoltowaną sukienkę - a ona ma to brzydkie, a nawet obleśne:/.. cycki jej
          się jakoś rozjeżdżają, tworzy sę przerwa.. nie wiem jak mam ci to wytłumaczyć,
          ale jest po prostu nieładnie:)
          • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 03.11.04, 18:51
            ech blinski znajdz mi jakas slawna panne ktora nie robila sobie zadnych
            zabiegow ani operacji plastycznych. gdyby temat brzmial "naturalna uroda
            p.hilton/n.kidman./j.lopez./g.paltrow itd" to wtedy owszem, wyciagneloby sie
            jakies stare zdjecia sprzed lat tylko czy ma sens gadanie o wygladzie ktory
            jest juz dawno nieaktualny? oceniamy przeciez tutaj osobe w stanie na rok
            2004:> przeciez to normalna sprawa ze kobieta sie maluje, farbuje wlosy, opala
            itp po co wchodzic w tematy operacji - liczy sie efekt, co mnie to obchodzi jak
            ona wczesniej wygladala - albo nam sie teraz podoba albo nie [chyba dobrze
            zrozumialam temat?], bez zbednych rozwazan :)

            a jesli juz koniecznie chcemy rozmawiac o operacjach plastycznych to radze
            DOBRZE przyjrzec sie tym zdjeciom pokazujacym jej matamorfozy:>
            ten kto ma wprawniejsze oko z latwoscia zauwazy ze cala ta przemiana to zasluga
            nie operacji plastycznych lecz:
            1)fryzury, w tym takze zmiany koloru wlosow
            2)solarium [byla blada jak trup, widac opalenizna jej sluzy]
            3)MAKIJAZU [przeciez na tamtym zdjeciu ona jest po prostu nieumalowana a jesli
            nawet to jakos mizernie:))]

            i gdzie tu slady operacji? czy zmienily jej sie rysy twarzy? usta? oczy? NIE.
            no dobra - robila operacje kinola ale to jej akurat na dobre nie wyszlo:)
            ta dziewucha zaczela po prostu inaczej dbac o siebie. a poza tym na zdjeciu z
            98r ona jeszcze miala nascie lat czy my tu rozmaiwamy o tym jak ktos wygladal w
            dziecinstwie?? :>

            pozdrawiam, i tak zbyt wiele czasu poswiecilam analizie P.Hilton:)))
            • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 03.11.04, 18:57
              aha zapomnialam o niebieskich soczewkach kontaktowych:))) ale sama je nosze i
              jakos nie jestem posadzana o nienaturalnosc:>
              • Gość: ?? Re: PARIS HILTON - OCZY!! IP: *.aster.pl 03.11.04, 19:04
                czemu jedno jest mniejsze drugie wieksze> lewe takie "przymkniete"...
                • Gość: kate Re: PARIS HILTON - OCZY!! IP: 80.72.37.* 03.11.04, 19:29
                  glupie pytanie - taka sie urodzila albo jej ktos w dziecinstwie przywalil i nie
                  dalo sie tego operacyjnie poprawic:))) no przeciez sobie sama nie przymyka tego
                  oka:)))
                  • Gość: Michu Re: PARIS HILTON - OCZY!! IP: *.acn.waw.pl 27.11.04, 20:15
                    moze światło pada pod złym kątem i mruży...
            • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:09
              mówiłaś o niebanalnej urodzie, to musiałem napisać o operacjach plastycznych:)
              wiesz, za same operacje plastyczne u mnie się odpada (haha!), jest to jeden z
              powodów dla których w ogóle nie interesuję się wyglądem znanych osobistości.
              a teraz - hm, nawet dla kogoś takiego jak ja, komu wygląd barbie nie musi wcale
              przeszkadzać, paris hilton to przegięcie. naprawdę, wygląda jak kukła i to
              nieudana:) nie mówię tego z jakąś zapalczywością, nie wzbudza we mnie ona
              uczucia nienawiści.
              • sublustris Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:24
                Amerykanska prasa wyraza sporo krytyk na jej punkcie. Nie chodzi o sama porn
                tasme, gdzie P.Hilton objawia zakamarki bynajmniej nie swej duszy a ciala. Jej
                przedobrzony design: pomaranczowa opalenizna, ultrabiale zeby i biale wlosy
                znalazly sie na "no no" liscie (i to w plastikowym swiecie US) niemal
                wszystkich stylistow. Nazwano ja nawet "upiorem" - na jednej z
                popularniejszych. Moja osobista uwaga: tak zlej fryzury, powstydzila sie nawet
                jej kolezanka N.R (i wreszcie zlikwidowala sztuczne pasma).
              • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 03.11.04, 19:25
                no dobra, powiem to inaczej - ma niebanalny wyglad [czyli caloksztalt, juz z
                makijazem] - nie urode. zreszta czy ona go zawdziecza tej jednej operacji nosa??
                hahaha. koinec tematu operacji. rozumiem ze ci sie nie podoba, ty myslisz ze
                ona we mnei wzbudza jakies uczucia i dlatego pisze tak a nie inaczej? co mnie
                ona obchodzi, ja jej nawet nie lubie jako celebrity. ale wyglad ma ok,
                zapomnialam dodac ze caly czas mowie o jej twarzy i figurze - nie strojach - bo
                tu sie z toba zgadzam - kukla w falbankach:))) no gdyby ja tak inaczej
                ubrac.... w damskim eleganckim gajerku wygladalaby czadowo i z klasa:) ale to
                juz extrema:))))
                • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:45
                  ja mówiłem o wszystkim, o twarzy i figurze też:)
                  nie to, żebym ci sugerował, że ty żywisz do niej jakieś uczucia - po prostu
                  napisałem, że na nią leję, nie mam żadnych negatywnych odczuć które
                  zasłaniałyby mi cały obiektywizm:) o kimś takim jak paris hilton usłyszałem
                  zaledwie parę m-cy temu.
                  tak jak napisałem - ogólnie figura nie jest zła (choć dla mnie za chuda i za
                  wysoka), ale szczegóły wszystko psują. twarz nie podoba mi się zupełnie, a jak
                  ktoś wcześniej czytał jakiś mój komentarz to wie, że oryginalnośc to dla mnie
                  żaden argument 'za' - o każdym byle brzydalu można powiedzieć, że jest
                  oryginalny poprzez krzywiznę czy bulwowatośc swego nochala czy wyjątkowo
                  zestrojonego zeza:).
                  • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 03.11.04, 22:41
                    :))))
                    no tak, gdzies czytalam ze to mezczyzni zwracaja uwage na szczegoly przy ocenie
                    kobiety a kobiety oceniaja mezczyzn bardziej "calosciowo".
                    • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 22:48
                      a nie odwrotnie przypadkiem:)..?
                      ja tu akurat jestem małym wyjątkiem, choć do wnikania w szczegóły aż tak jak
                      kobiety jeszcze mi daleko;)
                      • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 04.11.04, 01:28
                        tez mi sie tak zdawalo...zmyliles mnie z tymi "szczególami":>
            • b_bb Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:25
              <a
              href="http://www.imdb.com/gallery/granitz/2297/ParisHilto_Pimen_2059723_400.jpg?path=pgallery&path_key=Hilton,%20Paris"<Paris-
              styczeń 2004></a>

              <a
              href="http://www.imdb.com/gallery/granitz/2437/Events/2437/ParisHilto_Pimen_2325445_400.jpg?path=pgallery&path_key=Hilton,%20Paris"<Paris-luty
              2004></a>

              Zachwycacie się jej włosami. Bardzo szybko jej urosły, jak widać na zdjęciach
              ... ;P Poza tym, że ma jakiś problem z lewym okiem, uważam, że jest całkiem ładna.
              Fanko_grześków, rozum panny Paris można ocenić na podstawie wywiadów, jakich
              udziela, na podstawie stylu życia, jaki wybrała, na podstawie sposobu wydawania
              pieniędzy, których sama nie zarobiła. Jest osobą znaną, choć nie dokonała
              niczego wielkiego, poza licznymi skandalami, rozróbami pijackimi i ekscesami
              erotycznymi. Na tej podstawie, Fanko_grześków, można wiele powiedzieć o człowieku.
              • b_bb Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:30
                Poprawa linków:

                i.imdb.com/mptv1.gif Paris- styczeń 2004 rok

                i.imdb.com/mptv1.gif Paris- luty 2004 rok
                • b_bb Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:34
                  Ekhm, coś z tymi obrazkami nie tak:P:P:P

                  www.imdb.com/gallery/granitz/2437/ParisHilto_Pimen_2325445_400.jpg?path=pgallery&path_key=Hilton,%20Paris
                  www.imdb.com/gallery/granitz/2297/ParisHilto_Pimen_2059723_400.jpg?path=pgallery&path_key=Hilton,%20Paris
                  Może teraz widać różnicę... ;)
                • sublustris Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 03.11.04, 19:38
                  To tzw "hair extensions" bardzo popularne w USA, kosztuja ok 1500$ zaleznie od
                  dlugosci. Mode zaczeli Czarni. Teraz posilkuja sie nia wszyscy, bezwzglednie na
                  budowe mieszkow wlosowych;-)
              • Gość: Fanka_Grzeskow Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.fhi.pl / *.fhi.pl 03.11.04, 20:34
                No fakt, moze troche przegina, ale jest mloda i ma prawo do szalenstw (no,
                oprocz tych "erotycznych ekscesow", bo to juz jest przesada). Jesli ją
                uszczesliwia wydawanie kasy, to niech sobie ulzy dziewczyna :D
      • Gość: ........ Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.04, 19:24
        Gość portalu: krysia napisał(a):

        > jak podoba wam sie jej styl, wizerunek i ona sama?


        Ona nie ma zadnego stylu
        To kurewka widzialem jej privatne porno video
      • kochanica.francuza Tell me... 03.11.04, 22:44
        who`s that girl?

        Powiedzcie mi,kim jest za dziewczyna?
        Przepraszam,że po angielsku,ale akurat fragment piosenki pasował mi do
        sytuacji...;-)
        • Gość: Olivka Re: Tell me... IP: *.motor.taninet.pl 04.11.04, 00:14
          I don't mind, you're right, it fits perfectly :)

          www.gala.pl/apps/gala/a/tekst.jsp?news_id=6606&place=bizz_gala_main_a
          Pozdrawiam!!!
          • Gość: dzaga funny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 00:34
            Hiltonowna brala udzial w akcji Rock the Vote- zachecala i przypominala mlodym
            chamerkanom o obowiazku wyborczym w mediach- ale jak sie okazalo sama nawet nie
            jest jako wyborca zarejstrowana ha ha ...
          • kochanica.francuza Re: Tell me... 04.11.04, 17:43
            Gość portalu: Olivka napisał(a):

            > I don't mind, you're right, it fits perfectly :)
            >
            > <a
            href="www.gala.pl/apps/gala/a/tekst.jsp?news_id=6606&place=bizz_gala_main_a"
            target="_blank">www.gala.pl/apps/gala/a/tekst.jsp?news_id=6606&place=bizz_gala_main_a</a>
            > Pozdrawiam!!!

            dzięki
            hmmm...na jej miejscu wolałabym już być po prostu dziedziczką fortuny,niż
            rozpisywać się o swoim biuście medialnie...
            no ale "ludzie som różne";-)
      • envi Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 05.11.04, 16:50
        A ja nadal uważam że nie jest wcale taka brzydka, nie jest jakąś skończoną
        pięknością, to fakt,ale na bank lepiej wygląda od niejednej z moich koleżanek,
        a może nawet ode mnie? I z chęcią spędziłam bym jeden dzień jako Paris Hilton.
        Panienka ma wyobraźnię i gotówkę żeby te swoje wariactwa realizować. A tak poza
        tym dodam, że ludzie którzy robią pijackie awantury i mają na koncie porno
        ekscesy nie są głupsi od innych, jakoś nie wpadło mi do głowy aby na takiej
        podstawie oceniać czyjąś inteligencję, prędzej moralność.
        • Gość: kate Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: 80.72.37.* 06.11.04, 00:23
          "jakoś nie wpadło mi do głowy aby na takiej
          podstawie oceniać czyjąś inteligencję, prędzej moralność."

          i to sa zlote slowa:))) brawo
      • andzia13 Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 06.11.04, 13:31
        Dzięki forum dowiedziałam się, że ktoś taki istnieje. Cóż, to nie moja działka.
        Dla mnie wieszak, powinna przytyć jakieś 10 kg.
        • blinski Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? 06.11.04, 14:24
          w zasadzie mogłem tego posta napisać ja:)
          choć tak w miarę obiektywnie rzecz biorąc, w porównaniu do niektórych vip-ek to
          ona wcale nie jest aż takim wieszakiem - choć przytyć niezaprzeczalnie by mogła.
      • Gość: e. cóż... IP: 217.153.179.* 08.11.04, 15:24
        Pszenno-buraczana, pastewna agro-girl, potencjalna gwiazda
        dyskoteki "Tropicana" w podkarpackiej wsi;)))
        Innymi słowy: nie podoba mi się:)
        • Gość: amazon. Paris znowu 'szokuje' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 22:42
          w piaek byly urodziny p.diddiego- cala ameryke obiegly fotosy golego cyca tary
          reid /kto to tak wogle?/- przypadkiem sie jej wymsknal niby ... hiltonowna nie
          chciala byc gorsza i ... uzywajac slangu dzieci pol. lat 80tych- zrobila kino
          nocne ;] ...
      • Gość: Aneta Re: PARIS HILTON - co o niej sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:02
        Najładniej, moim zdaniem, wygląda gdy nie jest wystrojona.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka