Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY

    17.11.04, 21:41
    Najpierw definicja ze słownika wyrazów obcych:

    Kompleksy:
    układ silnie uczuciowo zabarwionych skojarzeń,zwykle nieswiadomych,mających
    postać różnego typu zahamowań,
    obaw,dążeń przejawiających się w przybieraniu określonej postawy wobec innych
    ludzi;

    k o m p l e k s n i ż s z o ś c i - dotkliwe przekonanie o własnej
    nieudolności,bezwartościowości powodujące niesmiałość,pomyłki,
    potknięcia językowe i tp. przez kompensatę prowadzi do nadmiernej
    agresywności.

    Teraz to co ja o tym sądzę: jeśli po wątkach typu "jestem różowa Barbie i co
    o tym sądzicie" lub "Nie włożę na palec badziewia poniżej 500 zł" następuje
    słusznie ironiczna reakcja części osób,wobec powyższego zastanówcie się
    czasem ze swoim oskarżaniem ich o kompleksy. Kompleksy wobec różowej Barbie?
    Kompleksy z powodu nowobogackiej która lubi drogie pierścionki?
    Śmieszne.
    Ja osobiście przyznam się: miałam kiedyś kompleksy na punkcie wagi,kiedy
    ważyłam 10 kg więcej niż teraz.I rzeczywiście cierpiałam i czułam się gorsza.
    Ale teraz?
    Zero kompleksów.

    Zanim się kolejny raz wytrze usta wyrażeniem "kompleksy",może warto to
    jeszcze przemyśleć?
    Obserwuj wątek
      • r.richelieu Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY 17.11.04, 22:00
        ja mam mnóstwo kompleksów

        kompleks Q10
        kompleks witamin A, C i E

        300 m mam kompleks leśny
        a w warzywniaku na rogu będącym też spożywczo-mięsnym mam kompleksową obsługę
        • miska_malcova Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY 17.11.04, 22:04
          ja mam książkę "Kompleks Portnoya"
          • Gość: formerA27 Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.ilabs.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 09:38
            Ja kompleksow raczej nie mam, tylko czasem mam gorsze dni kiedy czuje sie
            glupia, gruba, brzydka, stara i niezadbana.
        • naels Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY 18.11.04, 12:33
          Kobietki, rany Boskie, ja to mam dopiero kompleksy... Zycie mi zatruwaja, spac
          nie daja, lamia mi kariere...
          Jak sie produkuje mase papierowa, to potem trzeba odparowac lug posiarczkowy.
          Tam sobie plywaja rozne zwiazki nieorganiczne oraz organiczne, w tym resztki
          ligniny z drewna. Ta lignina tworzy takie pieronskie kompleksy z jonami metali,
          ze tego sie za diabla nie da modelowac! Zadna termodynamicznie uzasadniona, a
          przy tym krotsza niz 5 stron programu metoda nie dziala! Ja sie chyba
          pochlastam!!!

          A tak serio, nie przejmujcie sie; mnie na widok argumentu w stylu "a ty to masz
          kompleksy" ogarnia smiech dziki, jakbym sie podtlenku azotu nawdychala.
          Pamietacie taki dowcip z puenta: "...A u was to Murzynow bija!" - ten sam typ
          argumentacji...
      • quenten Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY 18.11.04, 09:51
        Watki o zabarwieniu infantylnym, ktorych autorki popadaja w samouwielbienie
        powoduja, ze ogarnia mnie pusty smiech.
      • Gość: Klara Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.devs.futuro.pl 18.11.04, 10:03
        A ja mam kompleks Edypa i Elektry jednocześnie, więc nawet Lew-Starowicz mi
        nie podskoczy:P No i mam nieprzyjemność mieszkać w kompleksie budynków
        mieszkalnych zwanych popularnie wsród ziomali - blokowiskiem.

        PS. ciekawe, że istnieje kompleks niższości, a nie ma kompleksu wyższości:)))))
        • Gość: sangwinik Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:21
          jezeli zalozysz inezjo jeszcze kilka watkow poswieconych swoim pieknym
          wymiarom/temu jak faceci sie za toba ogladaja to na pewno uleczysz swoje
          kompleksy. moze wrzucisz zdjecie? bo moim zdaniem to jestes calkowicie
          pozbawiona gustu (wnioskuje po twoich linkach) prawdopodobnie przecietna
          dziewczyna z niewielkiego miasta, o smiesznie rozdmuchanym ego i ogromnej
          potrzebie zaistnienia w internecie.dziwie sie ze jeszcze nie masz bloga na
          ktorym bedziesz analizowac sposob w jaki ten koles na ulicy sie na ciebie
          popatrzyl i wrzucac zdjecia rownie nieciekawych jak ty znajomych.
          • Gość: dobry humorek Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:29
            przepraszam ale czegoś tu nie rozumiem ..przecież autorka wątku napisała ,że
            nie ma kompleksów.. przyznała się,że kiedyś miała ale teraz nie ma...więc po co
            te rady jak ma sobie radzić z czymś co jest jej obce ???
            • Gość: sangwinikk Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:43
              wg mnie: - nie ma ludzi pozbawionych kompleksow sa tylko tacy ktorzy sie do
              nich przed samym soba nie przyznaja
              - jezeli ktos taki by istnial nie produkowalby takich smiesznych
              postow (no nie wiem moze ma 16 lat jest baardzo glupiutka)
              - w sumie to nie moja sprawa ale jakos mnie denerwuje takie usilne
              potwierdzanie wlasnej wartosci, dziwny ekshibicjonizm i nieumiejetnosc
              funkcjonowania w internecie bez podpierania sie zaletami czy osiagnieciami z
              realu. kogo to interesuje? jak napiszesz cos glupiego to nie ma znaczenia kim
              jestes i jak wygladasz. ja przynajmniej zeby czuc sie pewniej przed klawiatura
              nie musze was informowac o swoim statusie.
              • Gość: dobry humorek Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:55
                mam wrażenie ,że autorka wątku miała jednak inne intencje... no weźmy np ten
                temat o pierścionkach ...przecież to było bezsensu podejrzewać kogokolwiek o
                kompleksy gdy chodziło o dylemat zakupu pierścionka za 64 czy za ponad 500 zł...
                • Gość: sang Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 10:59
                  to sa takie spostrzezenia off topic:)
              • b_bb Re: Off topic - czym są naprawdę KOMPLEKSY 18.11.04, 11:06
                Uwielbiam netowych psychologów...
      • inezja21 Kraków-małe miasteczko:D:D:D:D:D 18.11.04, 13:26
        :D
      • inezja21 Muzyka klasyczna-zajęcie dla prymitywów:D:D:D:D 18.11.04, 13:27
        Dawno się tak nie uśmiałam.Napisz coś jeszcze sangwiniku,czekamy:D
      • inezja21 Do sangwinika: jeszcze jedno:D 18.11.04, 13:59

        • inezja21 Re: Do sangwinika: jeszcze jedno:D 2 18.11.04, 14:01
          nawet gdybym napisała ci o moich osiągnięciach w tzw.realu i tak byś nie
          uwierzył,bo nie nalezysz do tego gatunku,który wierzy.Więc po co mam się wdawać
          z tobą w jałową dyskusję na ten temat?
          Twoje posty swiadczą o tobie,naprawdę ci współczuję,bo musisz być bardzo
          nieszczęsliwy:)
          • Gość: sangww Re: Do sangwinika: jeszcze jedno:D 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 14:36
            nic nie zrozumialas niestety. po prostu nie interesuja mnie tutaj twoje
            osiagniecia.i wyobraz sobie ze nawet muzyka moze zajeciem dla prymitywow,
            zwlaszcza ze szkola muzyczna jest tak naprawde rodzajem szkoly zawodowej
            (powiedziala mi o tym bardzo zdolna osoba z warszawskiej akademii) o ile nie
            rozwijasz sie poza nia to trudno powiedziec ze masz wyzsze wyksztalcenie (to
            samo zreszta mozna powiedziec o innych artystycznych wydzialach w tym takze
            moim). generalnie drazni mnie twoja egzaltacja i ekshibicjonizm ale mozliwe ze
            to po prostu moj problem z osobami twojego typu.
            • Gość: sangww Re: Do sangwinika: jeszcze jedno:D 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 14:39
              krakow pod wieloma wzgledami to BARDZO male miasteczko.jesli tego nie widzisz
              to jestes wyjatkowo bezkrytyczna/nigdy nie wychylilas z niego nosa.
              • Gość: Richelieu* sangwinik, pomerdany jesteś IP: 195.117.90.* 18.11.04, 15:01
                sangwinik, pomerdany jesteś. Czepiłeś się jak rzep jednego obiektu, który na
                fali durnowatych wątków o klubach czegoś tam, założył swój celem wyśmiania
                poprzednich. Weź Ty przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i pomyśl, czy jesteś
                sangwinik czy bardziej flegmatyk, który jak nie mówi to nie mówi, ale jak coś
                powie, to już powie
            • inezja21 Re: Do sangwinika: jeszcze jedno:D 2 18.11.04, 16:41
              Po co wlazłeś na mój watek? Chyba rzeczywiście ty masz problem,nie ja...
              Strasznie jesteś biedny,współczuję ci coraz bardziej...:)żal mi ciebie...
              • Gość: sangw Re: Do sangwinika: jeszcze jedno:D 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:45
                mysle ze szkoda twojego wspolczucia dla mnie, naprawde znajdzie sie pare osob
                ktorym sie bardziej przyda. moze nie baw sie ty z kolei w psychologa, jezeli
                uwazasz ze ja cie zle oceniam po postach to czemu ty mialabysbyc obdarzona
                jakas nadzwyczajna intuicja? poza tym jestem kobieta.
                • inezja21 Re: Do sangwinika: jeszcze jedno:D 2 18.11.04, 19:04
                  zatem może pogadajmy na priva.Wtedy okaże się,czy oceniamy się nawzajem
                  własciwie.Nie lubię,gdy ktoś osądza mnie nic o mnie nie wiedząc.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka