Gość: maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:33 Chcialabym poznac opinie ludzi na temat kolczykow w jezyku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucy215 Re: Kolczyk w języku 04.06.05, 12:40 moja koleżanka ma kolczyki w nosie,pępku,we brwi, i ostatnio w języku, do tego tatuaż na lędźwiach. jej taki styl pasuje, jest zgodny z osobowością, wszystko wraz z ubiorem wygląda harmonijnie :) jeśli osoba jest na tyle pewna siebie, czemu nie? ja osobiście nie zdecydowałabym się ze wzgędu na ból ... i poczucia że jednak coś masz na jezyku, ciało obce...ble ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Kolczyk w języku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:44 bolu sie nie boje, na razie z miejsc innych niz uszy kolczyk mam tez w brzuchu, sam proces robienia mnie nie przeraza, ale nie wiem co myslec o efekcie przekucia. Teoretycznie podoba mi sie, ale mam pewne obawy, ze nie przyzwyczaje sie wlasnie do tego -ciala obcego-:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Kolczyk w języku IP: *.uje.nat.hnet.pl 17.06.05, 23:00 mi osobiście kolczyk w języku całkiem się podoba...zastanawiam się czy sobie takiego nie zafundować :P Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Mam 04.06.05, 12:47 od jakiś 8 lat... i już nie pamiętam, że go mam. Po prostu jest. Czasem się zastanawiam, czy się z nim nie rozstać... ale skoro mi nie przeszkadza, to sobie siedzi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:49 O, skoro masz, to moze pamietasz jak sprawa wygladala pare dni po przekuciu? Bo po czasie to oczywiste, ze da sie przywyczaic, ale jak jest na pocaztku? Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Na początku 04.06.05, 12:52 jest mocno tak sobie, język jest spuchnięty i sztywny, jedyne co możesz jeść to płyny - napoje i zupy... najlepiej przez rurkę, ale tylko 2-3 dni, choć ja na pociechę zrobiłam sobie frytki :-) Wszystko zależy od tego jak się to goi i jak szybko schodzi opuchlizna. Generalnie - do przeżycia. Później traktujesz to jako novum, a z czasem przechodzisz z tym do porządku dziennego... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: Na początku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:57 slyszalam tez, ze kamien moze sie na nim osadzac, a co gorsze na zebach.. Dotyczy to niektorych przypadkow, czy raczje zawsze tak jest? A moment przebicia? Podobno ze znieczuleniem czuc tylko, ze cos przechodzi przez jezyk, tak? Nawet jak ma bolec, nie odstraszy mnie to, ale wole sie przygotowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica Boleć 04.06.05, 13:07 nie boli. Znieczulenie jest na tyle silne, że nic nie boli. DOpiero jak opuchlizna schodzi to coś może pobolewać. Plusem jest to, że język jest bardzo szybko gojącym się organem (?) i w ciągu kilku dni jest po krzyku. Co do osadzania się kamienia nie zauważyłam - ani ja, ani moja dentystka - u siebie nic takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajajajaja a po co znieczulenie???!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.05, 11:04 kolczyk w jezyku mam od ponad roku. przed przekuciem bardzo sie balam bolu. zupelnie bez sensu z reszta. PRZEKUCIE JEZYKA NIC NIE BOLI jezeli robi go osoba ktora sie na tym zna!!!na jezyku jest miesce gdzie nie ma zadnych nerwow i tam powinno sie przekuwac i wtedy nic nie ma prawa bolec!!!bolec zaczyna dopiero po paru godzienach jak jezyk juz pieknie spuchnie i zrobi sie sztywny. ale na szczescie wszystko bardzo szybko sie goi :)))moim skromnym zdaniem kazdy dobry przekuwacz nie powinien nawet propowac znieczulenia do jezyka bo to jest 1 oznaka tego ze chyba sie na tym nienajlepiej zna. a co do kamienia to ja sobie co jakis czas kolczyka czyszcze, wymieniam ale nie zauwazylam zeby cokolwiek sie na nim osadzalo. a jakby nie patrzec kamien na zebach ma wiele osob ktore kolczyka w jezyku nie maja wiec osobiscie nie wiazalabym jednego z drugim:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agn Re: a po co znieczulenie???!!! IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 11:05 podobno przez kolczyk bardzo niszcza sie zeby? slyszalam o obtlukiwaniu szkliwa, cofaniu sie dziasel, ranach na podniebieniu, etc czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajajajajaja Re: a po co znieczulenie???!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 12:47 zeby sie niszcza jak sie kolczykiem obija zeby (taka zabawa) i wtedy faktycznie cierpi szkliwo. ja przy przekuwaniu dostalam szereg rad jak dbac o kolczyka icala ma paszcze co robic i czego nie robic. stosuje sie do tych rad i poki co nie mam zadnych problemow ani z zebami ani ze szkliwem ani z dziaslami(moj dentysta tez nie zauwazyl nic niepokojacego). trzeba po prostu uwazac na to co sie robi z jezykiem i wszystko bedzie ok:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agn Re: a po co znieczulenie???!!! IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 17:37 a w nocy? wtedy nie da sie kontrolowac mimowolnych ruchow jezyka pytam bo tez bym chciala, ale nasluchalam sie o strasznych rzeczach jakie sie potem robia z zebami i sie boje bo zeby mam takie sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajajajaja Re: a po co znieczulenie???!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.05, 20:26 kolczyk nie jest na samym brzegu jezyka. ja jak mam zamknieta buzie to musze sie niezle nagimnastykowac zeby kolczyk dotkna zebow. podniebienie go "blokuje" takze nie mam takiego typu "nocnych problemow" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
xpk Re: Mam 06.06.05, 13:40 ja od 6 lat mam w brodzie i potwierdzam że nie pamięta się że on tam jest, kilka miesięcy temu pracowałam w biurze i musiałam go wyjmować przynajmniej w czasie pracy, zalecenie szefowej :-D, i własnie wtedy dziwnie się czułam... jak bez ręki ;-), mam też w pępku i kiedyś w nosie, języka nie przekułam bo poszłam z koleżanką dla towarzystwa i zobaczyłam jak to wygląda... od tamtej pory nic już sobie nie przekułam, brrr co do niszczenia szkliwa i okolic zębowych ;-) mam porysowane szkliwo na jedynkach i dwójkach na dole oraz odsłoniete szyjki zebów, ale to grozi tylko przy kolczyku w brodzie mysle co do bólu że najgorsze bedą chwile kiedy przestanie działać znieczulenie, ja przkułam brode wieczorem, a rano próbowałam zjeść sniadanie, łzy same mi leciały z bólu, mama tylko mówiła "dobrze ci tak! chciałaś to masz!" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fela Re: Kolczyk w języku IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 06.06.05, 10:24 Mnie się to nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivre Re: Kolczyk w języku IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 06.06.05, 11:04 Nie podoba mi sie, tak po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
aretse11 Re: Kolczyk w języku 06.06.05, 13:00 sama nie mialam ..wiec ciezko mi wyrazic swoja opinie..u kogos nawet mi sie to podoba..chociaz nie jestem zwolennikiem robienia sobie dziur we wlasnym ciele..wiec wole popatrzec na innych..Moj ex-ex-ex mial kolczyka w jezyku..jednak czesto go nie nosil..mowil..ze mu tam jedzenie wchodzi..i troche niewygodnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaba-Zabowata Re: Kolczyk w języku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 13:58 Mi sie ogolnie kolczyki w takich miejscach nie podobaja. mam tylko w uszach;) To takie dziecinne, upiekszanie sie;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiula80 Re: Kolczyk w języku IP: *.gaja.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:51 ja mam kolczyk w języku od 2 lat. przekluwalam bez znieczulenia i nie bolało tak bardzo. zabki mam w stanie nienaruszonym jak na razie :))) nawet jak po przekluciu jezyk mi spuchl to jadlam normalnie mimo bolu bo da sie wytrzymac.teraz jestem juz na tyle prezyzwyczajona ze zapominam ze mam cos w jezyku, z kolei jak wyjme kolczyk to jest mi tak dziwnie , czegos brakuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xena Re: Kolczyk w języku IP: *.access.telenet.be 06.06.05, 17:21 Brrrrrrrrrrrrrr Dziewczyny nie oszpecajcie sie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Kolczyk w języku IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.05, 18:26 Miałam....jak mialam 16 lat, przez rok,sama przeKŁUŁAM(nie przekuwałam niczego:) - nie radzę, nic a nic nie bolalo, siedzial grzecznie...po 2 mies mi sie znudzil i wyjelam...W pępku i w nosie tez miałam,po kolei, ale to takie dziecinne:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza PRZEKŁUCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.06.05, 22:59 przekuć,to można miecze na lemiesze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: PRZEKŁUCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 09:23 Na forum Uroda dziewczyna ubiła sobie zęba, różne wypadki się zdarzają, niektórzy mają zęby o konsystencji surowego białka, co się czepiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: PRZEKŁUCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 09:25 Ubiła sobie kawałek jedynki,jeden rożek konkretnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielonooka Re: Kolczyk w języku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 15:14 Fuuuuuuuuuu!!! w jezyku, pepku -ohyda!!! okropny styl zdzirowatych nastolatek. Bez obrazy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaa do "zielonooka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 01:55 moze ty jestes zdzirowata!! mam kolczyk w pepku i jestem porzadna!! nie zaczelam sie ku..c na lewo i prawo tak jak niektore moje kumpele ktore tego kolczyka niemaja!!!! jak ci sie to nie podoba to ok! napisz to normalnie a nie obrazasz osoby ktorym to sie podoba! Odpowiedz Link Zgłoś