Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Snobizm u MALOLATOW

      • eirenne Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 01:44
        Rrrany. To ja mam wyrzuty sumienia zostawiając psa w domu kiedy wyjeżdżam, nie
        wyobrażam sobie więc, jak mogłabym zostawić własne dziecko- i po co? żeby lecieć
        i kupić jej jakieś nic nie warte łachy? Prędzej bym poszła na bazar i kupiła coś
        tam, byle razem z małą...
      • eirenne Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 02:04
        A zresztą. Znam dobrze przypadek, kiedy zamożna mamusia z zamożnym tatusiem w
        podobny sposób dbają o córkę- nie żałują kasy, oj nie. Nawet nie można się
        czepiać, bo oprócz ciuchów to i tenis jej zafundowali (okazała raz
        zainteresowanie i poszłooo), pomagali zbierać znaczki (okazała raz
        zainteresowanie i znów poszłooo), zabierali na wycieczki, dbali i chuchali...
        Ale teraz tak- bidna mała na tenis średnio lubi chodzić, bo w końcu trzeba miec
        sukcesy, skoro tatuś płaci, nie? A ona nie zawsze umie... O znaczkach dawno już
        nie słyszałam, kolekcja poszła w kąt, podejrzewam, że to bardziej był kaprys
        mamusi, bo dziecko nawet nie wspomniało, że chce znaczki z miejsca, gdzie
        obecnie przebywam...
        A poza tym? Wujka prawie nie zna, bo mama się z wujkiem nie lubi, no i nie ma
        kto jej zawieźć do wujka (tramwaj zbyt niewygodny dla mamy). Z ciocią nie
        pogada, bo mama kiedyś była zazdrosna o ciocię (!!!). Swojego hobby nie ma, mama
        jej podsuwa coraz ro nowe zabawki. Tak, mama z córą to prawdziwe koleżanki!

        Trzeba przyzbnać, że dziewczynka jest miła, grzeczna, mądra, niczego jej nie
        brak. Oprócz prawdziwego zainteresowania jej osobą.
        I obawiam się, że w jej przypadku snobizm będzie tak głęboko zakorzeniony, ze aż
        niewidoczny. Ale BĘDZIE.
        I tak może być z Twoją córką, Zabo.
      • natka369 Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 14:48
        Nigdy nie spotkalam sie z opinia ze marki takie jak Ralph Lauren, Gap,
        Benetton, Esprit to cos ekskluzywnego - przynajmniej za granica - moze w Polsce
        to jeszcze cos eliarnego zeby ubierac dieci w te ubranka ale za granica to ciut
        lepsza masowka - zadnen rarytas - ??? - wiec o co chodzi z tym snobizmem?
        moze dlatego ze w Polsce ciagle wciska sie kolekcje ktore nigdzie indziej sie
        juz nie sprzedadza za szokujace ceny???
        niezle sie usmialam w jednym ze sklepow we Wrocku kiedy zobaczylam takie same
        jeansy ktore kupilam rok wczesniej za granica. Byly 2 razy drozsze niz w
        firmowym sklepie CK w UK..zenada.
      • Gość: zuzaba Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.softlab.gda.pl 07.06.05, 15:01
        No, cóż...
        Ja dla mojej córki kupuję ubrania w popularnych sieciach, na allegro oraz w
        lumpeksach, gdzie można znależć prawie nowe, fajne rzeczy. Jest zawsze ładnie
        ubrana. Podobnie, jeśli chodzi o mnie.
        No sorry, ale kupienie szmatki na jeden sezon za większą kwotę uważam za bzdurę.
        Za podobną bzdurę uważam kupienie sweterka w rozmiarze 98 cm za 200 zł,
        podczas gdy mój kosztuje podobnie, ale jest większy i dłużej go będę nosić.


        Taka rózowa,
        > typowo dla malych dziewczynek.

        A tym to mnie rozbawiłaś niesamowicie. Teraz już wiem, skąd się biorą dorosłe
        różowe lole.


        > jakosc jest bezpretensjonalna

        Jak ja lubię, jak ktoś chce zaszpanować i użyć strasznie trudnego słowa.
        Czasem dobrze jest też znać jego znaczenie.
        To co napisałaś, znaczy: jakość jest zwyczajna.
        To jak taka zwyczjna, to czym się zachwycasz?

        Zeby nie było, nie mam nic do różowego koloru. Chodzi mi o stereotypy.
      • natka369 Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 15:11
        pozatym, to dziwne ze ktos "bardzo dobrze sytuowany finansowo" chce pisac o
        takich tematach na forum, chyba "awans" spoleczny jeszcze bardzo swiezy...
        ;)
        • Gość: Zaba-zabowata Re: KONIEC---------------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:27
          was juz calkiem popie..lo!!! nie pisalam dlatego, ze nie chcialam wam
          przerywac tych beznadziejnych wywodow... Aha, dziekuje Nadobnej za lekkie
          wsparcie. Wiecie co, zdaje mi sie, ze wy jestescie po prostu zazdrosne. Nie
          macie kasy, wiec jak ktos ma, to od razu nazywacie go ,,snobem'', zeby nikt was
          przypadkiem nie nazwal ,,biedak''.
          i tu pare spraw ktore chce sprostowac:
          - nie mam BMW, nie lubie tych samochodow. mam Lexusa RX 300. I zeby mi tu nikt
          nie mowil, ze Lexus to dla szpanu-akurat ten jest terenowy.
          - Juz pisalam, ze moja corke ubieram na sportowo, a nie jak to panna gosiaqus
          napisala w ,,falbaneczki''
          - Moje dziecko ma swoje hobby i niezmiennie interesuje sie tym od 3 lat.
          - Bylam psychologiem, potem zagraniczna modelka, teraz mam wlasna firme, moj
          maz tez ma firme, ale miedzynarodowa.
          - Kupuje ciuchy, bo na co niby mam wydawac kase? Mam duzy dom, 3 samochody,
          pewna sume z szescioma zerami odlozana na przypadek gdyby mojej corce w
          przyszlosci sie zle powodzilo. Ale jezeli bedzie dobrze, nie mam zamiaru jej
          tej kasy dawac.
          - corke tylko czasem zostawiam u mamy, zazwyczaj zabieram ja ze soba-zakupy
          lacze z wycieczkami krajoznawczymi.
          Nie uwazam by firmy w ktorych sie ubieram byly jakies luksusowe. Wygladam jak
          najzwyklejsza mloda kobieta. Siedze teraz w moim samochodzie, na kolanach mam
          laptopa i pisze do was. A ubrana jestem tak: szara bluzka z dlugim rekawem i
          napisem UNITED COLOURS OF BENETTON + specjalnie przecieranie dzinsy Ralph
          Lauren + gacie z paryskiego H&M + skarpetki Jackpot + buty Prada.
          Dziecko ubieram drogo, bo skoro ja tak sie ubieram, moj maz, to ona ma chodzic
          w dziurawych dresach???
          Takie tu glupoty pisalyscie, ze az mi sie smiac chwilami chcialo... Jak wy sie
          znacie! taki PROFESJONALNE wywody... jednym slowem ZENADA.
          Nie uwazam sie za snoba. Ale jezeli nim jestem to mi to BARDZO odpowiada.
          Raczej nie mam zamiaru nic tu pisac. I z tego forum chyba tez juz wywalam.
          • Gość: vil... Re: KONIEC--------------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:38
            nie no, napisze jeszcze raz: ale kogo to wszystko ma obchodzic? czytalam ten
            watek z wiara, ze jeszcze sa normalne kobiety na tym forum... dobrze, ze
            chociaz po czesci sie nie zawiodlam. chociaz nie mam watpliwosci co do tego, ze
            taka jak ty "biedakow", jak sama to okreslilas, traktujesz z pogarda. na
            pocieszenie powiem ci, ze oni ciebie i twoje ciuchy maja w glebokim powazaniu.
            ps. mimo wszystko mam nadzieje, ze to prowokacja;)
          • eirenne Re: KONIEC--------------------------------------- 07.06.05, 16:39
            :-))))))))))
            A co to za hobby, którym zdołało się zainteresować 2-letnie dziecko? Ssanie
            smoczka? :-DDD Jeśli do tej pory jej nie przeszło, to już jest problem (wady
            zgryzu itd), pięciolatka powinna z tego wyrosnąć:)
            • ludzka_budowla Re: KONIEC--------------------------------------- 07.06.05, 19:30
              eirenne napisała:

              > :-))))))))))
              > A co to za hobby, którym zdołało się zainteresować 2-letnie dziecko?

              moda pewnie. po mamusi ;)
              • zettrzy Re: KONIEC--------------------------------------- 07.06.05, 19:34
                ludzka_budowla napisała:

                > moda pewnie. po mamusi ;)

                tyle ze w tym wieku moda PIELUSZKOWA
                • b_bb Re: KONIEC--------------------------------------- 07.06.05, 19:41
                  Ciekawe, czy Dior robi gustowne pieluszki? Jakby tak poszukac po świecie, to
                  może by się znalazło.
                  • zettrzy alez jak najbardziej 07.06.05, 20:18
                    pieluszki w cetki lamparta, takiz wozeczek, becik i co tam jeszcze z
                    akcesoriow, pamietam takiego modnego tate z maluchem odstawionym na matrone z
                    Beverly Hills, cala ulica niedwuznacznie pekala ze smiechu, a byla to ulica St.
                    Marks, gdzie przeciez im dziwniej tym normalniej...
                    tak mi szkoda ze mozgu nie mozna dostac, drogo, w jakims sklepie markowym...
                    • kochanica-francuza nie martw się zettrzy:-) 08.06.05, 14:24
                      widziałam w aptece jakiś produkt z napisem "pomaga w zwiększaniu IQ" czy coś takiego

                      to oczywiście nie do Ciebie - napisałaś tylko,że "szkoda,że mzgu nie można kupić
                      etc."
                      • zettrzy Re: nie martw się zettrzy:-) 08.06.05, 20:38
                        > widziałam w aptece jakiś produkt z napisem "pomaga w zwiększaniu IQ"

                        ale jakiej marki, bo przeciez jesli to nie Ann Demeuleumeester albo Krizia to
                        prawdziwa snobka raczej bedzie wolala mniejsze IQ
                        • kochanica-francuza Re: nie martw się zettrzy:-) 08.06.05, 22:47
                          zettrzy napisała:

                          > > widziałam w aptece jakiś produkt z napisem "pomaga w zwiększaniu IQ"
                          >
                          > ale jakiej marki, bo przeciez jesli to nie Ann Demeuleumeester albo Krizia to
                          > prawdziwa snobka raczej bedzie wolala mniejsze IQ

                          wot problem;-)
                • Gość: kalinakalina snobizm IP: *.4.15.vie.surfer.at 07.06.05, 19:42
                  co to znaczy? pogubilam sie juz zupelnie...
          • b_bb Re: KONIEC--------------------------------------- 07.06.05, 16:44
            Popłakałam się ze śmiechu. :D
          • Gość: anka Re: KONIEC--------------------------------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:46
            > Takie tu glupoty pisalyscie, ze az mi sie smiac chwilami chcialo

            MY pisałyśmy głupoty?
            :DDD
          • ojasia Re: KONIEC--------------------------------------- 08.06.05, 18:26
            Wydaje mi się, że człowiek, który posiada coś ponieważ jest to mu potrzebne nie
            krzyczy o tym na forum żeby wszyscy wiedzieli. A jesli posiada coś tylko po to,
            aby sie dowartościować, to "trąbi" o tym na cały świat.
            Nie czuję się biedakiem (mam wszystko, co mi jest potrzebne do życia), a jednak
            uważam Cię za snobkę, nie dlatego, że masz co masz, tylko dlatego, że
            obwieszczasz to całemu światu. W jakim celu? Żeby poczuć się lepszą od innych?
            Nie inetresują mnie również Twoje oszczędności, chociaz przyznam, że
            sześciocyfrowe konto skojarzyło mi się z sumą 1234,99 (w końcu to też sześć
            cyfr).
      • tierieszkowa Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 16:40
        Odnosze wrazenie, ze ten post to najzwyklejsza prowokacja i to niskich lotow.
        Ale mozemy dalej udawac, ze tak nie jest i brnac w jalowa dyskusje :)
        A moja opinia jest taka, ze skoro rodzicow stac na ubieranie dziecka w rzeczy z
        drozszych sklepow, to nie widze powodu, dla ktorego mieliby tego nie robic. W
        koncu te ubrania sa produkowane dla pewnej grupy osob, ktore moga sobie na nie
        pozwolic. Wiec w czym problem i gdzie tu snobizm?
        • eirenne Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 16:45
          Święta racja:) Ale koleżanka autorka ma problem z uświadomieniem sobie pewnych
          rzeczy i dlatego fundujemy jej psychoterapię;)))
      • Gość: Zaba-Zabowata Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:48
        Eirenne, moze to lepiej ja zafunduje Ci psychoterapeute, bo jeszcze sie nie
        wyplacisz. To z czystej troski. A co do wady zgryzu-jak chcesz to operacje
        plastyczna tez ci fundne. I to tez z czystej troski.
        Aha, jak mi ktos tu jeszcze raz napisze, ze to PROWOKACJA, to niewiem czy po
        prostu nie umiecie czytac, bo wasz zgryz jest zbyt krzywy, czy jestescie
        niedorozwiniete.
        Pozdrawiam
        • zettrzy PROWOKACJA!!! PROWOKACJA!!! PROWOKACJA!!! 07.06.05, 18:54
          a teraz opluj kompa jeszcze raz, bo cos cie ten watek niesamowicie zga w tylek
        • eirenne Re: Snobizm u MALOLATOW 08.06.05, 00:43
          Gość portalu: Zaba-Zabowata napisał(a):

          > Eirenne, moze to lepiej ja zafunduje Ci psychoterapeute, bo jeszcze sie nie
          > wyplacisz. To z czystej troski. A co do wady zgryzu-jak chcesz to operacje
          > plastyczna tez ci fundne. I to tez z czystej troski.
          > Aha, jak mi ktos tu jeszcze raz napisze, ze to PROWOKACJA, to niewiem czy po
          > prostu nie umiecie czytac, bo wasz zgryz jest zbyt krzywy, czy jestescie
          > niedorozwiniete.
          > Pozdrawiam

          Hehehehehehehe:))))
          Dziewczyno, Ty nie martw się o mnie, Ty się lepiej martw o siebie i o córkę. Co
          to za zajęcie, które potrafi zainteresować dwuletnie dziecko i stać się jego
          hobby przez 3 kolejne lata? Przeciez dwulatek nawet nie wie, co to słowo znaczy!
          Po prostu ściemniasz, aż śmiech bierze.
      • Gość: Zaba-Zabowata Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:55
        Ja ludzi biedniejszych toleruje, staram sie im pomagac, daje pieniadze na rozne
        organizacje charytatywne. Ale tu wlasnie przejawia sie objaw waszej WIELKIEJ
        tolerancji o ktorej na kazdym kroku przypominacie: LUDZI BOGATYCH NIE MOZNA
        TOLEROWAC!!! I szkoda, ze w waszym mniemaniu, osoba bogatsza to od razu snob.
        Naprawde szkoda, ze na swiecie tak malo zrozumienia. Wlasciwie to co tu
        rozumiec?? Ktos jest bogatszy i tyle. Ale to dla was za trudne do zrozumienia.
        Przerasta to wasze wielkie IQ.
        Pozdrowienia
        • b_bb Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 19:02
          Biednaś Ty, żabo. I nie powiem, czemuś biedna, bo mnie wykasują, ale sama sobie
          dopowiedz.
          Człowiek bogaty nie równa się snob. To są dwa różne pojęcia, jednak to, co Ty
          nawypisywałaś w tym wątku świadczy nie o Twojej zamożności (nie masz bladego
          pojęcia, ile każda z piszących w tym wątku osób posiada na koncie i czy nie
          więcej od Ciebie). Człowiek zamożny przechodzi nad swoim stanem posiadania do
          porządku dziennego, żyje na wyższej stopie i nie robi problemu z tego, że kupuje
          w sklepach, gdzie ceny są wyższe niż w Biedronce. Jeśli zaś bogaty szczyci się
          swoim bogactwem, jest snobem, śmiesznym ludzikiem, zasługującym jedynie na
          politowanie. A tego dziecka, o ile faktycznie istnieje, żal mi.
        • miska_malcova Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 19:05
          normalnie zaraz się okaże, żeś prześladowana? :-) za swoje bogactwo
          oczywista... A ty przeciez biedniejszych "tolerujesz"
        • ludzka_budowla Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 19:18
          Gość portalu: Zaba-Zabowata napisał(a):

          > Ja ludzi biedniejszych toleruje, staram sie im pomagac, daje pieniadze na
          rozne
          >
          > organizacje charytatywne. Ale tu wlasnie przejawia sie objaw waszej WIELKIEJ
          > tolerancji o ktorej na kazdym kroku przypominacie: LUDZI BOGATYCH NIE MOZNA
          > TOLEROWAC!!! I szkoda, ze w waszym mniemaniu, osoba bogatsza to od razu snob.
          > Naprawde szkoda, ze na swiecie tak malo zrozumienia. Wlasciwie to co tu
          > rozumiec?? Ktos jest bogatszy i tyle. Ale to dla was za trudne do
          zrozumienia.
          > Przerasta to wasze wielkie IQ.
          > Pozdrowienia


          sposob myslenia przypomina sposob pewnej bi co tu sie kiedys o cos pytala.
          kto ci powiedizal ze osob bogatych nie mozna tolerowac?? wbilas sobie cos do
          glowy, a teraz glupoty wypisujesz.


          • zettrzy Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 19:29
            ludzka_budowla napisała:

            > sposob myslenia przypomina sposob pewnej bi co tu sie kiedys o cos pytala.

            moze to ta sama forma zycia pod innym nikiem i z nowym sformulowaniem starego
            problemu
      • Gość: Zaba-Zabowata Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:57
        Pisze z laptopa, wiec nie bede latac na drugi koniec mieszkania , zeby
        sobie ,,popluc''. Nie naleze do kretynow, ktorzy niszcza wlasne rzeczy, pomimo
        duzej kasy. Moze ty tak??? Ogolnie z tym pluciem to jakies glupie... :/
        • Gość: pianazludzen Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.arcor-ip.net 07.06.05, 19:01
          Czy mozesz mi wyjaśnić, po co jest ten wątek? Nie za bardzo rozumiem. Jedyne
          pytanie zawarte w Twoim pierwszym poście, to pytanie retoryczne na które sama
          sobie odpowiadasz.

          Bardzo chciałabym ci pomóc i rozwiąć twoje wątpliwości, ale muszę wiedzieć, o co
          pytasz.
          • miska_malcova Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 19:07
            normalnie śmiech mnie ogarnia żabowata :-D
        • zettrzy Re: Snobizm u MALOLATOW 07.06.05, 19:13
          Gość portalu: Zaba-Zabowata napisał(a):

          > Pisze z laptopa, wiec nie bede latac na drugi koniec mieszkania , zeby
          > sobie ,,popluc''.

          laptop to tez komp, "swiatowa" istoto, mozesz go opluc rownie dobrze jak desktop

          Nie naleze do kretynow, ktorzy niszcza wlasne rzeczy, pomimo
          > duzej kasy.

          awans spoleczny? pokrywasz kanapy plachtami folii, aby sie nie zniszczyly od
          uzycia? a popatrz, ludzie z prawdziwa forsa nie podchodza do niej z takim
          nabozenstwem

          > Moze ty tak??? Ogolnie z tym pluciem to jakies glupie... :/

          jak ustalone, ja, podobnie jak reszta dziewczyn, stanowie twoje przeciwienstwo,
          a plucie to twoja reakcja na nasze wpisy
          (no, dodam kopanie, wrzaski, tupanie, wymachiwanie piesciami, po prostu nie
          sposob czytac twoich postow bez takiego obrazu przed oczami)
      • Gość: Martyna Re: Moim zdaniem... IP: 83.238.121.* 07.06.05, 19:52
        Jesli naparawde nie jest to tylko prowokacja ;) to moim zdaniem jezeli Zabe-
        Zabowta na to stac to oczywiscie niech kupuje sobie i swoim dzieciom co jej sie
        tylko podoba, tym bardziej, ze rzeczy ktore wymienila sa naprawde ladne i
        przede wszystkim dobrej jakosci, na jej miejscu robilabym tak samo, nie uwazam
        aby to byl snobizm.

        Pozdrawiam!!!
      • Gość: bóahahahahahahaha Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.dziesiata.com / *.dziesiata.com 07.06.05, 20:28
        jesteś beznadziejna, nie wiem po co piszesz takie rzeczy??? kogo to obchodzi w
        co ubierasz swoją córkę?? masz niskie poczucie własnej wartości??? myślałaś, że
        będziemy ci tu pokłony walić, bo lecisz po zakupy dla dziecka na drugi koniec
        świata?? ja kase mam, ale dziecku kupuje ciuchy w secondhandach za śmieszne
        pieniądze, np 10 zł dałam za płaszczyk gapa, z drobnego sztruksiku, różowy
        zapinany dwurzędowo to dopiero sztuka, a ciuchów esprita ma kupe, ale wszystkie
        raczej po domu, bo ta firma robi kiepskie gatunkowo ciuchy dla dzieci, już H&M
        robi lepsze, więc nie wiem o co jest się zabijać???
        aha moje dziecko wyglada bombowo, zawsze robi furore

        abstrachując do watku co miałaś dzisiaj na sobie
        moja mała (3latka) dzisiaj miała różowe marszczone spodenki nexta (5zł),
        śliczną koszulkę nexta z kotkiem(4zł), na to bluzeczka adamsa szara z aplikacją
        balerinek :-D(4zł), jeansowy płaszyk nexta(8zł), skarpetki(1zł) i majteczki
        (1zł) gapa i buciki nike(49 zł z przeceny), oczywiście wszystko oprócz bucików
        z ciuchlandu aha i była w tym w przedszkolu więc wynurzana wróciła jak górnik i
        jak ktoś jej się pyta kto ci kupił takie sliczne ubranko to odpowiada "mama w
        ciuchlandzie"


        pozdrawiam

        • Gość: dagny Re: Snobizm u MALOLATOW IP: 62.181.175.* 08.06.05, 13:24
          A jakiej firmy były skarpetki? Bo nie napisałaś. Czyżby - nie daj Bóg - NO
          NAME?
      • Gość: anka Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 20:47
        Dzięki Żabo za ten wątek, podobnych głupot jak to co wypisujesz już dawno nie
        czytałam, ze znajomymi pospadaliśmy z krzeseł ze śmiechu. :)))
        • Gość: Julietta Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 22:31
          > Ja ludzi biedniejszych toleruje< tolerujesz?! O dzięki Ci! Przykro takie
          rzeczy czytać.
      • Gość: g Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.05, 23:13
        jesli jeszcze twoje dziecko takie nie jest, tzn. wysnobowane, to nie znaczy, ze
        nie bedzie. Mala ma dopiero 5 lat, wiec wisi jej jakiej marki ma ciuchy. Ale
        kiedy zacznie ksztaltowac swoja pozycje w grupie niewykluczone, ze ciuszki beda
        stanowily jej orez :/ szkoda by bylo. Ale robisz przeciez jak chcesz i na co
        cie stac. Ja tez nie zamierzam moim dzieciom kupowac tylko szmat z lumpeksu,
        ale specjalnie swiata za ich ciuchami nie chcialoby mi sie zjezdzac.
        • Gość: :) Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:24
          no jak wisi jej moda? przeciez sie nia od 3 lat interesuje!
      • Gość: k_m_m Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:53
        Ja tam raczej myślę, że żaba w dzieciństwie nie miała takich ciuchów i tylko o
        takich mogła pomarzyć...a teraz chcę te wszystkie "swoje niedogodności" zmienić
        i je w jakiś sposób polepszyć niestety okropnym kosztem własnej córki. Bo w
        zasadzie to nic złego kupować córce ciuchy jeżeli ma się tylko kasę i jeżeli
        ona nie wie w jakich markach chodzi, ale co będzie na kilka lat?? Będzie miała
        wtedy jeszcze większe wymagania, jeżeli tylko wychowujesz ją w taki sposób jak
        ją ubierasz...i te wymagania nie będą dotyczyły tylko ubrań.
      • Gość: Lola.L ale wredne małpy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:06
        zazdroszcza kazdemu kto ma troche wiecej pieniedzy od nich...jakbyscie tyle
        miały co Zaba-Z tez byscie straciły nad soba kontrole..........
        • Gość: xoax ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.05, 17:07
          Pani Żabowata może i ma kasę, ale z pewnością nie ma klasy. Taka propozycja dla
          autorki wątku - kup dziecku Birkin Hermesa, może to dostatecznie wzmocni Twoje
          poczucie własnej wartości...
      • Gość: parapluie Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:53
        Moim zdaniem dziecku jest obojętne w co jest ubrane.Nie przejmuje sie
        metką,ceną nazwiskiem projektanta.Matki stroją swoje dzieci tylko dla
        siebie,dla własnego komfortu psychicznego czy czegokolwiek innego...
      • Gość: Zaba-Zabowata Re: Trudne charakterki macie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:55
        1.Hobby mojej corki to akurat nie moda, chociaz lubi ja. Skad te zapewnienia,ze
        5letnie dziecko nie moze miec zainteresowan?! Straszne z was plotkary, jedna
        napisala, ze hobby mojej cory to moda i juz cale forumo tym wie... ZENADA.
        2. Tytul watku jest akurat taki, poniewaz chcialam byscie wypowiedzialy sie
        OGOLNIE o snobizmie u malolatow, a nie o moim przypadku. Nie wiem co wam nie
        odpowiada.
        3. W dziecinstwie mialam podobne ciuchy jak teraz, tez jezdzilam na zakupy za
        granice i prawie pol zycia spedzilam w Stanach. Dobre ciuchy mnie nie zepsuly.
        4. Wasze myslenie jest takie, ze OSOB BOGATSZYCH NIE MOZNA TOLEROWAC, nie moje.
        5. Bardzo sie ciesze, ze rozbawilam was moim watkiem. Nie przejmujcie sie,
        wasze wypowiedzi rozsmiezszyly zarowno moja przyjaciolke, jak i meza. Mamy
        niezly ubaw.

        W zupelnosci zgadzam sie z Lola L. Jestescie wredne malpy i nie ma co gadac.
        • Gość: Zaba-Zabowata Re: Trudne charakterki macie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:02
          6.Ta liczba z szescioma zerami to nie jest 12.. jakpisalyscie tylko *,***,***.
          I to nie jest moje konto, to sa pieniadze przeznaczone na ewentualna pomoc
          corce w przyszlosci.

          Mam pytanie, skad mozecie wiedziec co mojemu dziecku WISI I POWIEWA??!! Moze
          szanownie byscie sie nie wypowiadaly co lubi moje dziecko i co je obchodzi. Bo
          i tak nie wiecie i gowno was to powinno obchodzic.
          pozdrawiam
        • b_bb Re: Trudne charakterki macie..... 08.06.05, 19:15
          Dziewczyno, daj już sobie spokój. Zaczynam wątpić w to, czy rzeczywiście masz
          jakiekolwiek dziecko, gdyż każda matka ma choćby minimalną wiedzę na temat
          dzieci, ich rozwoju, ich potrzeb, zaś Ty wykazujesz w tym temacie brak
          jakichkolwiek podstaw.
          Nie wiesz, ile na koncie mają inne forumowiczki, bo nikt normalny się tym nie
          chwali. Takie brednie wypisują albo ludzie, którzy próbują sobie stworzyć jakiś
          nowy wirtualny byt, albo nowobogaccy, dla których pieniądz, świeżo zarobiony,
          stał się bogiem. Dzielenie ludzi na podstawie ich stanu posiadania to totalna
          głupota.
          Bawiłaś mnie tym wątkiem. Teraz jednak pogrążasz się tylko, więc odpuść już
          sobie, niech wątek pójdzie w zapomnienie.
      • przemkowa.b Skończmy z tym wątkiem panie kochane!!! 08.06.05, 19:05
        Bo to po prostu już nie nadaje się na komentowanie.
      • Gość: Zaba-Zabowata Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:23
        Ty daj sobie spokoj b_bb i nie wtracaj sie juz, jak nie masz do napisania nic
        sensownego. A corke mam zarowno na forum jak i w realu. Po co niby mialabym wam
        tu opowiadac jakies nie stworzone historie??? Prosze, nie dobijajcie mnie juz...
        • b_bb Re: Snobizm u MALOLATOW 08.06.05, 19:28
          A co byłoby dla Ciebie sensowne?
          • Gość: ja sie tak zastanawiam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 22:33
            Czy ja dobrze rozumuję? Jeśli mam córkę (a mam) i kupuję jej ubrania tylko
            prawie wyłącznie w H&M (są śliczne niedrogie ubrania ktore można ze sobą
            dowolnie zestawiać i zawsze się dobrze komponują) bo lubię jak jest ładnie
            ubrana to oznacza już że co? że jestm nienormalną matką? snobką? że zaspokajam
            swoje potrzeby? Moje dziecko "po domu" biega też w rzeczach "normalnych"
            kupionych na bazarku. No to czy ja już jestem wypaczona moralnie??
      • Gość: figa Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 22:47
        zaba, jesteś egoistyczna i myślisz tylko o sobie i swojej rodzinie!!!!!!!!!!!
        wiesz, ze 1 mld ludzi rocznie umiera z głodu???
        wiesz, ze afrykańskie dzieci kilka razy dziennie chodzą minimum 8km tam
        powrotem do studni po wode i niosą 20 litrów przez całą drogę???
        wiesz, ile ludzi umiera ze względu na brak podstawowych środków higieny i
        szczepionek???
        wiesz, ze w Nigerii ludzie żyją za 320 dolarów na rok???
        budowa studni to koszt 200 zł, ale tamtejszych ludzi nie stać na taki wydatek.
        my możemy im pomagać, fundując im studnie, żywnośc, odzież. uwież, Ci ludzie
        wcale nie są gorsi od ciebie, są z tej samej gliny ulepieni. Oni nawet nie maja
        szkół. ja osobiście wolałabym mieć za przyjaciela ubogiego człowieka niz ciebie.
        aha, i uwież mi twoja córeczka z pewnościa wyrośnie na materialistke i próżną,
        nic nie wartą dziewczyne. zastanów się jeszcze raz nad tym, co robisz, bo
        szkodzisz córce i innym. myślisz, że ona poradziła by sobie w zyciu bez
        pieniedzy???????????????????????? wychowujesz kalekę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: aSia Re: Snobizm u MALOLATOW IP: 211.26.55.* 09.06.05, 06:22
          kobitki ja to mysle ze troche przesadzacie ... kiedy ja bede miala dzieciaczka
          tez bede chciala stroic go/ja w swietne firmowe ciuszki... Moje kolezanki ktore
          maja juz dzieci tez je stroja w brand names lachy.. co w tym zlego???
          powiedzcie mi bo nie wiem?? czy to oznacza ze sa jakies nienormalne?? NIE
          SADZE!!! MAJA PO PROSTU KASE!!!!! "usiadlyscie" na ta zabe ze cos!! Dajcie jej
          na luz!! dorobila sie dziewczyna to niech i w zlocie sobie chodzi i tak niech
          stroi swoja ksiezniczke...Nie jedna z was jakby miala wiecej kasy to chcialaby
          ubrac sie czy dzieciaka lepiej...
          Faktem jest ze zaba nie musi sie sie tym tak wywyzszac..tutaj na forum...no ale
          jak juz pisalam moze chciala sie pochwalic..dziewczyna "ZE MA"
          pozdrawaim
      • Gość: Zaba-ZAbowata [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Zaba-Zabowata Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:18
        No, jakie szczescie, ze nikt juz raczej nic nie pisze... Mam juz tego DOSC.
        serdecznie DOSC.
        • Gość: nana Re: Snobizm u MALOLATOW IP: 217.153.83.* 11.06.05, 20:48
          Udaj sie na leczenie!
          Uważam, ze takie osoby jak Ty nie powinny rozprzestrzeniać swoich genów, więc
          nie rozmnażaj się już więcej, prosze!!!!!!!!!!!!!
          Błagam!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: figa Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 17:18
            nana, masz rację, hahaha!!!!!!!!!
            • Gość: figa Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 17:21
              aha, mógłby mi ktoś napisać, co było w tym skasowanym poście od zaby, bo nie
              zdązyłam przeczytać!!!
      • Gość: Zielonooka Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 18:14
        ja zdazylam przeczytac... i jezeli to ta sama Figa, to ten post byl do ciebie:)
        Ale nizbyt zrozumialy...
      • Gość: angelka85 Re: Snobizm u MALOLATOW IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.05, 13:00
        Z wielką uwagą przeczytałam Twoje "za" i internautów "przeciw", i to im
        przyznaję rację. Rozumiem, że bardzo kochasz córkę, więc chcesz (w Twoim
        mniemaniu) zapewnić jej szczęście, ale jednocześnie sama przyznajesz, że jej
        jest wszystko jedno w czym chodzi. Mnie również w wieku 5 lat nie obchodziło
        co miałam na tyłku. Obawiam się, że robisz jej krzywdę- 5 lat: modne ciuchy, 10
        lat: najnowsza komórka, 18 lat: własny samochód a potem? Porsche? Samolot? Nie
        myśl, że uważam, iż tak właśnie będziesz robić. Oby nie, bo inaczej Twoja córka
        po pierwsze, nie będzie doceniać wartości pieniądza, po drugie, będzie uważać,
        że zawsze jej się należy, niezależnie od wysiłku jaki będziesz musiała wsadzić
        w to, aby jej zapewnić daną rzecz, po trzecie, będzie oceniać ludzi po tym co
        MAJĄ, a nie jacy SĄ, po czwarte, nie zazna bólu pracy i tego, że na pewne
        rzeczy trzeba sobie zasłużyć wysiłkiem i wyrzeczeniami. Jeszcze wszystko przed
        Tobą. Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka