Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nietolerancja w naszym kraju

      • Gość: Aneczka Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.tkchopin.pl 24.06.05, 20:00
        Połowa ludzi na tym forum jest zkompleksiona. Jezu ludzie tyle się na świecie
        dzieje a wy się przejmujecie spojrzeniami?? weźcie się w garść!! Noście co
        chcecie w różnych fasonach i stylach. Tylko przestańcie zajmować się głupotami.
        A poza tym osoba pisząca posta oczekuje tolerancji a sam wykazuje jej wąski
        zakres. Te teksty o szarościach bezosobowych i szpicach i tipsach.....
        No cóż:"Taki jest świat że każdemu się wydaje że jest lepszy od
        sąsiada"...niestety
        • stallorder Re: Nietolerancja w naszym kraju 24.06.05, 20:45
          Nareszcie ktoś to napisał :-)
        • Gość: drinkit Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.05, 00:59
          Gość portalu: Aneczka napisał(a):

          A poza tym osoba pisząca posta oczekuje tolerancji a sam wykazuje jej wąski
          > zakres. Te teksty o szarościach bezosobowych i szpicach i tipsach.....

          Wiele razy była juz o tym mowa, ja tez chyba wspominałam, ze "bezosobowe
          szarosci i tipsy" to skrót myslowy.
          A poza tym, jestem tolerancyjna, czy nie jestem - nie wlepiam upierdliwego
          wzroku w ludzi.
      • Gość: subtelna Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:01
        To, jak postrzegasz świat zależy tylko od Ciebie. Nie od innych.
        Po prostu musisz być zadowolona z siebie, żeby Twój świat był piękny. Tylko
        tyle, naprawdę. Tylko tyle.
        • Gość: babunowa Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.uje.nat.hnet.pl 24.06.05, 21:13
          nawet piękny wewnętrzny świat może zaśmiecić wzrok,na który ma ochote się
          odpowiedzieć 'kim jesteś ty by oceniać mnie'.
        • Gość: IM23 Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: 217.96.44.* 25.06.05, 10:11
          dla niektórych to AŻ TYLE
          pozdrawiam
      • deadeasy Re: Nietolerancja w naszym kraju 24.06.05, 22:59
        Jakos nie moge sobie wypobrazic, ze ludzie w Polsce rzucaja niezyczliwe
        komentarze pod adresem ludzi ubranych "z fantazja" :) Wyobrazic sobie moge
        jednak krytyczne uwagi o osobach tezszych ubierajacych sie "na fali". Inna
        sprawa, ze wiekszosc rozmiarow w Polskich sklepach konczy sie na 14.
        Dziewczyna noszaca 18 i wieksze nie ma praktycznie szansy na to zeby modny
        ciuch kupic albo nosic co jej sie podoba.

        Na ulicach w UK widac plez zenska roznych rozmiarow i w roznym wieku ubierajaca
        sie jak im "pasi". I nikt sie nie oglada za tezsza dziewucha w miniowie.
        Sporo Polakow zauwaza, ze w UK jest tyle otylych kobiet (dzieczyn).
        Podejrzewam, ze jest tyle samo co w PL tylko w PL tym tezszym nie daje sie
        szansy poczuc normalnie. Jak tega to ma nosic wory i najlepiej siedziec w
        chalupie z rodzicami zeby nie psula widoku na ulicy.

        Takie sa moje odczucia...ale moge sie mylic.
        :)
      • Gość: berem4 Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: 217.153.220.* 24.06.05, 23:36
        a tak naprawdę to laska kupiła sobie drogi ciuch i marzy o tym żeby ktoś na nią
        spojrzał. A nie spojrzy dopóki sama siebie nie zaakceptuje. I tu pojawia się
        kolejny problem samotnych zrzędliwych bab (wcale niekoniecznie starych), które
        do całego świata mają pretensje, ŻE SĄ SAME. A jak mają nie być, jak to po minie
        już widać wielkie ostrzeżenie: "krzywo spojrzałeś- trzymaj się ode mnie z
        daleka".(tylko że to uśmiech był!!!)
        • Gość: im23 nie patrz na Jasia bo Jasio będzie płakał IP: 217.96.44.* 25.06.05, 10:27
          tak oto można skomentować pretensje tych mniemam panien,które mają za złe innym
          którzy akurat na nie spojrzeli,niekoniecznie wzrokiem wyrażającym zachwyt
          zresztą..nawet gdyby to było spojrzenie "sexy"też zapewne miałyby pretensje,że
          jakiś facio patrzył na nie "obleśnym wygłodniałym wzrokiem"
          kurcze..i tak żle i tak niedobrze
          więc myślą godzinami jakby tu się ubrać by dogodzić wszystkim,nie rozumiejąc
          podstawowej różnicy że na świecie tyle gustów i guścików ile ludzi
          i smiem zaryzykować tezę ,że są to zakompleksione panieny,które strojem chcą
          zyskać przychylność otoczenia,podkreślając przy tym swą oryginalność ,wartość i
          gusta,chcą zwrócić na siebie uwagę i zwracają,tyle że zamiast westchnien i
          zachwytów otrzymują NIC,albo jakieś pogardliwe spojrzenia
          no i biedne się przejmują,wypisują bzdury o tolerancji ,piszą o tym ,że
          ubierają się dla siebie itp pierdoły
          ot kompleksy i jeszcze raz kompleksy....

          moja opinia jest tylko o tych którzy nie znoszą wzroku <cytuję mniej lub
          bardziej dosłownie>"upierdliwego babsztyla które gapi sie na mój strój i robi
          miny,wlepia gały i coś tam jeszcze w paskudnym wieśniaczym stylu"
          • przemkowa.b Re: nie patrz na Jasia bo Jasio będzie płakał 25.06.05, 21:36
            Gość portalu: im23 napisał(a):

            > tak oto można skomentować pretensje tych mniemam panien,które mają za złe
            innym
            > którzy akurat na nie spojrzeli,niekoniecznie wzrokiem wyrażającym zachwyt
            > zresztą..nawet gdyby to było spojrzenie "sexy"też zapewne miałyby
            pretensje,że
            > jakiś facio patrzył na nie "obleśnym wygłodniałym wzrokiem"
            > kurcze..i tak żle i tak niedobrze
            > więc myślą godzinami jakby tu się ubrać by dogodzić wszystkim,nie rozumiejąc
            > podstawowej różnicy że na świecie tyle gustów i guścików ile ludzi
            > i smiem zaryzykować tezę ,że są to zakompleksione panieny,które strojem chcą
            > zyskać przychylność otoczenia,podkreślając przy tym swą oryginalność ,wartość
            i
            >
            > gusta,chcą zwrócić na siebie uwagę i zwracają,tyle że zamiast westchnien i
            > zachwytów otrzymują NIC,albo jakieś pogardliwe spojrzenia
            > no i biedne się przejmują,wypisują bzdury o tolerancji ,piszą o tym ,że
            > ubierają się dla siebie itp pierdoły
            > ot kompleksy i jeszcze raz kompleksy....
            >
            > moja opinia jest tylko o tych którzy nie znoszą wzroku <cytuję mniej lub
            > bardziej dosłownie>"upierdliwego babsztyla które gapi sie na mój strój i ro
            > bi
            > miny,wlepia gały i coś tam jeszcze w paskudnym wieśniaczym stylu"

            Nic nie zrozumiałaś w ogóle, kiepskim psychologiem jesteś...
            Nawet jeżeli autorka wątku ma kompleksy to po co jej rzucać w twarz to po
            tysiąc razy?
            Wychodząc z domu, tak drinkit jak i ja chcemy mieć ŚWIĘTY SPOKÓJ.
            Co do mojego stylu ubierania JESTEM NA 100 PROCENT PEWNA że jest on w porządku
            i drażnić nikogo nie może, chyba że lalunie bo nie wyglądam jak one, ale to mi
            spływa.
            Nie przejmuję się komentarzami, czy spojrzeniami, ONE PO PROSTU SĄ.
            Założe się że i na ciebie nie raz ktoś tak się gapił, tylko tu na forum udajesz
            wielkiego twardziela co to wszystko spływa po tobie:))))
            Więcej empatii w stosunku do innych, mniej osądzania na podstawia nieznajomości
            faktów:)))
            Pozdr.
      • jaleo Re: Nietolerancja w naszym kraju 24.06.05, 23:59
        Ja jestem daleka od narzekania, ze w Polsce to czy tamto, a za granica to
        super, ale rzeczywiscie cos w tym jest. Ja mieszkam poza Polska, i sporo
        rowniez prodrozuje sluzbowo po Europie i Afryce. I musze przyznac, ze
        zjawisko "gapienia sie" jednak wystepuje w PL z duzym nasileniem. Byc moze
        wynika to z roznic kulturowych - np. w UK gapienie sie na kogos jest zniewaga
        tylko troche ustepujaca opluciu, w Polsce natomiast nie jest zadnym afrontem
        (mimo, ze moze ludzi niezle wkurzyc). I nie tylko na kobiety sie gapia - moj
        maz tez to sam kiedys zauwazyl (a jest Anglikiem wlasnie).
      • Gość: gohanka Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.06.05, 00:29
        nie uważacie, że warto byłoby czasem zapytać danego przechodnia o
        powód 'gapienia się'? dla samego zbicia go z tropu.
        ps. problem z 'gapienia się' robią głównie te orginały, które potrzebują
        dodatkowej podbudowy dla swojej orginalności. generalnie, problem z takich
        rzeczy robią ludzie, którzy czują się niepewnie. nie wierzę w 'bezinteresowne'
        rzucanie się w tym temacie.
      • Gość: Waldek Polacy maja za duzo stylu... IP: *.ms.acxiom.com 25.06.05, 08:23
        ..wedlug mieszkancow USA. Sam sie o tym przekonalem "majac odwage" udac sie na
        lekcje w Amerykanskim college we wloskich mokasynach. Idac korytazem typowej
        utalitarnie wygladajacej uczelni.NIc tylko.."Oh, wloskie buty!!!" Prawda jest
        ze Polacy sa "overdressed" czyli ubrani nieodpowiednio do okazji.Ale Polska to
        Europa, w Polskich zylach plynie bardziej lacinska krew niz w Anglo -Saskiej
        ameryce gdzie obowiazuje prostota.Tutaj nie zauwazysz zadnych koronek albo
        brozek na redaktorce w telewizji. W Polce, Francji Meksyku czy Rosji ozdoby,
        piorka, to jest prawie religia kobiet.
        • tralalumpek Re: Polacy maja za duzo stylu... 25.06.05, 08:33
          Gość portalu: Waldek napisał(a):

          >....Tutaj nie zauwazysz zadnych koronek albo
          > brozek na redaktorce w telewizji. ...


          tv kłamie! musi kłamać bo tyle broszek co w amerykanskiej tv (dziennikarki,
          polity-czki...) to ja w europie nie widziałam
          • Gość: Waldek Re: Polacy maja za duzo stylu... IP: *.ms.acxiom.com 25.06.05, 09:09
            Mi chodzilo o Ameryke Polnocna..nie ta poludniowa. W USA dzienikarki ubrane sa
            zazbyczaj w cos przypominajacego mundur albo meski garnitur tylko ze w roznych
            kolorach. Bardzo po niemiecku(Sasku)zeby podkreslic swoja rownosc z
            mezczyznami. Jest to wedlug mnie szkoda bo kobiety powinny pokazywac swoja
            kobiecosc. Wracajac do Polski. Polacy powinni wiecej uwagi zwracac na buty, na
            zdjeciach z Warszawy widac tylko ludzi w brudnych dzinsach i "addidasach"
        • kochanica-francuza Re: Polacy maja za duzo stylu... 25.06.05, 16:14
          Gość portalu: Waldek napisał(a):

          > ..wedlug mieszkancow USA. Sam sie o tym przekonalem "majac odwage" udac sie na
          > lekcje w Amerykanskim college we wloskich mokasynach. Idac korytazem typowej
          > utalitarnie wygladajacej uczelni.NIc tylko.."Oh, wloskie buty!!!" Prawda jest
          > ze Polacy sa "overdressed" czyli ubrani nieodpowiednio do okazji.

          Czyli ubrani "lepiej niż okazja wymaga"?oj tak,tak...
      • 1000tak jak Sarah Jessica Parker 25.06.05, 08:57
        ta z "sex in the city"
        kto mialby odwage ubrac sie tak jak ona???
        chyba o to chodzilo drinkit
        • Gość: anty-trend Re: jak Sarah Jessica Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 09:56
          • Gość: anty-trend Re: jak Sarah Jessica Parker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 10:19
            idąc ulicą trzymam się tego by nie nawiązywać kontaktu wzrokowego z innymi ludźmi
            To samo stojąc na przystanku. To jest prawo wielkiego miasta.

            Ubieram się inaczej niż wszyscy i mam swój styl. Prosty, minimalistyczny
            Ostatnio miałam takie doświadczenie - przebrałam się w ekstra kolorowe, krzykliwe
            ciuchy i przeszłam tak przez miasto - nikt nie miał złośliwych komentarzy, ludzie
            patrzyli się trochę, ale jak napisałam w pierwszym zdaniu - nie szukałam ich wzroku
            szłam po prostu na imprezę przebieraną.

            Myślę sobie, że albo autorka wątku mieszka w małym mieście
            albo szuka wzroku i komentarzy innych na swój temat
            tj. bada reakcję. To znaczy ubiera się oczekując reakcji...

            Czy po to się ubieramy?
            • 1000tak Re: jak Sarah Jessica Parker 25.06.05, 10:24
              zgadzam sie z toba antytrend
              w zasadzie stosuje taka sama technike, tylko w zasadzie. w naszej lokalnej
              metropolii jest przyjete ze ludzie patrza sie na siebie po to by sie do siebie
              usmiechnac. wiec moze usmiech pomoze, jezeli spotka sie wzrok miedzi innymi
              wscibskie i zazdrosne spojrzenia. usmiech jest wielki!
              • Gość: im23 nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: 217.96.44.* 25.06.05, 10:34
                • Gość: drinkit Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.05, 10:43
                  juz płaczę i słabo mi się robi gdy czytam Twoje posty
                  • Gość: im23 Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: 217.96.44.* 25.06.05, 10:55
                    myślałam że jesteś wrażliwa myląc się okrutnie
                    ty jesteś żałosna
                    i oczywiśnie ZAKOMPLEKSIONA

                    ps
                    Rada:NIE CZYTAJ MOICH POSTÓW,NIE CHCĘ BYŚ PRZEZE MNIE PŁAKAŁA
                    A I OSŁABIENIA NIE SĄ WSKAZANE
                    śmiem jednak twierdzić,że podnoszę ci ciśnienie,bo jakieś nerwy szwędają się
                    niędzy słowami

                    pozdrawiam
                    • Gość: drinkit Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.05, 19:38
                      To po kija podciągasz watek i odpowiadasz na mój post, skoro "problem" jest dla
                      Ciebie beznadziejny i wydumany? Po to zeby mnie obrazić? Zeby stwierdzic ze
                      jestem zakompleksiona i załosna? Z czego wywnioskowałas/łes ze mam kompleksy?
                      Bo stwierdziłam fakt, ze ludzie gapia sie na ulicach?

                      Gość portalu: im23 napisał(a):
                      śmiem jednak twierdzić,że podnoszę ci ciśnienie,bo jakieś nerwy szwędają się
                      > niędzy słowami

                      W Twoich słowach szwęda sie wredota, wiec cisnienie masz z pewnoscia wysokie.
                      Nie pozdrawiam
                      • Gość: im23 Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: 217.96.44.* 27.06.05, 14:03
                        drinkit napisała:
                        >to po kija podciągasz wątek i odpowiadasz na mój post,skoro "problem"jest dla
                        ciebie beznadziejny i wydumany?
                        Po to żeby mnie obrazić?....

                        nie miałam zamiaru Cię obrazić,serio
                        nie powinnam napisać,że jesteś żałosna -sorry about that
                        to było wredne z mojej srony,zgadza się - za co raz jeszcze przepraszam

                        mało udolnie widać chciałam Ci powiedzieć,że przejmowanie się tym czy i jak
                        ludzie na Ciebie patrzą nie powinno Cię absorbować
                        człowiek,który zna swą wartość,nie będzie przejmował się tym,że ktoś na niego
                        krzywo spojrzał,szkoda mu będzie na to zdrowia...
                        przejmujemy się tylko tym co dla nas jest ważne
                        zatem,sama wyciągnij wnioski
                        jeśli ktoś mi mówi,żebym rzuciła palenie bo umrę i ja się tym przejmę to rzucę
                        jesli ktoś mi mówi,że powinnam ubierać się kolorowo,bo jest mi do twarzy i ja
                        się tym przejmę to zacznę nosić jaskrawości
                        Ale..jeśli uważam,że zielony jest najpiękniejszym w moim odczuciu,to nikt mnie
                        nie zmusi do zmiany garderoby,ani zawistne spojrzenia,ani namowy koleżanek,ani
                        moda..ja się czuję w tym super i koniec
                        ot jestem pewna swego i nie zasłabną mi nogi pod ciężarem obcego wzroku,czy to
                        zawistnego czy współczującego,czy pogardy czy może fascynacji

                        nie wiem czy łapiesz moje aluzje
                        chciałam tylko powiedzieć:dont worry,take it easy

                        wiesz,jest coś co warto sobie przeanalizować /zakładam,że znasz angielski/

                        BE
                        WHO YOU ARE
                        AND
                        SAY WHAT YOU FEEL
                        BECAUSE
                        THOSE WHO MATTER
                        DON'T MIND
                        AND THOSE WHO MIND
                        DON'T MATTER

                        i dlatego też pozdrawiam Cię na dodatek serdecznie

                        ps.
                        ciśnienie mam w normie,zawsze bez względu na okoliczności
                        może dlatego ze lubię wszystkie kolory i wszystkich ludzi
                • Gość: im23 Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: 217.96.44.* 25.06.05, 10:49
                  padły opinie o ludziach w wielkiej Brytanii,chodzą jak chcą i nikt nie zwraca
                  uwagi
                  nie bardzo zgadzam sie z tym NIKT
                  ludzie spoglądają,zerkają odwracają sie młodzi chłopcy rzucają "hi sexy'
                  w pubach nawiązują się znajomości,jedni drugich obmawiają a prasa bulwarowa
                  rozkochana jest w opisywaniu gustów lud bezguścia tych na topie serwując przy
                  tym pikantne szczegóły lub ich braki w garderobie ma się rozumieć
                  i te celebrities,które są niedowartościowane zaraz dementują albo szybko
                  pokazują sie na następnej party w czymś bardziej gustownym lub droższym,albo
                  chcą zszokować,niektóe narzucić innym zwłaszcza swym wielbicielom swój
                  styl,zapominając że od tego są właśnie kreatorzy mody
                  te,które są pewne swej wartości olewają sprawę,albo pytane uśmiechem zbywają
                  pytania o ostatnią kreację często dorzucając"no comments"

                  nie wiem jak to w USA bo nie bywam tam,podejrzewam na podstawie mediów,że jest
                  tam znacznie więcej swobody garderobianej i wiecej zabiegów pokazania swej
                  osobowości poprzez strój

                  no cóz "jak cie widzą tak cię piszą' choć "nie szata zdobi człowieka"
                  może zatem naturyści znależli genialne wyjście z sytuacji<to Zart oczywiście>

                  pozdrawiam
                  • jaleo Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać 25.06.05, 14:00
                    Gość portalu: im23 napisał(a):

                    > padły opinie o ludziach w wielkiej Brytanii,chodzą jak chcą i nikt nie zwraca
                    > uwagi
                    > nie bardzo zgadzam sie z tym NIKT
                    > ludzie spoglądają,zerkają odwracają sie młodzi chłopcy rzucają "hi sexy'
                    > w pubach nawiązują się znajomości,jedni drugich obmawiają a prasa bulwarowa
                    > rozkochana jest w opisywaniu gustów

                    Jednak chyba o cos innego tu chodzi. Ja nie mam nic do tego, w czym "prasa
                    bulwarowa" jest rozkochana, nie kupuje, nie czytam. Ale dla osoby wychowanej
                    poza Polska jednak takie "gapienie sie" bez ogrodek jest deprymujace.

                    Ktos tu wczesniej wspomnial oryginalnosc. Moim zdaniem to, co sie uwaza
                    za "oryginalne" i nietypowe ubranie w Polsce, i np. w UK to sa dwie rozne
                    rzeczy.
                    • Gość: im23 Re: nie patrz na drinkit do drinkit będzie płakać IP: 217.96.44.* 27.06.05, 13:36
                      jaleo napisała:
                      >Jednak chyba o coś innego tutaj chodzi.Ja nie mam nic do tego ,w czym prasa
                      bulwarowa jest rozkochana....ale dla osoby wychowanej poza Polską jednak takie
                      gapienie się bez ogródek jest deprymujące.
                      >Ktoś tu wcześniej wspomniał oryginalność.....nietypowe ubranie w Polsce i
                      np.UK to są dwie różne rzeczy

                      Wiesz,ja też nie mam nic do tego ,o czym rozpisuje sie prasa bulwarowa
                      ale kupuję,
                      -zależy mi na racing pages bo mam takie hobby
                      -czytam zaś ploty bo to jeden ze sposobów na poszerzenie bazy słownictwa

                      napisałam poprzedni post po to aby zwrócić uwagę,że wcale nie jesteśmy wyjątkowi
                      Na całym świecie ludzie mniej lub bardziej się obmawiają jeśli chodzi o sposoby
                      ubierania się ,znani ludzie czytają o sobie w w/w prasie,a tym "szarym
                      obywatelom" pozostają spotkania w pubach czy parties/
                      zgadzam się ,że są różne aspekty porównania Polski i UK,jednak zasada wygląda
                      na niezmienną
                      pozdrawiam
      • Gość: Waldek MODA DLA POCZATKUJACYH IP: *.ms.acxiom.com 25.06.05, 10:47
        ..to powinien byc przedmiot w szkolach w Polsce. Wstyd mi za kazdym razem gdy
        widze "reprezentacyjne" zdjecia Warszawy w przewodnikach w USA, a na nich
        spacerujacy po placu zamkowym Warszawiacy przywdziani w "adidasy", wyswiechtane
        dzinsy, i do tego kurtka skorzana. Zadnej elegancji jak przystalo na "salony
        stolicy". MOzna wiele by sie nauczyc od Mieczyslawa Fogga...
      • agnieszka_ka Ja to olewam 25.06.05, 11:55
        i ubieram sie dokladnie jak chce. Najwazniejsze ze sie sobie samej i chlopakowi
        podobam. Reszta ludzi sie dla mnie nie liczy. Nie w tym wzgledzie.
        • Gość: im23 Re: Ja to olewam IP: 217.96.44.* 25.06.05, 12:25
          więcej takich ludzi jak Ty i Twoje Szczęście < tj.chłopak >a świat będzie
          piękniejszy
          i tolerancja sama do nas zawita

          moje najserdeczniejsze pozdrowionka
          • Gość: tubu5000 Re: Ja to olewam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:02
            no z punktu widzenia, ze sobie i chlopakowi to ok, ale np. jak chce sie laske
            wyrwac a czlowiek nie moze sie ladnie ubrac tylko musi jakies buty z czubami
            zalozyc, podgolic wlosy zeby efekt osiagnac, to juz sie robi problem ;))
      • Gość: Aneczka Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.tkchopin.pl 25.06.05, 12:50
        Słoneczka. jeszcze raz apeluję do ludzi na tym forum. Co wy w ogóle wiecie o
        nietolerancji?? Ktoś się na was krzywo spojrzy a wy stwarzacie sztuczny
        problem. Problemem jest jeśli dochodzi do innych oznak nietolerancji.... a ich
        nie pokazuje się ze względu na strój. Opanujcie się i zajmijcie się czymś
        poważnym!!!
        • Gość: <lol> Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 12:58
          ehh... dobrze powiedziane :)
      • Gość: inaa Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 15:20
        moda modą, ale czy nie najważniejszy jest komfort tego, co się nosi? a co do
        spojrzeń... tego nie da się uniknąć. nie ważne, czy mieszka się w małym mieście
        czy w metropolii. a tak w ogóle szarości i beże nie równoważą się ze słowami
        bezosobowo, buro i smutno. bycie orginalnym przecież nie zawsze oznacza
        naśladowania kolorów upierzenia papug.
      • martika19873 Re: Nietolerancja w naszym kraju 25.06.05, 16:41
        A ja lubie rozowy i bardzo czesto go nosze co rowniez wywoluje niemile
        komentarze,w szczegolnosci wsrod mlodych"burych" dziewczyn. Wstydzic sie
        powinno wtedy,gdy zrobi sie cos zlego a nie gdy nosi sie kolorowe ciuchy:(
      • Gość: Martin O.D. Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 21:41
        Czesc Wszystkim, mieszkam zarowno w Polsce jak i w UK i musze stwierdzic, ze
        przed wszystkim Polska to kraj, w ktorym ludzie maja zbyt malo zainteresowan
        lub zbyt malo pracy. Bardzo interesuja sie sasiadami, nawet tymi mieszkajacymi
        20 numerow dalej. To jakas PARANOJA !!! Szkoda ze tacy raczej tego nie czytaja,
        a moze jednak! Jezdze samochodem, ktory troche zwraca uwage (w Polsce) i stad 4
        wlamania w rok, sasiedzi nienawidza mnie, bo auta kupuje u Rovera a ubrania na
        Oxford Street. Chyba jestem jakies DZIWO, ale na pewno nie z Marsa.
      • Gość: ka Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.bellarmine.edu 26.06.05, 04:44
        nie spotałam się z "krzywymi" spojrzeniami gdy ubiorę się ze swobodą, pomysłem....
        to chyba kwestia miejsca gdzie się mieszka...
        owszem widzę spojrzenia, ale mam wrażenie że raczej zaciekawione...
      • Gość: Waldek POLAK W ADIDASACH IP: *.ms.acxiom.com 26.06.05, 06:24
        Wstyd mi za kazdym razem gdy widze "reprezentacyjne" zdjecia Warszawy w
        przewodnikach w USA, a na nich spacerujacy po placu zamkowym Warszawiacy
        przywdziani w "adidasy", wyswiechtane dzinsy, i do tego kurtka skorzana ze
        sciagaczami. Zadnej elegancji jak przystalo na "salony stolicy".
        • Gość: im23 Re: POLAK W ADIDASACH i amerykanin też IP: 217.96.44.* 27.06.05, 13:12
          a ja często widzę turystów z USA w adidasach krótkich spodenkach i t-shirtach
          z paskami skórzanymi na dokumenty,obowiązkowo w czapeczkach,robiących tyle
          hałasu,że z góry wiadomo,że to rodzina amerykańska zwiedzająca Londyn
          i co ty na to?
          • Gość: im23 post dla DRINKIT Z 27.06.GODZ.14.03 IP: 217.96.44.* 27.06.05, 14:09
            Proszę przeczytaj
            pod tematem"nie patrz na drinkit bo.."

            NIE MIAŁAM ZAMIARU CIĘ OBRAZIĆ

            P-R-Z-E-P-R-A-S-Z-A-M

            i pozdrawiam
      • Gość: blue oj racja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 00:32
        fakt tacy są ludzie, zwłaszcza baby.
        Dzisiaj np no już wczoraj raczej myślałam że normalnie zwariuję.
        Założyłam topik na ramiączka z głębokim dekolem. Na niego miałam koszulę z
        krótkim rękawkiem zapiętą na guziczek. wszystko kolorystycznie dobrane, dodatki
        itp. No ale właśnie ten biust taki odkryty! Myśłałam że baby zabiją mnie
        wzrokiem. Chciałam poczuć się seksownie i pięknie a poczułam się jak ...!
        Babka która przechodziła obok powiedziała coś w stylu: ,,och taka cała odkryta"
        Tak faktycznie całą mnie było widać! Nie rozumiem naprawdę nie rozumiem tego
        społeczeństwa. nie mają gdzie nosa wtyykać tylko w mój biust??
      • Gość: malaga Re: Nietolerancja w naszym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:04
        prawda,prawda.mój kolega-fan metalu jest regularnie obrzucany wyzwiskami,przez
        babcie z kółka różańcowego od satanistów i wszystkiego co najorsze bo chodzi w
        skórach,czerniach itp.ale jak z tym walczyć
      • uasiczka Re: Nietolerancja w naszym kraju 05.07.05, 11:27
        np. w trampkach na imprezie...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka