Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy ktos z WAS

    25.06.05, 09:44
    chcialby zamowic cos takiego?

    www.store-laf.org/wristbands.html
    wysylaja w paczkach po 10 wiec mozna by sie jakos zorganizowac

    przepraszam za moja skladnie ale jestem wyjatkowo niewyspana...
    Obserwuj wątek
      • 1000tak Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 09:51
        to jest hit na caly swiat mije dzieci tez to nosza
        • krecilapka Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 10:04
          A co w tym takiego odjechanego?
          • 1000tak Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 10:05
            historia i cel.
            • krecilapka Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 10:14
              A mozesz mnie oswiecic z laski swojej?
              • 1000tak Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 10:38
                kolarz wyscigowy armstrong sam zachorowal na raka. chcial wesprzec fundacje
                walczaca z rakiem i zrobil kilka gumowych bransoletek. rozeszly sie jak
                woda.zalozyl wlasna fundacje. kupuja bransoletke wspierasz wszystko co zwiazane
                z walka z rakiem. to cos tak jak wstazeczki walki z aids. to tak z grubsza i w
                skrocie.
      • umaa Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 10:26
        chyba troche bez sensu ten post zamiescilam....

        kupie i rozdam wsrod znajomych...
        • 1000tak wcale nie bez sensu n/t 25.06.05, 10:38
          • Gość: lisa a ja szukam "stand up speak up" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 11:42
            i nikt z zagranicy nie mógł mi pomóc.
            • Gość: hana Re: a ja szukam "stand up speak up" IP: *.bater.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 11:47
              lisa, ja kupilam stand up na allegro
              fakt ze zdzieraja jak cholera bo stand up za ok. 9 zl (na opakowaniu pisze 2
              euro) sprzedaja za 26 zl no ale poswiecilam sie i dalam tym cwaniakom
              zarobic...
            • 1000tak Re: a ja szukam "stand up speak up" 25.06.05, 12:42
              pytaj w sklepach nike powinni sciagnac
              www.nike.com/standupspeakup/en/get_involved.jsp?page=getinvolved
            • jaleo Re: a ja szukam "stand up speak up" 25.06.05, 14:03
              "Stand up Speak up" juz sie skonczyla (tzn. wyprzedana i wiecej nie
              wyprodukuja).
              • Gość: hana Re: a ja szukam "stand up speak up" IP: *.bater.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:25
                ponoc jest druga seria...
            • umaa Re: a ja szukam "stand up speak up" 25.06.05, 22:23
              na Polske bylo 700 sztuk wiele zostalo rozdane wsrod pilkarzy, wiecej chyba nie
              bezdie...
      • jaleo Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 13:50
        Nie mowcie, ze do Polski jeszcze nie dotarla moda na wristbands???

        W UK juz powoli przemija, chociaz to byl bardzo dobry pomysl - do kasy
        organizacji charytatywnych wplynelo troche pieniedzy, a ludzie sie cieszyli, bo
        wygladali "cool".

        Na przesylke LiveStrong w zeszlym roku czekalismy pare miesiecy, bo
        zainteresowanie bylo tak ogromne, ze mieli niedobory. Nie radzilabym kupowac
        od "paserow" na eBay itp, dorabianie sie na organizacjach charytatywnych to dla
        mnie juz przegiecie.

        Ja nosze LiveStrong juz od roku. Traf chcial, ze tego dnia, kiedy wreszcie do
        nas dotarly bransoletki z USA, moja tesciowa dostala diagnoze raka wezlow
        chlonnych. Tak wiec noszenie tej bransoletki i haslo "wear to support people
        fighting cancer" ma dla mnie bardzo osobisty wymiar.
      • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:19
        swietny interes - wpychamy nic nie warte smieci dobroczynnie nastrojonym osobom,
        pod pretekstem wspomagania takiej czy innej skadinad slusznej sprawy, po czym,
        naladowawszy portfel, odpalamy sprawie tytularnej jakies grosze
        czy naprawde nikt nie zauwazyl ze dyrektorzy tych wszystkich fundacji dorabiaja
        sie luksusowej willi z cala armia sluzacych w ciagu roku?
        • miska_malcova Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:21
          nie interesuja mnie takie durne akcje
        • jaleo Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:24
          zettrzy napisała:

          > swietny interes - wpychamy nic nie warte smieci dobroczynnie nastrojonym
          osobom
          > ,
          > pod pretekstem wspomagania takiej czy innej skadinad slusznej sprawy, po czym,
          > naladowawszy portfel, odpalamy sprawie tytularnej jakies grosze

          Zettrzy, chyba niewiele wiesz na temat fundacji Armstronga... Poza tym, nie
          chodzi tu tylko o zyski ze sprzedazy. Bansoletki kosztuja $1, i zysk z nich
          jest bodajze kilka centow za sztuke. Ale na pewno nie do kazdego cos takiego
          przemawia, rozni sa ludzie.
          • Gość: Richelieu* Re: czy ktos z WAS IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 25.06.05, 14:29
            właśnie, czy w US nagle zapanowała solidarność z chorymi na raka, czy raczej
            chęć podneisienia własnej atrakcyjności towarzyskiej kawałkeim gumy,
            świadczącej o naszym obyciu, dobrych obyczajach i możliwości należenia do
            jednej wielkiej rodziny nosicieli żółtych bransoletek.
            Dam głowę, że większą rolę odgrywa tu moda, bo na codzień bezbransoletkowy
            przeciętnego Smitha bardziej interesuje własny interes niż chorzy na raka
            • 1000tak Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:30
              czy to nie jest wszystko jedno? najwazniejsze, ze potrzebujacy na tym zarabiaja.
            • jaleo Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:32
              Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

              > właśnie, czy w US nagle zapanowała solidarność z chorymi na raka, czy raczej
              > chęć podneisienia własnej atrakcyjności towarzyskiej kawałkeim gumy,
              > świadczącej o naszym obyciu, dobrych obyczajach i możliwości należenia do
              > jednej wielkiej rodziny nosicieli żółtych bransoletek.

              Pewnie, ze to drugie, tak jest we wszystkich akcjach charytatywnych, ale co to
              ma do rzeczy??
              • Gość: Richelieu* Re: czy ktos z WAS IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 25.06.05, 14:38
                nic, ciemnotę zawsze dobrze wykorzystać jeśłi cel jest szczytny. Dolara na
                konto nie wpłaciliby, ale bransoletkę, z której tylko kilka centów idzie na
                akcję, już tak
              • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:39
                jaleo napisała:

                > Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
                >
                > > właśnie, czy w US nagle zapanowała solidarność z chorymi na raka, czy rac
                > zej
                > > chęć podneisienia własnej atrakcyjności towarzyskiej kawałkeim gumy,
                > > świadczącej o naszym obyciu, dobrych obyczajach i możliwości należenia do
                >
                > > jednej wielkiej rodziny nosicieli żółtych bransoletek.
                >
                > Pewnie, ze to drugie, tak jest we wszystkich akcjach charytatywnych, ale co to
                > ma do rzeczy??
                >

                to ma do rzeczy ze akcje charytatywne polegaja na finansowej eksploatacji
                swoistego snobizmu
          • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 14:37
            jaleo napisała:

            > Zettrzy, chyba niewiele wiesz na temat fundacji Armstronga...

            Armstronga nie, ale United Way wynajela mnie wiele lat temu ZA RATE KONSULTANTA
            aby im zautomatyzowac systemy reportujace - i zgadnij, co widzialam w tych
            reportach testujac juz wersje produkcyjna (czyli na "zywych danych")
            byc moze Armstrong nie marnuje forsy na konsultantow, ale to tylko dlatego zeby
            wlozyc wiecej do wlasnej kieszeni

            Poza tym, nie
            > chodzi tu tylko o zyski ze sprzedazy. Bansoletki kosztuja $1, i zysk z nich
            > jest bodajze kilka centow za sztuke.

            bransoletki sa SPRZEDAWANE za $1, KOSZTUJA jakies 5 centow za pudlo 5000
            bransoletek - to policz sobie jakie sa zyski ze sprzedazy

            Ale na pewno nie do kazdego cos takiego
            > przemawia, rozni sa ludzie.
            >

            nie, cos takiego do mnie nie przemawialo odkad pamietam
            • jaleo Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 18:49
              zettrzy napisała:


              > byc moze Armstrong nie marnuje forsy na konsultantow, ale to tylko dlatego
              zeby
              > wlozyc wiecej do wlasnej kieszeni

              Fundacja Armstronga nie ma przede wszystkim na celu zbiernie funduszy, tylko
              edukacje i podnoszenie swiadomosci na temat zycia z rakiem.
              • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 19:58
                jaleo napisała:

                > Fundacja Armstronga nie ma przede wszystkim na celu zbiernie funduszy, tylko
                > edukacje i podnoszenie swiadomosci na temat zycia z rakiem.
                >

                czyli zyski ze sprzedazy ida do jego kieszeni w calosci? bo przeciez bara-bara,
                pogadanki i stronki internetowe kosztuja miedzy prawie-nic i gole-nic

                aaa, i malutenka szczegolka - to jest klasyfikowane jako non-profit, wiec sie
                nie placi zadnych podatkow, za to mozna sie starac o rozmaite datki z funduszy
                publicznych
                • jaleo Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 20:49
                  zettrzy napisała:

                  > czyli zyski ze sprzedazy ida do jego kieszeni w calosci? bo przeciez bara-
                  bara,
                  > pogadanki i stronki internetowe kosztuja miedzy prawie-nic i gole-nic
                  >
                  > aaa, i malutenka szczegolka - to jest klasyfikowane jako non-profit, wiec sie
                  > nie placi zadnych podatkow, za to mozna sie starac o rozmaite datki z funduszy
                  > publicznych

                  Czyli mowisz, ze popelnia przestepstwo kryminalne, i podatkowe przy okazji.
                  Czerpanie osobistych zyskow z organizacji dobroczynnej jest przestepstwem,
                  karanym dosc surowo. No ale kazdy sadzi innych wedlug wlasnej miarki.
            • daino Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 19:55
              zettrzy napisała:
              > jaleo napisała:
              > > Zettrzy, chyba niewiele wiesz na temat fundacji Armstronga...
              > Armstronga nie, ale United Way wynajela mnie wiele lat temu ZA RATE
              KONSULTANTA

              Zettrzy, tez robilam pewien projekt dla United Way (ale inny w charakterze).
              ;)
              • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 19:59
                daino napisała:

                > Zettrzy, tez robilam pewien projekt dla United Way (ale inny w charakterze).
                > ;)

                o rany - a jaki?
                • daino Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 20:07
                  graficzny, i do druku
                  • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 20:09
                    dobre - tez pewnie nie robilas tego za darmo
                    • daino Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 20:10
                      nie, placili OK.
                      • zettrzy Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 20:18
                        no wlasnie, to nas dwie, trzeci kumpel ktory tam tez przede mna poprawil sobie
                        byt, a jak posluchac tych zawodowych naganiaczy od zdzierania haraczu z wielkich
                        firm, to cala organizacja dziala dzieki wolontariuszom, wiec prosze dac troche
                        wiecej, to jest na dobroczynnosc
                        o otwartych malwersacjach w dobroczynnosci nie chce mi sie mowic
                        • daino Re: czy ktos z WAS 26.06.05, 02:31
                          ja jeszcze dostalam oficjalny list dziekczynno-pochwalny, ktory trzymam w swym
                          portfolio;)

                          juz tak nawiazujac/odbiegajac od nonprofit i innych podobnego typu organizacji.
                          slyszac po raz pierwszy wysokosc zarobkow dzialaczy, to sie zdziwilam.
                          • zettrzy Re: czy ktos z WAS 26.06.05, 02:56
                            no, przeciez oni musza miec garnitur od Dino Baldini albo lepiej, zeby dzialac
                            efektywnie, to musza byc adekwatnie oplacani
      • ziyi Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 15:07
        Umaa, jak kupisz to mozesz mi ze dwie sprzedac, bo bylabym chetna.
        • powerpuffgirl Re: czy ktos z WAS 25.06.05, 15:11
          ja też - kontakt na priv
      • krecilapka A sa juz podrobki na allegro ;)? 25.06.05, 20:41
        • Gość: karolcia Re: A sa juz podrobki na allegro ;)? IP: *.netcologne.de 26.06.05, 11:36
          W Niemczech robia wyprzedaz tego czegos w Galerii Kaufhof, nie pamietam
          dokladnie ile to kosztuje, chyba cos 3 EUR za sztuke. Ale mysle, ze z
          oryginalnym przeslaniem to nie ma nic wspolnego...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka