Gość: Kolumbia
IP: *.adsl.inetia.pl
03.08.05, 13:34
Rozumiem, że jest lato i temperatura wysoka ale żeby paradować w baaardzo
skąpych ciuchach w urzędach, na poczcie itp. to już chyba przesada. Wczoraj
widziałam w urzędzie panią ( z zaawansowanym celulitem, w wieku średnim )
ubraną w spodenki typu "hot pants" z napisem na pupie do tego przezroczysty
top i "syfki" na plecach. Zemdliło mnie trochę. Jakie jest Wasze zdanie,
jestem staromodną, nietolerancyjną ciotką-klotką czy mam trochę racji?