Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    BHS w Arkadii

    14.11.05, 12:08
    Czy sklep angielskiej sieci BHS w Arkadii już jest otwarty? Widziałam na
    mieście autobusy z reklamą, i fakt ten ogromnie mnie ucieszył, bo bardzo
    lubię te ciuchy. Dobra jakość i całkiem niezłe sztuki (ciekawe, co pójdzie na
    polski rynek...).
    Czy któras z Was miała już okazję robić tam zakupy? Jak ceny? Jak wrażenia ?

    pzdr
    Obserwuj wątek
      • justine4 Re: BHS w Arkadii 14.11.05, 22:29
        Sklep juz otwarty. Ciuszki srednie. Dosc drogo.
      • aire1 Re: BHS w Arkadii 14.11.05, 22:58
        Beznadziejny ten sklep, nie wróżę mu nic dobrego.
      • magdzik1 Re: BHS w Arkadii 15.11.05, 11:19
        Ja strasznie nie lubię tego sklepu i nie wiem po co go otworzyli. W Londynie
        chodzą do niego tylko starsze panie i to w dodatku te biedniejsze, a u nas ceny
        w porównaniu z innymi średnimi sklepami są dość wysokie. Kiedyś kupiłam tam
        tylko kapcie dla taty, ale strasznie mu się w nich nogi pociły, to szybciutko
        wyrzuciłam do śmieci. Nie polecam, no chyba że jesteście starszymi paniami bez
        gustu.
        • rumina Re: BHS w Arkadii 15.11.05, 13:06
          Eeee... Moja dziewięcioletnia córka jest starszą panią bez gustu. Wybrała tam
          sobie sweterek i piżamę.
          Ja też jestem starsza panią bez gustu, ale to juz bardziej prawdopodobne.
          Kupiłam sobie bliźniaka na odmianę od biurowej monotonii marynarek. Póki co -
          jestem zadowolona z jakości. Jakiś super modny to on nie jest, ale klasyka ma
          swój urok.
          • corrina_f1 Re: BHS w Arkadii 17.11.05, 12:01
            No więc w końcu sama się wybrałam i niestety wyszłam ze sklepu mocno
            zawiedziona :( A nadzieje miałam wielkie...

            Niby jak się wchodzi, oczy się same otwierają, że wreszcie coś nowego, dużo,
            ładnie eksponowane, dużo kolorów itp. Jednak po kilku minutach uśmiech schodzi
            sam. Ceny może nawet nie takie straszne (myślę, że nie wiele wyższe niż H&M,
            czy C&A), ale ...
            Wzięłam nawet po dłuższym łażeniu parę sztuk do przymiarki (w tym spodnie i
            sweterki) i niestety, to samo co w Anglii.. Najmniejszym rozmiarem jest 10
            (europejskie 38). Ja właśnie noszę 38 ale sęk w tym, że Angole robią te swoje
            ciuchy na tłluste wielkie Angielki z wiszącymi gołymi brzuchami i nawet ta 10-
            tka jest dla przeciętnej europejki za duża i wisi ! Pytałam w Anglii o ósemki -
            szukać ich ze świecą. Owszem, bardzo okazyjnie się zdarzają, ale jak są, to
            bardzo szybko wykupywane. Natomiast bez najmniejszego problemu znajdzie się
            14,16 czy nawet 20 !! To samo właściwie mamy w Marks&Spencer...

            Tak więc wszystkie 4 rzeczy, które wzięłam do przymiarki szybko wróciły na
            swoje miejsce (dziwne, przy przebieralni nie było nawet jednego pracownika,
            więc obsłużyłam się sama i sama odwiesiłam wszystko na miejsce) ponieważ
            wisiały na mnie jak worki.

            Być może dział męski jest nieco ciekawszy i w sumie dziecięcy też, ale
            wyłacznie dla naprawdę maluchów do 3 roku. Trochę fajnych dodatków, buty -
            katastrofa. Bielizna niczym mnie nie powaliła a ceny jak Triumpha.
            Ogólnie w sklepie świeciły pustki, grała strasznie głośno Nirvana (ogólnie
            lubię ale niekoniecznie w sklepie i z taką mocą).
            Pierwsze wrażenie niestety nie bardzo... :-/

            Potwierdza się tylko po raz kolejny, że do Polski trafiają chyba najgorsze
            partie i odrzuty z UK czy innych sklepów. Będę pewnie tam czasem zaglądać, ale
            nie spodziewam się żadnych rewelacji. Na znacznie lepsze ciuchy z BHS i nie
            tylko można trafić w ciuchlandzie na Świętokrzyskiej czy Jerozolimskich. Czasem
            również nowe, no i z Anglii...
      • zulka81 Re: BHS w Arkadii 17.11.05, 12:05
        w WB BHS Debhenams i Marks&Spencer to brzydko mówiąc sklep dla emerytek. U nas
        M&S w każdym magazynie dla młodych kobiet. U nas zawsze na odwrót;-)
        • corrina_f1 Re: BHS w Arkadii 17.11.05, 13:08
          Ano taka prawda....
          Stąd i rozmiary po 16-20.. :-/

          Mogli otworzyć Nexta, albo Dorothy Perkins, albo Primark... Byłoby gdzie
          pobuszować .. (oczywiście zakładając, że znów nie trafią nam się same ochłapy).
      • jaleo Re: BHS w Arkadii 17.11.05, 20:15
        BHS to nawet moja tesciowa uwaza za zbyt babciowate, a ma szosty krzyzyk na
        karku :-)))

        Kilka lat temu, jak ich Philip Green mocno kopnal w tylek, troche sie
        poprawili, ale na krotko. Teraz jak juz poluznil uchwyt nad ta firma, wrocili
        do swych starych przyzwyczajen (tzn. nieciekawe, bez polotu ubrania).
      • zulka81 Re: BHS w Arkadii 17.11.05, 21:26
        kupiłam tam kiedys koronkowe majtki za funta. To tyle. A otworzyć to by mogli
        Monsoon/Accessorize. Primark to jednak tandeta. Choc mozna cos wyszperać.
      • aire1 Re: BHS w Arkadii 17.11.05, 22:06
        Albo Miss Selfridge!
      • erienne Re: BHS w Arkadii 18.11.05, 23:41
        otawty. ciuszki i ceny podobne do marks and specner. z rozmiarami moze byc
        problem- bo maja dosc duze i np. spodni odpowiadajacych naszemu 36 niemal nie
        sposob uswiadczyc (jak wyjasnila mi ekspedientka, bardzo malo malych rozmiarow
        dostaja i w mig sie rozchodza)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka