r.richelieu
26.11.05, 02:23
Ile to się człowiek musi nachodzić, a ile nasłuchać wydziwiań pańć, że takich
rozmiarów nie prowadzili nawet przed potopem. Jeśli nie prowadzili znaczy
firma dziadoska, jedna, druga, dwudziesta. Widziałam kiedyś warsztat kobiety
szyjącej rękawice na zamówienie z własnej skóry, kosztowało to tylko 5 dych,
a mnie wtedy nie byo stać. Teraz kobieta się przeniosła gdzieśtam, sąsiedzi
nie wiedzą gdzie, i szukaj wiatru w polu. Można co prawda wybierać w
rozmiarach, ale za cenę, która przerasta wyobrażenia LaP w czasie jej
największego odjazdu.