Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    tkaniny naturalne

    04.01.06, 09:16
    jako stara - par excellence ;) hedonistka nie moge zniesc sztucznych materialow. albo mam pecha,
    albo nie mam pieniedzy, albo nie wiem jak to sie dzieje, ze gdzie nie wleze, to wszystko akryl i
    poliester (studiuje metki z zacieciem godnym moherowych pan). dopadniecie czegos z kaszmiru/
    welny/mohairu/bawelny/jedwabiu (no, przynajmniej len jest ;)) w 100%, chociaz 85% graniczy z
    cudem. bardzo prosze, podpowiedzcie, gdzie dorwe ciuchy z naturalnych materialow w miare
    rozsadnych cenach (procz lumpexow). benetton? zara moze? ale tam tez wala plastiki...
    dzieki!
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 10:09
        tatum? cottonfield jackpot?
        • patyska Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 10:11
          Bog zaplac! ;) tylko ze w jackpocie to chyba okrutne brzydactwa ;) a kaszmir i jedwab gdybym chciala
          zaszalec? ;)
          • angasc2 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 10:26
            marks and spencer? kaszmir - max mara
            • patyska Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 10:34
              dzieki ;) lomatko! max mara! to mnie nie stac raczej, chyba ze na cieeeeezkiej wyprzedazy ;) sweterek z
              2 tysiace to rzecz naprawde nie na moja kieszen :(
              • cioccolato_bianco Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:21
                jeszcze polski len mi przyszedl do glowy;)
                moze claire.dk, esprit, mexx, monton - jesli chodzi o ubrania mniej 'sportowe'.
              • angasc2 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:25
                to zostają lumpeksy ( to nie złośliwie)i duzo cierpliwości:-)
                • patyska Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:34
                  oj, zebys wiedziala! poki co kaszmirowy sweterek mam, za pare zlotych ;))) ale to w ramach cudu - tak
                  ogolnie to w lumpexach coraz mniej szczesliwych trafien ;)
                  • angasc2 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:02
                    czasami, teraz już prawie wcale zaglądałam do wzorcowni na Chmielnej, tam czasami bywało cos ciekawego.Mam np. własnie max mary płaszcz tam kupiony.
                    A kaszmir uwielbiam - teraz szukam prostego golfika w jakims neutralnym kolorze.
                    Tylko pranie tego:-(( Mój ulubiony sweterek (30% kaszmir, 10% jedwab, reszta wełna) jest niebieski i pranie go to cały rytuał.a suszenie jeszcze gorsze. masz jakiś szybszy patent na to/
                    • patyska Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:20
                      o kurde, moj lumpexowy sweterek to golf ecru ;) pranie tego sweterka nie jest latwe, ale tez jakos
                      nieszczegolnie trudne - w perwollu, zmiekczanie, ostrozne suszenie - klasyka. wiec chyba nie mam
                      patentu :(
                      • angasc2 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:39
                        no tak ale ani tego dobrze wycisnąć i suszyć na leząco (kiedyś jeden wysuszyłam z braku miejsca na wieszaku - prawie sukienka mi się zrobiła:-)Mogę to prać po jednej sztuce (a wolę pranie większe na raz robić) bo wprawdzie łazienkę mam duza ale kilku swetrów na raz nie położę;-)
          • andre37 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:21
            To masz podobny problem do mnie.... ja od poliestru dostaję wysypki na
            skórze ... na dodatek nie lubie lnu. Obawiam się że jedwab i kaszmir to
            niestety tylko bardzo markowe sklepy. Ostatnio pojawiło się trochę jedwabiu w
            sklepach typu pramud czy solar... ale to raczej albo cygańskie worki albo
            ciążowe tuniki... na klasykę trudno natrafić.
            • patyska Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:36
              andre37 - lec do camaieu czy jak mu tam - sa piekne bluzeczki z jedwabiu - krotki rekawek,
              stojeczka, dekolcik, przecenione ostro, tyle, ze maja cekiny (mam zamiar je powylamywac, wtedy
              zostanie taki jakis "hafcik", ktory jakos ujdzie ;)
      • elwee Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:35
        Ja tez szukam ciuchów z naturalnych tkanin i podam ci kilka firm (jakie
        pamiętam), których mam ubrania, może coś pomoże:
        Only, Solar,Tiffi,Orsay,Zara,Vero Moda,Diverse, Swiat Bawełny, Cotton Club..
        Mam ponadto kilka rzeczy z Trolla ( naprawdę) i dobrze się je nosi..
        • patyska orsay? 04.01.06, 11:39
          niemozliwe! bylam tam pare dni temu po sweterek wiazany, taki dziadyga (ale trafilam fajny i bardzo
          tani, cud: ma 15% welny, reszta sztucznosc ;) ale za tylek, wiazany, zapinany na duze guziki), co wisi w
          robocie i czeka az za mocno przykreca klime ;) i WSZYSTKO w orsayu jest poliestrowe! jak juz mowilam,
          metki studuije godzinami...
          • elwee Re: orsay? 04.01.06, 12:07
            Latem kupiłam milutką bawelnianą bluzeczkę, nigdzie jej potem nie widziałam, ale
            na metce ma 80%... uwierz mi, ja też byłam zdziwiona :)) Pozdrawiam
      • kalinakalina Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 11:53

        mam to samo ale znajduje bez problemow...
        cottonfield odpada tak? benetton ma sporo rzeczy z naturalnych
        materialow...welny, bawelny, mohairu...a i sa swetry z kaszmiru damski ok 90
        euro, meski chyba 120. aha i w h&m tez widzialam swetry welniane i z kaszmiru
        duzo tansze.
        jak sobie cos jeszcze przypomne to dopisze.
        pa
        • angasc2 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:04
          Ale pytaczce:-) chyba chodzi o Polske.Jak jestem za granica tez łatwiej mi coś znależc. Ten sweterek o którym pisałam powyżej tez z Włoch przywiozłam.
          • kalinakalina Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:12
            te sklepy sa chyba w polsce tez?
            • angasc2 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:16
              Są ale w np w h&m to ja moge podkoszulek dla córki kupic;-) jakość tej wełny nieporównywalna z niczym niestety.To nawet w dotyku czesto wełny nie przypomina, niestety bawełna tez jak juz ktoś tu napisał mocno dziwna. A swetry wełniane w benettonie przynajmniej w moim odczuciu upiornie "gryzą" Nie wiem ale z tego co zauwazyłam jednak asortyment "sieciówek" w róznych krajach jest rózny.
        • andre37 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:10
          kalinakalina napisała:

          w h&m tez widzialam swetry welniane i z kaszmiru
          > duzo tansze.


          co do tej wełny i kaszmiru w h&m, to ja ma zawsze duże zastrzeżenia -
          najczęściej nie przypomina to w dotyku wełny, dwa starsznie się mechaci i
          kulkuje... może to i wełna ale nie wiem którego sortu. W życiu nie zdażyło mi
          się, bym po 3 miesiącach noszenia wyrzucała sweter - aż do momentu gdy kupiłam
          sobie "wełniany" sweter w h&m.
          Także bawełna mnie tam zastanaia - surówkowa nie dzianinowa ta z której robią
          spódnice i koszule - te ciuchy są twarde jakby były krochmalone i są takie
          nawet po praniu... a inne moje bawełniane koszule są miekkie...
          • kalinakalina Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:18
            no to ja juz nie wiem ma byc tanie czy dobrej jakosci?
            mam jeden sweter welniany z h&m prany raz w pralce (si) i zyje (sweter).
      • nekomimi Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 12:08
        Jezeli jestes z Wawy, Sopotu albo Slaska, sprobuj w outletach NOA NOA, tam
        raczej wszystko maja z naturalnych tkanin,
        moze oprocz halek :) Glownie bawelna, jedwab, welna. Ceny raczej umiarkowane.
      • patyska wielkie dzieki, babeczki! 04.01.06, 12:26
        pospisywalam sobie wszystko co podalyscie, bede tam zagladac. nawet z jackpotem czy tam
        cottonfieldem ;) sie przeprosze, bo wygoda uber alles ;)
      • ollus Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 13:37
        www.olimpia.com.pl/
        • andre37 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 13:41
          ollus napisała:

          > www.olimpia.com.pl/


          te wszystkie swetry niestety maja dodatek acrylu, poliestru, nylonu....
          chyba jednak nie o tym mowa w tym wątku
          • ollus Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 14:01
            owszem, ale nie jest wspomniana wartość procentowa, niewykluczone, że są to
            tylko śladowe ilości, które wpływają jedynie na wygląd (np brak zagnieceń) nie
            przenoszą się na komfort noszenia.
            lycra, spandex też nie są tkaninami naturalnymi, a regularnie występują jako
            minimalny, acz znaczący dodatek np bawełny
            ponadto nie pamiętam, która Pani wcześniej, wspominała o zakupionej bluzce
            bawełnianej z domieszką
            Celowo zamieściłam link do strony, zamiast tylko nazwy firmy, by każdy
            zainteresowany mogł sam się przyjrzeć
      • geene Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 14:02
        Ja tez cenię sobie naturalne tkaniny. Polecam Simple - wełna, Banana Republic -
        jedwab, kaszmir, wełna. Lubię też Benettona.
      • rysia30 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 14:15
        A ja właśnie kupiłam cudo spódnice 100% jedwabiu u m&s.Przeceniona 40% :))
        Polecam Ci tam poszperać. W zeszłym roku sweterki z kaszmiru były ( w czasie
        przecen) po ok.200 a z domieszkami po 99.
      • miumiu75 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 14:32
        Unikam sztucznych materialow oraz gryzacych welen, mam alergie.
        W zasadzie wszystko mam bawelniane, miekkie welny lub kaszmir czy polaczenie jedwabiu z welna lub
        kaszmirem.
        Nie moge polecic sklepow, bo nie ma ich w Polsce.
        M&S ma ponoc niezly kaszmir.
      • zettrzy Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 16:12
        patyska napisała:

        > jako stara - par excellence ;) hedonistka nie moge zniesc sztucznych materialow
        > . albo mam pecha,
        > albo nie mam pieniedzy, albo nie wiem jak to sie dzieje, ze gdzie nie wleze, to
        > wszystko akryl i
        > poliester (studiuje metki z zacieciem godnym moherowych pan). dopadniecie czego
        > s z kaszmiru/
        > welny/mohairu/bawelny/jedwabiu (no, przynajmniej len jest ;))

        a mnie welna i kaszmir gryzie, moher to nawet nie wspominam - narzedzie tortur,
        surowy jedwab indyjski tez potrafi miec w sobie nieprzyjemne w dotyku grube
        wlokna, bawelna mila w dotyku owszem ale wyglada zawsze jakos tak majtczanie

        jednym slowem, jak tu byc hedonistka?
        • patyska Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 16:23
          no wlasnie: moj kaszmirowy sweterek z lumpexu moge porownac do siersci malego kotka -
          ultramieciutki, a sweterek z kaszmiru za gruba kase z peeka, ktory przymierzalam gryzl mnie
          niemilosiernie. hmmm... tak to sie wlasnie jest hedonistka ;)
          • zettrzy Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 16:40
            mnie naprawde jest wszystko jedno, jak mieciutki ten kaszmir - mam alergie na
            welne i nie ma na to
            jedyna welna jaka moge nosic bezposrednio na cialo to angora, ale nie sposob
            spedzac zycia we wlochatych swetrach
            natomiast istnieje obecnie cala masa sztucznych materialow, o jakosci nie
            gorszej od naturalnych, tyle ze kosztuja one czesto tyle samo lub wiecej co
            welna i jedwab
            nie wydaje mi sie, z punktu widzenia czystej wygody i przyjemnosci noszenia, ze
            podzial naturalne/sztuczne zawsze dziala bez pudla - w lecie zwlaszcza naturalny
            len potrafi byc nieprzyjemnie cieply, a taka wiskoza zawsze i bez wyjatku
            sprawia wrazenie chlodu
            • kaj31 Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 17:13
              Droga zettrzy, przeciwstawiasz len wiskozie, że niby wiskoza jest sztuczna, a
              przecież wiskoza to celuloza czyli papier. Włókno całkowicie naturalne,
              przewiewne i bardzo gniotące. troche mnie dziwia wasze komentarze na temat
              kaszmiru w H&m. zarze, itp. Kaszmir jest bardzo drogi i nie bardzo widze, jak
              cos było nie było tak luksusowego moga sprzedawać w tanim h&m. Raz kupiłam w
              Zarze sweter z białego 30% kaszmiru ( 70 to rayon, tez włókno wiskozowe, czyli
              naturalne). Swtere jest miękki uroczy, ale potwornie obłazi. Tak że nie da sie
              go nosic, bo jak go wkłdam do czegos czarnego, jestem cała biała.Zara to
              niestety tandeta, wszystko sie pruje, rozłazi. Uszyte ładnie, ale tylko na
              efekt. W noszeniu niestety wyłażą wszystkie defekty, ktorych na pierwszy rzut
              oka nie widać.
              A wrcajaca do tkanin naturalnych i sztucznych, to niestety niektore metki
              kłamią.Na przykład nie wierze metkom na skarpetkom; czesto jest w nich o wiel
              wiecej sztucznego niz na metce.
              Ja tez jestem maniaczka tkanin i wrogiem plastiku. Ale musze przyznać, że
              najnowsza generacja bardzo poliestru jest zupelnie niepodobna do ordynarnego
              plastiku sprzed 10 lat.
              Natomiast nie wierze, żeby dobrej jakości wełnę czy kaszmir można bylo kupic w
              sieciówkach. Wszyscy wala tandete z Chin, która sie koci po dwóch włożeniach.
              Max mara tez. Mam od nich sweter ktory po dwoch tygodniach dostał kołtuna -z
              tyłu! Nie przyjeli mi reklamcji i od tej pory postanowiłam, że moja noga u nich
              nie postanie.
              • zettrzy Re: tkaniny naturalne 05.01.06, 03:02
                kaj31 napisała:

                > Droga zettrzy, przeciwstawiasz len wiskozie, że niby wiskoza jest sztuczna, a
                > przecież wiskoza to celuloza czyli papier.

                patrz, a ja cale zycie myslalam ze ani papier ani wiskoza nie rosnie na
                drzewach, tylko jedno i drugie stanowi produkt przemyslowy
                z tego punktu widzenia poliester tez jest naturalny, bo to przeciez polimery
                czyli podstawa wszystkich organizmow zywych
                to nie pierwszy raz kiedy ktoras z was upiera sie ze wiskoza to wlokno naturalne
                - czego was dzisiaj ucza w szkolach? a moze znaczenie slowa "naturalne" sie
                zmienilo - za moich czasow cos musialo zyc wlasnym zyciem aby bylo naturalne,
                np. welna, ktora rosnie na owcach, albo len, ktory rosnie na polu; dzis, w epoce
                sztucznych zaplodnien i klonowania, produkty procesow przemyslowych zaczynaja
                byc naturalne, w koncu skoro mozna sobie zrobic cale dziecko przy uzyciu samej
                aparatury, to jakies wlokno ma byc gorsze?

                a tu jest cos z historii wiskozy - "naturalny polimer, opatentowany w roku 1892"
                (a kto i kiedy opatentowal len?)

                A natural polymer made from wood pulp, viscose was first patented by Cross,
                Bevan & Beadle in Britain in 1892. The word viscose is believed to have been
                used by Cross to describe the product, although in the US in the 1920s the word
                rayon was adopted.
                Viscose was first used for coating fabrics which it did quite successfully.
                However, when Cross and his partners tried to make solid objects like umbrella
                handles they were found to be much too brittle.
                • aniabos Re: tkaniny naturalne 05.01.06, 06:23
                  zettrzy napisała:

                  > z tego punktu widzenia poliester tez jest naturalny, bo to przeciez polimery
                  > czyli podstawa wszystkich organizmow zywych
                  > to nie pierwszy raz kiedy ktoras z was upiera sie ze wiskoza to wlokno naturalne
                  > - czego was dzisiaj ucza w szkolach?

                  Wiskoza jest polimerem pochodzenia naturalnego, poniewaz proces polimeryzacji zaszedl w
                  organizmie, z ktorego pochodzi wlokno (podczas wytwarzania przez ten organizm celulozy). Poliester
                  jest produkowany z organicznych monomerow (proces polimeryzacji zachodzi podczas produkcji
                  przemyslowej), wiec jest syntetycznym polimerem.

                  W polskiej nomenklaturze czasem rozroznia sie trzy grupy: wlokna naturalne (polimery powstale w
                  organizmie, nieprzetworzone, np. len, jedwab), wlokna sztuczne (przetworzone chemicznie z
                  naturalnych wlokien, np. wiskoza) i syntetyczne (syntetyzowane przemyslowo, np poliester, nylon,
                  polietylen).
          • muzomaniaczka Re: tkaniny naturalne 04.01.06, 16:50
            Ja jestem jakaś dziwna,bo w przeciwieństwie do Was ze strachem patrzę na rzeczy
            z oznaczeniami 100% bawełny.Mam ze 3 bluzki w 100% z bawełny i moje odczucia są
            nie do końca dobre.Otórz jedna z nich po 2-3 praniach skurczyła się o jakieś 8cm
            i nie nadaje się na nic innego jak na szmatę,a druga wyciągnęła się więc
            dziękuję bardzo.Tylko z bluzki od Toma Tailora jestem zadowolona,bo mam ją już
            ze 3 lata i jest jak nowa.Ogółem nie kupuję już bluzek w 100% z bawełny w obawie
            o ich szybkie niszczenie, chociaz przyznaję że sa one lepsze dla mojej skóry,bo
            w tych sztucznościach typu poliester(dostałam w prezencie bluzkę,której boję się
            nosić poza domem)pocę się jakbym biegła w maratonie.Aby jednak pogodzić te dwie
            sprzeczności kupuję po prostu luzki zrobione w 80% z bawełny i domieszkami jakiś
            sztucznych tkanin dzięki czemu w praniu nie ulegają żadnym uszkodzeniom czy
            deformacjom.A co do dostępności ciuchów w 100% z bawełny to można je nabyć nawet
            w takich sklepach jak reporter czy house,ja ostatnio widziałam bluzki w 100% z
            bawełny w tally wejl i miałąm na nie chętkę ale wystraszyłam sie znowu mi z nich
            szmaty zostaną :(

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka