Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    na czym polega fenomen Zara?

    13.01.06, 15:55
    co jest takiego w tej marce/sklepie, że jest tak modny, chętnie w nim kupują
    rodzime gwiazdy i forumki? jakośc nie jest tam za dobra,ubrania często
    niedorobione-niedoszyte guziki, kiepskie materiały, swetry głównie z akrylu;
    wzory też moim zdaniem takie sobie, dosyć klasyczne ubrania, często wręcz
    nudne, zbyt proste, jeansy fajne, ale dla 2 metrowych kobiet, a takich chyba
    mało u nas, więc?????? o co chodzi, może ktoś mnie oświeci? buty nawet
    ciekawe, ale jednak zalatują mi tandetą, zbyt twarde, nie wydają się być
    wygodne, chociaż ich cena wcale nie jest taka niska...........
    Obserwuj wątek
      • 1maja1 Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 15:59
        Ja tez nie wiem, kiedy tam wchodze zara wychodze.
        • miska_malcova Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 16:02
          ja nie widze takiego fenomenu. Sklep taki sobie, z wygórowanymi cenami. Byłam
          ze 3 razy i zara nie wrócę :-)
      • gaggi Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 16:06
        A ja mysle, ze o wzory chodzi - klasyka i prostota jest zawsze popularna i
        zawsze sie podoba.
      • bonzee Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 16:09
        Wypelnila luke na rynku. Ja nic dla siebie nie znajduje np. w h&M, Nexcie,
        Gapie, Mango, dorothy Perkins, TopShopie, Benettonie. W Zarze owszem. (Jak
        mieszakalam w Polsce to lubowalam sie w spodniach, zakietach, spodnicach Leo
        Lazzi, Moltona)
      • yuana Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 16:10
        ano własnie, wchodzę i zara wychodzę, to się zgadza :)) ewentualnie wezmę coś do
        przymiarki i nic nie pasuje albo jakoś dziwnie leży i te sztuczne materiały,
        swetry z akrylu brrrrrrrrrr, poza tym w przymierzalniach jest bardzo ciemne
        światło i nic nie widać, to mnie też wyrażnie zniechęca, ale jak widać, mimo to
        sklep nadal świetnie u nas prosperuje i cieszy się dobrą sławą
        • miss_paradox Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 16:18
          duże przestronne wnętrza, niezagracone, białe ściany mające sprawiać wrażenie
          elegancji. Wszystko razem plus wywindowane ceny dają wrażenie jakieś tam
          wrażenie lusksusu.

          Jeśli chodzi o mnie lubię ich spodnie, mają świetne fasony (wąskie w udach -
          dla mnie ważne), natomiast jakość nie zawsze (kilka par po pierwszym praniu
          skróciło się o ok.4 cm). Może po to robią takie długie nogawki hehe
        • krasnoludka Re: na czym polega fenomen Zara? 01.02.06, 16:13
          ciemne swiatlo :)
          ladny oksymoron (tak sie to nazywa?)
          pozdrawiam!
      • alex_koz Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:07
        a to jest wlasciwie dobre pytanie;)

        sama sie nad tym zastanawialam, bo tez mam wrazenie ze i jakosc materialu i
        wykonanie ciuchow w zarze jest najwyzej przecietne, a mimo to mozna zauwazyc
        tlumy.

        chyba jednak fenomen polega na klascyce, wybor koszulowych bluzek i kostiumow
        jest czesto duzy, i te swetry akrylowe za 50 zlotych tez robia swoje;)

        a poza tym nienawidze;
        1) spodni z zary (zawsze zle leza)
        2) brudnych przymierzalni
        3) i tego, ze jak potrzebuje inny rozmiar musze isc po niego sama, bo obsludze
        sie nie chce ruszyc (tylko w Polsce mi sie to zdarza)
        4) obslugi, ktorej sie wydaje ze co najmniej u Diora pracuje i patrzy na
        kupujacych ubranych na sportowo-codziennie z gory (tylko w Poznaniu)


        • magdziunia00 Re: na czym polega fenomen Zara? 28.01.06, 17:39
          szczerze mowiac nie mam pojecia o co w tym chodzi, moja kolezanka nie nosi
          innych ciuchow a ja sie jej dziwie...
      • zettrzy Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:09
        latwe w odbiorze wzornictwo (typu "ladniutkie") plus niskie ceny
        kiepskie materialy powoduja ze takie ciuchy swietnie sie nadaja np. do pracy
        przy porzadkowaniu piwnicy, bo jesli sie zniszcza nie szkoda wyrzucic
      • sweet_pea obrona Zary :) 13.01.06, 17:18
        no cóż, Zara nie jest moim ulubionym sklepem ale czasami coś tam sobie upoluje.
        Jest kilka innych sklepów (np RE, C&A, Camieu) które chyba są lubiane na forum
        a mam do nich te same zarzuty co ty do Zary- tandeta i brzydota więc to chyba
        kwestia gustu i niczego więcej :)

        Zgadzam się, że spodnie w Zarze prawie na nikim dobrze nie leżą i że guziki
        często odlatują :) Natomiast buty są fajne, nigdy nie miałam zastrzeżeń do ich
        jakości. Uważam, że Zara ma swój niepowtarzalny styl (mam na myśli TRF) i
        czasami można trafić na bardzo ciekawe ubrania, które moim zdaniem odbiegają od
        klasyki i tego co jest w innych sklepach. Są młodzieżowe i sportowe ale nie
        dresiarskie ani lafiryndowate (jak np Orsay).
        • bonzee Re: obrona Zary :) 13.01.06, 17:19
          > Zgadzam się, że spodnie w Zarze prawie na nikim dobrze nie leżą i że guziki
          > często odlatują :) Natomiast buty są fajne, nigdy nie miałam zastrzeżeń do

          Zawsze narzekam na ich jakosc, ale tutaj mam dokladnie odwrotne zdanie. Na mnie
          ich spodnie dobrze leza. Moze to nie wina kroju tylko ltuszczyk sie odlozyl tam
          gdzie nie powinien?
          • sweet_pea Re: obrona Zary :) 13.01.06, 19:52
            > Moze to nie wina kroju tylko ltuszczyk sie odlozyl tam gdzie nie powinien?
            nie narzekam ;p

            opinia o kroju spodni Zary nie jest tylko moja- ten temat był poruszany już na
            forum (nawet kilka osób w tym wątku się krytycznie odniosło do spodni z Zary) a
            wśród moich koleżanek (również tych super zgrabnych) są one uważane za
            wyjątkowo źle skrojone.

            A zresztą... jak ci pasują to super, tylko nie czepiaj się mojego tłuszczyku ;p
        • alex_koz Re: obrona Zary :) 13.01.06, 17:21
          nie da sie ukryc, ze TRF ma czesto naprawde super ciuchy!!
      • sabriel Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:25
        Przyznam sie ze i ja tego nie rozumiem.Jakość raczej słaba,wzonictwo takie
        sobie.Nie powiem czasem można znaleźć perełkę.Spodnie źle leżą,są za długie.
        Zgadzam się co do butów że strasznie sztywne i niewygodne.
        Oświetlenie w przymierzalniach tragiczne.
        Jak człowiek przymierza coś w hm czy promod to aż miło się przejrzeć w
        lustrze.W zarze najchętniej bym te lustro stłkukła.
        Wg mnie ta firma jest przereklamowana.
        • bonzee Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:27
          A gdzie sie glownie ubierasz?
          • sabriel Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:29
            Ja?
            • bonzee Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:29
              Nie, twoja siostra blizniaczka ;D
              • sabriel Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:33
                Różnie.Promod, Veromoda,Camaieu,v&bis,qiosgue,mam też trochę takich
                ubrań "bezmetkowych",pare rzeczy z Zary.
                • bonzee Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:48
                  No widzisz, narzekasz na jakosc w Zara. A ja do quisque nawet nie wchodzilam
                  jak bylam studentka i z kasa bardzo musialam sie pilnowac. Troche
                  konsekwencji.
          • unique2 Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:40
            Jeszcze dwa lata temu to nawet tam czesto zachodzilam i znajdowalam pare zreczy
            dla siebie, teraz zrobilo sie tam okropnie. materialy staly sie beznadziejne i
            bardzo nietrwale, po praniu sie spieraja i.t.p. jednak znajduje tam czesto
            fajne spodnice, ladne kroje, szczegolnie w to lato byly ciekawe, falbaniaste
            fasony i zakiety albo kurtki. Wole Esprita, albo Pepe jeans, moze drogo, ale
            ubrania trwale, nie psuja sie pzrez lata!
            • bonzee Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 17:46
              Espiryt, pepe jeans a Zara to chyba troche inny styl (Espiryt to tak jak
              wiekszosc omawianych tu marek to srednia polka, zauwazylam, ze nastolatki z
              Azji bardzo go lubia) W Zarze naprawde mozna znalezc fajne rzeczy, ale z reguly
              na samym poczatku kolekcji.
              • gatonegro Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 18:04
                A ja uważam, że:
                1. To jeden z bardzo niewielu sklepów, gdzie chociaż spodnie może kupić osoba
                wysoka i szczupła (a takich z tego co widzę jest co raz więcej). Zapewniam, że
                dużo łatwiej jest spodnie skrócić niż je wydłużyć..
                2. Czasami bluzki, żakiety i sweterki są świetne, inne niż gdziekolwiek,
                naprawdę ciekawe. I czasami nawet rękawy nie sa za krótkie:)))
              • anetka701 Re: na czym polega fenomen Zara? 02.02.06, 16:32
                Wydaje mi się że nie masz racji. Esprit i Pepe Jeans jest skierowany do
                zupełnie innego odbiorcy - więc porównywanie tych dwóch marek z Zarą jest
                bezsensu...no może kolecje TRF z Zara już prędzej można porównywać z Pepe Jeans
                ale nie Zara Woman i Zara Basic. A Esprit to zupełnie inna bajka.
      • deczko Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 18:42
        Kiedys bardzo lubilam ciuchy z zary, ale ostatnio juz tam nawet nie zachodze.
        Kolekcja zimowa naprawde kiepska, wszytsko takie jakies toporne, jakby dla 30. a
        w dziale dla nastolatek, zbyt krzykliwie, zebym mogla cos sobie wybrac. A
        nastolatka tez juz dawno nie jestem.

        Jesli chodzi o jakosc. Trzeba wiedziec co kupowac.

        Mialam kiedys wrecz ukochany plaszczyk z zary, ktory nosilam namietnie i fakt,
        szybko sie zniszczyl. Reszta ciuchow jak najbardziej ok.

        Na dzien dzisiejszy wole mango.
      • yuana Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 19:17
        tak, panie z obsługi wydają się być obrażone, że muszą coś odwiesić, że chcę coś
        przymierzyć i czy oby mnie stać na to, lużny strój sportowy nie jest mile
        widziany przez panie z obsługi i obcinają wzrokiem-czego ona tu szuka;
        faktycznie można się poczuć jak u diora co najmniej:))

        może i sklep ma robić wrażenie elganckiego, luksusowego niemal, ale jest też
        bardzo nieprzyjazny, nie ma tam fajnej atmosfery do robienia zakupów, jest
        strasznie sztywno i człowiek boi się wręcz podejsć do wieszaka, bo zaburzy ład i
        harmonię, nie lubię bałaganu i chaosu jaki panuje czasem w h/m, ale tam jest
        luzik, który bardzo mi się podoba, nikt nie patrzy, nie ocenia, co ona tu robi i
        czy coś kupi
        • bonzee Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 19:22
          > strasznie sztywno i człowiek boi się wręcz podejsć do wieszaka, bo zaburzy
          ład
          > i
          > harmonię, nie lubię bałaganu i chaosu jaki panuje czasem w h/m, ale tam jest

          To w takim razie, musisz koniecznie odwiedzic Zare na Oxford St w Londynie (te
          przy skrzyzowaniu z Regent St.) w czasie obnizek cen (polowa rzczy pod koniec
          dnia lezy na podlodze)
          • alex_koz Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 20:39
            to moze napiszmy od razu, ze angielskie sklepy podczas obnizek bez porownania z
            zadnymi w Polsce;)

            ciuchy walaja sie wszedzie, po podlodze i stertami w przymierzalni, nikt nie
            patrzy co i gdzie kto odklada, wszystko pomieszane etc.

            ale ma swoj urok i tak
        • llora Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 14:36
          > może i sklep ma robić wrażenie elganckiego, luksusowego niemal, ale jest też
          > bardzo nieprzyjazny, nie ma tam fajnej atmosfery do robienia zakupów, jest
          > strasznie sztywno i człowiek boi się wręcz podejsć do wieszaka, bo zaburzy
          ład
          > i

          No co Ty?Ja rozwalam ciuchy na potęge;)
          Nic mnie nie obchodzą baby z obsługi,po to są,zeby zbierać to co upadło i
          składać ciuchy.
          I chyba nie tylko ja tak robie.W Zarze na Marszałkowskiej(w miejscu gdzie stoi
          kanapa)nie da sie przejść,na podłodze walają sie paski i inne dodatki,kostiumy
          i buty bez pary(kiedyś szukałam z babką z obsługi przez pół godziny buta do
          pary i nie znalazł sie niestety:(
          • siusiusiu1 Do ilory!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.06, 17:47
            wiesz co ty naprawde głupia jesteś!!!!!jakto nic cię nie obchodzą,,baby z
            obsługi"???a kto one niby są? Śmiecie?praca jak każda inna. A ty to niby kto z
            zwaodu jesteś?Jak ty byś się czuła gdyby ktoś roz...rzył to co przed chwilą
            zrobiłaś??To ich praca ale szanuj prace innych bo one to robią żeby min tobie
            było łatwiej znaleźć jakiś ciuch.Sprawia ci to satysfakcje jak idziesz do
            sklepu i denerwujesz obsługe sklepu? A może jeszcze ich poniżasz mówiąc że są
            prymitywni bo pracują w sklepie? ja nie zawahałabym się żeby ci zwrócić uwagę
            gdybym jako klientka była świadkiem twojego ,,rozwalania na potęgę"!! Wiesz co-
            robisz wrażenie zakomleksionej starej panny która chce poprawić sobie humor
            poniżaniem innych!!Prymityw do potęgi
            • llora Re: Do ilory!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.06, 21:00
              Nie skomentuje tego co napisałaś,ponieważ nie lubie nadinterpretacji.


              >robisz wrażenie zakomleksionej starej panny która chce poprawić sobie humor
              > poniżaniem innych!!

              Ps.jestem ok.20-tki
      • cioccolato_bianco Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 19:50
        na tym, ze pod jednym dachem sa skupione ubrania bardziej eleganckie i
        sportowe, dla kobiet od 15 lat w gore, lubiacych rozny styl i materialy.
        rozpietosc cen i jakosci ubran jest dosc duza. wiekszkosc jest dosc oryginalna
        i nie powiela modeli z innych sieci - jak np esprit i h&m, albo promod. czesto
        zmieniaja sie kolekcje, jest spory wybor... zreszta damskie jak damskie, ale
        meskie ubrania maja moim zdaniem swietne!
        • yuana Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 20:04
          jak to nie powiela modeli z innych sieci? ależ są tam hity sezonu- marynareczki
          w stylu militarnym i oficerskim, spódnice z koła, falbaniaste kiece jak
          wszędzie, spódnice z haftami itp. plus klasyczne kroje

          wg mnie esprit nie jest taki hitowy i trendy, ma spokojne fasony i kroje, brak
          haftów, ozdóbek itp, podobnie tatuum, jakpot mają jakiś swój sielski styl, zara
          jak promod, h/m goni za trendami i stara się być na czasie, dodatkowo ma i
          klasyczne rzeczy, jak wszędzie trochę klasyki jest; styl zara nie jest wcale
          taki oryginalny i rozpoznawalny, ot normalne ciuchy i średnia jakość
          • cioccolato_bianco Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 21:40
            oczywiscie, ze sa. ale mimo wszystko sa nieco inne i maja styl zary. a jak sie
            wejdzie do h&m to wiele rzeczy jest ludzaco podobnych do tych z esprit albo
            river island, tylko o polowe tanszych, gorzej wykonanych i z gorszej jakosci
            materialu.

            esprit w polsce ma bardzo slabe sklepy i asertyment, ale za granica jest hitowy
            i trendy a roznych modeli w kazdej kolekcji jest kilka razy wiecej niz tych, co
            trafiaja do poslkich sklepow. nawiasem mowiac - wczoraj w esprit w wwie
            widzialam buty, takie same jak te, ktore kupilam sobie 3 lata temu na letniej
            wyprzedazy w esprit w belgii.

            zgadzam sie co do tego co piszesz, ze srednia jakos i normalne ciuchy - patrzac
            na to ilosciowo najwiecej osob szuka wlasnie tego.
            • funghettino Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 00:58
              nie wiem dlaczego w polsce esprit czy promod sa uznawane za lepsze od zary. sa
              to sklepy dokladnie w tym samym stylu: srednie ceny, jakosc rozna, trendne
              wzory plus troche klasyki.
            • big2.munich Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 01:17
              Zgadzam sie cioccolato!
              Zara ma latem piekne spodniczki, ale nienawidze tam robic zakupow - prawie
              zawsze wszystko lezy na podlodze, tlumy przed kabinami -taki drugi H&M.
              Co innego Esprit. Duzy wybor swietnych jakosciowo rzeczy od troche zwariowanych
              do klasycznie eleganckich - szczegolnie uwielbiam tam kupowac dzinsy i ogolnie
              spodnie - zawsze idealnie leza! Maja tez bardzo duzy wybor dodatkow.
      • sumire Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 20:14
        To jest idealny sklep dla takich ludzi, jak ja - którzy mają mało czasu i potrzebują ciuchów na rozmaite okazje. Mogę w tym samym miejscu kupić garnitur do pracy, gacie do biegania i bluzkę na imprezę. A poza tym bardzo często kupuję w Zarze bez mierzenia. I buty, zwłaszcza letnie, są całkiem niezłe, a swetry bywają z wełny :)
        Nie kupuję tam ubrań na lata, ale takie dopasowane do konkretnej potrzeby, na sezon lub dwa.
      • aire1 Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 20:33
        Oczom nie wierzę. Jeśli Zara jest tandetna to co powiedzieć o sklepach typu
        H&M, Camaieu, Vero Moda? Tam też kupuję, ale Zara to mój ulubiony sklep, w
        zasadzie większość moich ciuchów pochodzi z Zary. Najnowsze tendencje za niezłą
        cenę. Do jakości nie mam żadnych zastrzeżeń, tak jak wszędzie: to co tańsze
        jest gorszej jakości, to co droższe lepsze. Spodnie są bardzo różne, niektóre
        fasony mi nie pasują, inne leżą jak ulał. Faktycznie jeansy są długie, dla mnie
        to akurat dobrze. Bieliznę wprost uwielbiam. Zadne biustonosze nie mają tak
        idealnych miseczek dla mojego biustu.
      • nianaa Re: na czym polega fenomen Zara? 13.01.06, 20:50
        Poprostu: fenomenalne. I tyle;)
        • kocikk Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 12:05
          Moj ulubiony sklep. Dlaczego? Glownie dzieki spodniom- jedyne, ktore sa na mnie
          dobre (czyli odpowiednio długie i wąskie). W ZARZE kupuje tez marynarki, cienkie
          sweterki, a jeansy mam tylko stamtąd (jak dla mnie idealne i za rozsądna cenę).
      • kate-gun Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 12:18
        co do spodni - na mnie leza idealnie ....po lekkim skroceniu ;)
        • parakalo Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 13:16
          Na mnie też spodnie z Zary leżą super- jak żadne inne. Mam stamtąd trochę
          jedwabnych bluzek, spodni i żakietów. Kupuję na wyprzedażach i nie w Polsce.
          Ostatnio jednak zawiodła mnie bardzo jakość butów (akurat kupowane u nas)- po
          miesiącu chodzenia podeszwy po prostu sie przetarły, reklamację uznano na
          następny dzień. Lubię Zarę głównie za różnorodność, a akrylowe sweterki omijam z
          daleka :) Niemiłej obsługi nie zauważyłam, co najwyżej jest lekko
          niezorientowana gdzie co jest. Lubię też claire.d.k. i Mango, Promod jest taki
          sobie, szerokim łukiem omijam Camaieu (paskudne sztuczności), Orsaye i inne takie.
      • llora Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 14:25
        > wzory też moim zdaniem takie sobie, dosyć klasyczne ubrania, często wręcz
        > nudne, zbyt proste


        Dla mnie fakt,ze ubrania sa klasyczne to właśnie wielki plus.A nudne...Cóż,ja
        wole spoglądać na ulicach na "klasyczna nudę" niż oryginalny kicz.(wybierajac z
        tych dwóch)

        Z jakościa rzeczywiście bywa różnie,zwłaszcza spodnie są kiepskie,rozłazą sie
        przy szwach,robia sie dziury,nie we wszystkich ale jednak...
        Poza tym sa przeważnie za szerokie(nawet 34) i za długie,a szkoda bo fajne...

        Co do butów nie mam żadnych zastrzeżeń.Wszystkie pary sprawują sie znakomicie i
        są baaardzo wygodne(również te na obcasach)
        • j.bella Re: na czym polega fenomen Zara? 29.01.06, 15:16
          mam nadzieje ze nie wywolam burzy tym co teraz powiem, kazdy ma przeciez prawo
          do wlasnego zdania. jestem wysoka,( mam sporo ponad 170 cm wzrostu), szczupła
          i zgrabna ( 62 cm w pasie i 90 w biodrach)i jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie by
          spodnie z zary ( mowie tu glownie o dzinsach) na mnie nie pasowaly. kazda para
          ktora zaloze lezy jak ulał, jest doskonale przylegajaca, swietnie skrojona, a
          nogawki sa idealnie dlugie.nie musze przymierzac nawet spodni by wiedziec, ze
          rozmiar ktory nosze bedzie pasowal. na tym wlasnie polega fenomen tego sklepu:
          rozmiar to rozmiar! poza tym, sorry dziewczyny, zara ma spodnie po prostu dla
          dziewczyn zgrabnych, proporcjonalnie zbudowanych, a nie dla kaszalotow z
          krotkimi nozkami, grubymi udami albo wielkimi tylkami. jesli spodnie z tego
          sklepu na was nie leza , to idzcie robic zakupy gdzies indziej, a nie
          oczerniajcie je, bo demaskują defekty waszej figury! niestety trzeba miec super
          sylwetke zeby dobrze wygladac w spodniach z zary. na temat innych ciuchow tej
          marki sie nie wypowiadam bo mam tylko kilka, a na ich podstawie nie moge ocenic
          wszystkich.
          • alex_koz Re: na czym polega fenomen Zara? 29.01.06, 17:32
            j.bella napisała:


            > rozmiar ktory nosze bedzie pasowal. na tym wlasnie polega fenomen tego sklepu:
            > rozmiar to rozmiar!

            z tym to akurat sie nie zgadzam, bardzi czesto sie zdarzajac roznice w obrebie tego samego rozmiaru, glownie w przypadku zakietow i swetrow, nie zawsze 26 oznacza to samo,

            a w kwestii spodni wypowiadac sie nie bede bo mi sie nie chce...
          • llora Re: na czym polega fenomen Zara? 29.01.06, 20:54
            jeżeli chodzi o mnie to zadnej burzy nie wywołasz ponieważ ja również jestem
            szczupła i zgrabna,podobnie jak Ty,niestety za to niska(164 cm)więc siłą rzeczy
            spodnie są za mnie za długie.Dodatkowo jak juz napisałam wczesniej niektóre są
            za szerokie(nawet 34,zwłaszcza z lini Basic)
          • aaa202 Re: na czym polega fenomen Zara? 31.01.06, 19:15
            Ja jestem wielkim kaszalotem z wielkim tyłkiem i grubymi udami. Co zrozumiałe,
            ubranie nie ma demaskować moich niezbieżności z obowiązującym standardem urody,
            tylko uwypuklać, to, co mam piękne. Chyba nic w tym dziwnego? Spodnie z Zary
            mają dla mnie właściwej długości nogawki, ale ZAWSZE są za szerokie w pasie.
            Kupuję tam sztruksy. Biorę bez przymierzania rozmiar 42, płacę 79 zł, w domu
            zwężam i chodzę do zniszczenia. Potem wysyłam męża po następną parę. Przechodzę
            do tego, co chciałam powiedzieć: CZY URODA DAJE CI PRAWO DO LŻENIA INNYCH
            UŻYTKOWNIKÓW FORUM?
            • j.bella Re: na czym polega fenomen Zara? 01.02.06, 22:17
              kochanie, w rozmiar 42 to ja bym sie zmiescila dwa razy... no ale nie o tym
              mialam napisac. stwierdzajac, ze kaszaloty nie maja czego w zara szukac nie
              zamierzalam zadnej z forumowiczek prywatnie, tzn. po imieniu( czy nicku)
              obrazic. prawda jest taka, ze spodnie sa tam szyte na zgrabne , albo chociaz
              proporcjonalnie zbudowane dziewczyny, a nie na... te pozostale.drazni mnie gdy
              niektore dziewczyny krytykuja zbyt dlugie nogawki, ze jakies niewymiarowe itd.
              chociaz same dalyby sie za nogi takiej dlugosci pokroic. jak widac zreszta zara
              staje sie ekskluzywnym sklepem dla dlugonogich
              • llora Re: na czym polega fenomen Zara? 01.02.06, 22:30
                >prawda jest taka, ze spodnie sa tam szyte na zgrabne , albo chociaz
                >proporcjonalnie zbudowane dziewczyny

                nie,prawda jest taka,że szyte są na dziewczyny wysokie,niekoniecznie zgrabne i
                proporcjonalnie zbudowane:)
              • kokieteryjna Re: na czym polega fenomen Zara? 01.02.06, 23:31
                Bzdura. Ja jestem wysoka i zgrabna (172 cm, pas 61, biodra 88) i spodnie Zary
                uwazam za fatalnie skrojone. Kiepskie materialy, kiepski kroj, ktory wg mnie
                optycznie znieksztalca na niekorzysc. A tegoroczna kolekcja Zary jest po prostu
                porazka totalna. Dwa lata temu mieli jeszcze w miare fajne ciuchy, w tym
                sezonie nic u nich nie kupilam. Preferuje juz Mango.
                p.s. pisanie o innych kobietach "kaszaloty" jest wyrazem braku szacunku do
                wlasnej plci i kobiecosci. Bravo, to jest klasa!
                • j.bella Re: na czym polega fenomen Zara? 02.02.06, 20:20
                  kazdy ma na ten temat swoje zdanie. ja spodnie zary uwielbiam, swietnie na mnie
                  leza, podobnie jak na moich kolezankach, ktore rowniez sa superzgrabne i
                  szczuple. nie wiem skad wiec biora sie komentarze ze spodnie zary sa fatalne,
                  nie ukladaja sie, co wiecej znieksztalcaja sylwetke. do dziewczyn ktore
                  niepochlebnie sie o nich wyrazaja: albo daleko waszym figurom do idealu(choc
                  piszecie inaczej)albo moze w waszych miastach macie jakies inne ciuchy niz my w
                  Lodzi w zarze, choc to chyba malo prawdopodobne. istnieje takze opcja ze zara
                  to dla niektorych zbyt wysoki pulap cenowy i wygodniej zjechac firme niz
                  powstrzymac sie od kretynskiego komentarza w stylu: ale tam sa same szmaty. nie
                  podobaja wam sie ich ciuchy, nie stac was na nie czy macie jakis inny powod:
                  nie wchodzcie do sklepu i juz
          • vermeerka Re: na czym polega fenomen Zara? 01.02.06, 16:02
            .....nie ma to jak powsciągliwość w wyrazaniu uwielbienia dla samego
            siebie...no comments
      • lida82 Re: na czym polega fenomen Zara? 14.01.06, 17:05
        ja zauwazylam, ze do Polski nie trafiaja do sklepow zara najlepsze modele a
        materialy maja duzo do zyczenia,a ceny sa zachodnie na maksa
        • aire1 Re: na czym polega fenomen Zara? 29.01.06, 23:28
          No nie wiem z czym porównujesz, ale ja w Londynie widziałam w Zarze identycznie
          te same ciuchy i za ta smą kasę.
          • tessa83 Gdzie ubieraja sie przeciwniczki Zary?? 31.01.06, 17:06
            a moje pytanie jest nastepujace : gdzie ubieraja sie kobiety ktory z Zary "zara
            wychodza"?? bo jezeli sa to sklepy z duzo wyzszej cenowo polki to chyba nie ma o
            czym dyskutowac, po prostu : "mam wiecej pieniedzy --> stac mnie na duzo lepsza
            jakosc". A o ile ja sie orientuje to gorsza jakosc odnosi sie do najtanszych
            rzeczy w tym sklepie czyli sytuacji kiedy ktos kupuje cos taniego byleby miec
            metke Zara a potem kreci nosem ze to jednak kiepskie :)
            Bo to co w Zarze kosztuje kilkaset zlotych to jest raczej dobre, takze ciekawa
            to jest bardzo, ciekawe :)
            p.s. zara sie okaze ze pol Polski ubiera sie w Paryżu i Mediolanie ... :P
      • n_nicky Re: na czym polega fenomen Zara? 28.01.06, 17:46
        Ja omijam Zarę szerokim łukiem-mogę stwierdzić, że nie znoszę tego sklepu...
      • convalya Re: na czym polega fenomen Zara? 28.01.06, 18:10
        Jakościowo ubrania z Zary nie są lepsze od tych z Reserved czy H&M. Ale są
        droższe. To dzięki temu oraz dzięki reklamie ta marka ma pewien prestiż.
      • honda1998 Re: na czym polega fenomen Zara? 28.01.06, 19:16
        A ja robię w Zarze zakupy dla dzieciaków. Mają świetne rzeczy, dobrze sie noszą
        i piorą. I wreszcie dla chłopców można znaleźć coś kolorowego.

        pozdrawiam,
      • malgoniak Re: na czym polega fenomen Zara? 28.01.06, 20:28
        po dzisiejszej wizycie w zara znowu zadaję sobie to pytanie, ludzi tłumy, do
        kas, do przymierzalni kolejki, a towar hmmmmmmmm pięknie wszystko porozwieszane,
        błysk, światło, lux, ale ich ubrania mnie nie przekonują-spodnie za długie, po
        co mam kupować, jak gdzie indziej kupię dobre i nie stracą fasonu przy
        skracaniu, sweterki zwykle marnej jakośći, kurtki jakiś napompowane, niby to
        wszystko ładnie tam wyglada, ale weszłam sobie i zara wyszłam; chyba wolę sklepy
        gdzie mimo wszystko jest mniej towaru, a lepszej jakości, z zarą to różnie
        bywa-z jakością u nich
      • rupertgiles Re: na czym polega fenomen Zara? 29.01.06, 15:59
        Ja szczerze powiedziawszy w ogóle nie wiem, na czym polega fenomen wszystkich
        tych sieci typu Orsay, Camaieu, H&M, Reserved, Zara, Vero Moda itede. Ubrania są
        w każdym dokładnie takie same - idąc przez centrum handlowe nie pamiętam, w
        jakim sklepie byłam, bo kolekcje nie różnią się od siebie niczym; są tak
        koszmarnej jakości, że już lepszą znajdzie się w supermarkecie (bawełna
        przynajmniej, a nie wszystko z poliestru). Wszystko oczywiście made in China. A
        ceny - z sufitu! Przy tym ubrania strzępią się już na wieszakach. :(


      • doda1983 A co z tymi spodniami z ZARY?????????????????????? 29.01.06, 18:16
        Wypowiadacie się o nich bardzo krytycznie, dlaczego? jak są skrojone, że nie
        leżą dobrze? Za krótkie, za długie, za wąskie/szerokie w biodrach?
        Noszę dzinsy megan 25/32 i chciałabym właśnie kupić nowe spodnie. Czy znajdę na
        siebie dzinsy w Zarze?
        • llora Re: A co z tymi spodniami z ZARY????????????????? 29.01.06, 21:04
          Jest ich tyle,ze z pewnością jakieś dla siebie znajdziesz.Jeżeli jednak masz
          ok.165 cm.będą za długie na 100%,i to sporo za długie:(

          Jeżeli jesteś bardzo szczupła szukaj raczej w dziale młodzieżowym,nie w
          basic,bo tu spodnie moga być za szerokie(w talii)
      • wiktoryna25 Re: na czym polega fenomen Zara? 30.01.06, 12:52
        dla mnie....bo kiedykolwiek tam nie wejde,zawsze cos mi sie spodoba.....zarowno
        te eleganckie,jak i bardziej na luzie ciuchy ...Zara ma ciuchy z
        charakterem,ktory mi osobiscie bardzo podpasował....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka