Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy ;>

    22.01.06, 00:14
    Witam,
    forum czytuję i co do gustu kilku użytkowniczek mam zaufanie (jak mi się wydaje ;) także postanowiłam się wreszcie zalogować i spytać o zdanie.

    Ciuchy noszę jak najwygodniejsze, bo taki prowadzę tryb życia - czasem od świtu do kolejnego świtu mam zapełniony dzień, ogólne zalatanie, praca, studia dzienne, inne zajęcia... no, zazwyczaj błyskawicznie wciągam coś na grzbiet, psik-psik Tommiego Hilfigera i ruszamy. Dlatego uwielbiam bojówki, bluzy z kapturem, pojemne torby czy plecaki, buty najchętniej trekkingowe w wersji urban ;) Ze szczenięcego młodu zostało mi lekko punkowe zacięcie, stąd piercing w nosie i uszach, jakiś tatuaż, ciuchy raczej też Carlings niż Orsay :P A właściwie to jak nie wiem czego szukam to znajdę to w Diversie. Na imprezkę się odwalę, i owszem, ale "odwalenie" to nie szpile po niebo i mini, tylko bluzka z jakimś dekoltem. Poza tym mam 177cm i tęsknotę za czymś, co można by nazwać talią ;>

    Tyle z opisu. A, mam już 23 lata. Po ostatnim sylwestrze i spektakularnym występem sukienkowo-obcasowym wykomplementowano mnie i zasugerowano że może bym zaczęła być bardziej dziewczynką, bo widok przyjemny. Dało mi to zdziebko do myślenia. Co prawda nie ma szans na obcasy, bo TAK górować nad resztą społeczeństwa nie mam zamiaru, ale chcę COŚ zmienić. Poza tym chcę żeby w pracy wreszcie postrzegano mnie jako osobę bardziej.. hm.. poważną i świadomą swoich atutów :)

    Od czego zacząć? Nie chcę być ani starobabciowa w grzecznym sweterku i spódniczce, ani labadziarsko powciskana w jakieś kuse paskudztwa. WIEM co się nosi i ogólnie w sprawach trendów jestem w miarę obcykana (nieco z racji pracy), więc nie w tym rzecz, że nie wiem co w trawie piszczy. Tyle że nijak nie mogę dopasować tego do siebie. Plus odwieczne babskie kompleksiska, że udo nie te, że cyc sporawy, etc.

    :/
    Wiem, długaśny post, ale jak ktoś tu dotrwał i ma jakiś pomysł od czego zacząć przy zmianie stylu... to będę wdzięczna :)
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • lenka111 Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 12:56
        Rzadko sie tu udzielam, ale czytam regularnie :-)
        Mam podobne postanowienie do Ciebie - za duzo w mojej szafie ubran w roznym
        stylu...
        I powiedzialm sobie tak - jesli bede cos kupowala to zadam sobie jedno proste
        pytanie: "Czy zalozylaby to Peta Wilson w serialu Nikita?" Kojarzysz? I to jest
        jedyne kryterium...:-)Mowie serio!
        Czeka mnie wiec duzo czerni, prostoty i...poszukiwan - takich rzeczy jest w
        naszych sklepach na lekarstwo.
        Poza tym postanowilam pierwszy raz kupic buty na obcasach (mam 176cm) i mam
        zamiar nauczyc sie w nich chodzic :-)
        • sweet_pea Re: zmiana stylu 22.01.06, 13:03
          > I powiedzialm sobie tak - jesli bede cos kupowala to zadam sobie jedno proste
          > pytanie: "Czy zalozylaby to Peta Wilson w serialu Nikita?"

          haha, to świetny pomysł na utrzymanie ciuchów w jednym stylu :)) ja niestety
          nie jestem w stanie sobie wyobrazić żadnego "wzoru". Nikita faktycznie
          wyglądała rewelacyjnie jednak jak dla mnie za dużo czerni i prostoty w takim
          stylu, dostałabym depresji! może za kilka lat...
      • yuana Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 13:50
        to ja też mam podobny problem:))tyle,że trochę niższa jestem, mam ok 170 cm i
        proporcjonalną budowę ciała; trudno mi sięzdecydować na jakiś konkretny styl,
        kolorystykę czy nawet markę, której będę wierna, a to wydaje mi się, bardzo
        pomaga w robieniu zakupów; patrzę więc na moje znajome i trochę podpatruję, obie
        preferują styl naturalny, sportowo-miejski; jedna chociaż jest panią dyrektor w
        poważnej firmie, ubiera się głównie w espricie, jackpocie, solar,druga koleżanka
        ma jeszcze większe zacięcie do ubrań o sportowym charakterze, chociaż jest to
        raczej klasyczna moda i ona zawsze znajduje coś dla siebie w tatuum, promod,
        kappahl, może jest to jakiś klucz do tego, do jakich sklepów wchodzić, żeby
        sobie styl wyrobić, ja wciąż szukam, błądzę, kupię, sprzedam, oddam i tak w
        kółko, nie mogę się zdecydować, co jest dla mnie dobre:(( dodam, że finanse mnie
        specjalnie nie ograniczają, więc mogę sobie pozwolić na dobre gatunkowo rzeczy i
        droższe marki, grunt w tym, że sama do końca nie wiem czego chcę
        • lenka111 Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 14:01
          Jeszcze dodam, ze ciekawa inspiracja dla wysokich dziewczyn jest styl Umy
          Thurman w filmie "Serce nie sługa" - obecnie na ekranach kin.
          Uma wyglada super - plaskie buty, ciekawe dodatki, bardzo sexy...
          I naprawde wszystkie kreacje sa w tym samym stylu - nie jest tam przebrana,
          tylko cudownie ubrana...
          • sweet_pea "Serce nie sługa" 22.01.06, 18:44
            lenka111 napisała:
            > Jeszcze dodam, ze ciekawa inspiracja dla wysokich dziewczyn jest styl Umy
            > Thurman w filmie "Serce nie sługa" - obecnie na ekranach kin.

            haha, wczoraj oglądałam ten film :)) ale jej styl akurat nie bardzo mi się
            podobał, nie uważam żeby był wart naśladowania.
            • goldioo Re: "Serce nie sługa" 23.01.06, 12:40
              Znalezione na filmwebie:
              Budżet filmu był tak skromny, że Uma Thurman nosiła na planie własne ubrania.
              :)
          • goldioo Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 23.01.06, 12:27
            No,Uma w filmie-cudo!!!Chcialabym wszystkie te ciuchy:)I mój facet też
            zachwycony:)
            • sweet_pea "Serce nie sługa" 23.01.06, 22:00
              ja naprawde nie rozumiem co wam się tak podobało... ale po kolei:

              z.about.com/d/movies/1/0/x/2/6/primepuba.jpg
              tinyurl.com/bplnr
              sama sukienka może nie jest az taka straszna (chociaż trochę wygląda jak na
              pogrzeb) ale Uma wyglądała w niej jak wieszak.

              i.imdb.com/mptv1.gif
              kamizelka ok ale żadna rewelacja

              tinyurl.com/936wp
              krój faktycznie bardzo ładny ale ten róż :(

              tinyurl.com/9kwom
              worowata bluzka, buty też mi się nie podobają

              a najgorzej (oprocz pogrzebowej sukienki) wyglądała jak szła z nim na pierwszą
              randke bo załozyła jakieś worowate spodnie, typu bojówki ale bez kieszeni-
              okropne!

              tinyurl.com/7uf5z
              a tu rewelacja, niech wam będzie :)

              • goldioo Re: "Serce nie sługa" 24.01.06, 08:03
                Kwestia gustu.Proste "sportowo-romantyczne" ubrania, a wg. mnie na niej
                wszystko rewelacyjnie wyglada:)Jak to na kobiecie która prawie od zawsze jest
                na liście najlepiej ubranych:)
                Lubie taki styl, po prostu, nie nachalny, kobiecy (nie tylko mała czarna i
                szpilki:)i...wygodny:)
                Uma na pokazie M.Jacobsa:)
                www.vogue.es/voguevip/cae855a2_data/uma_thurman_marc_jacobs_int.jpg
      • yuana Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 13:58
        dodam, że jesteś bardzo młoda i nie musić postarzać się strojem, żeby jak to
        piszesz:żeby w pracy wreszcie postrzegano mnie jako osobę bardziej.. hm..
        poważną i świadomą swoich atutów :)
        poważny strój nie bardzo chyba w tym pomaga, wystarczy coś bardziej klasycznego,
        spokojnego, a do tego jakieś fajne dodatki-ciekawa torba, apaszka, buty itp.
        dobrze mieć osobę w realu czy w filmie, na któej można się wzorowac albo chociaż
        marke, gdzie ubrania są w miarę jednorodne i nie pozwolą na totalną wpadkę
        modową, tylko czy takowe istnieją? ja takiej marki wciąż szukam..............
      • aabigail Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 14:33
        Ubieram się podobnie. Bojówki, dżinsy, bluzy i koszulki z zespołami metalowymi.
        Czasami lubię założyć spódnicę i buty na obcasie. Tylko, ze wtedy mam wrażenie,
        ze wyglądam głupio. Źle się czuję w takim stroju. Wydaje mi się, że się nim
        postarzam. Chociaż moja mama twierdzi, że kobieta nie powinna nosić bojówek i
        plecaka tylko spódnice, maksymalnie wysokie szplie i maluteńką torebeczkę...
        Dlatego mam kilka dwie bardziej wyjściowe spodnice i dwie pary butów na
        obcasie. Jak trzeba albo mam ochotę to zakładam właśnie to. A jak nie trzeba to
        noszę dżinsy i czarną koszulkę. Jeśli dobrze czuję sie w tym, co noszę to nie
        zamierzam zmieniac stylu po to, zeby inni postrzegali mnie inaczej. jesli
        oceniają ludzi po wyglądzie to ich problem, nie mój.

        Zazdroszcze piercingu w nosie. ja z racji przyszłego zawodu nie moge sobie
        pozwolic na to.
      • andre37 Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 15:21
        Piszesz że masz 23 latailubisz bardzo sportowy luźny sttl. Dlatego odradziłąbym
        Ci szybki przeskok w ultra kobiecy styl. Moim zdaniem czułabyś się w tym jak
        przebrana. Kobiecość może i przybiera różne formy. Prowadzisz bardzo aktywny
        styl życia, masz dużo bieganiny - więc rozsądnie byłoby połączenie wygody z
        odrobiną kobicości.

        Ja zaproponowałąbym Ci na początek wybrać dobre spodnie:
        - dzinsy o kobiecym kroju ( tu niestety bedą musiały Ci podpowiedzieć inne
        dziewczyny - bo w tej kwesti jestem totalnie zielona)
        - na zimę wygodne ale podkreślające figure spodnie z wełny.

        - ana latospodnie zlnu lub płótna, zobacz jak zestawi się je z dość krutkim
        sweterkiem i zaakcentuje talie wygląda to kobieco:
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NM-0HTU_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NM-0KQK_mp.jpg
        żakiety, kurtki:
        - napewno dziewczyny krzykną - tylko nie żakiety. Ale żakiet może przybierać
        różne formy. Bardzo często masportowy krój i wcale nie postarza a za jego
        pomocą można podkreślić talie i nadać bardzokobiecy look
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NM-0JUS_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/ap/NM-0KYJ_ap.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT0DZG_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT0FDC_mp.jpg
        lub sportowe kamizelki:
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NM-0KTM_mp.jpg
        także w zimie niemusisz okrywać się wieką kurtką, tu teżmożna znaleść kobiece
        ale i wygodne fasony
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT0ENU_mp.jpg

        moim zdaniem świetnymi funkcjonalnym rozwiązaniem jest zestawienie spodnii
        dobrze dobranej podkreślającej kobiecą figurę koszuli:
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NM-0HVZ_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT0HYJ_mp.jpg
        a gdy dołożysz do tego ciekawy sweter możesz dalej podkreślać talię a nie
        jązakrywać
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT0F8Y_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT09X8_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NMT0JQV_mp.jpg
        www.neimanmarcus.com/products/mp/NM-0HW8_mp.jpg
        kobiece buty to nie tylko szpilki,obecnie narynku znajdziesz wile fajnych butów
        na płaskim lub niewielkim obcasie:
        www.bata.pl/images/katalog/164669.jpg
        www.bata.pl/images/katalog/164099.jpg
        www.bata.pl/images/katalog/164033.jpg
        www.bata.pl/images/katalog/164340.jpg
        www.bata.pl/images/katalog/164038.jpg
        www.bata.pl/images/katalog/164900.jpg
        www.bata.pl/images/katalog/164254.jpg
        jeśli biegasz zplecakiem to znaczy że będziesz potrzebować też dużej wygodnej
        torebki która nie angarzowała by Twoich dłoni:
        www.zora.pl/images/fullfoto/andrea/torebki/kangurek_braz_2.jpg
        www.zora.pl/images/fullfoto/andrea/torebki/mak_but_2.jpg
        www.zora.pl/images/fullfoto/trendy/torebki/muszkieter_4.JPG
        no i dodatki, takienie do końca na serio,które nadadzą cidziewczęcy wygląd,
        może kolorowy szalik, może kolczyki w miłym kolorze z koralików, może jakaś
        wesoła broszka.
        • skara Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 15:38
          Moja siostra ma 182 cm wzrostu i nosi obcasy i rewelacyjnie wyglada. Jak masz z
          mlodosci punkowe zaciecie to Twoj styl musi miec jajo, np jakis oryginalny
          dodatek, wisior, buty, rajstopy. Uzalezniajac czego mniej sie boisz: zmiany
          kroju czy kolorow, od tego bym zaczela. Nie boisz sie kolorow, kup cos zoltego,
          czerwonego. Wolisz zmienic kroj, kup spodnice do kolana, ale z duzym rozcieciem
          (zakrywa i odkrywa). Poza tym w przeciwienstwie do ktorejs z dziewczyn odradzam
          1 styl - znow wskoczysz w uniform, tylko ze inny. Lacz style, szukaj ubran
          ciekawych, nie daj sie nudzie i zaszufladkowaniu. Przejrzyj gazety, co Ci sie
          podoba a co nie, pojdz z kims do sklepu, poprzymierzaj - z obca osoba bedzie Ci
          latwiej ustalic jakie fasony, kolory Ci pasuja a jakich sie lepiej wystrzegac. A
          pozniej faza mniej pryjemna - placenie :P Zmieniaj styl powoli, bo radykalne
          zmiany spowoduja, ze nie bedziesz sie czula naturalnie.
          Powodzenia!
      • cioccolato_bianco Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 16:24
        skoro dobrze sie czujesz w spodniach, to radzilabym sprobowac przejsc na
        bardziej kobiece fasony niz bojowki - proste jeansy lub sztruksy albo bardziej
        eleganckie spodnie z materialu - esprit ma fajne rzeczy i takie bardziej
        sportowe, ale kobiece i takie zdecydowanie 'w kancik'.
        do tych spodni na gore koszulowe bluzki lub sweterki albo bawelniane t-shirty z
        dlugim rekawem plus zakiet.
        jesli zas idzie o buty, to skoro masz niechec do obcasow (chociaz osobiscie nie
        uzwam, aby wzrost byl faktycznie przeszkoda), to w koncu jest wiele fajnych
        modeli kobiecych, zgrabnych polbutow, mokasynow na plaskim lub prawie plaskim
        obcasie.
        jesli jestes przyzwyczajona do plecakow, to zawsze mozesz zamienic taki zwykly
        plecak z materialu na plecako-torebke albo zakupic duza, wygodna torbe, taka w
        ktora duzo sie miesci.

        kilka linkow:
        www.tommy.com/productdetail.aspx?CatalogNavigationBreadCrumbs=TOMMY;WOMEN;WomenNew&ShowTop=true&ProductID=A703228
        26
        www.tommy.com/productdetail.aspx?CatalogNavigationBreadCrumbs=TOMMY;WOMEN;WomenNew&ShowTop=true&ProductID=A508197
        82
        www.tommy.com/productdetail.aspx?CatalogNavigationBreadCrumbs=TOMMY;WOMEN;WomenNew&ShowTop=true&ProductID=A776004
        48
        www.tommy.com/productdetail.aspx?CatalogNavigationBreadCrumbs=TOMMY;WOMEN;WomenNew&ShowTop=true&ProductID=FWTW138
        45
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/88194.html#
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/82732.html#
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/81798.html#
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/84358.html#
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/81876.html#
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/82522.html#
        www.esprit.be/Shop/HtmlProductFrameSetNewSale/bf/56197.html
        www.esprit.be/Shop/HtmlProductFrameSetNewSale/bf/52433.html
        www.esprit.be/Shop/HtmlProduct/bf/84128.html#
      • gosiaqus Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 19:52
        Ja jestem wręcz uczulona na uniseksowe ubrania. Jeżeli na sportowo ,to okej, bojówki tak, ale może z jakimś ciekawym haftem, w kolorze innym niż khaki/beż. Zamiast butów trekingowych zgrabne sznurowane na zimę, po prostu coś kobiecego. Bluzy są przecież kolorowe, mają ciekawe marszczenia, aplikacje- wtedy nabierają trochę kobiecości. A proste sweterki, ciekawe szaliki, wielka torba zamiast plecaka, możesz zachować te same fasony, ale zmienić tylko ich formę, kolor. wcale nie trzeba od razu radykalnie wskakiwać w obcasy i garsonkę. po prostu w wersji umiarkowanej wystarczą żywe kolory, fikuśne ozdoby <byleby nie przesadzić> delikatny makijaż- żeby jednak nie wyglądać jak trochę zgrabniejszy facet :)))
        • malgoniak Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 22.01.06, 20:09
          zgadzam się z tobą, gosiu chyba?, ja też nie cierpię dziewczyn ubranych typu
          baba-chłop, ale też nie przepadam za tymi zbytnio epatujących nagością i
          kobiecością;

          własnie- jeśli spodnie to może dopasowane lub jeśli szerokie, to z jakiegoś
          szlachetnego materiału-wełna itp. i góra dopasowana; buty mogą być plaskie, ale
          nie jak na wycieczkę rowerową lub spacer po górach, coś w stylu mokasyny, lub na
          2-3 obcasie; duże totby są teraz naprawdę fajne i kolorowe i stonowane;

          a garniturków, sztywnych żakiecików itp. postarzających ubrań nie polecam tak
          młodej osobie; co innego jakiś żakiet w stylu safari na lato
        • vesper_lynd Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 23.01.06, 08:55
          Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)

          lenka -> kojarzę Petę Wilson i idea mi się podoba ;> Prostota, czerń to jak na
          dzisiejsze zalewy falban, wisiorków z piórkami i innych etno badziewków coś miło
          innego dla oka.. Za to tego filmu z Umą nie widziałam, ale z trailerów kojarzę
          jako klasyczne boho?

          yuana -> ja jako taki styl MAM, mam ciuchy w fajnych kolorach, dobrze wykonane,
          sporo dodatków, ogólnie szafa skomponowana ciekawie i ze smakiem. Tyle że chcę
          się nieco "ukobiecić", na razie instynktowanie wybieram to, co wygodne. Nie
          szukam mundurka do pracy, ja w garsonce?? Napewno nie w ciągu najbliższych 10
          lat ;)

          aabigail -> ja co prawda etap koszulek z zespołami i glanów zakończyłam
          definitywnie jakieś 5 lat temu, ale rozumiem co masz na myśli - taki outfit
          sprawdza się tylko wśród znajomych o podobnych gustach i przy wypadzie na wino
          ;) W każdej innej sytuacji niestety wygląda się nieco komicznie i niedojrzale.

          andre37 -> dzięki za sporo linków; oczywiście radykalna zmiana od razu nie
          wchodzi w grę, bo potrzebuję czasu na oswojenie. "Kobiece" dżinsy mam, do
          wełnianych chwilowo się nie przemogę; torby-worki (przecież modne! ;) mam i
          uskuteczniam.

          skara -> obcasy + więcej niż 175cm wzrostu to już niestety wielkoludztwo :) Poza
          tym chodzenie na takim ustroistwie jest mi organicznie obce mimo kilku prób; mam
          kompleks swojego wysokiego wzrostu i nie chcę się dodatkowo powiększać... Co do
          sklepów - uwielbiam Zarę, Vero Modę; przekonałam sie do wyjątków z H&M,
          Reserved, Cotton Clubu, za to Promod mimo że kusi, to jednak w większości
          tamtych ciuchów czułabym się przebrana. Mieszam marki, oczywiste.

          cioccolato_bianco -> spodni mam sporo i to różnych, także nużą mnie lekko;
          żakiet jeden na próbę i o dziwo używany jest częściej niż myślałam że będzie;
          torby-wory uwielbiam szczerze :) Ale mam długaśne i zgrabne nogi więc myślałam o
          spódnicach właśnie i sukienkach, tyle że zawsze przeszkodą były buty, które wolę
          płaskie. A naprawdę zgrabne buty jakimś cudem zaczynają się od sproawego obcasa.
          Nadzieją były baletki, ale przy rozmiarze stopy 40. wygląda to nieco kajakowato.
          Także mam je, stoją i spozirają smutno ;>

          gosiagus -> nie zakładaj że jestem babochłopem, bo nie jestem: nie nosze
          najprostszych bluz z kapturem i złachanych bojówek... Lubię odważną kolorystykę,
          spodnie dobieram żeby podkreślały nogi i niezły tyłek, noszę dekolty i
          dopasowane ciuchy, kocham dodatki i ciekawą biżuterię (ale nie ten hippie-chic,
          na Boga). Po prostu chcę być bardziej kobieca - coś spódnicowo-bucikowego na
          lekko mi się marzy :)

          pozdr
          • andre37 Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 23.01.06, 11:53
            vesper_lynd napisała:

            > Nadzieją były baletki, ale przy rozmiarze stopy 40. wygląda to nieco
            kajakowato
            > .
            > Także mam je, stoją i spozirają smutno ;>

            Jej skoro jesteś wysoka, masz fajny tyłek, super nogi i jeszcze nie masz nic
            przeciw spódnicom, to nie daj się smucić tym baletkom.

            Wiesz ja mam wprost alergię na kajakowate stopy, ale 40 w baletkach to żaden
            kajak! Baletki raczej optycznie skrórą stopę, zwłaszcza gdy będą miały
            poprzeczny paseczej na palcach lub sródstopiu.

            A co powiesz na obcasy 3-4 cm - stopa jest już ciut uniesiona i wizualnie
            mniejsza.

            Myślę że przy Twoim wzroście stopa w rozmiarze 40, wygląda bardzo
            proporcjonalnie, wcale nie jak kajak.
            • charlotta_lotta Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 23.01.06, 14:14

              mam podobny wzrost do Twojego; rozmiar stopy 39-40... i nie wyobrazam sobie mniejszego! :) wygladaloby to nie co dziwacznie... :) Balerinki w tym romiarze wygladaja bardzo ok! :)
              • gaggi Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 23.01.06, 18:25
                Balerinki zmniejszaja stope - potwierdzam:)
                • se.la.vie Re: Totalna zmiana stylu... chyba czas najwyższy 23.01.06, 22:57
                  O ile znam to forum to wszyscy zaproponują żakiety koralale,falbaniaste
                  spódnice/dżinsy i żakiety :P
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka