Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    30.01.06, 20:19
    Właśnie przyjaćółka kupiła futerko z mireuszek i nie możemy dojść co to za
    zwierzątka. W encyklopedii echo, google też nie pomogło. Jakaś potoczna
    nazwa, tylko czego?
    Obserwuj wątek
      • agatka_to_ja Re: Mireuszki 30.01.06, 21:06
        znalazlam cos takiego:
        www.allegro.pl/show_item.php?item=83821544
        wynika z tego, ze to kozy mongolskie :)
        • muzomaniaczka Re: Mireuszki 30.01.06, 21:49
          Mireuszki to nie są mongolskie kozy.Odpowiedź jest prosta ale fakt trudno do do
          niej dotrzeć.Otóz mireuszki to po prostu określenie młodych jagniąt :) Pozdrawiam
          • keepersmaid Re: Mireuszki 30.01.06, 22:26
            Jezeli dobrze pamietam to nienarodzonych jagniat. Babcia cos wspominala sprzed
            wojny.
            • gwiezdna.matylda o boże O_O 30.01.06, 22:42
              i będziesz w tym chodzic bez żadnych wyrzutów sumienia?
              • gwiezdna.matylda tzn. 30.01.06, 22:57
                przyjaciólka będzie chodzić?
                przy kazdym ruchu bedzie słyszała takie cichutkie bee...beee...
                • pianazludzen Re: tzn. 31.01.06, 03:06
                  > przy kazdym ruchu bedzie słyszała takie cichutkie bee...beee...


                  na pewno.
        • styskadob5 Re: Mireuszki 01.02.06, 11:03
          biedne zwierzątka
      • beata17 Re: Mireuszki 30.01.06, 22:45
        z tego co mi się wydaje,to mireuszki są właśnie z tych urodzonych,a karakuły z
        tych nieurodzonych jagniąt
        • kamyszkasia Re: Mireuszki 31.01.06, 07:53
          Ech z zazdrością patrzę na katakułowe futro mojej Mamy... a co do jagniąt, noto
          troche niefajne. Ale futro śliczne...
          • goldioo Re: Mireuszki 31.01.06, 09:29
            Od dawna w Środkowej Azji hodowano odmianę owiec zwaną karakułami. Wełna
            dorosłych osobników jest gruba i prosta, ale młode rodzą się pokryte
            mięciutkimi, lśniącymi loczkami, które zanikają już po kilku dniach. Dlatego
            też owieczki muszą być zabite i odarte ze skóry zaraz po urodzeniu. Zwykle
            czyni się to przed upływem 48 godzin od urodzenia poprzez poderżnięcie gardła.
            Futra te trafiają na rynek pod różnymi nazwami, a najbardziej znane to karakuły
            rosyjskie, astrachańskie i Swakara.

            • goldioo Re: Mireuszki 31.01.06, 09:30
              To z jakiejs strony anty.
      • gata81 Re: Mireuszki 31.01.06, 11:00
        Rany narodzone czy nie ale nie załozyłabym na siebie czegoś co żyło:( Biedne
        kózki bee bee.
        • pianazludzen Re: Mireuszki 31.01.06, 11:34
          rozumiem że nie masz w swojej garderobie niczego ze skóry :) muuuu, chrum chrum.
          • kiku.san Re: Mireuszki 31.01.06, 12:27
            no wiesz... ja na przykład nie mam i nie widzę w tym nic dziwnego..
            A noszenie futer - nie chce mi się tego komentować:(
            • calo Re: Mireuszki 31.01.06, 12:28
              a ciekawe, w jakich butach chodzisz?plastikowych?
              • arletta.wagner Re: Mireuszki 31.01.06, 12:31
                taaaa,pewnie ma plastikowe buty,torebkę z materiału i do kompletu portfel z
                ceraty. i myśli ze to ekologicznie;)
                • anulkina Re: Mireuszki 31.01.06, 12:34
                  futrom mówimy stanowcze nie!!
                  trobom i butom z prawdziwej skóry też nie!
                  Nie chcemy chodzić w czymś co kiedyś było kimś i zyło :(
                  Ale każdy ma prawo do własnego zdania, a o gustach się nie dyskutuje

                  NO FUR!!!
                  • kiku.san Re: Mireuszki 31.01.06, 12:36
                    W dzisiejszych czasach widzicie problem w kupnie butów nie ze skóry?
                    • andre37 Re: Mireuszki 31.01.06, 13:13
                      w kupieniu nie widzę problemu, widzę ogromny problem w chodzeniu w butach z
                      plasticku. Plastick nie przepuszcza powietrza i wilgoci, więc skóra stóp
                      odparza się w nich (znane wszystkim uczucie pieczenia). Aby skóra stóp była
                      zdrowa musi oddychać - tego niestety nie zapewniają produkowane w chwili
                      obecnej materiały skóropodobne. Dodatkowo wiele osób jest uczulona na materiały
                      pochodzenia syntetycznego: PCV, latex, poliester, czy polamidy... ja jestem na
                      uczulona na dwa z tych związków + laycrę.

                      Materiały skóropodobne przy temperaturze poniżej -5 stopni twardnieją i
                      niestety nie izolują od zimna tak jak naturalna skóra i futro jako ocieplacz.

                      produkcja materiałów skóropodobnych jest jedną z najmniej ekologicznych,
                      najbardziej trujących i wodochłonnych gałęzi gospodarki.

                      Rozwiązanieniem byłyby buty robione z materiałów pochodzenia naturalnego, lecz
                      nie odzwierzęce, niestety trwałych obówniczych materiałów tego typu nie wytważa
                      się.

                      To są trudne wybory, każdy musi sam wybrać. Wszelkie z i przeciw tylko my sami
                      możemy rozsądzić. A oskarżanie kogoś że jest mordercą bo nosi buty ze skóry czy
                      futro...czy obraźliwe epitety pod jego adresem, raczej nie skłonią go do zmiany
                      poglądów a wręcz odrzucią od jakiejkolwiek chęci rozmowy a tym bardziej
                      analizowania argumentów agresywnego obrońcy zwierząt.
                      • kiku.san Re: Mireuszki 31.01.06, 13:18
                        Dlatego, draga Andre, nie daję się wciągnąć w dyskusję. Wybór zostawiam każdemu
                        i nikogo nie namawiam do wyboru dragi życiowej taka jak moja:) Każdy człowiek
                        ma absolutnie inne poczucie współodczuwania.
                        • andre37 Re: Mireuszki 31.01.06, 13:59
                          i właśnie o tym mówię. Szanuję ludzi którzy mają swoje popglądy, potrafią o
                          nich dyskutować, wymieniać argumenty, ale bez złości, bez obelg. Znam wielu,
                          mądrych ludzi o poglądach proekologicznych i bardzo ich szanuję, wiele się też
                          od nich dowiedziałam, ale żaden z nich nie wyzywał mnie czy nie próbował oblać
                          farbą. Może to wynika z faktu, że razem siedzieliśmy na protestach w
                          Czorsztynie i w Żarnowcu, lub razem pomagaliśmy w schroniskach, co nie zmiania
                          faktu że życzliwa rozmowa więcej daje niż obelgi w kierunku osoby którą
                          chcemy "nawrócić".
                        • kiku.san Re: Mireuszki 31.01.06, 15:25
                          oczywiście miało być droga Andre:)
                          pozdrawiam:)
                        • zettrzy Re: Mireuszki 31.01.06, 15:38
                          kiku.san napisała:

                          > ma absolutnie inne poczucie współodczuwania.

                          tak, poczucie współodczuwania, to jest to
                  • arletta.wagner Re: Mireuszki 31.01.06, 12:36
                    z futrem moze bym sie i zgodziła gdyby nie to ze w nim chodzę;) ale z czego
                    mają być buty i torebki? czasy wyplatania z łyka mineły bezpowrotnie;)a
                    skórzana kurtka?zamszowa marynarka?skórzane rękawiczki? czym to zastąpić?
                    ceratką?
                  • calo Re: Mireuszki 31.01.06, 12:37
                    > Nie chcemy chodzić w czymś co kiedyś było kimś i zyło :(

                    ale chetnie to zjemy, mniam;))
                    • arletta.wagner Re: Mireuszki 31.01.06, 12:37
                      ja wolę nosić skórę niez jesć mieśko ale jak ktoś lubi to smacznego;)
                      • anulkina Re: Mireuszki 31.01.06, 12:40
                        ja akurat jestem wegetarianką więc i nie jem i nie noszę.. ale to tylko i
                        wyłącznie mój wybór.. nie narzucam innym swoich przekonań.. po prostu wyrażam
                        swoją opinię..
                        i śmiesza mnie pytania: jak nie z prawdziwej skóry to z czego? z ceraty??
                        żyjemy w XXI wieku i myślę, ze nie ma z tym większego problemu..
                        pozdrawiam :)
                    • kiku.san Re: Mireuszki 31.01.06, 12:39
                      Ja się nie piszę na dyskusję za/przeciw.
                      Wiem, z mojego doświadczenia, że można nie nosić skórzanych
                      torebek/pasków/butów/kurtek. I można nie jeść mięsa i żyć. Ja tak robię od lat
                      15:)
                      • arletta.wagner Re: Mireuszki 31.01.06, 12:41
                        ok.to tak dla mojej wiedzy-z czego nosisz buty?
                        • anulkina Re: Mireuszki 31.01.06, 12:43
                          z materiałów nie pochodzenia zwierzęcego.. z materiałów skórę imitujących, z
                          resztą dziwi mnie to pytanie.. jest tyle "nieskórzanych" butów, że naprawde
                          mnie to dziwi...
                      • calo Re: Mireuszki 31.01.06, 12:44
                        no pewnie, ze bez sensu dyskutowac, co jest dobre, a co zle.
                        ale smiac mi sie chce, jak podnosi sie raban, ze obute w skore stopy musza
                        naleza do mordercow. zamiast tak gadac, lepiej podrzucic paczke karmy do
                        schroniska.
                        • arletta.wagner Re: Mireuszki 31.01.06, 12:46
                          jasne ze są buty ,,nieskórzane" ale ich wygląd,jakośc i komfort noszenia są
                          nieporównywalme do skórzanych. a co do karmy-mam kota w domu;)
                          • anulkina re: arletta.wagner 31.01.06, 12:56
                            >jasne ze są buty ,,nieskórzane" ale ich wygląd,jakośc i komfort noszenia są
                            > nieporównywalme do skórzanych.

                            Myślę, ze wszystko jest kwestią przyzwyczajenia, poza tym można kupić naprawdę
                            dobre, wygodne i NIE skórzane buty.. pozdrawiam!
                    • barbie26 Re: Mireuszki 31.01.06, 12:48
                      ja nie zjem, jestem wegetarianką
      • barbie26 Re: Mireuszki 31.01.06, 12:45
        obrzydliwość , nigdy w życiu nie ubrałaby na siebie futra
        • xrene Re: Mireuszki 31.01.06, 13:44
          A może Cię na takowe nie stać,to może dlatego nie założysz??? Śmieszą mnie
          opinie tych niewiniatek!!!Poza tym chciałam przypomnieć,że nie na temat co
          niektóre się wypowiadają....Dziewczyna pytała tylko co to mireuszki,a nie co
          niektóre zrozumiały-czy to noszenie futer jest humanitarne. Nie znasz
          odpowiedźi na pytanie???To nie zabieraj głosu na dany temat!
          • xrene Re: do Barbii 31.01.06, 13:45
            A może Ty już nie musisz wkładać futerka?hihi
            • anulkina Re: do xrene 31.01.06, 14:31
              Zastanawiam się skąd w Tobie tyle złości i złośliwości??
              Poza tym to jest jak sama nazwa mówi FORUM DYSKUSYJNE.. a jak wiadomo dyskusja
              ma to do siebie, ze często zmienia kierunek.. I ja nie uważam się za
              niewiniątko.. Mam chyba prawo do własnego zdania.. I szanuję wybory innych.
              Wrzuć na luz dziewczyno..
        • barbie26 Re: Mireuszki 31.01.06, 15:18
          stac mnie na futrom , ale nie zmienia to faktu ,że się nim brzydzę.
          • barbie26 Re: Mireuszki 01.02.06, 09:06
            futra miało byc nie "futrom" ;)
      • natalicja pytanie srednio na temat 31.01.06, 19:51
        Jak waszym zdaniem mozna zrobic futro z nienarodzonych zwierzat?
        Czy ich istnienie to nie jest jakis mit? Tak mi sie nasunelo, jak to czytalam...
        • keepersmaid Re: pytanie srednio na temat 31.01.06, 23:42
          Robi sie cos w rodzaju cesarskiego...
          Przypominam, ze to opowiesci mojej babci sprzed wojny, czort wie jak naprawde
          bylo i jezeli wtedy bylo czy teraz jescze ktokolwiek cos takiego robi.
          • keepersmaid Re: pytanie srednio na temat 31.01.06, 23:54
            www.hsus.org/wildlife/wildlife_news/astrakhan_hot_new_fashion.html
            google "unborn lamb fur"
            mnostwo tego... wyglada jak normalna praktyka
      • keepersmaid SORRY SORRY SORRY 01.02.06, 11:50
        Niniejszym oficjalnie przepraszam za posianie fermentu na forum :)
        Faktycznie dzwonili, ale nie w tym kosciele. Tak to jest z tymi opowiesciami
        babci, ktrej juz niestety zapytac sie nie da jak to bylo.

        Dzisiaj rano mialam nagle objawienie: przed wojna to futro z nienarodzonych
        karakulow nazywalo sie, bardzo po polsku, BREJSZWANCE, co oczywiscie czemus
        nienieckiemu odpowiada w pieknej polskiej z zydowska pisowni. Reszta sie
        zgadza, bardzo drogie furtra itp. proceder istnieje do dzis.

        Teraz bedzie mnie meczyc co to naprawde te mieruszki... kurcze blade.
        • pianazludzen Re: SORRY SORRY SORRY 01.02.06, 13:58
          Breitschwanz - futro nowonarodzonych lub wyjętych przez cesarskie cięcie
          młodych jagniąt owcy karakułowej.

          www.hasele.de/haustier/pelze.htm
          Mireuszek niestety nie ma w spisie.
      • revecca Re: Mireuszki 03.02.06, 09:25
        Czyli nadal nic nie wiadomo.
      • revecca Re: Mireuszki 18.02.06, 17:48
        up

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka