Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wrzućcie jedynkę

    15.06.06, 01:56
    koniecznie
    Obserwuj wątek
      • oxy_gen_86 Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 09:34
        A co tam bylo?? Spalam;)
        • ingeborg Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 10:55
          w sumie to skończylo się krótko po tym jak napisałam topic, ale cóż. był
          dokument o dziewczynce, która prawie spaliła się zywcem w wieku 2 lat (90%
          powierzchni ciała), teraz ma 10.
          Podsumowując:
          1. Jak człowiek sobie porówna taki dokument z tematami na tym forum to mozna
          się pochlastać. laski przejmują się takimi głupotami jak spineczka do włosów, a
          dla tej małej marzenie zycia to po prostu włosy.
          2. Po obejrzeniu tego moje ciało wydało mi się niesamowicie piękne. Bez blizn,
          z obiema rękami, z włosami, nosem, uszami...

          vide:
          news.bbc.co.uk/2/hi/health/4653182.stm
          • pianazludzen Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 11:00
            hmm, super, ale następnym razem może napisz co to jest, nie wszyscy mają ochotę
            oglądac spalonych ludzi.
          • foamclene Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 11:34
            forum moda jest dla beztroskich
            sa pewnie takze fora dla ludzi z probl;emami wiekszymi
            • babunowa Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 16:38
              Oglądałam,ogromny dramat,ale jednocześnie niewyobrażalna radość u tej
              dziewczynki:)fantastyczna scena z peruką i jej czesaniem,albo z dwoma misiami w
              szpitalu.Wypowiedzi rodziny,babci i ojca,wspólne wspieranie się w tej
              sytuacji.Realizm,ale także i optymizm.
              Polski akcent w dokumencie-lekarz.Swoją drogą w czasie emisji byłam dumna,że
              nasi lekarze mogą pomagać na świecie potrzebującym,ale też smuciłam się,ze nie
              będą mieli możliwości pomóc w kraju,gdzie także zdarzają się takie sytuacje.
              Godzina emisji-jak zwykle tragiczna,ale do tego niestety nas przez lata
              przyzwyczaiła telewizja,że wartościowe dokumenty lecą albo w godzinach bardzo
              rannych (np. o rodzinkach,które pozbywały się nadwagi,o zwierzętach,o
              architekturze),południowych w dni powszednie,co by za dużo ludzi teog nie
              obejrzało(o odżywianiu i zdrowiu-chorobach z cyklu 'co ci dolega' i obalające
              mity na temat różnych przypadłości),albo w godzinach nocnych.Ja ubolewam,bo
              takie programy edukują,otwierają oczy na pewne zjawiska,a także zmuszają do
              myślenia.Ratunkiem jest nagrywanie tych wszystkich programów.
              • kochanica-francuza A propos Polaków 15.06.06, 16:39
                to właśnie jakiś POlak w USA/ Amerykanin polskiego pochodzenia opatentował
                wtymże kraju fotelik-kapsułę dla bachorów.
                • kochanica-francuza Re: A propos Polaków 15.06.06, 16:40

                  > wtymże kraju fotelik-kapsułę dla bachorów.

                  bez obrazy, ale określenie dzieci oznacza dziś "osoby niemal święte" i przez to
                  go nie używam.
                  • babunowa Re: A propos Polaków 16.06.06, 01:39
                    :)
      • maraiss Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 11:01
        twoim zdaniem mamy tylko zadręczać sie i umartwiać, ponieważ
        tyle nieszczęść jest na świecie?
        codziennie ktoś umiera w cierpieniach, taka jest kolej rzeczy i nic
        na to nie poradzimy:(
        jest mi przykro kiedy widze , że niewinny człowiek, zwłaszcza dziecko
        cierpi....
        ale nie bede całe życie umartwiacsię, tym bardziej ,ze to nie moja wina...
        jest czas na umartwianie sie , jest czas na rozrywke i zajmowanie sie
        głupotami... kiedy jestem na forum to wtedy jest moj czas na rozrywke:)
      • yamajka Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 11:27
        a jak to się do mody miało?
      • children_of_the_evolution Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 12:18
        No właśnie... Też oglądałam ten film. Najbardziej szkoda mi było tego ojca...:/
        Kurcze, to musi być straszne, jak się nie może pomóc własnemu dziecku. No i w
        przyszłości pewnie ta dziewczynka będzie miała "przerąbane"... Ludzie się
        martwią zmarszczką na czole, pieprzykiem na twarzy czy piegami. WIęc ona na
        pewno też będzie się miała czym martwić. Oczywiście to nie temat na forum moda,
        bo na spalonym ciele nawet spodnie Diesel nie wyglądają już tak modnie...

        Ja się zmartwiłam sobą oglądając ten film. Właśnie doszły do mnie ze skarbówki
        wezwania do zapłaty starych mandatów (suuuuuper... więc z wakacji znowu nici:/)
        i w ogóle się załamałam. Ale po tym filmie aż zrobiło mi się głupio, że takimi
        pierdołami się przejmuję.
      • alex_koz Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 12:22
        to ze rozmawiamy sobie tu o ciuszkach, fatalaszkach i doborze butow do
        naszyjnika nie oznacza ze tylko to mamy w glowie, a nasze zycie jest wolne od
        problemow.
      • lisamarie.11 Kobieto, wlasnie te beztroskie rozmowy o ... 15.06.06, 13:13
        fatalaszkach, modzie, "bzdurne" klotnie na tym forum, to moze jedyna rozrywka i
        oderwanie sie od calej masy problemow...

        Stracilam trzy miesiace temu najukochansza mi na swiecie osobe - mojego meza! I
        myslisz, ze jest mi latwo??? Pocieszam sie tym, ze wogole kogos takiego
        poznalam/mialam - to byl facet o suuuuper charakterze. A teraz jestem sama -
        koszmarnie cierpie i nie moge sie otrzasnac - z cala masa problemow, bo rodzina
        mieszka daleko zarowno meza jak i moja.

        Naturalnie bylabym bardziej nieszczesliwa bedac chora, ale nie martw sie - juz
        duuuuuzzzzooo wczesniej wiedzialam, ze jak sie zaczynam za bardzo przejmowac
        swoim wygladem i problemami, to wystarczy, ze pojde do szpitala na oddzial
        dzieciecy na onkologie i od razu moje problemy znikaja.

        • pianazludzen Re: Kobieto, wlasnie te beztroskie rozmowy o ... 15.06.06, 13:24
          lisamarie.11 - przykro mi z powodu męża...

          zgadzam się z toba w całej rozciagłości.

          po drugie nie lubię oglądać filmów o takim ludzkim nieszczęściu jak spalone
          dziecko - wiem że takie tragedie sie zdarzają ale oglądając to w tv między
          przerwami na reklamy czuję się źle, jak jakis natręt... Dlatego byłabym
          wdzięczna gdyby posty ja ten pierwszy w tym wątku były poprzedzone jakimś
          komentarzem, czego mogę się spodziewac włóczając "jedynkę".
          • kochanica-francuza Re: Kobieto, wlasnie te beztroskie rozmowy o ... 15.06.06, 14:43
            mnie tam nie znikają po wizycie na onkologii, może dlatego, że dotyczą istoty
            mojego życia, a nie spineczek i sukieneczek, o których tu sobie rozmawiamy

            aczkolwiek spineczki, sukieneczki i inne pierdoły stanowią pewną kompensację i
            chwała im za to!!!
      • ingeborg sza 15.06.06, 15:09
        może powinnam jeszczę trochę pomilczeć, żeby reszta forum mogła zjechać wątek

        tylko children-of-the-evolution oglądała i jak sądzę tylko ona wie o co chodzi.

        Nie chodziło bynajmniej o to, żebyście włączyły jedynkę i dostały kosmicznych
        wyrzutów sumienia, za to, że przejmujecie się naszyjniczkami, buciczkami,
        spineczkami i czym tam jeszcze, że żyjecie, macie normalną skórę, nos, rzęsy,
        brwi, uszy, obie nogi, obie ręce... przecież ja też wchodzę na to forum i też
        pytam o balerinki, torebeczki i inne drobiazgi.

        Chodziło raczej o to, żebyście po prostu obejrzały, bo to skłania do refleksji.

        Film nie był wbrew pozorom smutny, ani wstrząsający w negatywnym znaczeniu.
        Przeciwnie, to było wspaniałe zobaczyć jak dziewczynka, której ciało jest jedną
        wielką blizną, radzi sobie w życiu. a radzi sobie świetnie. na zdjęciach tego
        nie widać, ale ona mówi, porusza się i zachowuje jak każdy dzieciak w jej
        wieku. po prostu nie zwraca uwagi na swoje ograniczenia. po pierwszych pięciu
        minutach filmu przestaje się zwracać uwagę na jej wygląd. wygląda strasznie -
        nie oszukujmy się, taki wygląd kojarzy się więszości osób z uposledzeniem
        umysłowym, jakąś niepełnosprawnością, ale - kurczę - ona sobie radzi i pod tymi
        bliznami jest NORMALNA. I to jest świetne i bardzo optymistyczne.
        I po obejrzeniu tego wszystkiego poczułam się w swojej skórze tak dobrze jak
        chyba nigdy dotąd.

        No ale zawsze lepiej zjechać temat jak baby z magla, nawet nie próbując wniknąć
        o co właściwie chodzi. I znów działa mechanizm stada owieczek, który widzi się
        przy wątkach typu "oceńcie ciuch".

        do forum moda ma się to nijak, ale czy to pierwszy temat nie o modzie na tym
        forum? (skradzione komórki, cycki kąpielowe, czy sekrety na anti jet-lag
        jedynej i niezastapionej parówy)

        Przy okazji to ciekawe, że zawsze jak porusza się cięższy temat, nawet związany
        z modą (futra z lisów), zaraz odzywają się głosy oburzenia, że "ojejku jejku
        ktoś nas zmusza do pomyślenia i oglądania takich okropnych obrazków, a fe!".
        • kochanica-francuza Re: sza 15.06.06, 15:11

          > z modą (futra z lisów), zaraz odzywają się głosy oburzenia, że "ojejku jejku
          > ktoś nas zmusza do pomyślenia i oglądania takich okropnych obrazków, a fe!".

          A wiesz, że niektórzy potrafią mysleć nawet BEZ obrazków? Bo mają wyobraźnię?
          • ingeborg Re: sza 15.06.06, 15:12
            i co, jak sobie wyobrażają takie paskudne obrazki to nic im nie jest, dopiero
            jak zobaczą to schodzą na zawał? Czyli jednak siła obrazów jest wielka...
            • kochanica-francuza Re: sza 15.06.06, 15:17
              ingeborg napisała:

              > i co, jak sobie wyobrażają takie paskudne obrazki to nic im nie jest, dopiero
              > jak zobaczą to schodzą na zawał? Czyli jednak siła obrazów jest wielka...

              Nie chodzi o to.

              Chodzi o to, że ja na codzień wiem , że jest mnóstwo chorób, upośledzeń,
              okaleczeń i naprawdę nie jest tak, że jak mi nie pokazać i nie postawić przed
              oczami, to tylko trajkoczę o tych spineczkach i sukieneczkach.

              Niedawno portal gazeta pokazał np. dzieci wciągane do wojen domowych, zmuszane
              do zabijania swoich przyjaciół , żeby "się zahartowały" ("dobrze było, ale
              płakałeś"). Wiem o tym od kilku lat.
              • ingeborg Re: sza 15.06.06, 15:25
                okej, rozumiem. nie mówię że jest tak, że tu są same puste panny, które nic,
                tylko o spineczkach [chociaż parę takich pewnie by się znalazło]. tylko
                zachęcałam żebyście ten program obejrzały, chociażby dla polepszenia
                samopoczucia, bo to naprawdę nie było traumatyczne. tak jak napisałam, po
                pierwszych pięciu minutach przestawało się zwracać uwagę na jej wygląd a
                zaczynało się zauważać normalnego radosnego dzieciaka pod bliznami.

                rozumiem, że część z was nie lubi oglądać obrazów np. z wojny czy klęski głodu
                gdzieśtam, bo to wpędza w straszny nastrój i ma się poczucie totlanej
                bezsilności. ale to - powtarzam jeszcze raz - nie było smutne. raczej dzięki
                refleksji przynosiło radość z tego, że jesteś cała i zdrowa i możesz nosić
                pierśćionki z forum moda bo masz palce.
        • amo_la_musica_jazz Re: sza 15.06.06, 15:21
          Widziałam ten dokument.
          To straszna tragedia, ale miło było popatrzeć na to, że ta dziewczynka jest
          pełna życia, energiczna, ruchliwa, wesoła. Mimo tylu cierpień potrafi cieszyć
          się każdą chwilą, chodzi do szkoły, uczy się pisać, rysować (mimo braku
          dłoni...), bawi się ze swoimi równieśnikami. Ma wspaniałego ojca, dziadków,
          którzy bardzo ją kochają i akceptują taką, jaką jest. To dowód na to, jak ważne
          jest wsparcie otoczenia w obilczu tak wielkiej tragedii.


          • ingeborg Re: sza 15.06.06, 15:27
            i o to chodzi. ten ojciec nawet powiedział w którymś momencie że przynajmniej
            na razie ona po prostu nie zwraca uwagi na swoje ograniczenia. respect dla
            małej terri.
      • nessie-jp Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 15:21
        Inge, wiele spośród osób piszących na tym forum i na innych ma poważne problemy,
        cierpi, boryka się z cierpieniem bliskich. Pogadanie o spineczkach i
        szmineczkach to właśnie sposób na odreagowanie. Wirtualny świat - chwila oddechu
        od codziennych problemów: najbliższa przyjaciółka właśnie straciła trzecie
        dziecko, a na kolejne nie ma już szans; bliska osoba po kolejnym udarze cierpi
        na głęboką afazję i trzeba się nią zajmować jak dzieckiem; inna bliska osoba
        umiera na raka... Nie potrzeba telewizji, żeby zetknąć się z rzeczywistością.
        • ingeborg Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 15:25
          nie przeczytałaś moich poprzednich odpowiedzi, co? :-)
          • nessie-jp Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 15:36
            Nie, odpowiadałam na dwa pierwsze twoje posty.
        • zettrzy Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 15:41
          nessie-jp napisała:

          > Inge, wiele spośród osób piszących na tym forum i na innych ma poważne
          problemy
          >

          a skad ona ma to wiedziec? w jej wieku ciagle jeszcze niczego sie nie doznalo
          wiec medialny widok nieszczesc (cudzych) zastepuje znajomosc wlasnych
          chociaz z drugiej strony sa ludzie ktorym cale zycie uplywa na ogladaniu
          obrazkow
          • ingeborg Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 16:05
            skąd mozesz wiedzieć ile przezyłam?
            • zettrzy Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 17:00
              ingeborg napisała:

              > skąd mozesz wiedzieć ile przezyłam?

              z twoich wypowiedzi
              • ingeborg Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 17:36
                nie tobie to oceniać. nie masz pojęcia o czym mówisz.
                • zettrzy Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 18:43
                  i ta reakcja potwierdza ze mam racje
                  • ingeborg Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 23:28
                    i ten post potwierdza że jesteś zgryźliwą babą której wydaje się że zjadła
                    wszystkie rozumy.
                    • zettrzy Re: wrzućcie jedynkę 16.06.06, 02:14
                      corciu, nie badz klotliwa, to bardzo brzydka cecha charakteru
                      a skoro juz uwazasz ze nie mnie oceniac twoj infantylizm to moze zastosujesz
                      zasade do siebie:
                      nie tobie oceniac co mnie sie zdaje ze zjadlam
                      • ingeborg Re: wrzućcie jedynkę 24.06.06, 16:24
                        nie jestem dla ciebie córcią. i całe szczeście.
      • babunowa Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 16:41
        ...
        Oglądałam,ogromny dramat,ale jednocześnie niewyobrażalna radość u tej
        dziewczynki:)fantastyczna scena z peruką i jej czesaniem,albo z dwoma misiami w
        szpitalu.Wypowiedzi rodziny,babci i ojca,wspólne wspieranie się w tej
        sytuacji.Realizm,ale także i optymizm.
        Polski akcent w dokumencie-lekarz.Swoją drogą w czasie emisji byłam dumna,że
        nasi lekarze mogą pomagać na świecie potrzebującym,ale też smuciłam się,ze nie
        będą mieli możliwości pomóc w kraju,gdzie także zdarzają się takie sytuacje.
        Godzina emisji-jak zwykle tragiczna,ale do tego niestety nas przez lata
        przyzwyczaiła telewizja,że wartościowe dokumenty lecą albo w godzinach bardzo
        rannych (np. o rodzinkach,które pozbywały się nadwagi,o zwierzętach,o
        architekturze),południowych w dni powszednie,co by za dużo ludzi teog nie
        obejrzało(o odżywianiu i zdrowiu-chorobach z cyklu 'co ci dolega' i obalające
        mity na temat różnych przypadłości),albo w godzinach nocnych.Ja ubolewam,bo
        takie programy edukują,otwierają oczy na pewne zjawiska,a także zmuszają do
        myślenia.Ratunkiem jest nagrywanie tych wszystkich programów.
      • babunowa Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 17:29
        przeczytalam caly watek i nie mam pojecia dlaczego wypowiadaja sie osoby,ktore
        tego nie ogladaly.
        • zettrzy Re: wrzućcie jedynkę 15.06.06, 18:44
          byc moze dlatego ze to nie jest temat na to forum, w mysl zasady "glupie
          pytanie glupia odpowiedz" - watek od sasa wypowiedz od lasa
          • babunowa Re: wrzućcie jedynkę 16.06.06, 01:39
            a ja uwazam,ze wrazliwosc i chec zycia nigdy nie wychodza z mody i sie nadaja na
            to forum.W dokumencie bylo wiele modnych i modowych watkow.
            • babunowa do zettrzy 16.06.06, 01:42
              co do wiedzy o zyciu-mozna miec 5 lat i wiedziec wiele,tak samo jak miec 60 i
              nie wiedziec nic.Konkretnemu wiekowi nie moze byc automatycznie przypisywana
              naiwnosc zyciowa lub madrosc i doswiadczenie.
              • nessie-jp Re: do zettrzy 16.06.06, 02:03
                Wiesz, dla mnie niesmaczne w tej całej sprawie jest właśnie to, że aż telewizji
                potrzeba, żeby dostrzec wokół siebie cierpienie i uwrażliwić się. Niezależnie od
                wieku.

                A reportaży w stylu Reader's Digest po prostu nie cierpię. Jest to forma
                żerowania na chorobie i bólu tego dziecka. Łakomy kąsek dla wampirów emocjonalnych.
                • babunowa Re: do zettrzy 16.06.06, 02:27
                  Wydaje mi sie,ze kazdy zdaje sobie sprawe z tego co sie dzieje dookola niego,z
                  czym boryka sie swiat,ale ludzie maja rozna wrazliwosc.Jak napisalas na innym
                  forum,czlowiek jest istota nieodgadniona,dlatego niektorym wystarczy
                  swiadomosc,ze rozne dramaty na swiecie sie rozgrywaja,inni musza to
                  zobaczyc.Wielu osob ogladanie roznych dokumentow dostarcza refleksji na temat
                  wlasnego zycia i postepowania.Dla innych dowodem,ze czlowiek potrafi radzic
                  sobie w ekstremalnych dla siebie sytuacjach,ze potrafi sie smiac,cieszyc.A byc
                  moze dla osob,ktore borykaja sie na codzien z podobnym problemami,sa swego
                  rodzaju pokrzepieniem.

                  Dokumenty,sa takim samym produktem jak kazdy inny,jedne sa gorsze,drugie
                  lepsze.Dobrze jednak,ze sa.Nie wszystko bowiem jestesmy w stanie przeczytac w
                  gazetach,nie wszystko zobaczymy w programach informacyjnych.Do dzis pamietam,ze
                  dla mnie wiele lat temu,pierwszym zrodlem informacji o okaleczaniu kobiet w
                  Afryce byl wlasnie film dokumentalny.Nie wiem,czy tak bardzo by to na mnie
                  wplynelo i wtedy i dzisiaj,gdybym uslyszala o tym 4 zdania w programie
                  info.Obrazy jednak maja sile oddzilywania.

                  Mysle,ze ingeborg napisala,abysmy wrzucily jedynke pod wplywem impulsu,bo
                  chciala sie podzielic tym,co zobaczyla,bo pewnie traktuje to forum nie tylko
                  jako zrodlo suchych informacji,ale jako grupe kobiet,z ktorymi moze podzielic
                  sie jakims info.I to bylo wlasnie to.
                • zettrzy Re: do zettrzy 16.06.06, 02:34
                  tutaj masz 999% racji - te reportaze w koncu generuja dochod dla stacji
                  telewizyjnych, jakby ktos przeoczyl taki drobiazg
                  i nie sadze ze ktos skutkiem tego reportazu dostrzegl ciepienie czy przybylo mu
                  wrazliwosci - zauwaz ze intencja tego watku jest dokuczenie uczestniczkom forum
                  Moda, przy czym autorka, z wysokosci swoich 15 lat, usiluje udzielic nagany
                  moralnej tym wszystkim wielbicielkom sukieneczek i spineczek
                  obrzydzenie bierze na widok kazdego takiego wcielenia Nadiezdy Krupskiej, a fuj
              • zettrzy Re: do zettrzy 16.06.06, 02:25
                misiu, nie wiem ile lat ma ta jedzowata walkyria, tego, ingeborga, ale fakt ze z
                tego watku bije dziecinnym nadeciem typowym dla pannicy zyjacej mediami,
                kolorowymi pisemkami i filmikami w tiwi i ogromnie sie ekscytujacej czyims
                nieszczesciem

                tak masz racje, taki rodzaj "wrazliwosci" jest ogromnie modny, a teraz
                szybciutko powiedz mi jaka wrazliwosc - te prawdziwa, nie na pokaz - ma ktos kto
                walnal te chamskie posty w stylu "nie tobie oceniac", widoczne u gory
                • ingeborg Re: do zettrzy 16.06.06, 19:17
                  mam tylko nadzieję, że menopauza nie będzie tak mi się rzucała na mózg jak
                  zettrzy
                  • baba51 Re: do zettrzy 16.06.06, 22:20
                    ingeborg napisała:

                    > mam tylko nadzieję, że menopauza nie będzie tak mi się rzucała na mózg jak
                    > zettrzy


                    Skąd się biora takie chamki, jak ingeborg?
                    Nick pasuje, jak ulał, taka frau ingeborg, rumiana dziołcha z kopyścią w
                    tłustej łapie, czerwone poliki, jasne kosy do pasa, słoma z butów, kapusta w
                    garze.
                    • ingeborg Re: do zettrzy 16.06.06, 22:30
                      :-*
      • kate-gun Re: wrzućcie jedynkę 16.06.06, 22:47
        widzialam. wlaczylam to zupelnie przypadkiem. chcialam przelaczyc. nie lubie i
        nie ogladam takich programow, tym razem jednak obejrzalam do konca, po prostu
        caly czas nie moglam uwierzyc, ze osoba z taka iloscia poparzen byla w stanie
        przezyc i pozniej w miare normalnie funkcjonowac. potwornie szkoda mi tej
        dziewczynki i jej ojca, zastanawiam sie czy kiedykolwiek zalozy wlasna rodzine
        itp, mysle jak jej bedzie przykro gdy jej kolezanki zaczna sie umawiac z
        chlopakami, a ona nie... ech

        ingeborg, moglas dac ostrzezenie przed linkiem, ja nawet mimo tego, ze wiem co
        tam zobacze, boje sie zajrzec :/
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka