appletree
16.09.06, 13:26
czesc pierwsza-zgadza sie.
nawet z tym przebraniem zamiast ubrania.
mam np. stricte teatrana suknie ksiezniczki...wiem ze kiedys ja wloze.taka
typowa suknia jesli chcesz sie przebrac za "pania wiosne"na bal.
jednak z niedociagnieciami-100%PUDŁO.zawsze po tysiac razy sprawdzam jak
wyglada zanim wyjde.
i nawet plamka widoczna wylcznie dla mnie(bo np na podszewce)nie pozwala
zalozyc danej rzeczy.