kochanica-francuza
15.10.06, 19:29
Widziałam dziś świetnie ubraną dziewczynę... gapiłam się na nią w podziwie, że
potrafiła ciekawie zestawić kolory i fasony...
Następnie zobaczyłam ją idącą i ręce mi opadły. Była grubawa, a kozaczki
skracały optycznie jej iksowate nogi. Ciekawa kurtka również kozmarnie
pogrubiała ją optycznie... Do tego szła ciężko i jakoś tak niezdarnie.
Ludzie - ciuchy nie czynią wszystkiego! Nasz wygląd nas ogranicza! Sama się z
tym bardzo liczę, żeby nie było, że pouczam innych.