trolejbuska 12.11.06, 08:55 Co robicie w weekendy??:):) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
h.e.r.m.i.o.n.a Re: weekendyy :):) 12.11.06, 10:37 Odkąd zaczełam studiować i mieszkam w akademiku to bardzo różnie. Kiedy jadę do domu dużo czasu spędzam z rodziną i ze znajomymi. Weekendy spędzane w akademiku bywają dość różnorodne. Głównie to imrezy, odsypianie imprez:-) wypady na miasto, no i chyba sie w końcu będę musiała zacząć uczyć. Ogólnie moim zdaniem studia to najlepszy okres w życiu. najlepiej spędzony czas. Odpowiedz Link Zgłoś
ghjp Re: weekendyy :):) 12.11.06, 10:40 wysypiam się, nadrabiam zaleglosci filmowe i ksiązkowe, oglądam durnowate seriale:) odwiedzam tez ulubiony lumpeks - dostawa w sobote:) zapomnialabym o sprzataniu:/ Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: weekendyy :):) 12.11.06, 11:06 czasem pracuje ale glownie chodze do szkoly akurat ten weekend mam wolny wiec najpierw sie wysypiam apotem cos tam kombinuje Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: weekendyy :):) 12.11.06, 11:13 A ja w weekend oprucz sprzatania i spotkań z przyjaciółmi odwiedzam rodzinke :) Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: weekendyy :):) 12.11.06, 11:53 ide spelnic swoj obywatelski obowiazek... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: weekendyy :):) 12.11.06, 12:15 odpoczywam, sprzatam, pracuję... Odpowiedz Link Zgłoś
carolina80 Re: weekendyy :):) 12.11.06, 12:28 sprzątam, robię zakupy, spędzam czas ze swoim ukochanym, na co często nie ma czasu w tygodniu Odpowiedz Link Zgłoś
marta-martusia Re: weekendyy :):) 12.11.06, 12:37 śpię:), robie zakupy, czytam, ogladam Tv na co w tygodniu czesto nie mam czasu, spotykam sie z przyjaciolmi, odwiedzam dziadkow, czasem ide na cmentarz do dziadka, ucze sie .... Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: weekendyy :):) 12.11.06, 12:48 prawie w każdy piątek, sobotę, niedzielę-studiuje, wieczorami imprezuję, albo spędzam czas z moim mężczyzną Odpowiedz Link Zgłoś
maga.m Re: weekendyy :):) 12.11.06, 12:51 piątek wieczór: impreza sobota: odpoczynek po piatku;) wieczor z chlopakiem, ewentualnie znow impreza niedziela: lenistwo totalne (ksiazka, dobry film, duzo dobrego jedzenia) dziś ide głosowac, a pozniej znow lenistwo:p Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:24 chodze na studia podyplomowe i to jest kilka weekendow w miesiacu jak nie mam zajec, to rano wyleguje sie w lozku i ogladam dzien dobry tvn, pozniej wstaje i ide na silownie lub aerobik, solarium i saune. to juz jest polowa dnia... pozniej relaksuje sie w domu lub ide na zakupy. wieczorami roznie, czasami usypiam przed tv, czasami pracuje, czesto ide do kina, na drinka ze znajomymi, na impreze etc. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:32 przewaznie sie do poludnia po piatkowej/sobotniej imprezie, a potem sie wkurzam ze nie zdazylam zrobic wszystkiego co chcialam zrobic (przygotowac sie do zajec, isc na zakupy etc.). a co robie: spie, imprezuje, chodze na zakupy, basen, silownie, gapie sie w telewizor, spotykam sie ze znajomymi, kino badz teatr etc. to co wszyscy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiunia62 Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:33 weekend kojarzy mi sie przede wszystkim z wyspaniem się! wstaję sobie nawet o 10 :) i czasem na sprzątanie! Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:38 kasiunia62 napisała: > weekend kojarzy mi sie przede wszystkim z wyspaniem się! wstaję sobie nawet o > 10 :) i czasem na sprzątanie! 10ta moje minimum w weekend, przewaznie spie do 12stej albo i dluzej Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:41 W piątki zazwyczaj dobijam się energetycznie imprezą. W sobotę wysypiam się, sprzątam, robię zakupy i zazwyczaj też gdzieś wychodzę wieczorem. W niedziele znowu spanie, lektura i czasem znajomi a czasem wieczór świetlicowy ( gry i zabawy ) we dwoje. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.k Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:48 od jakiegoś czasu regularnie w piątek umawiamy się wieczorem-4 młode dziewczyny- i kucharzymy u jednej z nas, do tego, co nagotowałyśmy wypijamy albo wino (dużo...) albo jakiś narodowy alkoholowy specjał(jeśli któraś akurat niedawno była w swoim kraju i coś zwiozła). Plotkujemy. Robimy sobie zdjęcia (ostatnio o zgrozo 231 sztuk). Idziemy na imprezę i jakoś w sobotę rano jestesmy z powrotem. Soboty sa leniwe. Śpię do 10,11, potem się uczę albo idę na zakupy. Wieczorem aktywność towarzyska;-) Niedziel nie lubię. Przeważnie sie uczę albo jeśli wcześnie wstanę to jadę na największy w mieście targ warzywno-owocowo- mięsny-ciuchowy. Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: weekendyy :):) 12.11.06, 17:51 hehe ja w weekend spię do 8 ale to i tak dla mnei długo bo w tygodniu o 6 jestem już na nogach... ranny ze mnie ptaszek :) Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_333 Re: weekendyy :):) 12.11.06, 18:49 śpimy długo, kupujemy kupe żarcia i alkoholu i oczywiście odpoczywamy i ładujemy baterie na następny pasjonujący tydzień w pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamila29091 Re: weekendyy :):) 12.11.06, 19:02 Zaległe sprzatanie, gotowanie na przyszly tydzien, kina, teatry, oraz nadrabianie spotkan z przyjaciolmi bo w tygodniu nigdy nie ma czasu nawet wyskoczyc na kawe. Odpowiedz Link Zgłoś
nadinka_nadinka Re: weekendyy :):) 13.11.06, 08:59 oswajamy sie z nowym miastem, nowym mieszkaniem i starym chlopem, i odpoczywamy od nowej pracy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pistacja5 Re: weekendyy :):) 13.11.06, 14:15 weekendy niestety zwykle pracuje, popołudniami nadrabiam zaległości z zajęć, piore, sprzątam, na impreze zwykle nie mam już sił :/ Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: weekendyy :):) 13.11.06, 14:18 chodzę do kina namiętnie. testuję restauracje. bywa, że jadę na konie albo na ściankę, albo jeszcze jakiś inny sport uprawiam. imprezuję dość obficie. bardzo często mam gości - przyjeżdżają zwiedzać knajpy krakowskie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
akkknes Re: weekendyy :):) 13.11.06, 15:20 jesli w piatek jestem w pracy do pozna to w sobote odsypiam - zalezy czy rodzice sa na uczelni czy w domu, bo jesli sa to spie do poludnia a jesli nie to kolo 10ej lece na zakupy i robie obiad. niezaleznie od tego czy sa w domu czy na uczelni to po obiedzie sprzatam, zmieniam posciel, prasuje ciuchy ktore przez caly tydzien sie napraly. potem troche sie ucze i potem to juz roznie - albo jakies filmy (kino tv albo komp) albo wanna z piana opor czasowy :D w niedziele jak mi sie uda ogarnac rano to kosciol, potem obiad potem z reguly sie ucze, albo ide na kawe czy cos takiego. ale jesli zdarza sie ze od piatku do niedzieli mieszkam z chlopakiem to wtedy robie wszystko na raz i jak najbardziej spontanicznie. czasami tez zdarza mi sie gotowac piec itd jakies niecodzienne jedzonko... nie pytajcie o impreze bo nie pamietam kiedy bylam ;) jakos tak sie poskladalo ze do obrony mam krotko z czasem, jak ja chce to moj chlopak w szkole albo w pracy a bez niego nie lubie isc tanczyc po nocy ;) ale nie wiem jak to sie dzieje ale zawsze weekend mam totalnie zawalony :] Odpowiedz Link Zgłoś
perennou Re: weekendyy :):) 13.11.06, 15:32 hmm..wysypiam się,spotykam się ze znajomymi,sprzątam heh,spotykam się z siostrą,kolejność dowolna.o i jeszcze idę do kościoła,a w ten np byłam w kinie-polecam 'Babel' :) Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: weekendyy :):) 13.11.06, 16:29 wolontariat wyjazd do domu na wsi wyjazd weekendowy gdzies shopping bez hamulcow Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: weekendyy :):) 13.11.06, 16:34 zapomnialam dodac rozdzialu o restauracjach...otoz przez jakies 6 lat, co sobote udawalam sie z lubym i przyjaciolmi do roznych restauracji na kolakcje, potem na drinka albo do dyskoteki, az mi to bokiem wyszlo. teraz, o ile jestem w miescie, to chodze zawsze na obiad do japonczyka, a wieczorami to roznie. Odpowiedz Link Zgłoś
courtney Re: weekendyy :):) 13.11.06, 16:37 Wyroslam z weekendowych balang,zdecydowanie bardziej preferuje wypady do restauracji knajp z dobrym jedzeniem inna sprawa ze życie mamy i żony przy męzu nieco sie rózni z wiadomych względów;-) Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: weekendyy :):) 13.11.06, 16:38 mozesz polecic dobrego japonczyka moze sushi nieszkodliwe :) Odpowiedz Link Zgłoś