Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Britney S.

    26.11.06, 20:17
    Britney wróciła w wielkm stylu






    Obserwuj wątek
      • myszka_333 Re: Britney S. 26.11.06, 20:22
        tu zdjęcia z uroczą fryzurą.
        czemu postanowiła to zniszczyć i doczepić te koszmarne sztuczne włosy??






        • pump_it_up Re: Britney S. 26.11.06, 20:26
          to sie dobraly he
      • teqquilla Re: Britney S. 26.11.06, 20:26
        wow!!!, no naprawdę cudna ta zielona kieca :/,
      • teqquilla Re: Britney S. 26.11.06, 20:27
        chociaż ta bluzeczka na 3 zdjeciu nawet fajna;)
      • perennou Re: Britney S. 26.11.06, 20:28
        ale piszesz serio?czy to ironia?

        odłonięty brzuch??to zielone coś do przykrycia sutków?panterka do końca (mam
        nadzieje) majtek?
        ja mam skojarzenia z tirówką

        ale w krótkich włosach fajnie jej było.
        • teqquilla Re: Britney S. 26.11.06, 20:45
          ironia, ironia, spokojnie:):):),
          • perennou Re: Britney S. 26.11.06, 20:59
            uffff....
            :D
      • arbuzunia uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:36
        koszulka na trzecim zdjęciu fajna :)

        A Paris się pewnie z nią prowadzi tylko dlatego że korzystnie wypada w porównaniu :)
        • arbuzunia Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:40
          jeszcze lepiej:



          • mala_mi80 Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:45
            umiecie poprawić humor :)
            nie, przepraszam
            Britney, dziękuję :*
            • teqquilla Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:46
              :), czy one są teraz razem????:)
              • pump_it_up Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:52
                sie przyjaznia podobno
              • frrancuzeczka Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:52
                o maj gad! :D
                • mon_cherie Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:56
                  ejj przecież jej sutek widac w tej zielonej sukience!! A Paris z zazdrością
                  patrzy na to, czym sama nie może się pochwalić ;)
                  dwa koszmary :)
              • kamisiunia Re: uwielbiam takie posty :) 26.11.06, 20:55
                Dlaczego większość sławnych i bogatych ludzi nie ma za grosz gustu??? Przecież
                niejedna z nas ubrałaby się stokroć lepiej niż to... coś.
      • khaki3 Re: Britney S. 26.11.06, 20:54
        hmmmmm a dziewucha ma tyle kasy i moglaby tak slicznie sie ubierac, a wyglada
        jak "dama" watpliwego pochodzenia o lekkich obyczajach:/
        • fryderykkk Re: Britney S. 26.11.06, 21:01
          Mysle ze chciala pokazac wszystkim jak teraz wyglada po tych 2 ciazach z rzedu,
          teraz widac jak schudla, ubiera sie efektownie zeby zwrocic na siebie uwage .
          Na styl przyjdzie czas potem..
      • hotally Re: Britney S. 26.11.06, 21:00
        No i dobrze! Niech się bawi! Sporo czasu była w ciąży, pozniej wyglądała jak
        krowa, miała problemy z wagą. Teraz w koncu jej sie udało wrocic do normalnego
        rozmiaru, więc na pewno chce sie nacieszyc swoja figurą.
        I co z tego , że ma duzo kasy i mogłaby biegać cały czas w Chanel?
        Widocznie na imprezie chce sie czuc swobodnie, zrzucic drętwe wdzianka i się
        bawić ;))
        • fryderykkk Re: Britney S. 26.11.06, 21:03
          poza tym lepiej ze zadaje sie z paris niz tym badziewnym jej mezem ktorego
          okrzyknieto twórcą zadnego hitu, a niech sie bawi nawet z paris moze zapomni o
          dupku
        • khaki3 Re: Britney S. 26.11.06, 21:14
          swobodne wdzianka nie musza wygladac jak wyrwane psu z gardla i nie musi w nich
          ywgladac jak tirowka. choc tirowki na trasie do warszawy wygladaja o niebo
          lepiej niz ona teraz. zeby podkreslic swoja figure moze zalozyc cos co jest
          gustowne i lekkie zarazem, nie musi zakladac jakichs obrzydliwych rzeczy.
          • hotally Re: Britney S. 26.11.06, 21:20
            Ale to jej zycie, jej sprawa , bo ona w tym chodzi i najwidoczniej jest
            szczęśliwa ;)) więc niech wygląda jak chce ;]
            • khaki3 Re: Britney S. 26.11.06, 21:55
              owszem,ze jej sprawa. nic mi do tego. ale jest osoba publiczna, matka, to do
              czegos zobowiazuje. pozatym to wolny kraj i kazdy z nas ma prawo do komentowania
              tego kogo chce. chyba juz zapomnialas o swoim blogu o "pasztetach"??? przeciez
              to ich zycie, ich sprawa, bo to oni tak wygladaja i najwidoczniej sa szczesliwi
              i niech wygladaja jak chca. nieprawdaz?
              • hotally Re: Britney S. 26.11.06, 22:15
                Pamiętam blog o pasztetach ;)) I pamiętam, że się wielce burzyłaś... a teraz
                sama krytykujesz innych na blogu są Moje atrystyczne zdjęcia ;)))
                Dziś w szkole wysmiałam jakas laske z Mojej grupy, ktora paradowała w torebce
                niby lv ;]
                • khaki3 Re: Britney S. 26.11.06, 22:20
                  sekundke, ty piszesz,ze ona ma prawo chodzic w czym chce i to jej sprawa czyli
                  tak jakbys "zabraniala" nam krytykowac jej styl badz jego wyrazny brak,
                  natomiast ty w tym poscie zdazylas napisac,ze sama krytykujeszkogos za to,ze nie
                  stac go na oryginalne torby wiec ktos sobie kupil podrobke. to gdzie tu sens w
                  twoich wypowiedziach? my spirsowny nie mozemy skrytykowac( pomimo iz jest to
                  osoba publiczna i jako tako wystawiona na krytyke ) ale ty mozesz nasmiewac sie
                  z ludzi bo wygladaja inaczej niz ty? wiec ty mozesz bo ty to ty a my nie mozemy
                  bo my to nie ty? sama sobie zaprzeczasz kolejnymi wpisami. zdecyduj sie wreszcie.
                  • hotally Re: Britney S. 26.11.06, 22:43
                    Spirs nie biega w podrabianych ciuchach jak polskie gwiazdeczki ;))))
                    A z takich będę szydzić ZAWSZE, bo to pasztetowate.
                    Śmieję się z pasztetów i co? I bronię Britnej, która wygląda jak wygląda, ale
                    jest pełna radości i życia, co Mi się podoba ;) Nie jesteś lepsza obronczynio
                    pasztetów ;)
                    • khaki3 Re: Britney S. 26.11.06, 22:56
                      wiesz kreujesz sie teraz na pusta lale,ktorej tylko marka jest wazna, metka i
                      cena. przeciez to jest takie plytkie,glupie,puste. ktos dzis jest pasztetem,a za
                      jakis czas bedziesz go wychwalac pod niebiosa bo ma wiecej kasy niz ty i lepsze
                      ciuchy niz ty. Boze Ty widzisz i nie grzmisz! ty znowu sama sobie przeczysz bo
                      skad wiesz,ze ten pasztet jak nazywasz czlowieka nie jest pelen radosci i zycia?
                      brit jest dla ciebie pelna nie radosci i zycia i pelna kasy i markowych ciuchow.
                      chyba jeszcze nie wiesz,ze nie szata zdobi czlowieka i nie grubosc portfela
                      swiadczy o czlowieku. ale uwierz mi kiedys dorosniesz do tego. a upadek z
                      piedestalu glupoty i pustoty bedzie cie bolal i to bardzo;) wielka dama, ktora
                      patrzy nametki. buahahahahahahahaha robi mi sie ciebie zal.
                      • magdaksp Re: Britney S. 26.11.06, 23:13
                        khaki3 napisała:

                        > w
                        > chyba jeszcze nie wiesz,ze nie szata zdobi czlowieka i nie grubosc portfela
                        > swiadczy o czlowieku. ale uwierz mi kiedys dorosniesz do tego. a upadek z
                        > piedestalu glupoty i pustoty bedzie cie bolal i to bardzo;) wielka dama, ktora
                        > patrzy na metki. buahahahahahahahaha robi mi sie ciebie zal.

                        oj ten upadek niedługo nastąpi...i na pewno będzie bolesny:)
                      • ricemice Re: Britney S. 05.12.06, 18:11
                        "(...)wiesz kreujesz sie teraz na pusta lale..."
                        Niestety hotally nie kreuje się na pustą lalę, ona taka już jest, i nie ma co
                        wchodzić z nią w zadne dyskusje bo to strata czasu.
                        Co britey to też strata czasu bo to nie tak ze brak jej gustu,kazdy jakiś gust
                        ma, tylko ze britney jest po prostu kiczowata z natury, czasem po prostu
                        stylisci ja ubiorą i uczesza i wtedy dopiero da się na nią patrzeć.
                        Argument że teraz może się nacieszyć swoja figurą po odzyskaną po ciązy jakoś
                        do mnie nie przemawia bo nie sądze że ta zielona kreacja w którą udało się jej
                        wcisnąć w jakikolwiek sposób jej schlebiała, wygląda w tej sukience koszmarnie,
                        przypomina zieloną dojną krowę :/
                    • daggy4 Re: Britney S. 05.12.06, 17:52
                      bo niby ala to nie pasztet? no pierwsze slysze!
                    • wildorchid Re:ally 20.12.06, 19:55
                      ty sie agnieszko-ally[swoja droga co za pretensjonalna malomiasteczkowa
                      ksywa],nie odzywaj na temat pasztetow bo jestes ich krolowa.jestes brzydka,co
                      gorsza masz tepa twarz uposledzonego dziecka,co jest jeszcze gorsze od zwyklej
                      brzydoty.rozpaczliwie i desperacko sie bronisz przed tym FAKTEM ,dlatego
                      gledzisz wciaz o jakichs pasztetach[tzn ludziach ktorzy ci nie slodza,bo
                      wlasciwie dlaczego mieliby?}
                      nic ci nie dadza najbardziej markowe ciuchy swiata[swoja droga watpie baardzo
                      ze posiadasz chocby jedna taka rzecz],bo wyprzedzi cie kazda ,po prostu ladna
                      dziewczyna,ktora bedzie miala w doopie torebki LV ,bo do tego zeby faceci za
                      nia latali wystarczy jej jak wyglada.ty tego nigdy nie bedziesz miec wiec sie
                      zaslaniasz pseudo lansem.
                      bez pzdr
      • alex_koz Re: Britney S. 26.11.06, 21:05
        ciesze sie ze schudla, a stylu jak nie miala tak nie ma;)
      • jooasiaa Re: Britney S. 26.11.06, 21:12
        Niewiem z jakiego okresu ale warto popatrzeć

        www.metacafe.com/watch/24791/the_britney_spears_that_you_have_never_seen_before/
        • sabriel Re: Britney S. 26.11.06, 21:22
          A czy ona kiedykolwiek dobrze się ubierała? Może na zdjęciach w magazynach czy
          publicznych występach to tak,ale tylko dzięki stylistom.
          Prywatnie nie ma za grosz gustu co wielokrotnie udowadniała,a do tego jest
          potwornie niechlujna.
          • fryderykkk Re: Britney S. 26.11.06, 21:25
            thebosh.com/archives/upload/2006/11/september_elle_britney_001.jpg
            • letnia_pogoda Re: Ale jestescie zlosliwe! 26.11.06, 22:10
              Dlaczego tak wiele z was jest tak zlosliwych.Nic tylko krytykujecie w bardzo
              zlym tonie.Przeciez kobieta po ciazy z reguly nie wyglada jak seks bomba,ma
              kilka zbednych kilogramow.Ciekawe ile z was jest po ciazy,ze tak komentujecie.
              Gratuluje inteligencji.Obserwujac to forum widac jak wiele z was jest tutaj
              pustych,normalnie zalamka.
              • myszka_333 Re: Ale jestescie zlosliwe! 26.11.06, 22:39
                przeczytaj jeszcze raz ten wątek.Nikt jej nie wypomina kilogramów, a wręcz jest
                mowa o tym że schudła.

                radzę z dobrego serca nie czytać więcej tego załamkowego forum pełnego pustych i
                złośliwych bab.
              • papryczka_ag Re: Ale jestescie zlosliwe! 27.11.06, 10:58
                Zdaje się, że nie chodzi o figurę tylko o flejowatość. I zgadzam się z tym, że
                wygląda na wymiętoszoną. Nie każę każdemu mieć gustu, ale można nosić fatalne
                ciuchy a wyglądać "schludnie".
              • paulina.paulikowska Re: Ale jestescie zlosliwe! 05.12.06, 17:43
                poprostu te dziewczynki sa zazdrosne i maja mase kompleksów!
                porażka dziewczyny
                • ekspertkamody tak sa zlosliwe 05.12.06, 17:55
                  Zazdrosne zwlaszcza za uwage ktora skupia Birtney od paru tygodni. dziwne ze
                  jescze tu nie doszlo bo trabia o tym stacje tv od e-entertainment po abc news i
                  theview:

                  www.idontlikeyouinthatway.com/2006/11/britney-spears-is-photogenic.html
                  I to nie byl jednodniowy incydent.
                  www.idontlikeyouinthatway.com/2006/12/in-waiting-link.html


                  • mili_vanili bez komentarza :/ 05.12.06, 21:54
                    nie ważne co mówią, ważne, że mówią
                  • daggy4 Re: tak sa zlosliwe 06.12.06, 08:33
                    doszlo i to na czas. to ty jestes nieuwazna
              • ricemice Re: Ale jestescie zlosliwe! 05.12.06, 18:18
                nikt jej ciązy nie wypomina, czytaj dokładnie posty, a wyzywanie od pustaków to
                jest dopiero w dobrym guście:/
      • daggy4 Re: Britney S. 05.12.06, 17:50
        na 4-tym zdjeciu ma cyce-wedrowniczki. jeden wyrzej, drugi nizej....czy to
        normalne? no i zapomnialam jakie ona ma tragiczne nogi!
        • gabrielafrancuz Re: Britney S. 05.12.06, 18:07
          uj z nogami...po prostu na niektórych fotkach wyglada jakby sie nie myła.
          Ciąża nie usprawiedliwia braku higieny.
          • daggy4 Re: Britney S. 05.12.06, 18:08
            no ale przeciez wietrzy :D
            • gabrielafrancuz Re: Britney S. 05.12.06, 18:14
              :D
      • kc_mc Re: Britney S. 05.12.06, 20:29
        Dla ciekawych, wiecej fotek :





      • kc_mc Re: Britney S. 05.12.06, 20:30
        c.d.





      • kum-nye Re: Britney S. 18.12.06, 23:18
        Britney znów zaszalała, jeśli chodzi o ubiór (przede wszystkim)
        • kea100 Re: Britney S. 18.12.06, 23:56
          Nie wiem,ale ja odnoszę wrażenie,że ona jest okropnie
          niechlujna,zaniedbane,brudne włosy,brzydka cera,obsiepane
          paznokcie.Nieestetyczna,fuj.
          • softie Re: Britney S. 20.12.06, 18:19
            Duzo ludzi ma podobne wrazenie, takze okreslaja ja jako white trash.
            • envy_me_baby Re: Britney S. 20.12.06, 18:25
              jak juz tu kiedys pisalam... mocne okreslenie, niestety sama sobie na nie
              zapracowala.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka