Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mały off topic - pomóżcie :)

    11.01.07, 12:22
    Wiem, że to forum moda, ale czytam was codziennie i to
    najfajniejsze "babskie" forum na gazecie, więc pytam tu.
    Mam problem z włosami. Naturalne mam średni brąz, taki chłodny. Od mnw 5 lat
    farbuję sobie włosy na średni blond. Mam dość ciemne brwi i rzęsy i
    jasnozielone oczy, cerę o odcieniu oliwkowym, ale niezbyt ciemną. Mam włosy
    trochę za ramiona i grzywkę na bok, taką dłuższą. Tylko, że włosy mam już
    trochę zniszczone, nie jakoś strasznie, bo bardzo o nie dbam, tylko że szkoda
    mi ich za każdym razem jak idę je farbować. pomyślałam sobie, że przestanę,
    tylko najpierw zafarbuję sobie włosy na kolor zbliżony do naturalnego.
    Chciałam to zrobić dzisiaj, tylko mam cykora :) nie wiem jak będę wyglądać -
    mam stare zdjęcia z jeszcze wtedy ciemnymi włosami, ale byłam wtedy jeszcze
    nastolatką i miałam beznadziejną fryzurę, brak makijazu itp, dlatego tylko
    mnie te fotki zniechęcają. Poza tym, nie wiem czy da się przejść w ten sposób
    do naturalnego koloru - przecież ta farba będzie się pewnie spierać i będzie
    to ohydnie wyglądać. No i jeszcze kwestia długości włosów - może lepiej
    poczekac aż mi włosy długie urosną, i wtedy je przyciemnić? Tylko że to mija
    się z celem, bo w trakcie odrastania musiałabym je farbować na blond i dalej
    by się niszczyły. Nie wiem już sama, chyba podświadomie szukam jakiegoś
    wykrętu. Teraz jakiś związek z modą hehe, uświadomiłam sobie ostatnio, że
    praktycznie wszystkie moje ciuchy sa w kolorach dla szatynek, i dlatego
    niezbyt podobam się sobie w lustrze. Tak samo z makijażem - chyba szatynce
    ten mój typowy pasowałby bardziej.
    Co byście radziły? Któraś z was próbowała tak przejść do naturalnego koloru?
    Albo zmieniała kolor z jasnych na ciemne? Czy to był duży szok? :-)
    pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • misiek.haribo Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 12:41
        Od równo pół roku nie farbuje włosów.kiedys chodziłam farbowac sie raz w
        miesiącu.Ciemny platynowy blon własny farbowałam pasemkami jasnymi, belejażami,
        lub na całośc kładłam platynowy blond.I tak w koło Macieju.na 30 urodziny
        powiedziałm dość.
        Pierwszy miesiąc przechodziłam pod czapeczka z daszkiem na wkacjhach, potem
        poszło gładko.Kolor sie spierał, więc zainwestowałam w bardzo dobre kosmetyki -
        odzywki.
        I powiem szczerze, że wiele osób które wczesniej nigdy mi komplemetu nt włosów
        nie roiły, robia to teraz.Że głupia byłam, że farbowałam mając swój kolor
        OK.Mysle, że do lipca 2007 uda mi sie wrócić w pełni do swojego koloru:-)
        Życze wytrwałości.Gdyż WARTO!
        • misiek.haribo Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 12:48
          Acha, chciałąm dodać, że byłam u 3 fryzjerek 9dobre salony), u kórych
          konsultowałam, czy zafarbować się na ciemno, i dopieor wtedy zacząć 'odrasatać
          (coś jak ty masz pomysł).I 3 stwierdziły, że to bez sensu, że lepiej zagryźć
          palce i nie farbować, i 2 miesiące sie pomęczyc, a potem pójdzie jak z płatka.
          także, zapuszczam, nie farbuje, żyje, włosy sa super w dotyku, odzyły,
          zaoszczedzony czas pozytkuje inaczej - sport, pieniądze comiesięczne na
          fryzjera przeznaczam na drogie kosmetyki do włosów i ciuchy, i czuje sie, że
          tak powiem - wyzwolona!;-) z kieratu fryzjerskiego.A jeszcze rok temu bym się
          popukała w czoło gdym coś takiego usłyszała, bo bez fryzjera żyć nie potrafiłam.
      • papryczka_ag Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 12:46
        Ja zmieniłam z jasnorudych od razu na czekoladkę i jest super. Naturalne miałam
        w kolorze popielatego blondu i odkad farbuje, to oczywiście sciemniały. Teraz
        farbę kładę dla połysku i od czasu do czasu, bo odrost jest niewidoczny. Jeśli
        dobrze dobierzesz odcień, będziesz sie martwić tylko o odżywki. Farba będzie
        zmieniac kolor, ale "spierać" sie nie bedzie do poprzedniego koloru, bo
        przeciez to farba :)
        • bobrong Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 13:05
          A czy to nie będzie wielgachny szok? Boję się, że się w lustrze nie poznam :)
          Myślałam, żeby może iść dzisiaj na solarium i na hennę, a jutro od rana do
          fryzjera, żeby to jakoś wszystko pasowało do siebie. Bo zdaję sobie sprawę, że
          jeżeli coś nie pójdzie to już raczej z farbowanego brązu na blond nie przejdę,
          wszystko włosy by mi wypadły!
          Papryczka - a co na to znajomi? Szok? :)
      • foamclene Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 13:15
        ja bym radzila pogadac z dobrym fryzjerem i nie robic nic na wlasna reke :)
        to chyba jedyny sposob zeby idealnie dobrac kolor (gotowa farba pewnie bedzie
        trudniej)...
        mysle ze powrot do natury to swietny pomysl...
        • bobrong Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 13:18
          Nie, no jasne że u fryzjera, sama to bym się bała hehe :) szczególnie z jasnych
          na ciemne, pewnie wyszłyby mi czarne, albo zostałyby jakieś jasne plamy...
        • pipi65 Re: mały off topic - pomóżcie :) 11.01.07, 13:19
          A może nie farba tylko balsam - czy jak to się tam nazywa? Od pół roku mam to
          robione 1 na 3 m-ce, nie niszczy wlosów, początkowo kolorek jest intensywny,
          ale stopniowo się wypłukuje, nie wiem na jakiej zasadzie, ale nie widać
          absolutnie żadnych odrostów!
      • bobrong up 11.01.07, 21:21
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka