Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze

    03.02.07, 16:17
    musze Wam sie pochwalic butkami, ktore wczoraj do mnie przyszly, jestem nimi
    poprostu zachwycona.Wklejalam juz linka kiedys do nich, dostepne byly rozowe
    i w panterke, wybralam te drugie a oto jak sie prezentuja:

    img505.imageshack.us/my.php?image=klapkipanterkaia7.jpg
    img505.imageshack.us/my.php?image=klapkipanterka1yt8.jpg
    img208.imageshack.us/my.php?image=klapkipanterka3uk0.jpg
    img505.imageshack.us/my.php?image=klapkipanterka4yw1.jpg
    a te kupilam w tym tygodniu w drodze po bulki;)

    img505.imageshack.us/my.php?image=bezoweklapkixg2.jpg
    a to najnowsza para zakupiona dzisiaj:

    img112.imageshack.us/my.php?image=veneziaczerwonetx7.jpg
    img208.imageshack.us/my.php?image=veneziaczerwone2jl1.jpg

    pozostaje tylko czekac do lata;)

    a na zime mam nowe kozaczki, choc troche juz przestaly mi sie podobac:

    img208.imageshack.us/my.php?image=kpzaczkibezvz0.jpg
    na koniec dwa topiki tez zakupione dzisiaj:

    img208.imageshack.us/my.php?image=bezramionvu3.jpg
    img208.imageshack.us/my.php?image=bezramion1xr6.jpg
    img208.imageshack.us/my.php?image=bezramion2oe3.jpg
    mam tez nowe czarno-biale peep toye z Zary na niskim obcasie, jak zrobie
    foteczke to wkleje wieczorem.





    Obserwuj wątek
      • miss_biss Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:29
        ojej... nie w moim stylu te ciuszki, ale jak ci sie podobaja... ja w takich
        bluzkach nie moglabym oddychac :D
      • wee_monstar Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:30
        Bardziej mi to wyglada na pochwalenie sie zgrabnymi nogami a nie butami ale
        fakt- masz czym sie chwalic ;)
        • cioccolato_bianco Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:32
          ja tak jak wee ;)
        • stara.krupczatka Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:33
          zupełnie nie mój styl.ale nogi masz dobre:)
      • audrey_horne Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:33
        Rozowe znosne.
        • annie_laurie_starr Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:44
          Mnie sie podoba szafa z red white and black - jak najbadziej w moim stylu, tez
          ja mam.
          Kozaki sie podobaja i klapki brazowe. Reszta nie w moim stylu.
      • tracy_whitney Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 16:58
        Gdzie ty chodzisz w takich butach/ubraniach...?
      • hanureku Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:00
        Kozaki są super!
        Te czerwone też niczego sobie.
        Beżowe klapki oraz bluzeczki nie w moim stylu.
        No i nie wiem dlaczego, ale podobają mi się pantery, trochę kiczowate, ale mają to "coś" ;-)

        No i zgadzam się z poprzedniczkami, masz fantastyczne nogi!
      • angel_dust1 Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:02
        wow, ale masz zgrabne nogi!
        • shava Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:05
          Biust już był,teraz nogi.A jakie pozy wymyślne!
        • pistacja5 Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:06
          Buty mi się nie podobają, ale rzeczewiście z takimi nogami nikt nie będzie
          patrzył na buty ;)
        • tralalumpek Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:06
          patrzac na inne jej zdjecia twierdze ze to nie jej nogi
          • stara.krupczatka Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:07
            ?
            • tralalumpek Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:09
              kiedys nam sie pokazywala juz przeciez w jakims watku, nie pamietam, bylo takie
              zdjecie w jeansach np
              dziewczyna ma dosc dlugi tulow w stosunku do nog ;)
              • kropisia Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:11
                Niewazne czyje te nogi, jak ja nasza "historia o paryzance" zobaczy to umrze z
                zazdrosci. Jak dla mnie czewrone buty najfajniejsze. Kozaki tez bym ubrala.
                • tralalumpek Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:16
                  masz racje, wszystko jedno czyje te nogi
                  ani nog, ani biustu, ani butow ani reszty w calosci zestawionych nie chce
              • tracy_whitney Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:21
                tralalumpek napisała:

                > kiedys nam sie pokazywala juz przeciez w jakims watku, nie pamietam, bylo
                takie
                >
                > zdjecie w jeansach np
                > dziewczyna ma dosc dlugi tulow w stosunku do nog ;)


                Az poszukalam z ciekawosci. Masz racje, tyle ze ja trafilam na sukienke (dlugi
                tulow, krotke nogi:
                img252.imageshack.us/my.php?image=prostaczarna1tl8.jpg
                A zdjecie sprawia wrazenie dluuuugich nog, bo jest robione od dolu i jest
                wyciagniete oraz zwezone.
                • tralalumpek Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:25
                  1.tralalumpek ma zawsze racje
                  2.jezeli ci sie wydaje ze tralalumpek nie ma racji patrz punkt 1.

                  :)
                  (dziekuje za podparcie mojej wypowiedzi rzeczowym argumentem)
                  • kropisia Re: Powiem tylko tyle 03.02.07, 17:29
                    Nie wiem czy macie racje, bo nie widac calych nog, ale nigdy bym nie
                    powiedziala, ze to ta sama osoba.
      • inaa1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:16
        nogi masz zgrabne.

        ale na pierwszych zdjęciach prezentujesz styl godny
        wschodniosłowiańskiej ,,damy negocjowalnego afektu".

        jak dla mnie najbardziej ,,zjadliwe" są kozaki
        • afera76 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:34
          a cycki gdzie robiłaś? bez obrazy!
          • valentina23 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:39
            afera76 napisała:

            > a cycki gdzie robiłaś? bez obrazy!



            pisalam juz o moich cycuszkach.robilam u najlepszego chirurga dr.Skupina.
            • tracy_whitney Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:50
              valentina23 napisała:

              > afera76 napisała:
              >
              > > a cycki gdzie robiłaś? bez obrazy!
              >
              >
              >
              > pisalam juz o moich cycuszkach.robilam u najlepszego chirurga dr.Skupina.


              Odziez, buty, tylek na wierzchu, mini wielkosci opaski do wlosow, wypiete,
              pekające w szwach cyce (doslownie) - strasznie wulgarne.
              Najgorszym objawem braku gustu jest pokazywanie wszystkich swych atutow na raz.
              A stara zasada mowi: jak dekolt to nie mini, jak mini to nie wielgachne szpile.
              Złota zasada: umiar.
              • valentina23 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:56
                tracy_whitney napisała:


                > Złota zasada: umiar.

                no i tak tez jest, do takich topow wk, nie chodze w niej po ulicyladam glownie
                dzinsy.a spodnica to moja "domowka", nie chodze w niej po ulicy.no chyba ze na
                plaze, wtedy owszem ubieram taka dlugosc.
                • tracy_whitney Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 17:59
                  valentina23 napisała:

                  > tracy_whitney napisała:
                  >
                  >
                  > > Złota zasada: umiar.
                  >
                  > no i tak tez jest, do takich topow wk, nie chodze w niej po ulicyladam
                  glownie
                  > dzinsy.a spodnica to moja "domowka", nie chodze w niej po ulicy.no chyba ze
                  na
                  > plaze, wtedy owszem ubieram taka dlugosc.


                  To szkoda, ze nie zestawilas tych butow z tym, z czym bedziesz je nosic. Moze
                  efekt bylby inny?
                  I wlasciwie skoro ta spodnica to domowka to czemu ja zestawilas z tymi butami?
                  Rownie dobrze moglas te buty zalozyc do dresow gdybys w nich chodzila :)
            • inaa1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:26
              valentina23 napisała:

              > pisalam juz o moich cycuszkach.robilam u najlepszego chirurga dr.Skupina.

              powiększanie biustu jest dla mnie idiotyzmem, szczerze powiedziawszy...
              • tracy_whitney Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:29
                inaa1 napisała:


                >
                > powiększanie biustu jest dla mnie idiotyzmem, szczerze powiedziawszy...


                Niekoniecznie. Lepiej miec sztuczne niz smetne zwisy, płaskie uszy jamnika albo
                2 piegi wielkosci kapsli.
                • annie_laurie_starr Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:30
                  Ja tez nie rozumiem powiekszania, jeszcze do takich niebotycznych rozmiarow.
                • inaa1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:34
                  tracy_whitney napisała:


                  >
                  >
                  > Niekoniecznie. Lepiej miec sztuczne niz smetne zwisy, płaskie uszy jamnika
                  albo
                  >
                  > 2 piegi wielkosci kapsli.


                  prędzej czy później każda będzie miała ,,smętne zwisy". czas robi swoje czy się
                  to komu podoba, czy nie.

              • tralalumpek Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:30
                alez skad, to tylko brak akceptacji samej siebie wynikajacy z ...
                • valentina23 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:33
                  gdyby natura nie obdarzyla was niczym napewno zmienilybyscie zdanie w tej
                  kwestii.zreszta nie bede sie wypowiadac w tej kwestii, moje zycie zmienilo sie
                  o 360 st. od operacji, nabralam w koncu pewnosci siebie i czuje sie prawdziwa
                  kobieta.
                  • annie_laurie_starr Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:35
                    Pewnie, ze sie zmienilo - nie mozesz juz spac na brzuchu.
                  • tralalumpek Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:35
                    valentina23 napisała:

                    ..., moje zycie zmienilo sie
                    > o 360 st. od operacji, ...



                    oj dziewczyno, pomysl zanim napiszesz
                    • valentina23 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:41
                      tralalumpek napisała:

                      >
                      > oj dziewczyno, pomysl zanim napiszesz

                      a ty nie wypowiadaj sie w kwestii o ktorej nie masz zielonego pojecia.akurat
                      mialam watpliwa przyjemnosc widziec twoje fotki, wiec wiem, ze na brak cyckow
                      nie narzekasz.a ja wiem, jak czuje sie kobieta, ktora poprostu nic nie ma.i
                      tak, to poprawia samoocene i to nie jest tylko moje zdanie.
                      • tralalumpek Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:58

                        obejrzyj sobie film:
                        »Das wilde Leben« z Uschi Obermaier
                        ona miala 'dwa kapsle', jak to ktos tutaj napisal i calkiem dobrze sobie w z
                        tym w zyciu radzila
                        oprocz filmu proponuje jej zdjecia poogladac z mlodych czasow jako modelka

                        tak a props filmu, chyba glowna role (z wiekszym biustem) gra dziewczyna
                        polskiego pochodzenia
                    • axasa2 czy aby na pewno 360? 06.02.07, 10:58
                      > valentina23 napisała:
                      >
                      > ..., moje zycie zmienilo sie
                      > > o 360 st. od operacji, ...

                      matematyczka ze mnie zadna, ale te 360 stopni... sie usmialam... :) w ogole
                      caly watek zabawny, nadaje sie do psychoanalizy
                  • inaa1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:36
                    czy tylko biust XXL czyni pewną siebie kobietę?
                    • annie_laurie_starr Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:39
                      zwlaszcza jak plecy zaczynaja dokuczac od nadmiaru szczescia z przodu
                  • tracy_whitney Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:38
                    valentina23 napisała:

                    > moje zycie zmienilo sie
                    > o 360 st.


                    Chyba o 180 stopni, 360 to zatoczenie koła i powrot do punktu wyjscia.
                    • tralalumpek Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:40
                      eeeee, po co tlumaczysz, chcialam zobaczyc czy sama wpadnie na to :(
                      • tracy_whitney Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:44
                        tralalumpek napisała:

                        > eeeee, po co tlumaczysz, chcialam zobaczyc czy sama wpadnie na to :(


                        To juz wiemy, ze nie wpadla:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=56671747&a=56677832
                        Niestety kolejny raz widze, ze im wieksza uwaga poswiecona przebierankom,
                        swiecidelkom itp-tym mniejsza wiedza i inteligencja :/
                  • kadfael Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:42
                    Naprawdę operacja biustu sprawiła, że poczułas sie pewniej siebie...? A jak
                    znów poczujesz się mniej pewnie, to co zoperujesz? Operacje plastyczne, to nie
                    najlepszy sposób na zwiekszanie pewności siebie. Trzeba zacząc od psychiki.
                    Pomijam tu może przypadki, kiedy taka operacja likwiduje oszpecenie, to co
                    innego.
                  • ciak1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 19:12
                    moje zycie zmienilo sie
                    > o 360 st. od operacji, nabralam w koncu pewnosci siebie i czuje sie prawdziwa
                    > kobieta.

                    Jeżeli się zmieniło o 360 st. to znaczy, że wróciło do punktu wyjśca :D
                    A tak poważnie, to Twój biust Twoja sprawa. Ja akurat mam mały biust, a jestem
                    pewna siebie i czuję się prawdziwą kobietą, ale rozumiem, że każdy przypadek
                    jest inny.
                    • ciak1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 19:14
                      Nie doczytałam do końca, więc niezwróciłam uwagi na to, że ktoś już wyjaśnił
                      różnicę między 180 a 360 st. :)
      • vintage7 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:39
        a... gdzie ty pracujesz???
        • tralalumpek Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:44
          w poteznej swiatowej firmie :)
          • disa Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 11:35
            chyba 1 raz jestes zabawna :D
            albo sie wyrabiasz albo ja mam jeszcze alkohol we krwi ;]
            • tralalumpek Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 13:16
              tylko ze ja jestem trzezwa i nie kumam o co co ci biega
      • vintage7 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 18:42
        masz sorry, ale fatalny gust...
        o tym juz pisalam tutaj na forum...
      • foamclene Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 19:09
        kto bedzie patrzyl na buty jak beda szly takie piekne nogi...
        cudownie szczuplutkie...
        :)
        najbardziej podobaja mi sie kozaczki
      • ciak1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 19:16
        Przyłączam się do komplementów odnośnie nóg - są bardzo zgrabne:) Twoje zakupy
        jednak w ogóle do mnie nie przemawiają:(
      • tracy_whitney a propos powiekszania piersi 03.02.07, 20:13
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3893956.html
        znalazlam przed chwila na forum uroda
        • tracy_whitney Re: a propos powiekszania piersi 03.02.07, 20:18
          Wniosek jest taki, ze lepiej leczyc psychike niz ingerowac w cialo. Operacje
          tylko w stanie zagrozenia zycia. Nie dla kaprysu. Trudno, trzeba zyc z tym, co
          sie ma. A jak facetowi nie odpowiada-zmienic faceta. Dla mnie nie sa normalni
          ludzie, ktorzy dobieraja sobie znajomych/partnerow po wymiarze biustu/wygladzie
          ogolnym/twarzy/portfelu/itd.

          A cała sprawa zenująca i załosna. Kobita chciala byc seksowna a jest roslina.
          Uwazam, ze najseksowniejsza czescia ciala jest mózg.
          • foamclene Re: a propos powiekszania piersi 03.02.07, 20:51
            portfela nie usuwalabym z listy preferencji ;)
        • foamclene Re: a propos powiekszania piersi 03.02.07, 20:48
          nie ufam bialym fartuchom,gdyby nie to juz dwno pomniejszylabym biust...
          operacja pomniejszajaca jest powazniejasz/bardziej skomplikowana niz implanty
          stram sie unikac lekarzy... stomatolog to niezbedne minimum...
          ludzie, uciekaja dohtory jadom!
          • kinky5 Re: a propos powiekszania piersi 03.02.07, 21:00
            Nogi- niesamowite. Czerwone buciki tez fajne. Reszta ciuchow- nie w moim stylu. a powiekszanie sobie
            biustu- zbyt bolesne dla mnie aby zaakceptowac. Ale najwazniejsze zy Ty sie dobrze z tym czujesz....
            mam takie pytanie techniczne- czy to prawda ze implanty trzeba wymieniac raz na 5 lat?
        • inaa1 Re: a propos powiekszania piersi 03.02.07, 22:53
          tracy_whitney napisała:

          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3893956.html
          > znalazlam przed chwila na forum uroda

          nawet ,,najkrwawsze" informacje o powiklaniach nie zniechęcą osobniczek
          chcących biustem odmienić swoje życie...







          ...choćby o 360 stopni ;-)
      • blue_phoebee Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 03.02.07, 21:33
        <hahaha> Wy na prawde wierzycie, że to jej nogi, że ona to wszystko kupiła
        <hahaha> dobre, ale to mi się kojarzy z blogami typu "sweet" czyli max ściemy
        po to, abu się dowartościować... a cycki może i powiększyła, ale jak
        prostytutka wygląda:| no totalnie obciachowe rzeczy:|
      • hypnosa Valentina gdzie ty pracujesz? 03.02.07, 23:49
        W wielkich korporacjach na pewno tak się nie ubierają!!!!!Przecież to Tragedia.
        Kicz nad kicze
        • foamclene Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 03.02.07, 23:55
          to zalezy,
          jezlei valetnina jest wlascicielka wielkiej korporacji moze ubierac sie jak
          chce... pamietac drobnych cwaniaczkow woodego allena ;) iich korporacje
          ciasteczkowa?
          • hypnosa Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:00
            Tylko mam nadzieję, że jeśli to ewentualna szefowa to nie chodzi w
            swoich "gustownych topikach" i "bucikach panterkach" na rozmowy z kontrahentami.
            • foamclene Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:02
              a dlaczego nie ;) wiekszosc panow bylaby zachwycona ;)
              • cioccolato_bianco Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:06
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=56017370
                • foamclene Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:12
                  e tam ;)
                  nadmiar bodzcow powoduje zobojetnienie :)
              • hypnosa Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:07
                wiem, wiem faceci.......
                są sytuacje, przyzwalające na taki styl. ale według mnie praca jest ostatnim
                miejscem, na taki haj lajf
                • mef8 Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:37
                  jak dla mnie to nie wygląda na jedna i ta sama osobę :-)

                  img208.imageshack.us/my.php?image=bezramion2oe3.jpg

                  img518.imageshack.us/my.php?image=czarnakoronkasukienkahq4.jpg

                  mitomanka??? :-)
                  • foamclene Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 00:44
                    a jak mowie, ze chrom pomaga to nikt nie wierzy ;)
                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • histoire_d_eau Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubierac 04.02.07, 01:18
                      sie jak chcesz. A nam nic do tego.
                      Co do operacji plastycznych, te co mowia,ze niebezpiczne, odpowiadam, ze zycie tez jest
                      niebezpieczne,
                      jutro doniczka moze ci spasc na glowe i zabic. Operacje plastyczne, botoksy beda za 20 lat tak
                      powszechne jak dbanie o zeby, teraz ludzie teraz umieraj majac 90 pare lat.
                      Do was jeszcze nie dotarlo, ale na zachodzie, 50% ludzi ma 2 jak nie 3 zwiazki malzenskie w zyciu,
                      kobieta 60 letnia to nie staruszka ani babcia (np. Jane Fonda, Bigitte bardot), 40 letnie (Jlia Roberts,
                      Monica Belluci, Emanuelle Béart -42 lata). Wiec spadnijcie troche na ziemie.

                      Jest serial NIP/TUCK, to wizja tego co bedzie za parenascie lat masowo na swiecie.
                      • kropisia Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 08:43
                        Ty najlpiej wiesz o tych operacjach, prawda paryzanko?
                      • kropisia Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 08:43
                        BTW, Jane Fonda usunela swoje implanty kilka lat temu.
                      • tracy_whitney Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 09:57
                        histoire_d_eau napisała:

                        >> kobieta 60 letnia to nie staruszka ani babcia (np. Jane Fonda, Bigitte
                        bardot),



                        Akurat BB nie dba o siebie wcale i wyglada jak pomarszczona mandarynka.
                        • cioccolato_bianco Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 10:46
                          proponuje nie porownywac zwyklych smiertelniczek z gwiazdami wielkiego ekranu,
                          nad ktorymi czuwaja stylisci, kosmetyczki, wizazystki, fryzjerzy, prywatni
                          trenerzy fitness i paru jeszcze innych ekspertow od perfekcyjnego wygladu ;)
                          • tracy_whitney Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 10:52
                            cioccolato_bianco napisała:

                            > proponuje nie porownywac zwyklych smiertelniczek z gwiazdami wielkiego
                            ekranu,
                            > nad ktorymi czuwaja stylisci, kosmetyczki, wizazystki, fryzjerzy, prywatni
                            > trenerzy fitness i paru jeszcze innych ekspertow od perfekcyjnego wygladu ;)


                            To po pierwsze. Ale jak juz ktos porownuje gwiazdy z gwiazdami to niech nie
                            twierdzi, ze BB jest zadbana :) Ona akurat slynie z olewatorskiego stosunku do
                            operacji plastycznych.
                            • cioccolato_bianco Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 11:05
                              paryzanka z pewnoscia bedzie swojej krajanki BB bronic ;D
                              • tracy_whitney Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 11:25
                                cioccolato_bianco napisała:

                                > paryzanka z pewnoscia bedzie swojej krajanki BB bronic ;D
                                >

                                Ale ja BB lubie. I podoba mi sie w niej to, ze nie dala sie zwariowac. Jednak
                                podanie jej jako przykladu gwiazdy czerpiace garsciami z dobr chirurgii
                                plastycznej jest chybione :)
                          • tequilkuk Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 05.02.07, 00:39
                            Musze sie nie zgodzic. Ogladam (wlasciwie slucham) troche amerykanskich
                            programow z Oprah i dr.Philem na czele i wydaje mi sie ze to jednak w te strone
                            zmierza. Operacje plastyczne staja sie coraz bardziej dostepne dla zwyklych
                            smiertelniczek. Naprawde duzo zwyklych kobiet w Stanach stac na operacje co w
                            polaczeniu z obsesja na pukcie mlodosci i wygludu robi z nich najnowszy trend,
                            juz nie zastrzezony tylko dla gwiazd ekranu.
                        • axasa2 :) 06.02.07, 11:19
                          tracy_whitney napisała:
                          Akurat BB nie dba o siebie wcale i wyglada jak pomarszczona mandarynka.

                          :) <rotfl>
                      • kadfael Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 10:58
                        Jesli chodzi o Fondę, to ma 70 lat nie 60. A Bardotka jeszcze więcej 74. I
                        niestety wyglada koszmarnie juz od dawna, więc akurat ona jest antyprzykładem
                        johnwmacdonald.com/7695_brigitte_bardot.jpg
                        • stara.krupczatka Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 11:00
                          a moim zdaniem Bardotka na swoje 74 lata wygląda uroczo;)
                          • kadfael Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 04.02.07, 11:02
                            Byc moze, kwestia gustu. ale nie można powiedzieć, że wygląda świetnie i młodo
                            po operacjach plastycznych.
                      • daggy4 Re: Valentyna, przepraszam, masz swiete prawo ubi 05.02.07, 09:58
                        ooooooo NIP/TUCK - ogladasz seriale dla intelektualistow
                  • cioccolato_bianco Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 09:50
                    hahaha niezle ;))
                  • valentina23 Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 12:03
                    mef8 napisała:

                    > jak dla mnie to nie wygląda na jedna i ta sama osobę :-)
                    >
                    > img208.imageshack.us/my.php?image=bezramion2oe3.jpg
                    >
                    > img518.imageshack.us/my.php?image=czarnakoronkasukienkahq4.jpga
                    >
                    > mitomanka??? :-)

                    chcialam tylko zauwazyc, ze osoba na drugim zdjeciu to nie jestem ja!to jest z
                    djecie z allegro i sukienka jaka kupilam, nigdzie nie pisalam, ze jest na nim
                    moja osoba, zreszta to chyba widac ze zdjecie jest obrabiane w photoshopie.tak
                    samo jak wczoraj wkleilam kostium z firmy APART na ktorym byla jakas modelka i
                    ktos rowniez wzia ja za mnie.macie sie niby za takie inteligentne a prostych
                    rzeczy nie umiecie wylapac.
                    • cioccolato_bianco klamstwo ma krotkie - nomen omen - nogi. 04.02.07, 12:08
                      wczesniej twierdzilas, ze jest z wyprzedazy w telly weil


                      • Re: Pochwalcie sie co ostatnio zakupilyscie
                      rzesa20 17.01.07, 19:17 + odpowiedz


                      ostatnio spooooro ubrań kupiłam i jestem bardzo zadowolona:]
                      valentina gdzie kupiłaś tą kieckę z koronki?? świetna jest!!
                      • stara.krupczatka Re: klamstwo ma krotkie - nomen omen - nogi. 04.02.07, 12:10
                        to te zgrabne długie nogi też nie twoje?
                        to po co kłamać?
                        • tracy_whitney Re: klamstwo ma krotkie - nomen omen - nogi. 04.02.07, 12:13
                          stara.krupczatka napisała:

                          > to te zgrabne długie nogi też nie twoje?
                          > to po co kłamać?


                          Ale przeciez ona nie klamie. Ona tylko czasami nie mowi, ze niektore zdjecia
                          nie przedstawiaja jej :DDD

                          To my jestesmy głupie/malo inteligentne, ze na to nie wpadlysmy :)
      • berenika15 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 09:14
        podobaja mi się tylko nogi i cycki dziewczyny,no może jeszcze kozaki.
        • alela1 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 09:25
          slicze nogi!!! A buty hmmm, nie na ulice...
          • berenika15 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 09:42
            Ja tam przeciwniczka operacji nie jestem.
            Jak zle sie czuła z małymi,wstawiła implanty i czuje się lepiej-to super.

            Sama mam standard-75b,i czuje sie dostatecznie kobieca,nawet z tak małymi:-)
            • emotions2 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 05.02.07, 08:28
              Ludzie !!!!! Jak taka operacja ma komuś pomoc, to niech sobie zrobi. Ja nie
              jestem też tego zwolenniczką ale szanuje zdanie innych, bo wiem że co człowiek
              to inne zdanie. Naprawdę jak komuś ma to pomóc w życiu to niech sobie coś
              zoperuje. A wy chyba zazdrościcie takim ludziom że po porstu umieją coś ze sobą
              zrobić jak im nie pasuję.
          • cioccolato_bianco Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 09:51
            chyba wlasnie na ulice ;>
      • giggles_giggles jesteście zazdrosne 04.02.07, 10:55
        Nie mówię, że Valentina jest jakaś szczególnie szykowna, albo elegancka. Bo nie
        jest. Ale ma to coś. Coś, które polega na tym ,że mężowie odchodzą od żon dla
        takich jak ona. Oczywiście to nie oznacza, ze wasi mężowie od was odejdą, ale
        czesto tak się zdarza.
        kobieta stawia na seks-sztuczne piersi, krótka spodnica i wiadomo, ze nie
        ubierze sie w zgrzebna marynareczke, tylko w coś co jej pasuje
        bardzo niespodobaly mi sie wasze komentarze, ze idzie tak ubrana na ulice
        • cioccolato_bianco Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:04
          ale zwroc uwage, ze zdjecia z tego watku, to nie sa zdjecia tej samej osoby,
          ktore valentina prezentowala (rowniez jako wlasne) w innym watku 2 tyg temu.
          • gospodyni2 Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:12
            nogi sa super. cycki dla mnie fatalne. jak wiekszośc cycków sztucznych wątpie
            aby były ładne saute.
            Ale chodzi o zdobycze - ciuchy. mnie tam sie nie podobają, ale ważne aby
            valentina sie w nich dobrze czuła.
          • crunch4 Re: jesteście zazdrosne 05.02.07, 01:04
            pzeciez kobieta zmienna jest
        • foamclene Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:30
          oj,
          chyba niewiele wiesz o mezczyznach i o tym do kogo odchodza ;)
          • tracy_whitney Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:32
            foamclene napisała:

            > oj,
            > chyba niewiele wiesz o mezczyznach i o tym do kogo odchodza ;)
            >


            Ale ona po czesci ma racje. Jest typ facetow, ktorzy odchodza od zaniedbanych
            zon do takich lalek ze sztucznym biustem. Pobzykaja, pomacaja i ... wracaja do
            zon z podkulonym ogonem albo znajduja sobie nowa lalke.
            Tylko czego tu zalowac? Takiego ograniczonego faceta czy tego, ze nie jest sie
            dmuchana lalką? :))
            A co bedzie jak taka lalka zachoruje? Po co komu taki partner?

            Przeciez nie trzeba zrobic operacji plastycznej, zeby byc atrakcyjna :)
            • cioccolato_bianco Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:37
              no dziewczyny, ale nie kazde piekne cialo nalezy do pustej lalki... ;))
              • tracy_whitney Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:38
                cioccolato_bianco napisała:

                > no dziewczyny, ale nie kazde piekne cialo nalezy do pustej lalki... ;))
                >

                Nikt tak nie napisal. Oczywiscie, ze nie :)
                • crunch4 Re: jesteście zazdrosne 05.02.07, 01:07
                  ty tak napisalas w poscie powyzej
                  • tracy_whitney Re: jesteście zazdrosne 05.02.07, 10:16
                    crunch4 napisała:

                    > ty tak napisalas w poscie powyzej


                    ty tak zrozumialas, ale to juz twj problem :)
                    • crunch4 Re: jesteście zazdrosne 07.02.07, 08:06
                      napisalas a teraz odwracasz kota ogonem
              • escimo Re: jesteście zazdrosne 08.02.07, 11:53
                mi sie te rzezcy zupełnie nie podobają- są kiczowate. Dodatkowo połaczenie ze
                sztucznym biustem robi swoje:-( jak plastikowa lala


                z butow najbardziej ok są te kozaki
            • foamclene Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 12:39
              ja tam w cuda nie wierze...
              wyglad ma oczywiscie znaczenie, ale przede wszytskim baba musi byc kompatybilna
              jak jest bardziej niz poprzednia to przepadlo ;)
              jezeli koszty i zyski obudwu stron nie sa zroznowazone, to zeby nie wiem jak
              piekni byli oboje, wczesniej czy pozniej bede dazyli do zrownowazenia ;) w taki
              lub inny sposob...
            • foamclene Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 12:40
              brzydal bedzie szukal brzydala, a pieknis pieknisia ;) jak mawial moj profesor
              Wojciszke secjalista ;) od psychologii milosci :)
        • elleonor Re: jesteście zazdrosne 06.02.07, 16:23
          giggles_giggles napisała:

          > Nie mówię, że Valentina jest jakaś szczególnie szykowna, albo elegancka. Bo
          nie
          > jest. Ale ma to coś. Coś, które polega na tym ,że mężowie odchodzą od żon dla
          > takich jak ona. Oczywiście to nie oznacza, ze wasi mężowie od was odejdą, ale
          > czesto tak się zdarza.

          Nie kazdy mezczyzna jest samcem myslacym ta dolna czescia ciala, jak
          podrosniesz to moze zrozumiesz.

      • disa Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 11:40
        lubie kicz, ale BYC MOZE ubralabym tylko te 1
        i na 100% nie do bialej minie bleee
        reszta tez bleee
      • disa Re: jesteście zazdrosne 04.02.07, 11:47
        :D
        w 100% popieram :D
      • valentina23 Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 12:16
        bo wydaje mi sie to logiczne, jak wklejam jakies zdjecia z katalogow mody gdzie
        sa prezentowane modelki i maja wiatr we wlosach, to powinno sie poczuc ta
        subtelna roznice.zreszta czy to jest wazne na ktorych zdjeciach jestem ja?nie
        poddaje komentarzom mojej osoby, tylko rzeczy ktore kupilam, wiec nie rozumiem
        czemu koncentrujecie sie akurat na tym pierwszym?chyba przez zazdrosc poprostu.
        • demi18 [...] 08.02.07, 14:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cioccolato_bianco Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 12:21
        ja zazdroszcze pomyslowosci ;))
        • stara.krupczatka Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 12:26
          a ja nie zazdroszczę niczego da omiany;)
          wczoraj powstawiałaś tu wątki, które są już na Osiołku odnośnie tego, czy mamy
          catering w domu co wg ciebie oznacza posiadanie gosposi:)))
          tak więc myślę, że ani nogi ai piersi ani gosposia nie są twoje a nawet gdyby
          były po prostu mam to w nosie.
        • tracy_whitney Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 12:27
          cioccolato_bianco napisała:

          > ja zazdroszcze pomyslowosci ;))
          >


          Jezu noo....
          Naprawde nic nie przychodzi mi do glowy :/
          ........
        • tracy_whitney Re: Valentina gdzie ty pracujesz? 04.02.07, 12:58
          Na roku mielismy taka panienke. Solarium, tipsy a'la szpony, farbowane na bialy
          blond kudły, usta na rozowo. Byla posmiewiskiem uczelni. Potrafila pzyjsc na
          egzamin w mini szerokosci opaski do wlosow z bluzka odkrywajaca pepek i
          japonkach. Albo w butach na krysztalowych obcasach. Tez byla pewna, ze wszyscy
          jej zazdroszcza.
      • kornelka1711 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 16:30
        jestem tu nowa i zupełnie przypadkowo przeczytałam twój post obejrzałam zdjęcia
        i muszę ci powiedzieć że te buty w panterkę są świetne baaardzo mi się podobają
        ta kokarda dodaje im uroku odrazu wpadły mi w oko. a mozna wiedziec gdzie takie
        nabyłaś??
      • giggles_giggles Re: lepiej byc blondyna ze sztucznym biustem... 04.02.07, 17:14
        chodziło mi o to, że styl vintage za wszelką canę, w większości przypadków robi
        z was skończone pokraki
        • inaa1 Re: lepiej byc blondyna ze sztucznym biustem... 04.02.07, 17:17
          to samo można powiedzieć o ,,seksownym" stylu za wszelką cenę
          • tequilkuk Re: lepiej byc blondyna ze sztucznym biustem... 06.02.07, 15:25
            "za wszelka cene" jest popaprana filozofia zyciowa, niezaleznie czego dotyczy :)
      • emotions2 Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 17:53
        Drogie Panie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Muszę stwierdzić, że jesteści psychiczne. Nie wszystkie, ale osoby które tu się
        wypowiadają i próbują na siłę zrobić z Valentyny debila albo i tylko udowdnić że
        się nie mylą w swej racji są głupie. Taka prawda, bo jeśli (wybacz Valentyna)
        nawet Valentyna jest napaloną nastolatką czy pustą blondyną a może nawet
        transwestytą to wy wykłócając się tutaj pokazujecie tylko że wcale, ale to
        naprawdę wcale nie jesteście lepsze. Ja myślałam że na tym foum dyskutuje się o
        modzie. Jeśli uważacie Valentyne za oszustkę albo za zwykłe bezguście to poco
        prowadzicie jakieś durne konwersacje i zaśmiecacie to forum.Olejcie to to. Po co
        jakieś awantury i sztuczne podnecenia? Baby, pomyślcie trochę !!!??? To nie boli.
        Poza tym jakbyście przestały to ciągnąć to Valentyna znudziłaby by się tym i
        jako, że nikt już na nią nie zwraca uwagi, dałaby spokój. Szkoda że nawet trochę
        nie znacie się na ludzkiej psychice. Sami ją podjudzacie i kusicie żeby wam
        odpisywała czy po prostu zakładała nowe tematy. Głupie teksty ciągną inne głupie
        wypowiedzi. Proste.
        Nie wiem, przecież to takie proste. Dajcie już wszystkiemu spokój.
        P.S. Ogarnia mnie żałość kiedy czytam niektóre, dziecinne wpisy pewnych forumek.
        • nymphaea88 Valentina, Ty naprawdę chcesz schudnąć 15 kg?!! 04.02.07, 20:42
          zakładając że to Twoje nogi, Ty chyba żartujesz że chcesz tyle schudnąć?
        • kinky5 popieram emotions! 04.02.07, 20:59
          Dziewczyny wiecej tolerancji.
          Jej nogi czy nie jej nogi jaka dla to dla was roznica?
          a jak sie ubiera? przeciez to forum MODA, gdzie rozni ludzie prezentuja rozny sposob ubioru.
          I jesli sie to nie podoba to mozna to wyrazic ale moze bez obrazliwych epitetow.
        • demi18 [...] 08.02.07, 14:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • liselle Re: watek zakupowy/moje ostatnie zdobycze 04.02.07, 20:57
        Co prawda nie wiem gdzie Ty będziesz w tych sandałkach z błyskotkami chadzać (bo
        raczej na ulice to się nie nadają) ale nogi masz niesamowite. Pomimo wszystko ta
        spódniczka chyba nieco zbyt kusa...:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka