Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zakupy sobotnie

    02.04.07, 11:24
    zrobilam sobie w sobote zakupowa wycieczke, wybralysmy sie z kolezanka
    zygzakiem przez sklepy
    niestety, szok przezylam w przymierzalniach: dziewczyny! dlaczego wy sie nie
    myjecie!!!
    wiem, zaraz naskocza na mnie wszystkie ze one sie myja, wiem , ja jednak mam
    jeszcze szoking przymierzalniowy sobotni
    i o zgrozo - to mlode dziewczyny tak cuchna!
    Obserwuj wątek
      • rzesa20 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:26
        nie tylko młode cuchną
        • tralalumpek Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:27
          wiem, ja mowie jednak o moich wrazeniach sobotnich
      • foamclene Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:38
        to prawda
        w wiekszosci przymierzalni (ciasnych i ciemnych) panuje zaduch
        najgorzej jest kiedy w kabinie obok "ktos" zdejmuje obuwie ;) moze w innym
        miejscu bardziej przewiewnym zapach szybko sie ulotni niestety w
        przymierzalnaich zawisnie :) i bedzie sie nim raczyl caly przedzial :)
        wlasciciele sklepow powinni zadbac o odswierzacze w kabinach
      • papryczka_ag Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:38
        Z tego powodu nienawidzę przymierzalni i wolę kupić w ciemno niż do niektórych
        wchodzić...
        Powody są banalne acz w zasadzie nie do wyeliminowania - buty z niewłaściwych
        tkanin, powodujące niestety przykry zapach stóp, ciuchy z kiepskich tkanin, nie
        pozwalających ciału oddychać, względnie nieodpowiednie kosmetyki...
        To się nigdy nie zmieni i nie zmusi sie nikogo do korzystania z innych rzeczy,
        a powód jest prosty - koszt tego wszystkiego....
        Niestety każdy człowiek ma gruczoły i nic nie jest w stanie spowodować żeby to
        uległo zmianie :)
        A dlaczego młode dziewczyny - bo w wieku dojrzewania hormony i gruczoły
        szaleją... Niestety.
        • papryczka_ag Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:40
          Na pocieszenie - młodzi chłopcy pachną gorzej :) na szczęście rzadko w
          przymierzalniach ( to swoją drogą dziwne, że ich tam tak mało )...
          A wentylacja w sklepach pozostawia baaardzo wiele do zyczenia.
          • black_magic_women Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:44
            papryczka_ag napisała:

            > Na pocieszenie - młodzi chłopcy pachną gorzej :)

            kiedy wynajmowalam pokoj pewnemu 20latkowi,od razu wiedzialam kiedy jest w
            domu-od korytarza roznosil sie ten jego lekki smrodek.Nie co jakis czas,ale
            codziennie!
            Co do zapachow kobiet-jezdze komunikacja miejska,wiec nie musze chodzic do
            przymierzalni:(
            • papryczka_ag Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:46
              Heh, ja w zasadzie też. W polsce nadal pokutuje pogląd, że mycie całego ciała
              należy przeprowadzać raz dziennie... Na szczęście to też już się powoli
              zmienia :)
              • jo-asiunka Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:10
                raz dziennie to i tak jest chyba grubo powyżej średniej krajowej, coś tak mi isę
                zdaje...
                • papryczka_ag Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:16
                  :))))))) pogląd jest, ale niekoniecznie musi być realizowany w praktyce
      • daggy4 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:48
        ja sie to raczej wyjde bez makijazu niz bez prysznica i ulubionych perfum.
      • disa Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:54
        :D
        to jeszcze NIC :] pojecam jezdzic tramwajami :D

        jak Bog da to jeszcze 2 miesiace i koniec moich katurzy :D
        • disa Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:56
          ło matko :D musze patrzec jak pisze :D
          (prosze ignorowac moje literowki, mam ciezki dzien)
        • wee_monstar Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:59
          Tu gdzie mieszkam na higiene mieszkancow nie narzekam, ponadto chetnie
          korzystam z transportu publicznego, widac mydla i wody w tej stolicy pod
          dostatkiem ;)
      • wee_monstar Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 11:56
        myslalam, ze sie pochwalisz tymi zakupami a tu ..a fuj ;)

        Kiedys pracowalam w wakacje w sklepie Troll - psiknelam odswiezaczem powietrza
        w przebieralni, z ktorej wlasnie wyszla klientka. Do przebieralni ogromna
        kolejka. Pani byla oburzona moim zachowaniem, powiedziala, ze poczula sie
        urazona bo moje zachowanie (uzycie odswiezacza po jej wyjsciu) sugerowalo, ze
        ona smierdzi...
        • tralalumpek Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:18
          sa sklepy gdzie na polce w przymierzalni stoi deo, stoja chusteczki
          higieniczne ...

          pocic sie nie tylko ludzka rzecza jest! ;)
          spocic sie a cuchnac bo sie rano zapomnialo...to 2 rozne rzeczy
          • anias34 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:41
            dziwie sie że w tych czasach ktos w ogóle smierdzi:-)))ja takich doswiadczeń
            nie mam,komunikacja miejska nie jeżdzę na szczęście...Tak mało trzeba,aby być
            schludnym.Ja nie mam problemu z pocenie,ale dla mnie uzywanie antyperspirantu
            po rannym prysznicu,to podstawa-i to wystarczy aby pachnieć;-)Nawyki
            kosmetyczne i higieniczne wpajam tez mojej córce od najmlodszych lat.
          • ciak1 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:42
            Ja wczoraj przeżyłam traumę w h&m - na dziale damskim była straszna kolejka do
            przymierzalni, więc poszłam na męski i akurat przyszło mi zająć przymierzalnię
            po bardzo dużym mężczyźnie bez najmniejszego nawet zarysu karku;) Byłam bardzo
            zdesperowana, bo spodobały mi się rurki z kolekcji madonny, więc postanowiłam
            wytrzymać w tym smrodzie robotniczego potu, ale niestety nie było warto -
            rozmiar 26 o mało co mi nie pękł na tyłku, a w 27 mogłabym jeszcze zmieścić
            sporą poduszkę w okolicach talii:(
            • disa Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:54
              a ktos kto wszedl po Tobie pomyslal sobie
              "taka ladna dziewczynka a tak smierdzi" :]ppp
              • ciak1 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:57
                :DDDDDD w sumie to całkiem możliwe:D
                • disa Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:59
                  no mowie Ci juz cale legendy ktos opowiada na meiscie o Tobie :D
                  • ciak1 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 13:05
                    no to miałam udany wypad - nie dość, że nic nie kupiłam, nawdychałam się
                    jakichś toksycznych wyziewów, to jeszcze wyszłam na śmierdziucha - żyć nie
                    umierać ;)
              • anias34 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:57
                a w windach????to samo:-((
                nienawidze jak ktos jadąć ze mna winda albo capi,albo pali papierocha...
                • disa Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 12:59
                  albo wali alkoholem -zwlaszcza takim juz trawionym brrrrrrrrrrrr
      • keepersmaid Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 14:27
        No dobra, bedzie politycznie niepoprawnie...
        Cieszcie sie, ze w Polsce ilosc czarnych obywateli jest bardzo nieznaczna,
        zwlaszcza ilosc czarnych obywateli i obywatelek pracujacych fizycznie czy
        tanczacych do bialego rana...
        • tralalumpek Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 14:38
          no to ja ciebie politycznie poprawie: akcja rozgrywala sie w austrii

          (mysle jednak ze mozna ja przelozyc na kazdy kraj)
          • keepersmaid Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 17:14
            Myslalam, ze jestes w Polsce na Swieta.
            Jak widac, pomylilam sie - zmylil mnie apel "myjcie sie", bo wiekszosc
            tutejszych rezydentek to Polki.
        • k1k2 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 17:54
          > No dobra, bedzie politycznie niepoprawnie...
          > Cieszcie sie, ze w Polsce ilosc czarnych obywateli jest bardzo nieznaczna,
          > zwlaszcza ilosc czarnych obywateli i obywatelek pracujacych fizycznie czy
          > tanczacych do bialego rana...

          wystarcza mi w Polsce przepoceni, fizycznie pracujacy rodacy (albo tanczacy do
          rana studenci). co ma do tego kolor skory?
      • love_mode Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 14:37
        o rany! ja tez mialam nadzieje zalapac sie na foty lupow, a tu...o smrodzie! Ale NIESTETY to wszystko
        prawda. Kiedys mialam uczennice ze szkoly podstawowej i ona chyba myslala, ze na antyprespirant dla
        niej za wczesnie. To bylo przykre
      • nie-niebieska Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 15:31
        mam takie same spostrzezenia odnosnie polskich sklepow
        w tamtym roku w srodku lata wybralam sie na zakupy ubraniowe, w sklepach gorac i
        smrod, nie ma klimatyzacji, wentylacja nie dziala, chlodniej bylo jak sie wyszlo
        ze sklepu, darowalam sobie
        nie wiem czy sprzedawcy nie zdaja sobie sprawy, ze przy odrobinie inwestycji
        beda mieli wieksze obroty?
      • monika2022 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 15:40
        moze sie i myją ale niektore przestraszliwie sie pocą i nie moga sobie z tym
        poradzic,to tez jest duzy problem
        • rzesa20 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 15:56
          na wszystko można zaradzić jeśli się tylko chce
      • cioccolato_bianco Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 15:48
        nie wiem jak inne, ale ja sie myje. no tylko, e ja juz stara jestem :D
      • lucy215 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 16:20
        W przymierzalni nie doświadczyłam na szczęście takich wrażeń, ale jak pomyśle o
        windzie...
        • kinky5 Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 17:14
          w przymierzalni mi sie nie zdarzylo.
          W windach tez jakos nie.
          Ale w srodkach komunikacji publicznej- wystarczy jeden lump by zatruc powietrze w calym przedziale
          metra lub autobusie....pierdzenie tez jest normalne....a wszystko to w niezwykle kulturalnej Kanadzie.
          Co do czarnoskorych- nie moge sie zgodzic. Smierdziec potrafia wszyscy.
      • lilivampire Re: zakupy sobotnie 02.04.07, 18:26
        Nic nowego. Ja na sczęście raczej nie śmierdzę :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka