magdaksp
25.06.07, 23:33
byłam dzis w arkadii w zarze i nie moglam uwierzyc wlasnym oczom a wlasciwie
glupocie ludzi gdy zobaczylam kobiete z malutkim pieskiem(pewnie chi cos
tam)na rekach ,ogladająca ciuchy.moj mąz nie mógl sie przestac śmiać
,stwierdzilismy ze sprobuje wylansowac nowy trend i bede chodzic na zakupy do
ch z moim srednim kotem-chelsea.tylko nie weim co na to chelsea:)
potem pieska przejal facet tej panny iwygladalo to jesz ze komiczniej...
czy moze mi ktos wytlumaczyc po co zabierac ze soba psa na zakupy?