Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    SOS dla szafy

    20.07.07, 13:07
    Kupiłam 20 wieszaków.
    Dzisiaj otwierając jedną szafę doszłam do wniosku, że przydała by mi się pomoc.
    Najchętniej to wpuściłabym jakąś osobę do siebie do mieszkania – wyszła na cały dzień i niech ktoś zrobi selekcje moich ubrań.
    Mam w szafie rzeczy w których nie chodziłam już rok, a nawet 2 lata, a uważam, że „jutro to włożę”
    Sukienek mam STOS a chodzę w 2,
    Spodnie i koszulki po 5 sztuk na zmianę noszone reszta mimo iż równie ładna to jest nie używana z czystego lenistwa bo nie chce mi się po to sięgnąć, albo zapomniałam o istnieniu owej rzeczy.

    Przyłapałam się na tym, że nosze jakieś rzeczy, następnie robie pranie, znowu je nosze i tak w kółko :/

    ZGROZA

    Macie jakiś sposób na ogarnięcie szafowego chaosu czy tylko ja jak otwieram szafę to się na mnie wszystko rzuca, ZWŁASZCZA te rzeczy w których „będę jutro chodziła” ;/
    Obserwuj wątek
      • nie-niebieska Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:17
        te 'na juto' oddaje siostrze/mamie lub sprzedaje
        jak sie nie uda sprzedac to wynosze do sklepu z urywanymi rzeczami, dochod idzie
        na kraje 3 swiata

        jak bedzie ci pekac serce to wytlumacz sobie, ze robisz miejsce na nowe ciuszki :)
        • disa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:21
          miejsce mam – tu raczej chodzi o CHOMIKOWANIE „na jutro” ;/ i noszenie rzeczy które wiszą na wieszaku inne LEŻA … i to jest sens ich życia. Cos spadnie z wieszaka już nie jest noszone…
          Najchętniej to bym wyszła ktoś by zabrał to co uważa, że mi nie pasuje i koniec problemu ;]
          Samej ciężko :/
          • nie-niebieska Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:22
            no dobra podaj adres ;)
            • disa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:26
              ale Ty wiesz, że to niebezpieczne bo mogę się na Ciebie rzucić jak będziesz z worami wychodzić hihiiih
              --

              Zwycięstwo to nie wszystko, a zaledwie część wszystkiego !!!
              Esencja Narcyzmu :D
              www.disa.fotolog.pl
              • nie-niebieska Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:35
                to moze wchodzac do ciebie przykuje cie kajdankami do kaloryfera a wychodzac
                rzuce ci klucze
                chociaz moze to zbyt perwersyjne ;)
      • littlefrog Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:18
        ja już dawno przyjęłam taktykę: rzeczy nie noszone od 2 lat-OUT ;) kiedyś
        wywoziłam wszystko worami do babci na wieś, a ona rozdawała ubrania dzieciaczkom
        do donoszenia, ale im jestem starsza tym mniej moje ubrania nadają się dla
        dzieciaczków więc zaczęłam sprzedawać je na Allegro ;)
        • disa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:22
          w sumie... po mnie raczej nie ma kto nosić...
          może allegro to dobra sprawa...
          :D
          sprawdze ;]
      • cioccolato_bianco Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:21
        ja mam dokladnie tak samo. w ogole zapominam, ze mam jakies ciuchy ;) najlepsza
        metoda na sekelcje jest przeprowadzka - wtedy sie wywala polowe nienoszonych
        rzeczy
        • disa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:25
          nie u mnie...
          :/ wszystkie jeździły ze mną, a rok temu jak zamieszkałam już na stałe u siebie to.... dzisiaj znalazłam nie rozpakowane pudło z ubraniami...
          I nie są to wcale brzydkie ubrania, czy jakieś szmaty ;/

          Ja już nie wiem jak opanować mam chaos
          To samo w szafkach kuchennych – ma z 10 makaronów a jak idę do sklepu kupuje kolejne
          W łazience mam 2szafki których nie otwierałam już pół roku bo są zapełnione, ale nic z tego nie używam…
          Nie sądziłam, że jestem tak chaotyczna i bałaganiarska ;/
          Chyba wywalę wszystko i zacznę on nowa PO SPARTAŃSKU ;]
          • cioccolato_bianco Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:39
            ja nie lubie chomikowac rzeczy - zwlaszcza jedzenia i kosmetykow bo mam fobie
            zwiazana z data przydatnosci do spozycia/uzycia. zwlaszcza jesli cos stoi
            otwarte.

            co do ciuchow, to raz na jakis czas wywalam to czego juz nie nosze, ale faktem
            jest, ze mam kilka ubran ktore maja dla mnie wartosc sentymentalna i trzymam
            je, chociaz raczej ich nie zaloze nigdy.
          • weronka77 No dobra;-) 20.07.07, 18:20
            To jadę.Wsiadam w IC o 6 rano jutro,może być?
        • napolnoc Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:29
          Dwa razy w roku robie przeglad szafy, jesli jakiegos ciucha nie mialam na sobie
          od roku to do widzenia, znaczy ze go tak naprawde nie potrzebuje, tylko zajmuje
          miejsce :) takim sposobem nie mam wlasciwie w szafier nic starszego niz 2 lata,
          poza kurtka zimowa czy jakimis ulubionymi kozakami.
          Nieuzywane ciuchy rozprowadzam wsrod przjaciolek, mamy, tesciowej, oddaje do pck.
          Ale ja generalnie bardzo latwo pozbywam sie dobr materialnych, znam ludzi, co
          maja lzy w oczach jak musza wyrzucic chocby nie wiem jak stara, zepsuta rzecz.
          Mam kumpla, co do tej pory trzyma na strychu swetry a'la kononowicz (z wczesnych
          lat 90) no bo moze sie jeszcze przydadza :)))))
          Moja matka zas nadal ma w szafie poliestrowe sukienki sprzed ciazy "no bo nigdy
          nic nie wiadomo"....
          • disa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:32
            jestem POTWOREM
            znalazłam 2 wielkie wiadra z remontu w szafce kuchannej ;/ remont miałam w listopadzie ;/

            jestem CHOMIKIEM LENIEM
          • black_magic_women Re: SOS dla szafy 21.07.07, 22:01
            napolnoc napisała:

            Mam kumpla, co do tej pory trzyma na strychu swetry a'la kononowicz (z wczesnyc
            > h
            > lat 90) no bo moze sie jeszcze przydadza :)))))
            > Moja matka zas nadal ma w szafie poliestrowe sukienki sprzed ciazy "no bo nigdy
            > nic nie wiadomo"..

            Jakbym o mojej mamie czytala!
            Na codzien elegancka babka,a w domu trzyma wszystko-stare
            garnki,swetry,buty.Przeciez to skora!A to welna!A to bylo takie piekne!
            Jezeli chce sie czegos pozbyc,a niestety w moim mieszkaniu jest duzo
            takich"skarbow"to musze to robic w nocy,bo inaczej bedzie afera.
            Przed tym wszystkim nie uchronila mojej rodziny przeprowadzka kilkanascie lat
            temu.Zabralismy ze soba wszystko.To chyba jest taki typ osobowosci "chomika'i juz:(
      • foamclene Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:37
        oj znam to :)
        zwykle przy zminie por roku wymieniam zawartosc szafy np na letnia a zimowa
        przewieszam do trudniej dostepnych miejsc (zabudowy w przedpokoju)
        czasem dzieje sie tak ze jakas "paczka" zostanie pominieta w caly sezon
        przelezy gdzies pod sufitem :)

        z praniem i noszneim ciagle tego samego mam podobnie jezlei chodzi o luz
        jak jade na spotkanie przygotowuje sie staranniej :)

        mam problemy z pomieszczeniem ubran niestety wielu z nich nie nosze i tak sobie
        pomyslalm ze mozeby je oddac koleznkom :) niby bedzie luzniej w szafie, a
        swiadomosc tego sa w zasiegu reki :) pozostanie
        (to chyba nie wyrachownaie z moje strony ;)?
      • anio_i_takie_tam Re: SOS dla szafy 20.07.07, 13:51
        Też mam problem z chomikowaniem... większość ciuchów w których nie chodzę i tak
        zostawiam bo przydadzą się jak będę robiła porządki (ja i porządki :P) albo inne
        wymówki. A na szafie leży stary popsuty magnetofon z którym nie wiem co zrobić,
        stare gazety w tym CIUCHCIE(!), wytwory z lekcji techniki, ładne kawałki
        materiału, kubki...
      • silencia22 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 14:15
        nie cierpie chomikowania - wystrzegam sie tego jak moge - poki co mieszkam z
        rodzicami,ale staram sie na bieząco usuwac stare ciuchy,zarowno swoje jak i
        rodzicow,hehe - bo to ja ich mobilizuje do czyszczenia magazynow:)tylko potem
        zawsze na mnie wina spada jak mama nie moze znalesc jakichs butów(bo je
        wczesniej wyrzucilam).jestem zdania ze minimalizm ułatwia zycie i staram sie
        nie zagracac swojego otoczenia.
        • love_mode Re: SOS dla szafy 20.07.07, 14:41
          to ja mam jak silencia. tez lubie minimalizm, co nie znaczy, ze nie zdaza mi sie trzymac czegos
          przeterminowanego w lodowce;// to, ze mieszkanie i wszystkie schowki trudno ogarnac odkrylam juz
          jakis czas temu. wiec 'totalnie' sprzatam pojedynczo. na szczescie jestem niska i nie widze
          graomadzacego sie kurzu na okapie w kuchni;)), ktory czeka na swoja kolejke.
          pani do sprzatania 'na czarno' nie zatrudniam, a legalnie to juz wiekszy wydatek i wole przeznaczyc na
          cos innego.
          minimalizm i sprzatanie ma tez wade, ze czesto sie potem zaluje wyrzuconego/podarowanego ciucha.
          (ja tak mam).
          w porzadkowaniu potrafie sie tez zapedzic, kiedys u mamy sama rozkrecilam i wynioslam PRL-owska
          mebloscianke, czyli tez rozporzadzilam rzeczy, ktore sie w niej znajdowaly;))) chora bylam przez
          tydzien ze zmeczenia :))
      • bgoralska1972 z innej beczki 20.07.07, 14:19
        Disa czy ta biala bluzka na ostatnim zdjeciu to Benetton??
        • disa Re: z innej beczki 20.07.07, 14:41
          nie ;]
        • disa ogarniam 20.07.07, 14:43
          znalazłam polar i jakieś rzeczy do samochodu swojego ExaExa myślicie, że moge wywalić??

          wysłałam mu @ jak dzisiaj nie odpisze wywalam ;]
      • gabi1234 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 14:22
        rzeczy ktore juz od jakiegos czasu nie nosze sprzedaje/oddaje
        czesto tez przypadkiem odnajduje cos, czego jeszcze w ogole na sobie nie mialam
        ech.... :)))))))))))))))
        • martusia67 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 14:51
          Czyszcze szafe 2-3 razy do roku, ciuszki w ktorych nie chodze, najczesiej
          wywoze do rodzicow na wies, tam je wykanczam :))
      • ryfka81 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 15:18
        Staram się wywalać rzeczy na bieżąco. Daję siostrze, mamie, wystawiam na
        Allegro. Nienawidzę chomikowania - uraz z domu, w którym przechowywało się
        WSZYSTKO, z czego 90% rzeczy nigdy do niczego się nie przydawało - brrr...
        Po niedawnych porządkach mam już przygotowany worek ciuchów do sprzedania. Muszę
        się tylko zebrać, porobić zdjęcia i opisać.
        • disa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 15:35
          na allegro?

          to jest mysl
      • titta Re: SOS dla szafy 20.07.07, 16:16
        Oj ja tez chetnie bym kogos zaprosila...
        Tyle, ze ja mam tendecje do powracania do ubran. Czasem po roku, czasem po 2-3
        latach, czasem... ;) Z tym, ze kupuje tylko to co wiem, ze na pewno bedzie do
        mnie pasowalo, bede sie w tym dobrze czula i nosila, no i w miare klasyczne...
        Skutek? Kazda pruba przebrania ciuchw konczy sie wyzuceniem jakiejs pojedynczej
        znoszonej na amen sztuki... i powrotem czlego stosu do szafy. A szafa peka w
        szwach. Chyba zarzadze ewakulacje: spakuje sie do jednej walizki...a reszte bez
        patrzenie wywioze do secondhandu.
        (Obawiam sie jednak, ze nazajutrz bym byla tam spowrotem, zeby cos "ukochanego"
        odzyskac. Uzaleznienie? ;)
      • kc_mc Re: SOS dla szafy 20.07.07, 16:59
        Wywal wszystko ze swojej szafy i posortuj, wloz tylko te rzeczy ktore nosisz,
        reszte oddaj na szczytny cel - jakis Dom Dziecka na przyklad, gdzie jest
        mlodziez do 18 roku zycia, a nie tylko dzieci, albo przy Kosciele czasami
        Siostry pomagaja kobieta i mlodziezy biednej, tam tez mozesz zaniesc ubrania, na
        pewno sie nie zmarnuja.
        Albo wstawiaj na allegro.
        Nie ma sensu chomikowac, skoro i tak nie nosisz, zajmuje to tyle miejsca, zbiera
        kurz i tylko sie marnuje.
      • supervixen Re: SOS dla szafy 20.07.07, 17:20
        Diso, odchwaszczanie szafy to świetna sprawa! Jeśli czegoś nie nosiłaś dwa
        lata, to zdecydowanie czas się tego pozbyć. Pomyśl, że u Ciebie te ciuchy tylko
        się marnują, a ktoś z nich może jeszcze skorzytać i czerpać radość:) No, można
        sprzedać na allegro, choć osobiście raczej popieram pomysł wsparcia
        potrzebujących:)
      • kitler1 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 19:08
        w beznadziejnych ;) przypadkach sprawdza sie drastyczna metoda "kleski
        zywiolowej". wyobraz sobie, ze wszystkie twoje ciuchy np splonely (tfu tfu),
        albo zostaly skradzione. potem zostaw w szafie tylko te, ktore bys w takiej
        sytuacji odkupila. reszta na allegro itp.
      • paulinaa Re: SOS dla szafy 20.07.07, 19:12
        niestey tez tak mam i nie mam pomysłu jak temu zaradzić;/
        moze rzeczywiscie bede sprzedawac na allegro? tylko tam trzeba wszystko
        pomierzyc, sfotografowac itp, juz mi sie nie chce :P
      • oliwka221 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 19:22
        Chyba Trinny i Susannah powiedziały,że jeśli czegoś nie założyłaś przez rok,to już nigdy tego nie założysz...Co racja,to racja i ja tak postępuję.Disa,udanego "sprzątania".Pozdrawiam :-))))))))))))))
        • kinky5 Re: SOS dla szafy 20.07.07, 21:15
          zrob test- wrzuc nieuzywane rzeczy do jednego worka, potrzymaj miesiac, dwa.
          I jesli nic z tych rzeczy nie bedzie ci potrzebne, wywal/ sprzedaj/oddaj.
          Ja w tym roku zrobilam porzadek i oddalam dla biedynych 5 workow ciuchow ktore " jeszcze bede
          nosic"....juz nawet nie pamietam co bylo w tych workach....

          Ale masz racje- lapie sie na tym samym...ciagle chodze w tym samych ciuchach!!!!!!
          I tutaj zaczelam praktykowac zasade ze przynajmniej raz w sezonie musze sie pokazac w kazdym
          ciuchu ktorym posiadam.....

          Ciagle sobie zadaje pytania- po co mi tyle ciuchow jesli i tak chodze w kilku????
          • alla1000 Re: SOS dla szafy 21.07.07, 04:40
            Nie wyrzucam rzeczy klasycznych w bardzo dobrym gatunku(kaszmir,merino
            welna,jedwab). Do tego zawsze sie predzej czy pozniej wraca.
            Gdybysmy wszyscy tak wywalali, to nie byloby czegos takiego jak VINTAGE!
            W latach 80-tych wywalilam mnostwo wspanialosci z lat 70-tych i co.....
            zaluje!!
            • daria291 [...] 21.07.07, 06:56
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • sandrunia881 Re: SOS dla szafy 21.07.07, 21:36
                Wiecie co dziewczyny to nie chomikowanie tylko nasza kobieca natura :) kochamy
                ciuchy i trudno nam sie ich pozbyc.


                ps. Ktoras z Was napisala ze oddaje ubrania do ciucholandu. podalabys adres
                gdzie w warszawie skupuja? Bo kolo mnie pelno ciucholonadow ale zaden nie
                skupuje.
                • missmarion Inspiracja 21.07.07, 22:11
                  Zainspirowana Waszymi "wyznaniami", zdecydowałam przejrzeć własną szafę.
                  Rezultat: Wór zbędnych ubrań i więcej miejsca w szafie :)
      • mini_kks Re: SOS dla szafy 25.07.07, 16:27
        disa napisała:

        Przyłapałam się na tym, że nosze jakieś rzeczy, następnie robie pranie, znowu
        je nosze i tak w kółko :/

        Skąd ja to znam... Po prostu nie chce nam się kopać w szafie i wkładamy to, co
        na wierzchu :D
      • daggy4 Re: SOS dla szafy 25.07.07, 17:12
        najlepiej sie oddaje rzeczy jak jakas przyjaciolka zaczyna achowac i ochowac
        nad czyms co mam na sobie, bo wtedy wiadomo, ze sprawisz jej przyjemnosc.

        generalnie ja tez mam rzeczy, ktorych od dawna nie nosze i gnija bez sensu w
        szafie. tylko raz udalo mi sie wyniesc do skrzynki caritasu pelen czarny wor na
        smieci ciuchow... musze przeprowadzic znowu podobna akcje.

        poza tym mam szafy w kliku mieszkaniach tak, ze niektorych ciuchow juz nawet
        nie pamietam.
      • ciuszek15 Re: SOS dla szafy 25.07.07, 19:18
        Zerknij tu:
        stylemakeovers.com/wardrobe/wardrobe.htm
        Ten test nie działa po kliknięciu, niestety, ale jak sobie np. zapiszesz te
        zdania i za każde będziesz liczyć po 2 punkty, jedynie za " doesn't fit quite
        right but I'll have it altered" 1, to punktacja będzie się zgadzać. Jeśli masz
        problem z ubraniami, to takie kryteria mogą Ci pomóc.

        Właśnie jestem po porządkach w szafie, chociaż ja stosowałam głównie kryterium -
        nie noszę kolejny rok - do wora.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka