bromba_bez_glusia 06.08.07, 14:04 Dziewczyny, czy ktoras z warszawianek ma namiar na dobrego krawca? Potrzebuje marynarki/zakietu, a z moja problematyczna sylwetka predzej trafi mnie szlag, niz cos kupie w sklepie. Z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kochanica-francuza Re: Krawiec-Warszawa 06.08.07, 15:44 Ma, ale drogo. 300/400 zapłacisz czy nie masz? Bez obrazy, serio pytam, ja u niej uszyłam jeden garnitur, a dalej mnie nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Krawiec-Warszawa 06.08.07, 19:40 A 300/400zl to z materialem i tymi wszystkimi dyrdymalami w stylu podszewki, guziki? Czy samo szycie? Bo jak samo szycie to mnie nie stac. Ale jak mozesz, daj namiar na maila, moze kiedys stac mnie bedzie...oby:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Krawiec-Warszawa 08.08.07, 15:03 bromba_bez_glusia napisała: > A 300/400zl to z materialem i tymi wszystkimi dyrdymalami w stylu podszewki, > guziki? Czy samo szycie? Samo. Dyrdymały załatwiałam we własnym zakresie. No co ty , przecież to ty musisz wiedzieć, z czego chcesz ciuch! > Bo jak samo szycie to mnie nie stac. Ale jak mozesz, daj namiar na maila, moze > kiedys stac mnie bedzie...oby:) Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Krawiec-Warszawa 08.08.07, 11:17 Kurcze blaszka, zadna forumka nie moze pomoc? Nawet kochanica zamilkla:( Pojde na wazna rozmowe kwalif. w koszulinie samej i jak nie dostane tej roboty, to bedzie Wasza wina;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Oj no dobra , już zajrzałam nt 08.08.07, 15:03 bromba_bez_glusia napisała: > Kurcze blaszka, zadna forumka nie moze pomoc? > Nawet kochanica zamilkla:( > > Pojde na wazna rozmowe kwalif. w koszulinie samej i jak nie dostane > tej roboty, to bedzie Wasza wina;))) Odpowiedz Link Zgłoś
bromba_bez_glusia Re: Wysłałam wam nt 08.08.07, 15:56 Dziekuje bardzo:) Znalalam nawet strone tego atelier. Faktycznie, ciuchy wygladaja na porzadnie uszyte. Szkoda tylko ze tak drogo:( Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Wysłałam wam nt 08.08.07, 20:58 bromba_bez_glusia napisała: > Dziekuje bardzo:) > Znalalam nawet strone tego atelier. Faktycznie, ciuchy wygladaja na > porzadnie uszyte. Potwierdzam. Cacka się z ciuchem jak z jajkiem, regułą są trzy przymiarki, dopasowuje sto razy do skutku. Sama dekatyzuje materiał (tak twierdzi). Dobry sklep z poszewkami jest na Marymonckiej, między przystankami Podleśna a AWF. Numeru nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś