Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ubiór dla studentki.

    15.09.07, 22:53
    Hej! Mam 20 lat i zaczynam nowe studia(po maturze zrobiłam sobie gap
    year i teraz wracam). Idę na uczelnie gdzie ludzie zwracają uwagę
    jak ktoś jest ubrany. I teraz moja prośba, jak się ubrać, żeby
    wygladać modnie, po studencku i z nutką takiej angielskiej elegancji
    akademickiej. Nie wiem jak to dokładnie nazwać. Mam 170, waże 52kg,
    rude włosy, niebieskie oczy. Prosze o pomoc. :)
    Pozdtawiam i dziękuję.
    Zia
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 22:55
        a jaki numer buta nosisz?
      • malange Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 22:58
        "Idę na uczelnie gdzie ludzie zwracają uwagę jak ktoś jest ubrany."

        Fajna uczelnia :DDD a uczą tam coś?


        • martusia67 Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:03
          malange napisała:

          > "Idę na uczelnie gdzie ludzie zwracają uwagę jak ktoś jest ubrany."


          > Fajna uczelnia :DDD a uczą tam coś?

          Miałam zadac to samo pytanie :D
          • malange Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:09
            Jak ja szłam na pierwsze studia to mnie interesowało jak wyglądają zajęcia, co i
            jak funkcjonuje na uczelni, jacy są wykładowcy itp.

            Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby się zastanawiać jak się ubierać. Poszłam
            ubrana tak jak lubię najbardziej, inni też przyszli ubrani w swoim stylu i jakoś
            nikt nie zwracał na to uwagi.

          • lilyfee Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 15:32
            Ludzie,dziewczna tylko poprosila o pomoc! Od razu trzeba na nia
            jechac? Nie mozecie sie powstrzymac od tych zalosnych zlosliwosci?
            Jak nie macie nic do powiedzenia,to nie piszcie.
        • figgin1 Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 18:25
          malange napisała:

          > "Idę na uczelnie gdzie ludzie zwracają uwagę jak ktoś jest ubrany."
          >
          > Fajna uczelnia :DDD a uczą tam coś?

          No, z takimi pytaniami nie na to forum. Niektórzy naprawde potrafią sie
          zastanawiać nad kilkoma rzeczami jednocześnie.
      • pralkapierze Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 22:58
        wazne zebys sie czula dobrze i pewnie w ciuchach ktore masz na sobie
        w tym roku rowniez zaczynam studia i nie wiem czy jest sens zmieniac
        cala szafe z tego powodu
        a teraz w sklepach wydaje mi sie ze jest duzo ciuchow z nutka
        angielskiej elegancji
      • khumbamelala Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:04
        studentki chodzą ubrane jak każdy inny człowiek. a jeżeli koniecznie
        chcesz podkreślić to że właśnie zaczęłaś studiować, to zrób sobie
        taki napis na plecach...

        trudno mi jakoś zrozumieć takie dylematy...
      • nessie-jp Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:18
        Ubierz się zwyczajnie, w garnitur i koszulę (damskie, rzecz jasna). Poobserwuj
        przez kilka dni, jak kto jest ubrany, i jeśli zechcesz, naśladuj styl większości.

        Ale czy warto?
      • zia86 Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:28
        Ok, nie wiedziałam, że od razu tak wszyscy się na mnie rzucą. Może
        rzeczywiście źle to ujełam. Napisze inaczej, nie chcę odstawać od
        tłumu studentów którzy będą pojawiać się na uczelni. Co do tego kto
        i jak uczy, jakie są wykłady i zajęcia, to wiem dość dużo, ponieważ
        jestem związana z tą uczelnią dość blisko od dwóch lat, znam
        samorząd studencki, paru znajomych i przyjaciół tam studiuję. A moje
        pytanie wynika z tego faktu, że od roku nie ubierałam się tak jak
        np. wcześniej w Liceum. Mam w szafie same hipisowskie ubrania, które
        były dobre na styl życia jaki prowadziłam, a który to na razie
        odsuwam, na rzecz stylu do którego powracam. Ale ponieważ do niego
        powracam po przerwie chciałam się dowiedzieć co się nosi w tym
        sezonie. Poza tym uważam, że studenci jako elita intelektualna
        powinni się wyróżniać na tle młodzieży, nie tylko zachowaniem i
        obyciem ale także pewnymi kanonami zachowanymi w stroju.
        Może to się wyda dziwne ale nie potrafie siedzieć długo w jednym
        środowisku ale jak już w jakieś wchodze to na maksa, zmieniając całe
        swoje życie, a choć trywialną częścią choć istotną takiej zmiany
        jest również wymiana garderoby. Przewinełam się przez środowiska
        metalowe, artystyczne i hipisowskie a teraz chciałabym powrócić a
        raczej wejść w nowe środowisko akademickie.
        Mam nadzieję, że wszystko dogłebnie wyjaśniłam. :)
        I nadal proszę o pomoc. Wiem, że modne są teraz szarości i
        zaopatrzyłam się w takie rzeczy w Promodzie, oprócz tego poczyniłam
        parę zakupów w Zarze, ale powiedzcie co i gdzie mam jeszcze
        poszukać. :)
        • malange Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:35
          No to zrób tak jak poradziła Ci nessie-jp a później szybko do sklepu i zlewaj
          się z tłumem.
        • magdaksp Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:37
          "Poza tym uważam, że studenci jako elita intelektualna
          powinni się wyróżniać na tle młodzieży, nie tylko zachowaniem i
          obyciem ale także pewnymi kanonami zachowanymi w stroju."

          to sie usmiałam:))
          • malange Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:39
            Chyba się dziewczyna naoglądała fimów o Harvardzie albo Oxfordzie :))
            • magdaksp Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:40
              cos w tym stylu:)
          • karmelek4 magdaksp to sie ubawiłyśmy razem:):):)nt 15.09.07, 23:49
          • sakiko Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:52
            dobry dżołk, naprawdę
            jestem elyta yntelektualna
            • magdaksp Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:54
              ja tez ,ja tez!!
              • h.e.r.m.i.o.n.a Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 15:51
                Z tą elitą to wielka pomyłka. Zapraszam na studenckie praktyki na
                których właśnie jestem. Jeśli my jesteśmy elitą to hmmm... Impreza
                od rana do nocy, a gdzieś pomiędzy pomiary geodezyjne.
          • confused.girl Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 17:18
            magdaksp napisała:

            > "Poza tym uważam, że studenci jako elita intelektualna
            > powinni się wyróżniać na tle młodzieży, nie tylko zachowaniem i
            > obyciem ale także pewnymi kanonami zachowanymi w stroju."
            >
            > to sie usmiałam:))


            Tez mnie ten kawałek rozłożył na łopatki :D
        • clockwork.orange Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:43
          > Może to się wyda dziwne ale nie potrafie siedzieć długo w jednym
          > środowisku ale jak już w jakieś wchodze to na maksa, zmieniając
          całe
          > swoje życie, a choć trywialną częścią choć istotną takiej zmiany
          > jest również wymiana garderoby. Przewinełam się przez środowiska
          > metalowe, artystyczne i hipisowskie a teraz chciałabym powrócić a
          > raczej wejść w nowe środowisko akademickie.

          moze ci sie to wyda dziwne, ale srodowiska akademicke to czesto
          takze srodowiska metalowe, artystyczne, hipisowskie itd. dopiero
          bedzie problem z dopasowaniem sie, bedziesz musiala chyba polaczyc
          style...to w niektorych wypadkach moze byc faktycznie trudne:(

          ps. moj wrazliwy wech wyczuwa kolejna prowokacje.
          • malange Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:48
            "Idę na uczelnie gdzie ludzie zwracają uwagę jak ktoś jest ubrany."

            Teraz moja wyobraźnia zadziałała i zobaczyła selekcjonera takiego jak w klubach,
            który decyduje kto może a kto nie wejść na wykład :DDD
        • mandolinka.bramborova Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:51
          zia86 napisała:

          > Ok, nie wiedziałam, że od razu tak wszyscy się na mnie rzucą.

          oj, uwierz na słowo, zostałaś potraktowana megałagodnie, może
          dlatego, ze to juz kolejny taki wątek w ciągu kilku dni :)

          jeśli Ty tak na poważnie, to powiem Ci tak: chyba uważasz, że
          istnieje coś takiego jak subkultura akademicka - na wzór
          hipisowskiej czy metalowej. a tak nie jest. studenci są przeróżni. i
          jeśli masz szczęście trafić między normalnych ludzi, to nikt Cię nie
          będzie oceniał, czy masz wygląd godny studenta czy moze nie
          (oczywiście w granicach przyzwoitości, a te obowiązują jak
          wszędzie). teraz uwaga, polecę banałem: ubrania w stylu w stylu
          oksfordzkim noś, jeśli CI się podobają, a nie po to, żeby wyglądać
          bardziej studencko.

          PS: a można wiedzieć co to za uczelnia, przynajmniej rodzaj zdradź -
          artystyczna, techniczna, inna?
          • gwenfrewi Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 15:14
            > oj, uwierz na słowo, zostałaś potraktowana megałagodnie, może
            > dlatego, ze to juz kolejny taki wątek w ciągu kilku dni :)

            A to i tak tylko dlatego, że tramp stulił paszczę...
        • cioccolato_bianco Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 16:22
          skoro znasz uczelnie, to chyba sama widzialas i wiesz jak sie tam
          studenci ubieraja. skad my to mamy na forum wiedziec???????
      • sakiko Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:50
        wiesz, forumki może nie są w tej chwili najpoważniejsze i najuprzejmiejsze, ale
        mają rację, z ich reakcji wywnioskuj, jaka jest odpowiedź na Twoje pytanie

        proszę, napisz, na jaką uczelnie się dostałaś, chciałabym wiedzieć z czystej
        ciekawości.
        na moim uniwersytecie jest pełen przegląd stylów, od eleganckiego, przez metalów
        do "różowego" (to ostatnie na szczęście w mniejszości)
        Nie wymieniaj całej szafy, zmiany w ubiorze przyjdą z czasem same, pod wpływem
        nowego środowiska :)
        zachowaj swoją oryginalność, to się liczy chyba najbardziej :)
      • zia86 Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:57
        Nie wiem czy jest sens wdawać się w dyskusję, bo przecież temat jest
        inny. Poprosiłam o radę a wylano na mnie wiadro jadu. Ok, może
        rzeczywiście niefortunnie się wyraźiłam ale to ciężko określić
        słowami i krótko opisać. Doskonale wiem, że środowisko akademickie
        to nie monolit, ale to do którego ja trafie jest powiedzmy dość
        hermetyczne. Nie chcę się wcale zlewać, chcę w tym całym szaleństwie
        i "lansie" odnaleść jakiś swój styl, a ten styl to właśnia taka
        mieszanka jak opisałam w pierwszym poście. I bardzo proszę, żeby nie
        posądzano mnie o prowokacje, wiem, że jestem dziwna ale temat
        prowokacją nie jest.
        Czy mogę jednak liczyć na jakąś pomoc? Może inaczej sformuuje
        pytanie. Co w tym sezonie jest modne dla młodej dziewczyny?
        • sakiko Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:59
          myślę, że najlepiej zrobisz, jak przejdziesz się po sklepach, zobaczysz i
          wybierzesz to, co najbardziej Ci odpowiada
          wtedy będzie możliwie najbardziej zgodzie z modą i Tobą :)
          • sakiko Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:00
            będzie najbardziej W zgodzie, czas coś zjeść, skoro pożeram już literki
        • zia86 Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:01
          Odpowiadam na pytanie, humanistyczna. :) Skoro łagodnie to szczerze
          przepraszam, jeśli mój wątek kogoś razi czy poczuł się czymś
          dotknięty. Ja widziałam tylko jeden wątek o dziewczynie i torebce za
          1500 zł, ale mogłam coś przeoczyć.
          • sakiko Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:04
            to było w tym miesiącu, może i niedawno, ale postów codziennie przybywa tu
            wiele, więc nic dziwnego
            jeden był, jeśli mnie pamięć nie myli, o dziewczynie, która ma koleżankę, która
            wymienia całą garderobę dlatego właśnie, bo idzie na studia, i czas otworzyć
            nowy, poważny etap w życiu. Tyle pamiętam, dalej wątku nie śledziłam
            Może przez to forumki nabrały trochę alergicznej reakcji? I zapomniały, jak to
            było, kiedy one szły na studia, największe drobnostki potrafią wtedy najbardziej
            stresować :)
          • clockwork.orange Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:06
            bez przesady, watpie zeby ktos sie obrazil:)
            tyle ze naprawde: ubieraj sie jak chcesz, a jesli ci zalezy na
            zlaniu sie z tlumem, to sposob nessie: garnitur przez pierwsze dni i
            intensywna obserwacja otoczenia.
          • mandolinka.bramborova Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:21
            to do mnie, prawda?
            nie przesadzaj z tym urażaniem, nikogo nie uraziłaś, raczej
            ubawiłaś, bo:
            1. był tu niedawno wątek świeżoupieczonej studentki, która tak się
            przejęła nową rolą, że postanowiła wymienić zawartość szafy - bo
            musi wyglądać poważnie ;)
            2. ostatnio tu dużo prowokacji
            3. przyznaj, że dość niefortunnie ujęłaś pewną myśl, więc dziewczyny
            się pośmiały
            4. wiele z nas zaczynało studia nie tak dawno temu, ale takich
            dylematów nie miałyśmy, no ale cóż, nowe pokolenie ;)

            powtórzę, co już napisałam. najlepiej powybierać z obecnych
            przebojow modowych to, co Ci najbardziej pasuje. moda się zmienia, a
            styl pozostanie, więc dbaj o niego. hipisowskie ubrania jakoś mi się
            nie gryzą ze studiami humanistycznymi. nawet najbardziej poważne,
            czyli prawo ma obok studentów w garniturach także swoich hipisów,
            metalów i rastamanów, często odwiedzam taki wydział, więc wierz
            mi ;) ewentualnie na pierwsze dni wybierz zestaw klasyczny, czyli
            dzinsy + sweter/bluzka, na pewno masz jakiś, który się nadaje na
            różne takie okazje. poobserwujesz i moze Cię coś zainspisuje.
        • khumbamelala Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 14:54
          1. przejdź się po sklepach
          2. pooglądaj strony modowe, gdzie prezentowane są aktualne kolekcje
          projektantów
          3. pooglądaj strony z modą z ulicy

          dzięki powyższemu:
          -zobaczysz co jest modne dla młodej dziewczyny w tym sezonie
          -stwierdzisz co sama chciałabyś nosić i co do Ciebie pasuje
          -moźe coś Cię zainspiruje

          obawaiam się, że dzięki forum nie wypracujesz sobie własnego stylu,
          ani nikt Ci w tym nie pomoże... bo niby jak?
      • boska.marlena Re: Ubiór dla studentki. 15.09.07, 23:59
        zia86 na tym forum studentki, które chcą modnie się ubrać nie są mile widziane!
        Choć nie ubrałaś tego w słowa zbyt fortunnie, zrozumiałam o co ci chodzi. Myślę,
        że parę rozpinanych sweterkow, marynarka, ze dwie pary kozaczków, spodnice,
        spodnie powinny załatwić sprawę gdy dodasz je do tego co już masz w szafie...
        • zia86 Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:03
          Dzięki za odpowiedź. :) A z tego co czytałam zaapatrzyłaś się już w
          torębkę, możesz zdradzić którą opcję w końcu wybrałaś? :)
          • boska.marlena Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:11
            Chętnie bym się wypowiedziała, ale po fermencie jaki wywolal moj post wiem, ze
            zostane skrytykowana, a zakup jest swiezy i nie chce zeby mi obrzydl. powie,
            tylko ze zaplacilam wcale nie 1 500
          • martusia67 Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:22
            Podeszłam do sprawy powaznie :)
            Mniej wiecej ubieram sie tak na uczelnie (UW kierunek
            humanistyczny:D)

            1) jansy
            2) bluzki koszulowe
            3) sweterki (rozpiany,w serek - rozne kolory )
            4) wygodne buty (balerink, nieduzy obcas, kozaki)
            5) spodnice (olówek, za kolan, przed kolano- )
            6) bardzo duza torba!!!
            7) sukienka
            • malange Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 00:28
              To ja nie powiem jak się ubieram bo ja jestem ścisłowiec :(

              A tak poważnie to jak mam dużo zajęć w danym dniu to ubieram się wygodnie a jak
              mało to "kobieco" :)))
              • gabrielafrancuz Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 13:29
                Jesli chodzi o styl angielski, modny jest tweed, spodnie w prążki (szerokie).
                Do tego możesz dołożyć jakiś kardigan i białą koszulę + jakieś elementy
                kontrastowe, np czerwony szal, kolczyki, torbę lub pasek.
                Może do tego jakiś kapelusz? Albo kaszkiecik? widziałam takie fajne w Reserved,
                w czarno-czerwoną kratkę.
                Druga propozycja: spodnie do kolan w prążki, czarne rajstopy i buty na obcasie +
                czarny, fioletowy, zielony lub czerwony prosty podkoszulek dobrej jakości z
                długim rękawem i ciekawy duży naszyjnik w zestawie :)
                • pralkapierze Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 17:15
                  z tego co zrozumialam zaczynasz pierwszy rok na uczelni, ktora
                  dopiero co skonczylas albo jestem na 2,3 roku wiec to Ty a nie kto
                  inny wiesz najlepiej co i jak i to od Ciebie powinni sie dowiadywac
                  co wypada a co nie dzieciaki, takie jak ja, ktore w maju otrzymaly
                  swiadectwa dojrzalosci:)

                  poza tym mysle ze nie bedziesz sie bardzo wyrozniac jesli wlozysz
                  jeansy z jakas koszula albo czarne spodnie z czym tam lubisz
                  pierwszy tydzien w kazdej szkole to rewia mody wiec sie nie przejmuj
        • confused.girl Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 17:26
          boska.marlena napisała:

          > zia86 na tym forum studentki, które chcą modnie się ubrać nie są mile widziane!


          Mylisz się. Z tego co zaobserwowałam jest tu trochę studentek (w tym ja) i nikt
          ich stąd nie wygania, więc nie tłumacz samej sobie krytyki Twojego durnowatego
          wątku o nieumiejętności znalezienia niczego pomiędzy ceratą z reserved a workami
          za 1500 zł tym, że studentki lubiące mode sa tu niemile widziane.
      • zettrzy Re: Ubiór dla studentki. 16.09.07, 20:49
        > Poza tym uważam, że studenci jako elita intelektualna
        > powinni się wyróżniać na tle młodzieży

        a gdzie, a gdzie? gdzie to studenci istnieja jako elita
        intelektualna?
        bo takiego miejsca na Ziemi, gdzie studenci stanowiliby cos lepszego
        niz przyszlych pracownikow w okreslonych zawodach, zostawmy na boku
        elite i intelekt, to ja sobie normalnie nie wyobrazam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka