black_magic_women 28.01.08, 09:52 Jakw temacie.Kolorowa,czy biala?Koronki,czy gladka bawelna?Komplety,czy miksy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
black_magic_women Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 09:57 Odpowiem jako pierwsza;) Po pierwsze -uwielbiam kupowac bielizne,zaraz po sukienkach.Zaluje tylko,ze moge przeznaczac na nia tak malo pieniedzy:( Najbardziej lubie -kolory -koronki -staniki bez wypychaczy(i tak mam duzy biust) -szorty,chociaz w ostatniej Elle byly piekne majtki do polowy pasa,takie jakby z gorsetem-cudo:) -Coraz czesciej tzw"koszulki' -nie nosze stringow(poza okreslonymi ubraniami,typu ciasne spodnie),ponczoch,gorsetow,bielizny w misie,pieski i motylki Odpowiedz Link Zgłoś
women-in-love Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 11:11 Lubię kolorową bieliznę, koronki, panterkę. Noszę push-upy i bardotki. Mój stanik musi miec fiszbiny. Jeśli chodzi o majtki noszę różne rodzaje: szorty, hipstersy (szorty biodrówki), czasem stringi, a czasem ładne figi. Na specjalne okazje gorsety:))) Lubię nosić pończochy samonośne. O niebo lepsze niż rajstopy. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 11:21 Taka co się w nią mieszczę i mnie na nią stać, czyli w Polsce mam niespecjalny wybór, mimo biustu zupełnie średniej wielkości :/ Staniki - koniecznie na fiszbinach, i najchętniej usztywniane. Bardzo lubiłam kolorowe push-upy Damy Kier (mam turkusowy, różowy, kremowy z pastelowym haftem i kremowy z zielonym haftem - to w kwestii kolorów). Teraz wyrosłam z ich rozmiarówki, to próbuję wymyślić coś fajnego z Gai, która ma głupią politykę szycia push-upów tylko do D, więc jestem skazana na miękkie. Mam póki co jeden czarny, upolowałam na Allegro śliwkowy, w kolejce czeka brudnoróżowy i ecru w różyczki, i może jeszcze niebieski. I liliowy. Wzornictwo Ewy Bień też mi się podoba, tylko że jakoś niespecjalnie na mnie leżą ich staniki, mam dwa i chyba więcej nie zaryzykuję :/ Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 11:24 Aha, jeszcze o stanikach - marze o czymś ładnym i zielonym. Najchętniej w odcieniu oliwkowym, i o staniku w moro. A majtki - bawełniane. Do niedawna stringi, ale przekonałam się że zwykłe majtasy zima to jest to :) Kolory dowolne, ale raczej gładkie, bez wzorów. Odpowiedz Link Zgłoś
kitty4 Do martvica 28.01.08, 19:16 a może coś takiego ? www.intymna.pl/katalog/complets.php?ctk=show_prod&page_id=newp&cat_id=0&mid=0&id=10052&page=0&sizeslt=0&s ess_id=0e84a6af472cc7a0d98e1a1d43bcadb8 Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Do martvica 29.01.08, 15:40 Jakby to powiedzieć... rozmiarówka nie ta :/ Żałuję, bo Konrad ładne push-upy szyje (Limet jest śliczny) ale co z tego, jak mnie w rozmiarówce nie przewidzieli, mam biust mieszczący się gdzieś pośrodku średniej krajowej, czyli 70F, a oni te wszystkie piękności tylko do D szyją... mogłabym je nosić jako ochraniacze na kolana, ale to bez sensu trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
women-in-love Re: Ulubiona bielizna? 31.01.08, 09:24 O właśnie stanik moro wygląda fajnie, tak ... bojowo:))) Też taki chcę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jadzia261 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 12:21 women-in-love napisała: > Jeśli chodzi o majtki noszę różne rodzaje: szorty, hipstersy (szorty biodrówki), czasem stringi, a czasem ładne figi. Na specjalne okazje gorsety:))) Po "jesli chodzi o majtki" powinien stac przecinek, za to przed "a czasem ladne figi" nie powinno go tam byc :) A "women" w Twoim nicku, to liczba mnoga, powinno byc "woman" :) Jak widzisz, wszyscy popelniamy bledy. Odpowiedz Link Zgłoś
hamariada Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 14:51 jadzia261 napisała: > Po "jesli chodzi o majtki" powinien stac przecinek, za to przed "a czasem ladne > figi" nie powinno go tam byc :) > A "women" w Twoim nicku, to liczba mnoga, powinno byc "woman" :) > > Jak widzisz, wszyscy popelniamy bledy. "Jeśli", a nie "jesli", "stać", a nie "stac", "ładne", a nie "ladne", "być", a nie "byc". Jak widać, przed "a" czasem stawiamy przecinek. Najpierw policz swoje błędy, a później zajmuj się cudzymi. A co do nicka, to od kiedy "Jadzia" to jadzia? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_0101 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 18:02 Dobre!!! A swoja droga, czemu jadziu nie pojdziesz na forum pt. "Ortografia"? Odpowiedz Link Zgłoś
jadzia261 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 19:11 Moj post mial byc tylko moja odpowiedzia na ten wczesniejszy wpis women-in-love: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=74946509&a=74951175 Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 20:13 Ja zwyczajowo miedzy wodke a zakaske ale moze jej nick pochodzi od slynnej powiesci DH Lawrence o tym samym tytule? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
women-in-love Re: Ulubiona bielizna? 31.01.08, 09:28 Moja droga, liczba mnoga w moim nicku jest tam celowo, bo jesteśmy dwie: ja i moja siostra. Poza tym ktoś inny jest już zalogowany jako "woman in love". Widzę, że zamiast czytać treść, czepiasz się i analizujesz. Krytykując innych się dowartościowujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jadzia261 Re: Ulubiona bielizna? 31.01.08, 16:20 To chyba ty chcialas sie dowartosciowac krytykujac gramatyke innej dziewczyny w innym watku. Mnie by nawet do glowy nie przyszlo, ze to moze wynikac z braku poczucia wlasnej wartosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
koma77 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 11:28 Najchętniej białe koronki. Bawełna odpada. Miksy-gatki zazwyczaj bawełniane i dopasowane mniej-więcej kolorystycznie. Stanik obowiązkowo fiszbiniasty, z ciasnym obwodem i dużą miseczką. Jako że takich u nas nie ma, kupuję za granicą. Ten jest np. w moim stylu: www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/panache/balconette-bras/pnc9-details.aspx?colour=Ivory Odpowiedz Link Zgłoś
wee_monstar Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 11:34 Lubie bezszwowe LaSenzy-zwlaszcza cieliste pod jasne koszule i bluzki na lato. Nie nosze koronek bo draznia i nie lubie stringow. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 11:54 biala bawelniana janjamniej toksychnych wstawek :)bez ozdob a i o komplet nietrudno przy takich upodobaniach Odpowiedz Link Zgłoś
hazel_dobkins Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 12:27 Najchętniej krwistoczerwona & czarna, białej bielizny osobiście nie lubię. Staniki na fiszbinach, często z usztywnianymi miseczkami..lubię bardotki Dół: mini szorty lub stringi Koronki i tiule mi się podobają, ale czasami (przy obcisłych rzeczach lepiej wygląda gładka) czasem w komplecie-czasem w mixie;) Odpowiedz Link Zgłoś
hazel_dobkins + 28.01.08, 12:30 zdecydowanie jednokolorowa lub dwukolorowa(kontrastujące tasiemki lub np.kokardki) wzory florystyczne odpadają (nie lubię ani w bieliżnie, ani w ubraniach) Odpowiedz Link Zgłoś
lenchen Re: + 28.01.08, 12:40 wee_monstar: >Lubie bezszwowe LaSenzy-zwlaszcza cieliste pod jasne koszule i bluzki na lato. Ooo, to jest to! Kupilam w grudniu dwa biustonosze tej firmy - po raz pierwszy - sa cudowne. I mieli rozmiar 70D (32D). Jestem zachwycona, bo sa super wygodne i przyjemne w noszeniu. Wole bielizne praktyczna, jednokolorowa, z miseczkami bez szwow. Majtki bawelniane - klasyczne figi, latem stringi. Odpowiedz Link Zgłoś
cledomro Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 12:43 Ciemna, gładka, bez żadnych koronek, haftów, kwiatków, koralików i nie wiadomo czego jeszcze - nie jest łatwo, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 13:20 wlasnie tak mysle jaka jest moja ulubiona i wychodzi ze lubie prawie kazda:) mam w swojej szufladzie zarowno koronkowa jak i gladka (ale z przewaga gladkiej), zarowno stringi jak i bokserki. zarowno komplety i miksy. jednakze najbardziej lubie szorty. i przede wszystkim moja bielizna musi byc jednokolorowa, zadnych wzorow, deseni, paseczkow i nadrukow, zadnych krzykliwych kolorow: rozowy, pomaranczowych i tym podobnych. najlepiej czarna, grantowa, brazowa i oczywiscie jasna (cielista i biala). gorsetow nie nosze ale urazu do gorsetow nie mam. moze kiedys jakis nabede:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ryfka81 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 13:33 Ja to jestem bieliźnianą purytanką :) - majciochy najzwyklejsze, bawełniane, broń Boże stringi - staniki gładkie, miękkie, niewypychane, bez żadnych ozdób - jedne i drugie raczej kolorowe (białe - niepraktyczne) - nie mam żadnego kompletu - nie mam nic "seksownego" (koronkowego, falbankowego, prześwitującego itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
njebo Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 13:48 nie lubię: - majtek szatana - białej bielizny - kokardek, naszytych rózyczek, wstążeczek, koralików i co tam jeszcze ludzie wymyślą - pończoch samonośnych lubię: - bokserki, najchętniej kolorowe - i w ogóle kolorową bieliznę - push-up'y - pasy do pończoch - i ponczochy do pasów - kolorowe, wzorzyste rajstopy (ubóstwiam wręcz kwieciste z calzedonii i ostatnio znalazłam takie w czarno-zielone zygzaki) noszę mixy, w zasadzie to nawet nie posiadam kompletów (no, może jeden) Odpowiedz Link Zgłoś
ensoleillement Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 13:49 Staniki z H&M. Gatki: damskie bokserki z Gatty, CK czy innych. Z przyczyn praktycznych stringi, ale to tylko na wychodne:) Kolory różne, w zależności od tego, co mam na wierzchu. Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 15:58 Kolory w szufladzie od prawej do lewej: czarny, szary melanz, bialy, kremowy, fiolet jasny i ciemny, braz, bez-cielisty, plus 1 komplet blekitny i 1 rozowy W kazdej gorce kolorystycznej sa staniki, przewaznie na fiszbinach, szorciki, stringi i normalne figi - w znakomitej wiekszosci gladkie. Szarosci sa kompletnie sportowe-bawelniane, w innych kolorach bywaja koronki. Mam zestawy, ale moge zalozyc pomieszane (np. zakladajac biala bluzke do czarnych spodni...). Odkrycie ostatniego roku/dwoch - bezszwowe majtki ciete laserem, czy czym tam, czyli bez obszyc, wogole niewidoczne. Nie mam body ani gorsetow, mam "koszulki", pasy do ponczoch i ponczochy. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 17:49 stanik - koniecznie na fiszbinach, koniecznie nieusztywniana miseczka i nieogromny dekolt. Nic nadmiernie podkreślającego biust, ja chcę być ładna, a nie seksowna! (A gdybyś to jeszcze było bawełniane, heh... jakoś wytrzymuję, ale nieraz swędzi) majtki - zwykłe bawełniane GACIE, od pasa do pachwin, 100% zakrycia i 100% wygody. koszulka bawełniana na ramiączkach - koniecznie; tylko w środku lata zakładam bluzki na sam stanik rajstopy z jak najwiekszą zawartością bawełny lub bawełniane męskie kalesony - od listopada do marca obowiązkowo pod spodnie bardzo zwyczajne bawełniane skarpety, latem cienkie ("rajstopowe") skarpetki, bo nie mogę nosić żadnych butów na bosą stopę (po prostu jakikolwiek but mnie obciera) Na noc pod piżamę bawełniane gacie i stanik typu top (bez zapięć). Bez tego czuję się naga i nie mam ochoty czuć się winna za to, że chcę, żeby moje ciało służyło do podróżowania, spacerowania, rozglądania się, jazdy na nartach, a nie do czegokolwiek seksualnego. Odpowiedz Link Zgłoś
bye-bye Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 18:50 To jest bardzo ciekawe co npisałaś. Czy mogłabyć wytłumaczyć jaka jest różnica (w tym poziomnie "seksualności") między spaniem w piżamie na gole ciało a spaniem w piżamie, pod którą jest jeszcze stanik?Bo zakładam, że zakładasz też piżamę/koszulę nocną. I pytam całkiem poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 20:49 Zakładam, że przymus zakładania bielizny pod piżamę jest częścią mojego braku swobodnego stosunku do nagości. Trudno, bywa, ja akurat mam tak i mi z tym dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 19:13 trudne pytanie, mnie to zastanawia czy Kobiety to jeszcze body nosza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
martusia67 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 20:19 dziewice napisał: > trudne pytanie, mnie to zastanawia czy Kobiety to jeszcze body nosza? :) ja nosze :) ostatnio nawet kupilam 2 sztuki :) www.intymna.bptnet.pl/laura/img_29073.jpg www.intymna.bptnet.pl/laura/img_27783.jpg a wracajac do tematu, lubi nie mam ulubionej bieliznym, kupuje to co mi sie podoba :)raz jest to super seksowna koronkowa bielizna a raz zwykły sportowy biustonosz :) Odpowiedz Link Zgłoś
pieczyste Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 19:17 Preferuję kolor czarny, co do kompletów to lubię koszulka+majtki, zawsze kolorowe. Biustonosze przede wszystkim wygodne, mam zarówno sztywne jak i miękkie. Koronki uwielbiam, ale nie noszę na codzień. Jak pończochy, to raczej do paska niż samonośne, chociaż mam oba rodzaje. Rajstopy wzorzyste, gdyż na codzień w spódnicach nie chadzam. No i wszystki zależy od tego, pod co tę bieliznę zakładam. Odpowiedz Link Zgłoś
danuu Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 20:17 Ja tez przez cala zime nosze koszulki na stanik - albo z bawelny, albo z microfibry. Z bawelnianych to lubie takie niezobowiazujace, "dzieciece", albo raczej mlodziezowe z marki Trend Station, czyli chyba w praktyce TROLL. Z takich bardziej "doroslych" to CK. (Swoja droga kupilam chyba 7 za 2,99$ kazda w zeszle wakacje....nienawidze tych mikrocen amerykanskich!grrrr) Bielizna...majciochy kazdej masci: bokserki, stringi, figi [takie najbardziej tradycyjne], uwielbiam tez takie w stylu bikini - czyli dwa trojkaty i pasek :) Biustonosze raczej usztywniane, mam chyba tylko dwa "letnie" miekkie, ale to wynika z mojej wstydliwej schizy zwiazanej z chlodziarkami w supermaketach (taaaaak...chodzi o marzenia facetow o kobiecych biustach przy klimatyzacji/chlodziarkach i innych mrozeniach). Swoja droga - jak pierzecie swoja bielizne? Mysle o tej ekskluzywnej, koronkowej, sitakowej czy bardziej ogolnie - delikatnej? W pralce luzem? W pralce w woreczku? Czy moze recznie? Odpowiedz Link Zgłoś
trocineczka Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 20:55 Po pierwsze: W MOIM ROZMIARZE. Niestety, gdy po pierwsze zostanie spelnione, okazuje sie, ze mam dosc mizerny wybor :( Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 22:16 O, to to :) Zazdroszczę trochę 'nieuświadomionym' kobietom, bo łatwiej było wymyślić co chcę i upolować to za czasów 75D, w 70E było trudniej, a 70F to kiepścizna straszna. I tak nie mam źle, bo się mieszczę w rozmiarówce kilku polskich firm. Ale przeglądam ich ofertę w sieci i poluję na konkretne modele, nie mogę sobie wejść do sklepu i zapytać o coś , co mi akurat przyszło do głowy (stanik w moro/camo chociażby) bo w moim rozmiarze nie będą tego mieli :( Odpowiedz Link Zgłoś
tequilkuk Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 21:04 ja jestem bielizniana minimalistka. Majtki od dluzszego czasu li i jedynie sloggi hipstery, zamiasta stanika czesto topy z domieszka lycry. Staniki ewentualnie moga byc z koronki ale haftowanej i delikatnej, ale wole z microfibry. Kiedys lubilam body, oczywiscie najchetniej takie topowe bo lubie jak mi plecy nie wyskakuja ze spodni :D Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice moja to juz wiem :)))))))))))))))))))))))) 28.01.08, 22:17 takie majtki z dziurka :) Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 biala bawelniana z domieszka lycry 28.01.08, 22:52 staniki bez fiszbin i absolutnie nie usztywniane 'skorupy' (ps. skad ta fatalna moda? jakas any-sutkowa fobia czy co?) majtki typu thong Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 22:57 każda... mam świra na punkcie bielizny. zazwyczaj kupuję hurtem i to bardzo różną - białą, czarną, kolorową, koronkową, jedwabną... Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: Ulubiona bielizna? 28.01.08, 23:57 nie lubie gładkich pancerzyków - a juz najbardziej cielistych. wygladaja jak wiezienie dla piersi:) lubie kolorowe wzory, koronki, i stringi i figi, ale zawsze komplety. kocham bielizne Konrad. to np jest w moim stylu: www.gustowna.pl/product-pol-821-Biustonosz-ROZANECZNIK.html www.gustowna.pl/product-pol-796-Axami-V851-biustonosz.html www.gustowna.pl/product-pol-743-Biustonosz-Marine.html Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: Ulubiona bielizna? 29.01.08, 00:30 Najchętniej dwukolorowa, z koronkami itp. Niestety ze względu na rozmiar biustu nie mogę sobie pozwolić na kupowanie staników naręczami i mam ich zwykle tylko kilka, ale za to dobrze dobranych. Również z powodów finansowych raczej nie kupuję kompletów, bo o ile stanik bywa wart 150 zł , to majtki tych 75 zł już nie. Bazuję na Cubusie, Atlanticu itp. Marzę o prawdziwym gorsecie, ale obawiam się , ze to nie takie proste i tanie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Ulubiona bielizna? 29.01.08, 03:21 biustonosz zawsze koronkowy lubię tylko stringi, koronkowe, albo bawełniane, w różnych kolorach, kupuję nie-komplety, komplety dostaje w prezencie:) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ulubiona bielizna? 29.01.08, 12:14 Bielizna czarna lub czekoladowa. Tylko stringi i nigdy w życiu żadnego stanika. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: Ulubiona bielizna? 29.01.08, 21:34 papryczka_ag napisała: > nigdy w życiu żadnego stanika. Ponieważ z innych postów wynika, że jesteś kobietą, zapytam wprost DLACZEGO ? Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ulubiona bielizna? 29.01.08, 23:19 Bo czuję się zgnieciona, związana, przegrzana itp. ponadto nie potrzebuje i nie potrzebowałam. mam też nadzieję że dzięki setkom ćwiczeń nigdy nie będę potrzebowała. NIENAWIDZĘ STANIKÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: Ulubiona bielizna? 31.01.08, 01:28 papryczka_ag napisała: > NIENAWIDZĘ STANIKÓW. > Bo czuję się zgnieciona, związana, przegrzana itp. Nie chcę cię martwić, ale to są objawy pt. Nigdy Nie Miałam Na Sobie Dobrego Stanika i Wolę Nie Nosić Żadnego. Wybierz się na Lobby i sprawdź, czy to nie to. Bywa tam dziewczyna, która przed uświadomieniem miała 1 (słownie jeden) stanik. > ponadto nie potrzebuje i nie potrzebowałam. mam też nadzieję że > dzięki setkom ćwiczeń nigdy nie będę potrzebowała. A ciąża ? Z tego co piszą młode (i mniej młode) mamy największe niebezpieczeństwo obwiśnięcia biustu to okres ciąży i karmienia piersią, kiedy brak stanika (albo zły stanik) naprawdę może im zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: Ulubiona bielizna? 01.02.08, 10:31 Primo - staniki kupowałam dwa razy w zyciu i nadal je posiadam. Niestety były perfekcyjnie dopasowane w moim ukochanym sklepie. Nic z tego. Sama świadomość posiadania tego stwora na sobie mnie rozkłada... Co do drugiego argumentu - nie każdy chce miec dzieci, karmić piersią itd. Ponadto są metody żeby przejść nawet ten okres bez stanika. Odpowiedz Link Zgłoś