Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pierwszy dzień w nowych butach :(

    11.03.08, 22:49
    No i co. Odciski są. I to jak cholera! :(
    Buty są skórzane, więc się rozchodzą, ale póki co, muszę się przemęczyć.
    Macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby szybko się zagoiło?
    A może podpowiecie coś o tych plasterkach na odciski? Używałyście ich? Działają?
    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 22:51
        ja tak zwykle mam ze za pierwszym razem buty mnie obcieraja,obklejam sie wtedy
        plastrami takimi bez opatrunku.
        • agiee1988 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:13
          ja to samo przechodze. peep toe mam drugi raz na nodze(raz rok temu) i bolace
          nogi, czolenka po raz drugi w tym roku i znow tez : boli. taki urok. ale nawet
          przy japonkach moge miec odciski. wiec wybieram w miare lekkie
          adidasy to jednak najwygodniejsze buty i odciskow jak i obtarc nie ma i bolacych
          stop.

          jak mam odciski to wycinam na 1 czy na 2 dzien - dziura pozostaje i zaklejam
          plastrem. a jak mam obtarcie to albo zostawiam albo plaster i unikam tych butow
          co mnie okaleczyly i nosze wygodne jakie mam. potem powracam za kilka dni (jak
          sie wygoi dobrze ) i bywa ze juz drugi raz nie mam okaleczonych nog.
          • magdaksp Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:25
            ale co ty wycinasz?
      • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:37
        Dobra, może to głupie pytanie... ale co dokładnie rozumiecie przez odciski? :)
        • magdaksp Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:40
          odciski to takie zgrubienia na skorze.ale ja mam zwykle obtarcia albo bąble a
          nie odciski.bo te drugie robia sie od dugotrwalego noszenia butow
          • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:48
            magdaksp napisała:
            > odciski to takie zgrubienia na skorze. ale ja mam
            > zwykle obtarcia albo bąble a nie odciski. bo te
            > drugie robia sie od dugotrwalego noszenia butow

            Stąd właśnie moje pytanie, że formalne odciski (nagniotki - miejscowe
            zrogowacenie naskórka) raczej nie robią się w przeciągu jednego dnia.
            Jeżeli są niewielkie to wystarcza gorąca woda z mydłem. Jak większe to maści
            złuszczające i rozmiękczające. No i pumeks, jak już mocno stwardniałe. Ja tego
            nie obklejam, niewiele pomaga, raczej szkodzi.

            Natomiast obtarcia jak najbardziej mogą szybko powstać. Dezynfekuję i zasypuję
            alantoiną, pod buty zaklejam zwykłym plastrem z opatrunkiem.
            Większe bąble (choć się nie powinno chyba) przebijam wysterylizowaną igłą i jak
            wyżej.
        • agiee1988 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:40
          magdaksp to no wlasnie odciski, jak mam, bo nie zawsze w 1 raz noszonych butach
          je mam. staram sie wycinac je za kilka dni, bo mniej boli
          i pozniej mam takie dziury w stopie :P

          odciski to takie bable z "plynem" w srodku
          • agiee1988 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:41
            no to przepraszam , bo to co opisalam to chyba nie odciski. no ja w kazdym razie
            mam te bable z woda w srodku i je wycinam ucinaczkami(obcinaczkami)
            • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:51
              agiee1988 napisała:
              > no to przepraszam , bo to co opisalam to chyba nie odciski.
              > no ja w kazdym razie mam te bable z woda w srodku
              > i je wycinam ucinaczkami (obcinaczkami)

              Oszalałaś! Nie dość, że to musi nieźle boleć to jeszcze możesz to zakazić.
              Bąbli chyba nie powinno się wcale ruszać, a jeżeli już to przebić igłą
              (najlepiej opaloną nad ogniem i przelaną spirytusem), wycisnąć ropę, a skórę
              bąbla zostawić do przyschnięcia i złuszczenia. Zasypać czymś wysuszającym.
              • agiee1988 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 11.03.08, 23:58
                no ja juz tak robie w sumie kilka lat :)
                • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:03
                  agiee1988 napisała:
                  > no ja juz tak robie w sumie kilka lat :)

                  Ale jak, bo nie za bardzo to sobie wyobrażam... Cały bąbel odcinasz czy tylko go
                  nacinasz?
                  Dezynfekujesz chociaż tą obcinaczkę?
              • magdaksp Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:03
                to chyba wogole trzeba przekłuć anie wycinac
                • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:05
                  magdaksp napisała:
                  > to chyba wogole trzeba przekłuć anie wycinac

                  Kiedyś mnie lekarz okrzyczał za przekłuwanie. Ale nie da się przecież chodzić z
                  takim bąblem...
                  • magdaksp Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:10
                    a co ztym zrobic w takim razie?
                    • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:28
                      magdaksp napisała:
                      > a co ztym zrobic w takim razie?

                      Poczekać, aż się wchłonie lub pęknie i sam wyleje. Tyle teoria.
                      W praktyce ciężko chodzić ze sporym bąblem. Małe zostawiam, większe przekłuwam i
                      pomagam im zaschnąć.
                      • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:30
                        Tyle, że przy przecinaniu należy zachować maksimum czystości, igła powinna być
                        wysterylizowana. A nie obcinaczką... :|
                  • maggi9 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:10
                    Szczerze mówiąc to ja też wole nie przekłuwać/wycinać.
                    Nie wchodząc w nieprzyjemne szczególy po prostu mniej boli.Zaklejam bąbel, on sobie "usycha" i tyle.W miare możliwości wkładam inne buty.
                    • minio-appletree Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:12
                      moja kolezanka jak miała pęcherz to przez cały dzień prwie nic nie piła, tak
                      żeby się pęcherz wchłonał, ale coż nie sądze żeby to było mądre/skuteczne/zalecane
                      • maggi9 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 00:15
                        Nie, no płyny pobieram normalnie:)
                        • littlefrog Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 09:23
                          tych bąbli nie wolno przebijać! ten płyn który je wypełnia stanowi naturalny
                          opatrunek, przebijając go przedłużamy jego gojenie i narażamy się na zakażenia.
                          po 1-2 dniach pęcherz sam się wchłania i nie ma po nim śladu ;)
                      • dakota77 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 12:39
                        minio-appletree napisała:

                        Ja naprawde nie widze zwiazku miedzy przyjmowanymi dozoladkowo
                        plynami, a zawartoscia babla na stopie;-)))
                        Buty najlepiej rozchodzic po domu, zanim sie w nich wyjdzie na
                        dluzej. Jesli sa bable, zakleic plastrem i poczekac az sie zagoja, w
                        miedzyczasie noszac inne buty.

                        > moja kolezanka jak miała pęcherz to przez cały dzień prwie nic nie
                        piła, tak
                        > żeby się pęcherz wchłonał, ale coż nie sądze żeby to było
                        mądre/skuteczne/zalec
                        > ane
        • minio-appletree odciski 11.03.08, 23:42
          pl.wikipedia.org/wiki/Odcisk
          • xtrin Re: odciski 11.03.08, 23:53
            minio-appletree napisała:
            > pl.wikipedia.org/wiki/Odcisk

            Nigdy mi nagniotek się nie zrobił w jeden dzień, stąd zdziwienie.
            Może mam leniwą skórę :).
            • minio-appletree Re: odciski 11.03.08, 23:56
              bo odciski powstaja latami
              a w jeden dzień robią sie pęcherze :))
              tak się wczułam w temat że odkryłam to:
              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Dornwarzen.jpgbleeeeeeee
              • minio-appletree poprawny link 11.03.08, 23:58

                pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Dornwarzen.jpg
                • magdaksp Re: poprawny link 12.03.08, 00:01
                  i to co niby jest?
                  • minio-appletree Re: poprawny link 12.03.08, 00:07
                    pl.wikipedia.org/wiki/Brodawka
                    brodawki, a fuuujjj ciągle mnie coś takiego brzydzi, a nie powinno bo pracuje
                    w aptece (dzisiaj pani przyszłą po "coś na mendy")
              • xtrin Re: odciski 12.03.08, 00:06
                Może w różnych rejonach kraju różnie się tych nazw używa :).
      • myszmusia bardzo dobre 12.03.08, 05:43
        vena-vita.pl/produkty,kategoria,773,compeed
        I nie kupowac butów,które w momencie mierzenia choćby robia wrażenie,że obetrą;-) chociaz z tym to różnie bywa.
      • nitka-magda Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 06:40
        są takie plastry compeed z taka pika w środku. Trzymają się na nodze dłuższy
        czas, aż zaleczą ranę. Są na prawdę dobre, ale drogie, ale można kupić na
        sztuki:)Powodzenia
        • gocha500 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 08:40
          kurcze na rozchodzenie butow jest jeden sposob ponoc bardzo
          skuteczny!wlac do butow wdke i chodzic w nich az do wyschniecia!!!!
          czyl i trzaby sie meczyc chya od rana do wieczora ale ponoc sposob
          bombowy i bardzo skuteczny!
          • linea_blu wodke lepiej wlac w siebie,to bolu nie bedzie... 12.03.08, 10:02
            • kajot34 Re: wodke lepiej wlac w siebie,to bolu nie bedzie 12.03.08, 10:05
              <lol>;-D.tEZ jestem takiego zdania;-D
          • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 13:07
            Nie wódkę, a spirytus. Nie wlać, a wysmarować. I nie do wyschnięcia, a aż się
            rozejdą. Poza tym prawie dobrze :).
      • asik12 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 09:25
        Jeśli chodzi o pęcherze, to najczęściej robiły mi się z tyłu stopy,
        przy górnej krawędzi buta, żeby ich nie mieć od jakiegoś czasu w
        nowych butach naklejam w tym miejscu zapiętki. A jeśli mi się zrobi
        pęcherz w innym miejscu, to dezynfekuję, przekłuwam i zaklejam
        plastrem, goi się szybko. Kiedyś musiałam koleżance na urlopie
        poprzekłuwać pęcherze pod stopami, bo nie dała rady chodzić inaczej.
        • karen64 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 10:16
          szefc ma prawidla do rozciagania butow.

          jest tez taka pianka
          www.sklepszewski.pl/strona.php?26714
          oraz rozciagacz w sprayu
          www.sklep.majsterbut.pl/rozciagacz-p-72.html
          pozdrawiam.

          • karen64 Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 10:17
            szewc oczywiscie,a nie szefc,ha ha,ale jestem zaspana...
      • ansag Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 10:51
        Nie wiem jak Wy to nazywacie, ale ja mówię odciski (a formalnie są to odciski
        miękkie - z płynem w środku).
        Ja też je przekułam i zakleiłam, bo musiałam wyjść z domu, nie było szans
        założyć butów bez pięt, ani chodzić bez przebicia.
        Dzisiaj siedzę cały dzień w domu, więc powinno się zagoić.
      • danuu Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 11:35
        Oj wyjatkowo oblesny watek ;p

        Minio - tekst o mendach sprawil, ze zaplulam sie ze smiechu w
        pracy.... :>
        • katarzyna-szymanska Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 12:17
          Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby przekłuwać odciski...
          Polecam plastry na obtarcia scholl'a- są rewelacyjne, rana bardzo
          szybko sie goi i problem znika. Nie mogę czytać o tych sadystycznych
          praktykach :)
          • xtrin Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 13:11
            Czasem nie ma wyjścia, można tylko przekłuć albo łazić na bosaka :).
      • hotally Re: Pierwszy dzień w nowych butach :( 12.03.08, 13:44
        Ja zawsze chodzę po domu w grubych skarpetkach, zeby troche rozbić przed
        pierwszym wyjsciem
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka