Dodaj do ulubionych

Do rumcajsa-76

23.02.08, 12:40
Gdzie żeś?
Mam dzwonić na 997? Wstrzymam sie jeszcze, ale wątek poszukiwawczy
zakładam.
Siedzisz i smucisz czy ładujesz akumulatory na nadchodzący tydziń?
Interesuje mnie twierdząca odpowiedź na drugą część zdania. Na
pierwszą też możesz odpowiedzieć, ale wolałabym zaprzeczenie smile
Jestem po lekturze Twojego monologu. Smutny bardzo, ale
piękny. "Chłopie" Ty to masz pióro.

Twój świat, Twoje życie,
Liczy się też czasem lekkie rycie,
księgarni pełnych czytanie,
poranne do zajęć wstawanie,
ale jednak musi być też piwko czasem,
jakiś spacer ciemnym lasem,
pocałunek w ciemnym borze,
nocleg w nieznajomej norze.
Pamietaj korzystaj z uroków życia,
nie zabraniaj ciałku tycia smile

Obserwuj wątek
    • rumcajs-76 Re: Do rumcajsa-76 23.02.08, 15:49
      Noooooo, niespodzianka
      Nie przypuszczałem
      Skończył mi się atrament z etykietą "na wesoło".
      Chodziłem, szukałem ale nigdzie nie mogłem dostać.
      I widzisz staram się odpisać na Twoje pytanie, ale to pióro którym
      teraz skrobie zaczyna przerywać i żłobi tylko rowki w papierze
      których nikt nie może dostrzec. Monolog? Ten taki dawny już? No
      patrz, miałem tam zaglądnoć co czas jakiś...
      Rymowanie
      Twoje?
      Milusie
      Wersik ostatni... a co widziałaś mnie gdzieś już???
      Nie zabraniam wink
      Też Ci coś wysłałem, nie wiem czy doszło...?

      Nie dzwoń może jeszcze
      Wyskoczę trochę na wieś, może znajdę tam jakąś ładowarkę
      niepotrzebną.

      smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile

      wątek poszukiwawczy

      smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile smile

      Też nie masz czego szukaćsmile
      Pozdrawiam Cię
      • limoo Re: Do rumcajsa-76 23.02.08, 15:59
        > Też nie masz czego szukaćsmile

        Oj Rumcajs-76 to miłe,kiedy inni się o nas martwią.
        • rumcajs-76 Re: Do rumcajsa-76 23.02.08, 21:23
          Oj Limoo wiem.
          Miłość mi jest przyciż
      • dunka76 Re: Do rumcajsa-76 23.02.08, 17:55
        rumcajs-76 napisał:

        > I widzisz staram się odpisać na Twoje pytanie, ale to pióro którym
        > teraz skrobie zaczyna przerywać i żłobi tylko rowki w papierze
        > których nikt nie może dostrzec.

        Brak konkretnej, dosłownej odpowiedzi. Ale i tak ją widzę, znaczy
        się rozczytałam po swojemu.

        Monolog? Ten taki dawny już?

        Dla mnie dawny to przynajmniej rok do tyłu. Także wg mnie raczej
        młody, bo o ile mnie pamięć nie myli z początku stycznia.

        > Rymowanie
        > Twoje?

        Moje

        > Wersik ostatni... a co widziałaś mnie gdzieś już???

        Wiesz dobrze, że nie widziałam smile Ale w monologu rozwodziłeś się w
        tym temacie i stąd pomysł.

        > Też Ci coś wysłałem, nie wiem czy doszło...?

        "Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba"...
        Jeśli to jest to, gdzie bohaterem jest niebieski to doszło.
        Zastanawiałam się nad tym kto mi, takie ładne przyszłał. Myślałam,
        że to gazeta robi takie niespodzianki na dzień dobry nowym
        użytkownikom smile Dziękuję.

        > Nie dzwoń może jeszcze
        > Wyskoczę trochę na wieś, może znajdę tam jakąś ładowarkę
        > niepotrzebną.

        Nie mam telefonu. W serwisie jest chwilowo smile

        > Też nie masz czego szukaćsmile

        Zawsze lubiłam zabawę w chowanego, a w niej w szczególności lubiłam
        szukać.

        Pozdrawiam

        • boszka5 Re: zaraz zmykam. 23.02.08, 20:56
          Zaraz zmykam.Nie będę przeszkadzać.Czytać między wierszami trzeba?NIE SŁOWA,A
          CZYNY-DO DZIEŁA MOI MILI>Wena twórcza nastraja wasze umysły.Piękna sprawa.
        • rumcajs-76 Re: Do rumcajsa-76 23.02.08, 21:20
          He, widzę że rozebrałaś mnie na części pierwsze smile
          A nie myślałem że tak konkretną i analityczną jesteś istotą.
          Ja to tak, na około, na okrągło, trzy kropki, cztery kreski.
          Dosłownie Ci powiem że mało dosłowny jestem.
          No i tak też nie konkretnie i nie dosłownie odpowiedziałem bo
          powiedzieć co nie miałem, co by podobać się Tobie mogło.
          Ale jak się rozczytałaś po swojemu... no tak czy inaczej wiadomo o
          co biega.
          Hi hi, no nie wiem, może kamerkę zostawiłem włączonąsmile
          nie mam, nie mam
          Pomysł nie zły, patrz Ty się, już pozapominałem co tam sobie pisałem.
          W chowanego zabawa ?smile
          Jesteś dobrą zawodniczką?
          Bo ja w chowaniu jestem mistrzem, często jak się schowam to długo
          sam siebie odnaleźć nie mogę.
          Tutaj, w miejscu tym chciałem konkretnie i dosłownie powiedzieć że
          miło niezmiernie mi jest dowiedzieć się że ktoś na świecie mnie
          szuka.
          Bo ja już tak mam że wcina mnie od czasu do czasu i taki pocięty
          jestem wtedy i małość mnie na świecie i takie smętliwości mi się
          smęcą i smucą, dochodzę do wniosku więc że nie ma co no bo i po co?
          Taaak, chyba nie powinienem już tak dalej snuć bo się tak zasnuję że
          do wiosny z kokonu nie wyjdę. Dobrze że wiosna nie daleko.
          Co u Ciebie Dunka? Zasiejesz trochę wesołości? Uśmiech daleko niesie
          się...
          • dunka76 Re: Do rumcajsa-76 23.02.08, 21:40
            Czasem na około, czasem wielokropki, a czasem analizuję i rozbieram
            na częsci. Bywam taka "ą" i "ę"...
            "...nie dosłownie odpowiedziałem bo powiedzieć co nie miałem, co by
            podobac się tobie mogło"...A skąd Ty wiesz co mnie by się
            podobało?smile Akurat odpowiedź mnie zadowoliła, bo lubię takie
            zawiłości, może dlatego, że sama jestem pozwijana. To tak jak w tej
            piosence szanty "dziewięć pętli jak dziewięć kwiatów rozchyla
            kielichy swe dziewięć sznurów jak dziewięć batów..."
            W chowanego i szukanego jestem dobrą zawodniczką. Kryjówki mam
            niezłe smileTyle, że ja sama siebie nie szukam, mija określony czas i w
            końcu wychodzę. Tylko trudniej mnie znaleźć innym.
            Gorzej z berkiem tu zdecydownie jestem na nie, ale lubię cukierki
            (wiesz już jakie)smile
            A że Tobie miło, to mnie tym bardziej miło.
            Z uśmiechem to u mnie dziś różnie. Rano był, potem uleciał, potem
            całkowicie poleciał, a teraz jest spokojnie i uśmiech pojawia się.
            Mam kubek, w kubku herbatę z cytryną i z miodem. Wiatr ustał.
            P.S. Wyładowalm się kilkanaście minut temu na bogu ducha winnej
            konsultantce mojej cyfrówki. Uffff...
            • rumcajs-76 Re: Do rumcajsa-76 24.02.08, 01:36
              Należysz może do partii ĘĄ ?
              Skąd wiem co by Ci się podobało?
              Napisałaś to w samym pytaniu przeciżsmile
              Ja od jakiegoś czasu zacząłem naleśniki składać w trójkątny bo wiem
              właśnie że nie za dobrze być pozawijanym takim.
              Tak, wiem jakie lubisz cukierki, jak masz na imię, jakiej pory roku
              czekasz, na jakiej ławce lubisz przesiedzieć cały dzień w
              Lubelskim „Botaniku”, kiedy robisz sobie drzemkę...
              Wiem że Twój towarzysz rowerowych wycieczek...
              No to Ci powiem zaintrygowało mnie nader mocno. Ile on ma lat?
              Mi ostatnio ktoś powiedział że najlepiej jak bym poszedł do
              seminarium i został księdzem. I byłby chociaż ze mną święty spokój smile
              Ja mam mój ulubiony kubek z Kubusiem Puchatkiem i Tygryskiem
              goniącym pszczołę (ten to ma przynajmniej zawsze coś ciekawego do
              roboty). I w środku też sobie siedzi Kubuś. Jak się coś pije to
              powoli zaczyna być widać jego uśmiechniętą buźkęsmile
              • dunka76 Re: Do rumcajsa-76 24.02.08, 10:12
                "W takich chwilach ja jestem szczęśliwy, a inni mówią po prostu, że
                zjedli śniadanie" powiedział Puchatek smile Właśnie zjadłam swoje, a
                Kubusia i jego przyjaciół uwielbiam.

                Aż się zarumieniłam, jak sobie poczytałam ile o mnie wiesz. Notatki
                poczyniłeś czy co...? Złapałeś mnie za słowa. Masz rację napisałam,
                czego oczekiwałam smile Widzisz latka lecą, pamięć szwankuje.
                W odpowiedzi na pytania jeszczę bardziej się rozjaśnię. Nie należę
                do żadnej partii. W ogóle nie lubię polityki i polityków też nie
                bardzo. Ale myślę, że jestem patriotką. Nie oglądam programów info,
                ale słucham radia. No bo w sumie wypada wiedzieć, co się dzieje na
                świecie i w kraju. Jak wyjeżdżam na wakacje to rezygnuję w ogóle z
                kontaktu z mediami. Ostatnio mnie to zawstydziło. Kraj był w żałobie
                narodowej, a ja nic nie wiedziałam. A właściecielka pensjonatu
                zaczęła mi o tym mówić. Przyznałam się, że nie wiem o co chodzi. Po
                kilku minutach przyniosła mi do pokoju radio.
                Kolega od wycieczek rowerowych skończy w tym roku 28 lat. Zawsze był
                uduchowiony, ale teraz nabrało to większego wymiaru. W końcu się
                odnalazł. Cieszę się z tego, bo długo szukał i miotał się bardzo.
                Chociaż moja intuicja podpowiadała mi zawsze, że wybierze taka
                drogę. Dobry z niego kumpel. Zawsze jest, kiedy trzeba mnie wyciągać
                z kopalni.
                A rower no cóż...tak czy tak wyprowadzę go z piwnicy i sama
                pojeżdżę, chyba że się ktoś załapie smile
                Myślę, że powinieneś zacząć pisać blog.
                • rumcajs-76 Re: Do rumcajsa-76 24.02.08, 16:01
                  Jak się zarumieniłaś to znaczy że masz dobre krążenie smile
                  Ja też bezpartyjny. Polityka mnie śmieszy. Jednym z bardziej
                  prawdziwych programów telewizyjnych to kawa na ławę, gdzie wszyscy
                  ze wszystkich jaja sobie robią i tak według mnie wygląda to w
                  rzeczywistości.
                  Eeeeeeeech, ja już słowo wakacje wykluczyłem ze swojego słownika.
                  Nie pamiętam. Kurde jakoś nie mogę się nigdzie ruszyć. Jeszcze z J&S
                  Cup wykluczyli Warszawę w tym roku. Na tenis więc nawet nie pojadę
                  sobie.
                  28 lat... Ja podziwiam ludzi którzy potrafią podejmować tak
                  radykalne decyzje dla swojego życia. Pięknym jest potrafić oddać się
                  całym sobą, temu w co się uwierzyło, co nadaje sens życiu.
                  Ja myślę że musi być on teraz mocno szczęśliwym i radosnym
                  człowiekiem.
                  Rower – to jest coś co tygryski lubią najbardziej ! Zresztą wiesz
                  pewnie smile
                  Jak mnie zabierzesz to z nieskrywaną radością Ci potowarzyszę smile
                  Blog ? Stanowcze nie. Już bym nosa zza monitorów nie wysadził.
                  Zresztą do tego potrzeba sporo systematyczności. Ja jak już to łapię
                  słomiany zapał. Na początku poświęcam czemuś całą swoją energię i
                  zaangażowanie ale szybciutko zaraz wszystko pryska jak bańka
                  mydlana. Zapisałbym na początku wszystko co zapisać się da a później
                  zajrzał bym może raz na miesiąc i to w najlepszym wypadku.
                  Jak obiadek?
                  • dunka76 Re: Do rumcajsa-76 24.02.08, 18:40
                    Z tym krążeniem to u mnie różnie bywa smile
                    I znowu mnie złapałeś, bo akurat na kawa na ławę czasem zawieszam
                    oko. Ale tam rzeczywiście można się pośmiać.
                    Wakacje staram się sobie zawsze jakoś zorganizować, ot chociaż parę
                    dni. Szczerze powiem, że ostatnio spędziłam je w Krasnobrodzie (a to
                    chyba Twój sąsiad zza płota)smile Tam jest super powietrze.
                    Na rowerek wspólnie czemu nie. Na rowerze akurat dobrze jeżdżę,
                    także nic Ci nie grozi. Zabiore Cię smile
                    Blog niekoniecznie trzeba pisać codziennie. Sama czytam taki, który
                    kiedyś był codzienny, teraz jest trochę rzadszy.
                    Na temat słomianego zapału też mam sporo do powiedzenia. Ale walczę
                    z nim...
                    Jeśli chodzi o mojego kolegę to on zawsze był szczęśliwą i
                    zadowoloną osobą. Wszystkie cele, jakie sobie zamierzył osiągnął.
                    Nie było mu lekko. Zawsze go za to podziwiałam. Jak coś robił to
                    robił całym sobą. Dziś wzięty fachowiec w swojej branży zaskoczył
                    znajomych decyzją. Szczęki im opadły. No mnie jakoś nie. Widocznie
                    słabo go znają.
                    Dziś miałam dobry dzień. Spokojny, słoneczny to mnie pozytywnie
                    nastraja na nowy tydzień. Obiadek tradycyjny polski. W niedzielę nie
                    mieszam się do kuchni. Jedynie konsumuję smile Za to jutro zrobię
                    naleśniki, koniecznie z cukrem waniliowym. I oczywiście zwinę je w
                    kopertę.
                    Łapiesz się na szarlotkę z cynamonem?
                    • boszka5 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 19:01
                      Podziwiam Was.Spotkajcie SIę dla samej przyjemności WZAJEMNEGO POZNANIA.Co macie
                      do stracenia."DO ODWAżNYCH śWIAT NALEżY".Zaczyna wkraczać smutek,radość
                      odpływa,tęsknota WKRACZA.Macie ochotę na wzajemne poznanie się,ale (odpowiedzcie
                      sobie sami dlaczego tak trudno zrobić pierwszy krok?)SORRY,czasami potrzebne są
                      osoby trzecie>
                      • dunka76 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 21:50
                        "Podziwiam Was"
                        Boszka jesteś naszą fanką. Nie postawię znaku zapytania, bo to się
                        stało dla mnie oczywiste. Uczucie dla mnie miłe, bo nigdy nie byłam
                        dla nikogo idolką. Powinnaś zmienić nick, np. boszka-kibic lub coś w
                        tym stylu smile
                        Ja myślę, że my się jakoś tam po swojemu umawiamy na to wzajemne
                        poznaniesmile Czasem z uśmiechem czasem bez...W końcu oboje lubimy
                        rowery. No i te lekcje dla mnie za kierownicą. Mam rację Rumcajs czy
                        jestem w błędzie??
                        Osoby trzecie?? Słyszałam powiedzenie, gdzie w tle jest dwójka i
                        szóstka. O trójce jeszcze nie, ale niech tam będzie nowe: Co trzy
                        głowy to nie dwie smile
                        • limoo Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 22:14
                          Pozwolicie,że i ja do tego kibicowania się dołączę smile)))
                          • dunka76 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 22:28
                            Limoo byłaś dziś na spacerze? Bo coś mi się wydaje, że posiedziałaś
                            sobie na słoneczku smile Kibicuj, kibicuj. Wpadniesz w obieg. Będzie
                            akurat na mundial 2012 smile
                            • limoo Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 22:37
                              Na spacerze niestety nie byłam sad
                              A kibicować lubię, dobry doping potrafi czynić cuda.
                              • kruz7 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 22:41
                                15/16 marca mam na razie wolny weekend, więc może wybierzemy się razem na spacer?
                                • limoo Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 23:56
                                  Przepraszam,czy to było pytanie do mnie ?????
                                  • kruz7 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 24.02.08, 23:59
                                    Tak, bezpośrednio. Miałem jechać w góry na weekend, ale ...
                                    • limoo Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 25.02.08, 00:03
                                      Jedź, przyda Ci się wypoczynek.
                                      Ja uwielbiam góry smile
                        • rumcajs-76 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 25.02.08, 16:07
                          Ło ludzie, co tu się dzieje !!! smile
                          Boszka coś wykrzykuje, Limoo kibicuje. Trenujcie trenujcie, a
                          dopingujcie raczej rząd bo wam stadionów nie wybuduje i na nic te
                          wasze ćwiczenia zdadzą się.
                          Ja mam wujka takiego jednego który też od czasu do czasu bawi się w
                          swatkę a w swata raczej. Ale pomysły ma nie z tej ziemi. Boszka to
                          przy nim amator taki mały smile
                          Historyjka taka.
                          Jakiś czas temu zaczął mi coś tam opowiadać że jakaś dziewczyna
                          chciała robić prawo jazdy, no i on jej mnie właśnie polecił. No i
                          tak z dwa tygodnie. Ja mu na to, że jaki problem, niech przyjdzie
                          zobaczymy jak i co. No ale przyjechał do mnie kiedyś tak z nienacka
                          i mówi że on się już z nią umówił i za dwie godz. Trzeba po nią
                          podjechać do domu i dalej pojedziemy do mnie no bo ona musi wszystko
                          zobaczyć najpierw i wywiedzieć się. Hmm, ja akurat samochód miałem w
                          warsztacie (drobna stłuczka smile, no i mówię że może kiedy indziej
                          jakoś czy co. Ale nie, on tu mi klientkę przysyła a ja mu tu takie
                          numery. No to ja na rower jadę na wieś po samochód ojca. Wieje,
                          deszcz zaczyna padać. Ale nic. Jadę. Dobra. Jedziemy po tą
                          kursantkę. Okazało się że mieszkała raptem niecałe pół kilometra
                          dalej. Hmm. Jedziemy do firemki, wujek oczywiście cały czas
                          towarzyszy, jakiś taki dziwny trochę. OK. Zrobiłem kawę no i
                          zaczynam opowiadać przejęty rolą, czasy ciężkie, każdy klient się
                          liczy, no że kurs, że 30 godz. teorii, 30 praktyki... Ale wujek
                          zaczyna mi tu jakieś opowiastki przytaczać. Ni przyszyć ni
                          przyłapać, adekwatność do sytuacji „zero”. W końcu ja tylko siedzę
                          nic już nie mówię nawet, wujek nadaje jakieś zbereźne historie ze
                          swojej młodości jak to na sianie itd. Potencjalna kursantka siedzi
                          jak trusia. O co tu w ogóle biega (??????????). No tak z 40 min. I
                          wujek mój kochany ni z tego ni z owego dziękuje za kawę i idzie
                          sobie. Zostawił nas samych. Nie mówię że lekko zmieszanych...
                          Wersja dla kursantki (czyli to co wujcio przekazał wcześniej jej):
                          Ona pracowała na recepcji w hoteliku takim. Opowiadał jej o mnie
                          mianowicie że jest taki fajny chłopak, codziennie przejeżdża koło
                          tego hotelu, specjalnie wstępuje na kawę albo herbatę żeby tylko ja
                          zobaczyć. Zakochany. Chciałby się z nią spotkać ale nieśmiały
                          taki smile No i ona bidna przez te dwa tygodnie główkowała któż to może
                          być nieszczęśnik ten...
                          No i tak to mój wujek do spotkania doprowadził (jednego tylko jak
                          się okazało później). Noooooooo ona już miała prawo jazdy smile
                          Ja myślę Dunka że jakoś sobie poradzimy... tak mi się przynajmniej
                          wydaje.
                          Szarlotka z nutką cynamonu... mmmmmmm mniami smile
                          • dunka76 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 25.02.08, 18:10
                            rumcajs-76 napisał:

                            > Ja myślę Dunka że jakoś sobie poradzimy... tak mi się przynajmniej
                            > wydaje.
                            > Szarlotka z nutką cynamonu... mmmmmmm mniami smile

                            Też tak myślę.
                            Szarlotka się skończyła, ale piekarnik mam dobry smile
                            Historyjka zabawna, rozbawiła mnie bardzo smile
                            • dunka76 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 25.02.08, 18:54
                              Rumcajs to co miało dotrzeć dotarło. Dzięki. Super. Zajrzyj do
                              skrzynki smile
                              • rumcajs-76 Re: Mama mija- !!!!!!!!!!! 25.02.08, 19:09
                                moje...
                                zaczęło szybciej bić... smile
                            • boszka5 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 19:16
                              Cicho sza,już milczę.Zaczynam jako amator RUMCAJSKU,ale zakończę tą kadencję na
                              forum,JAKO WYSOCE WYSPECJALIZOWANA,INTUICYJNIE WYPOSAŻONA W SZóSTE
                              ZMYSłY,ISTOTKA.JA tak w trosce o Twoje serduszko "szarlotka z cynamonem"--
                              pamiętaj,że cynamon poprawia krążenie i ciśnienie krwi wzrasta,a w ustach
                              czujesz????????? Odpiszesz po zjedzeniu 3 kawałeczków tego pysznego ciasta.Acha-
                              zapomniałam,że jabłuszka na szarlotkę zawierają dużo witamin.Ale będzie
                              energii,mama mija....HAHAHAHA.
                              • rumcajs-76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 19:28
                                przeproszę że zapytam...
                                Boszka, a ty czego się dzisiaj najadłaś ?smile
                                • boszka5 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 19:43
                                  rumcajs-76 napisał:

                                  > przeproszę że zapytam...
                                  > Boszka, a ty czego się dzisiaj najadłaś ?smile

                                  Lepiej nie pytaj:ciasto drożdżowe na 2 śniadanie wraz z kawkąsmileNa
                                  podwieczorek,własnej roboty rogaliki z marmoladą.OCH i 2 kg.jabłek przez cały
                                  dzień.Teraz mam ochotę na omleta z..........CYNAMONEM
                                  oczywiście!!!!!!!!!!!!!!Cieszę się,że HUMOR powraca.Tak trzymaj.
                                  • rumcajs-76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 20:06
                                    Ech Ty...
                                    Ja tam cały czas się odchudzam... to znaczy próbujęsmile
                                    bo jak tylko przylecę do domu to... no nie daję rady smile
                                    To co to za jabłka powiadasz???
                                    I czy oby na pewno to jabłka były???
                                    • dunka76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 20:15
                                      Ja od siebie proponuje Ligola. Twarde, kwaskowe, soczyste i duże.
                                      Dobre są.
                                      • rumcajs-76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 20:21
                                        Dobre, nie dobre...
                                        A dają takiego kopa jek te Boszki ?smile
                                        • dunka76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 20:35
                                          Nie wiem, co to znaczy dawać kopa przez jabłko smile Ale one raczej nie
                                          pobudzają głodu czy tam apetytu, przynajmniej u mnie nie smile
                                          • rumcajs-76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 20:54
                                            Dunka oj smile
                                            Boszka najadła się dzisiaj jakichś jabłek, nie wiem jakich, ale dwa
                                            kilo pochłonęła i zobacz co Ona po nich tam wyżej wygaduje smile
                                            • dunka76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 21:35
                                              Ja myślę, że Boszka te jabłka to zajada przynajmniej od paru dnismile
                                              • rumcajs-76 Re: Cicho szaaaaa.... 25.02.08, 22:03
                                                Ciekawe czy zrobiła duże zapasy ?
                                                A może tak wyjada wszystkie bo zima się kończy i musi wyczyścić
                                                spiżarnie?
                                                • boszka5 Re: Tajemnice zdradze Wam..... 25.02.08, 22:28
                                                  Tajemnice zdradzę Wamtongue_outo 40-tce człowiek ma,trochę z osła,trochę z lwa.Humorkiem
                                                  też tryskać chcę,więc pysznych jabłek najem się.A ponieważ pełno mnie,więc ja
                                                  dietę,trzymać chcę:smile)))UWIELBIAM JABŁKA.!!! DOBRANOC.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka