Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Odczep się

    28.03.08, 14:08
    Tylko dlaczego te biustonosze są w małych rozmiarach. Jestem osobą o
    obfitym biuście i mama taki biustonosz nabyty poza granicami naszego
    kraju (rozm.95DD). Wyjątkowo jestem z niego zadowolona. Więc
    producenci pomyślcie o tych paniach puszystych z dużym biustem.
    Obserwuj wątek
      • joankb Re: Odczep się 29.03.08, 14:08
        Jesteś pewna tego rozmiaru? Dobrze sie mierzysz? Wejdź na:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
        To forum dla kobiet z dużym biustem. Dziewczyny doradza Ci i rozmiar i fason - i
        powiedzą gdzie kupić.
      • joankb Odczep się 29.03.08, 14:10
        A gdzie obwody 65?, gdzie 60?. A gdzie miski większe niż D?
        Avanti - my wszystkie chodzimy na zakupy. A biustonosze, które pokazujecie są
        może dla 20% z nas.
      • zawsze_zielona Re: Odczep się 29.03.08, 14:18
        Te biustonosze są beznadziejne, właściwie to nawet nie biustonosze, ale zwykłe
        sutkozawkrywacze. No i jak zwykle jedyne, słuszne rozmiary. Właśnie, gdzie
        obwody 65 albo 60? Wstyd, że obok artykułu z WO, o tym jak należy dobierać
        rozmiar stanika, pojawiają się takie kwiatki.
      • doda1983 Odczep się 29.03.08, 14:23
        Te staniki to jakaś masakra...
        Gąbkowane protezy zakrywające sutki i udające biust z nie
        biustonosze z prawdziwego zdarzenia.
        I powtórzę za dziewczynami - gdzie obwody 60-65? I nie z miską A jak
        na jednym ze zdjęć, ale od D w górę.
      • stary_dywanik Re: Odczep się 29.03.08, 19:57
        Tragiczny wybór rozmiarów został zaprezentowany. Przeważająca
        większość kobiet nie będzie miała szans wśród zaprezentowanych
        biustonoszy znaleźć takiego, który by biust podtrzymywał.
      • ricemice Odczep się 29.03.08, 20:34
        nie wiem jak dokonywano wyboru tych staników,
        poza oczywistymi brakami w rozmiarówce, oraz braku innych modeli
        (same piankowe modele rozniace sie praktycznie tylko kolorem)
        sa po prostu brzydkie i toporne
        ech... naogladalam sie stanikomani i mam teraz problem :)
        nic z zaprezentowanych stanikow mi sie ni epodoba
        -------------------------------------------------
        "Od ciężkiej pracy jeszcze nikt nie umarł ...
        Ale tak sobie myślę - po co ryzykowac?..."
      • martvica Odczep się 29.03.08, 20:42
        Wszystko super, ale ani jeden nie występuje w moim rozmiarze (70F/65H), dlaczego?
        Dlaczego o szczupłych średnio-i dużobiuściastych nikt nie myśli, ani redakcja
        Avanti, ani producenci odczepnych staników?
        • yavanna86 Re: Odczep się 30.03.08, 20:08
          No,to jest niestety standard że staniki występują w 3 rozmiarach-to tak jakby
          wszystkie buty były 37 i 38,tęgość wąska;)
          Ja co prawda wg skali "biuściastych" mam 70D (ale jednak miseczka D odstaje,jest
          za duża,basta.mierzyłam!kilka fasonów!) które gdzieniegdzie występuje (ale już
          np w H&M czy RE nie uświadczysz), ale wymarzonego 75C bez fiszbinów jeszcze !!!w
          życiu!!!na oczy nie widziałam.Tak jakby wszyscy tylko chcieli się drutować :>
          Miseczka 75C to nie są trzy kilo mięcha które bez rusztowania będą się opierać o
          kolana...ale kogo to obchodzi :P
          • zawsze_zielona Re: Odczep się 30.03.08, 23:54
            A może zajrzysz tu:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
            Albo tu:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
            My wiemy, gdzie kupić staniki w innych rozmiarach, niż jedyne słuszne 75B.
            • agiee1988 Re: Odczep się 31.03.08, 00:35
              8 stanik, nawet fajny.
              sluszne wypowiedzi jesli chodzi o zaprezentowane rozmiary. pisza jest rozm 70a -
              80d ale nie koniecznie znajdziemy w tym przedziale stanik dla siebie.

              ja mam zas 70-75 d/dd , jesli chodzi o ciekawy fason, mogl by byc problem.
              nie kupuje w sieciowkach czy w "nazwanych" sklepach (duzo duzo wiecej wydam- jak
              ja nie chce, malo ciekawy stanik, czy wogole tam dostane na siebie stanik
              tylko kupuje w :
              1) sprawdzone miejsce ze znajde cos fajnego i nie "burego" - bazarek.

              12 zl i mam staniczek, + majteczki 6 zl, i mam fajowy komplecik.
              niekoniecznie niszczacy sie po 1 czy 2 czy 5 praniach.. sa naprawde fajne
              koronkowe, ksztaltne, nie takie jak dla 80 letniej babci.

              2) drugi raz mam zakupione staniki w victori secret. odpinane ramiaczka, fajne
              koronki,
              (mam wystarczajaca ilosc stanikow - ok 9 szt, ost pare kupilam w wakacje ,
              najstarsza para - 3 lata, wiec nie potrzebuje w najblizszym czasie takiego zakupu.
            • martvica Re: Odczep się 31.03.08, 11:05
              zawsze_zielona, jeśli było do mnie, to ja jestem tamtejsza. Tak sobie tu jęczę w
              przestrzeń :/
              • zawsze_zielona To bylo do yavanna86 n/t 31.03.08, 14:59

                • yavanna86 Re: To bylo do yavanna86 n/t 07.04.08, 17:40
                  Dzięki..już tam zaglądałam parę razy..rzecz jest w tym że staram się uniknąć
                  kosztów wysyłki w razie niedopasowania. Tj zdecydowanie wolę przymierzyć stanik
                  w realnym sklepie-tak jak buty;)
                  A 70 D bez fiszbinów już chyba tym bardziej nie dostanę.Zresztą spytam zaraz na
                  forum Lobby;)
      • mammabella Odczep się 06.04.08, 22:07
        Heh, to tak jakby po obejrzeniu kolekcji np. garsonek czy spodniumów w typowych
        występujących w większości sklepów rozmiarach (od 36 do 42) narzekać, że czemu
        masowo u nas ich nie szyją dla kobiet przy kości o wzroście 158 cm albo wysokich
        na 180 cm modelek szczuplutkich, noszących poniżej 34. Niestety masowa produkcja
        rządzi się prawami większości i "średniości" i tyle. Kolekcja staniczków
        sympatyczna. Zgodna z trendami mody. Boleję jedynie nad tym, że większość modeli
        ma szeroki rozstaw, a przydałoby się więcej krojów pokazać z blisko osadzonymi
        miseczkami (takie lubię, zbierają piersi w śliczne jabłuszka). A że wszystkie to
        usztywniane push-upy na fiszbinach? No cóż, push-up jest trendy? - push-up rulez!!
        • doda1983 Re: Odczep się 06.04.08, 22:16
          Sorry, ale tak durny argument, że nawet mi się nie chce długiego
          postu pisać.

          Podobnie z tymi "ślicznymi jabłuszkami" w puszapach.
        • martvica Re: Odczep się 06.04.08, 22:40
          Nie znam ani jednej osoby, która powinna nosić miseczkę A, ani jednej, która
          powinna nosić B, i ze 4 które powinny nosić C (obwody pomijam, chociaż tych
          większych od 80 to tez by można policzyć na palcach jednej ręki).
          Producenci dostosowują klientki do swoich produktów, nie odwrotnie :/
          • olowek_na_stole Re: Odczep się 07.04.08, 12:44
            martvica napisała:

            > Nie znam ani jednej osoby, która powinna nosić miseczkę A, ani jednej, która
            > powinna nosić B, i ze 4 które powinny nosić C (obwody pomijam, chociaż tych
            > większych od 80 to tez by można policzyć na palcach jednej ręki).
            > Producenci dostosowują klientki do swoich produktów, nie odwrotnie :/

            No widzisz, a ja znam kogoś, kto ma miseczkę A - siebie. I rozumiem wasz ból ale
            teksty, że takich osób nie ma, lub, ze małe staniki to są "sutkozakrywacze" też
            są dla niektórych niefajne. Wiecie, są też osoby, które chciałyby mieć większy
            biust. Kurde chciałyby go mieć wogóle.
            • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 12:53
              olowek_na_stole a chesz wiedziec jak w 5 minut z A zrobić C? Znamy
              sekret. I to wcale nie polegający na wkładaniu do stanika poduszek.

              Poczytaj blog katinkowej:
              b75.blox.pl/html
              Obejrzyj przemiane z A na D
              stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html

              I wejdz na Lobby małobiusciastych:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
              Wcale nie musisz nosic sutkozakrywaczy. Kazdy biust zasługuje na
              dobry biustonosz.

              • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 12:58
                A może jak pozwolisz sobie dobrać biustonosz przez nasze
                małobiusciaste koleżanki to okaże się ze też nie znasz nikogo kto
                POWINIEN nosić A. Bo oczywiście osoby które noszą A z powodu
                ograniczonej ropzmairówki w większości sklepów to wszyscy znamy
                mnóstwo.
              • olowek_na_stole Re: Odczep się 07.04.08, 12:59
                wierz mi, ja po prostu nie mam biustu i tyle. tacy ludzie tez istnieją. serio. i
                nie pozostaje mi nic jak tylko żyć z tym dalej.
                • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 18:58
                  Masz biuścik. Nawet jeśli masz dobrze dobrane A (czy to wielkie 85A
                  czy tez maleńkie 60A) to tez jest biust. Natura używa milionów
                  kombinacjii. Jeśli tylko Ci w stanikach wygodnie, po podniesieniu
                  rąk do góry nie wskakuje Ci stanik fiszbinami na piersi bo trzyma
                  się porządnie żeber tak jak majtki się trzymają tyłka i nigdzie nie
                  spacerują. Jeśli fiszbiny Cię nigdzie nie ugniatają. Celują pod
                  pachę a nie wbijają się w bok piersi, to masz dobrze dobrany stanik.
                  Jeśli zaobserwowałaś u siebie któryś w wyżej wymienionych objawów
                  złego rozmiaru to jeszcze raz cię namawiam na zajrzenie do
                  małobiusciastych. Ale Twój biust- Twój wybór.
                  • olowek_na_stole Re: Odczep się 07.04.08, 22:43
                    nie mam żadnego z tych objawów:)
                    pozdrawiam
            • martvica Re: Odczep się 07.04.08, 13:02
              I rozumiem wasz ból al
              > e
              > teksty, że takich osób nie ma, lub, ze małe staniki to są "sutkozakrywacze" też
              > są dla niektórych niefajne.

              Nie mówię, że nie ma, ale że jest ich dużo mniej niż się wydaje. Miałam jedną
              koleżankę która uważała że jest totalnie płaska i nosiła wygąbkowane push-upy
              75A. Dała się nawrócić na 70C, czasem B, z oporami - ale znalazła kilka dobrych
              staników i się cieszy :)
              • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 19:05
                "sutkozakrywacze" to nie było określenie dla małych staników.
                Przecież 80A to nie żaden mały stanik. Ma większe miski niż np 60F.
                Sutkozakrywacz to nazwa dla każdego stanika w dowolnym rozmiarze
                który właścicielce nie nosi-biustu a jedynie go zakrywa. W Polsce
                wiele kobiet mylnie pojmuje funkcje biustonosza i właśnie takie
                sutkozkrywacze noszą. Sama też kiedyś takie nosiłam. Po przyjściu do
                domu je zdejmowałam bo nie były mi już potrzebne kiedy nie musiałam
                nic zakrywać:)A rozmairówka mimo wszystko nie jest standardowa. nie
                łapie się na nią większość małobiusciastych, sredniobiusciastychh i
                biusciastych. Dla większości kobiet przedstawione staniki mogą
                służyć jedynie do zakrycia sutków przed wyjściem z domu. A tak
                naprawdę wcale nie do tego zostały wymyslone.
                • mammabella Re: Odczep się 07.04.08, 22:42
                  No to Cię zmartwię, świerszczowa, bo jestem całkowicie "standardowa" rozmiarowo,
                  w sensie że w przeciętnym sklepie na siebie satysfakcjonujący mnie stanik raczej
                  znajdę. Na oko średniobiuściasta raczej. Push-upy lubię i jak wspomniałam noszę
                  chętnie, choć miękkim czy do połowy usztywnianym też nie pogardzę, jak dobrze
                  leży i do tego urodziwy. Sutkozakrywacza w bieliźniarce ani sztuki nie mam,
                  wszystkie mają za zadanie mój biust właśnie "nosić" a nie "zakrywać", jak nie to
                  won z szafy, no mercy! :D

                  A ta dziewczyna na zdjęciu co 70A/B nosiła (dam głowę uciąć że push-up to był)
                  miała jak sądzę fatalny jakiś stanik na sobie, który zamiast zbierać, nosić
                  (podnosić) i eksponować, to jej rozdzielił piersi na boki i rozdyźdał,
                  spłaszczył je dodatkowo przez to bardzo brzydko. Te przemiany na zdjęciach
                  mogłyby być jak najbardziej wiarygodne, gdyby dziewczynę (w bluzce, ale również
                  bez bluzki) pokazano w identycznym modelu, tej samej firmy (push-up czy miękki,
                  to mało ważne) w rozmiarach 70A/B i 65D. Ale o tym nie wie nikt, bo bluzeczkę ma
                  ona sobie więc - że tak powiem - eksperyment dla ubogich. Mogła mieć na sobie
                  totalnie wszystko i w każdym rozmiarze, a na ostatnim zdjęciu 65D - OK, a tak
                  naprawdę każdy inny rozmiar zbliżony mogła mieć na sobie pod tą bluzką, tylko
                  fantastycznie skrojony i leżący na niej jak ulał i zbierający jej wszystko
                  ładnie do góry i do środeczka. Rozmiar jest oczywiście baaaardzo ważny, ale
                  fason jak nie jest ogólnie do kształtu i rozstawu piersi dobrany to nawet
                  eksperymentowanie z rozmiarami jest często bezcelowe. Wśród swoich staników
                  znajdziemy wszystkie zarówno ulubione perełki jak i z konieczności noszone gnioty,
                  kupowane w pośpiechu :P

                  No i razi mnie nieco taka postawa, że "my wiemy jak w 5 minut z A zrobić C" - to
                  brzmi trochę jak amerykańskie reklamy środków na odchudzanie lub cudownych
                  programów na zarobienie miliona dolców w jedną noc. To raz. A dwa - te linki do
                  forum dla wielko- czy mało-biuściastych, te dyskusje, te porady - to brzmi trochę
                  jak "wszystkie macie co najmniej C lub D, tylko jeszcze o tym nie wiecie".

                  Jak powiedział kiedyś pewien psychiatra: nie ma ludzi zdrowych psychicznie. Są
                  tylko niedokładnie zbadani.
                  Czyli co? Nie ma kobiet noszących standardowe rozmiary. Są tylko niedokładnie
                  obmierzone!

                  Pomimo to, z mojej ulubionej bielizny w moim (przypominam: raczej standardowym)
                  rozmiarze nie zrezygnuję, skoro dobrze w niej wyglądam. Na zakupy bielizny
                  najczęściej z mężem chodzę, on wie najlepiej, a sędzią jest niezmiernie surowym,
                  jak to facet ;) - w końcu to głównie dla nich tą bieliznę sobie kupujemy (no
                  dobra, przynajmniej ja)!

                  olowek_na_stole - biust ma każda z nas! To tak jak na prośbe "zaśpiewaj coś"
                  osoba odpowiada "ale ja nie mam głosu". Jak to, jakbyś nie "miała głosu" to byś
                  nie mogła wypowiedzieć tego zdania :) Biust A to też jest biust. Martwi cię, że
                  mały, to znajdź pozytywne strony. Przynajmniej długo jego młodość utrzymasz - to
                  tak jak z kłopotliwą tłustą cerą: tłusta, ale przynajmniej zmarszczki dostaje
                  się później niż sucha czy normalna :P Zamiast psioczyć, ciesz się nim i tyle.
                  Pozdrówka!
                  • olowek_na_stole Re: Odczep się 07.04.08, 22:52
                    :) przeszłam już w raczej etap użalania się nad sobą z powodu biustu.
                    przynajmniej taki okres najcięższy. wiem już, że jest jaki jest i nic tego nie
                    zmieni. a plusy widzę, owszem - uprawiam duuzo sportu i duży biust niektóre
                    rzeczy by utrudniał :)
                  • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 23:22
                    mammabella, bardzo się cieszę ze wpadasz w popularną rozmairówkę.
                    Łatwiej Ci kupić stanik, chociaż i dla nas "niestandardowych", nie
                    jest to juz takim problem. (tylko szkoda ze avanti nas pomija).
                    Natura używa przeróżnej kombinacji cyferek i literek. dobrze by było
                    gdyby avanti też to zauważyło. Co do modelki, no cóż może kłamie ze
                    po zmianie rozmiaru na właściwy jest jej wygodnie i lepiej wygląda.
                    Ale ja jej wierze. jej doświadczenia pokrywają się z moimi, z
                    doświadczeniami innych forumek z obu forach:). A slogan
                    faktycznie „reklamowy”, podpatrzony u innej forumki wziął się stąd
                    ze malobiuściaste forumki strasznie się dziwiły ze ich malutkie
                    biuściki mogą wypełnić miskę C:) (jakby każde c było takie samo-
                    duże). Nie chciałam tym sloganem nikogo urazić. Dla mnie jest
                    żartobliwy i zachęcający do wejścia na forum. A ze forum bardzo
                    sympatyczne to czemu mam nie zareklamować? Patrzeć nikomu na monitor
                    nie będę czy wszedł czy nie :P
                    • mammabella Re: Odczep się 08.04.08, 21:55
                      Stanik bezproblemowo, za to z obuwiem gorzej: noszę 35 (w zasadzie 34 i 1/2) i
                      po buciki w przeciętnym obuwniczym udaję się kurcgalopkiem od razu na... dział
                      dziecięcy :D Mieszkając zagranicą nie miałam z tym problemów. W Polsce damskie
                      eleganckie obuwie od 36 standardowo się zaczyna rozmiarówka. Mniejsze tylko na
                      dziale dziecięcym. Ile jednak można mieć butów na płaskim obcasie, a gdzie, że
                      się tak zapytam, szpileczki-wyjścióweczki dla mnie? Czasem na Allegro, czasem
                      zagranicą. Dobre i to. W polskich sklepach cudem czasem 35 dostanę coś
                      sensownego z oferty damskiej, ale buty to nie stanik czy sukienka, że coś
                      podszyję, skrócę czy przedłużkę dopnę. Jeszcze jak kryte buty 35 są ciut za
                      duże, to wkładkami dobutnymi się podratuję i da się chodzić, ale sandałki na
                      lato- makabra. No płaskie jeszcze gdzieś po sklepach sandałki dostanę 34-35 ale
                      na szpileczce? - chyba nie w tym życiu :D

                      Tak więc rozumiem problemy z dostaniem rozmiaru stanika, mam to samo z butami.
                      Nie produkują masowo takich cudów w tym kraju. Widząc jednak np. te tłumy
                      licytujące nieliczne okazy malutkich szpileczek na Allegro, to myślę, że żaden
                      polski producent na pewno by nie zbakrutował poszerzając rozmiarówkę od 34 (no
                      dobra, niech będzie od 35), a nie od 36. Szkoda, że nie powstało Lobby
                      Małostopiastych. Ja też mam dosyć idiotycznych spojrzeń/komentarzy/uśmieszków
                      tych wszystkich ekspedientek, gdy pytam o szpliki w moim rozmiarze. Chyba się
                      przeprowadzę do Japonii, gdzie 34,5 to standard, a 38 to już duuuża stopa ;)

                      Trochę offtopikowa mi wyszła ta wypowiedź, ale nie mogłam się powstrzymać :)
                      • martvica Re: Odczep się 08.04.08, 22:06
                        mammabella napisała:

                        > Stanik bezproblemowo, za to z obuwiem gorzej
                        (...)
                        >Szkoda, że nie powstało Lobby
                        > Małostopiastych.

                        Zajrzyj na 'Male kobietki' z mojej sygnaturki, rozejrzyj się i popytaj. Nawet
                        jeśli nie jesteś niska :)
                      • swierszczowa1 Re: Odczep się 08.04.08, 22:29
                        Odpowiedz offtopowa ale zawsze się pojawia w dyskusji o stanikach bo
                        buty to taki sam problem. Znam wiele kobiet z rozmiarem 35 i 42.
                        sklepom "nie opłaca się" sprowadzać, a jednak te rozmiary
                        najszybciej schodzą. Podobna logika jak w stanikach:) tylko na
                        mniejsza skalę. Jednak grupa dyskryminowana chociaż pokaźna jest
                        mniejsza, i chyba tylko dlatego nie powstało jeszcze żadne forum
                        stworzone przez utrapione zle dobranymi butami kobiety:)
                  • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 23:47
                    mammabella napisała:
                    > Jak powiedział kiedyś pewien psychiatra: nie ma ludzi zdrowych
                    psychicznie. Są
                    > tylko niedokładnie zbadani.
                    > Czyli co? Nie ma kobiet noszących standardowe rozmiary. Są tylko
                    niedokładnie
                    > obmierzone!

                    Niekoniecznie. Ale co zaszkodzi weryfikacja rozmiaru? sprawdzenie
                    czy należy się do garstki szczęśliwców dobrze obmierzonych czy nie?
                    Może faktycznie dziewczyny poradzą ten sam. Może inny, nie zaszkodzi
                    przymierzyć. Nie widzę Was wiec radzę raczej tak "na zapas".
                    Zaszkodzić Wam nie jestem w stanie, a kto wie, może akurat trafie w
                    setno problemu i pomogę? Albo przeczyta watek inna osoba dla której
                    te rady będą pomocne. Mnie też kiedyś ktoś pomógł:).
                  • magdalaena1977 Re: Odczep się 08.04.08, 00:45
                    mammabella napisała:
                    > jestem całkowicie "standardowa" rozmiarowo,
                    > w sensie że w przeciętnym sklepie na siebie
                    > satysfakcjonujący mnie stanik raczej znajdę.
                    U części Pań ta satysfakcja to rzeczywiście efekt typowego rozmiaru, ale u
                    części niskiego poziomu krytycyzmu do własnej figury

                    > Wśród swoich staników znajdziemy wszystkie zarówno ulubione perełki
                    > jak i z konieczności noszone gnioty, kupowane w pośpiechu :P
                    A czy nie lepiej zastanowić się się dobrze przed zakupem, sprawdzić, pomierzyć,
                    jeśli nie pasuje - odesłać do sklepu ...
                    Strasznie byłoby mi szkoda forsy na staniki, co do których nie jestem pewna, że
                    będą dobre.

                    > Czyli co? Nie ma kobiet noszących standardowe rozmiary.
                    > Są tylko niedokładnie obmierzone!
                    Zupełnie poważnie - od dawna Lobby prowadzi poszukiwania "prawdziwego 75B" w
                    celu obfotografowania (w ubraniu) dla porównania. O ile wiem, nie znalazła się
                    jeszcze żadna kobieta, na której ten rozmiar dobrze leży. Jakoś tak okazuje się,
                    że wszystkie kandydatki lepiej wyglądają w 70D czy 65F.

                    > Na zakupy bielizny najczęściej z mężem chodzę, on wie najlepiej,
                    > a sędzią jest niezmiernie surowym, jak to facet ;)
                    > - w końcu to głównie dla nich tą bieliznę sobie kupujemy
                    > (no dobra, przynajmniej ja)!
                    A gdyby nie mąż, to chodziłabyś cały dzień bez stanika ? Albo w starym
                    rozciągniętym z bazarku ?
                    Kobieto - staniki kupuj przede wszystkim dla siebie ! to Ty masz się w nich
                    dobrze czuć (tzn. masz go nie czuć), dobrze wyglądać, Twoje piersi mają być
                    dobrze podtrzymane.
                    A dopiero z nich jest sens wybierać te, które zaspokajają wymagania estetyczne
                    Twojego partnera (chyba, że chodzi Ci o kusidełko, takie do natychmiastowego
                    zdjęcia).

                    Uważam, że dobrze mieć dobry, ładny stanik nawet jeśli nikt poza mną go nie
                    widzi, nawet w sytuacji nieseksualnej - np do karmienia dziecka.
                    • tarkiina.arawis Re: Odczep się 15.04.08, 21:55
                      Znam taką osobę ;) To moja mama, ale nie da się obfotografować - to jest 75B.
                      Testowałyśmy po sklepach różne rozmiary, ale ze względu na jej spore płuca,
                      orzekłyśmy zgodnie, że to jest to 75B i nie chce być niczym innym
                  • martvica Re: Odczep się 08.04.08, 09:26
                    mammabella napisała:

                    > No to Cię zmartwię, świerszczowa, bo jestem całkowicie "standardowa" rozmiarowo
                    > ,
                    > w sensie że w przeciętnym sklepie na siebie satysfakcjonujący mnie stanik racze
                    > j
                    > znajdę

                    Szczerze zazdroszczę, naprawdę. Ja nie uważam że jestem niestandardowa, ale jak
                    wchodzę do sklepu z bielizną to wiem że nie mam co wybrzydzać, tylko pytam czy
                    jest _cokolwiek_ w moim rozmiarze. I mierzę wszystko co dostanę, nawet jak jest
                    beżowe.
                    I w sumie modele oferowane przez polskie firmy w moim rozmiarze znam na pamięć,
                    czasem proszę sprzedawczynie żeby mi przeczytały nazwy tego co mają, większość
                    kojarzę.

                    Na mój średni biust (no bo nie jest wielki, nie jest nawet duży) naprawdę trudno
                    mi coś dostać. 70F jest idealne przez kilka pierwszych noszeń, potem obwód się
                    rozciąga i zaczyna mi sprawiać dyskomfort (nie lubię jak mi się stanik przesuwa
                    i trzeba go poprawiać co godzinę, albo i częściej).

                    I uważam że taka sytuacja, gdzie dziewczyna przeciętnej szczupłości (bo
                    chudzinką nie jestem) i przeciętnego rozmiaru biustu ma problem z dostaniem
                    dobrego stanika jest chora trochę.

                    > A ta dziewczyna na zdjęciu co 70A/B nosiła (dam głowę uciąć że push-up to był)

                    Pewnie był, zresztą 70A miękkie to chyba wcale nie tak łatwo dostać.

                    Te przemiany na zdjęciach
                    > mogłyby być jak najbardziej wiarygodne, gdyby dziewczynę (w bluzce, ale również
                    > bez bluzki) pokazano w identycznym modelu, tej samej firmy (push-up czy miękki
                    > ,
                    > to mało ważne) w rozmiarach 70A/B i 65D.

                    Problem w tym, że mało która firma produkuje i 70A, i 65D. To raz. Dwa, nie
                    bardzo widzę żeby ktoś chciał wydawać kasę na stanik w złym rozmiarze jeśli już
                    odkrył dobry (w drugą stronę to raczej nie działa, większość Polek nosi jednak
                    polskie staniki 70-90 A-D, więc nie może do posiadanego wcześniej 70A dokupić
                    identycznego 65D, bo takiego po prostu NIE MA.
                    I poza tym, KAŻDY biustonosz z zza dużym obwodem, usztywniany czy nie, po
                    podniesieniu rąk do góry znalazłby się jej w połowie biustu. Ja tak mam z 75
                    (przy obwodzie 73).

                    > jak to facet ;) - w końcu to głównie dla nich tą bieliznę sobie kupujemy (no
                    > dobra, przynajmniej ja)!

                    Ja tam kupuję bieliznę dla siebie, facet nie poczuje jak to jest podbiec do
                    autobusu w zbyt luźnym staniku i nie będzie rozumiał że jak się schylę to będę
                    sobie musiała biust trzymać ręką żeby z misek nie wypadł, jak będą za małe.
                  • martvica Re: Odczep się 08.04.08, 11:27
                    I zapomniałam sie odnieść do jeszcze jednej rzeczy:
                    mammabella napisała:
                    > Czyli co? Nie ma kobiet noszących standardowe rozmiary. Są tylko niedokładnie
                    > obmierzone!

                    Nie to, że nie ma, ale z moich obserwacji wątków rozmiarowych na LB tych
                    'niestandardowych' jest więcej. Zdarzają się przesiadki z jednego standardu na
                    inny (75B na 70D na przykład), ale te większe literki są częstsze. A 75B, takie
                    prawdziwe, prawidłowo zmierzone - 80/90 - pamiętam dwa.
                    Że kobiety wierzą producentom to raz - a tabelki według których określa się
                    rozmiary powstały przed wprowadzeniem bardzo elastycznych tkanin. Stanik który
                    ma napisane na metce '70' rozciąga się spokojnie do 80cm, dlatego nie ma
                    większych szans podtrzymać biustu u kobiety która ma w żebrach 68 - a według
                    tabelek producenckich powinna takie nosić. Gdyby obwody się szyło z dżinsu albo
                    skóry, to to by miało rację bytu.
                    Że kobiety się nie mierzą, to dwa - naprawdę często się zdarzają sytuacje, że
                    kobieta NIE ZNA swoich wymiarów. Nigdy sie nie mierzyła, albo mierzyła się raz,
                    dawno, a potem nosi ten sam rozmiar przez 10 lat, albo zdaje się na magiczne oko
                    ekspedientki, która przez grubą kurtkę i sweter rozpoznaje że klientka ma 75B.
                    • nessie-jp Re: Odczep się 09.04.08, 17:25
                      > Gdyby obwody się szyło z dżinsu albo
                      > skóry...

                      Martvico, podsuwasz bardzo... interesujące pomysły. :)))
                      • martvica Re: Odczep się 09.04.08, 18:59
                        Mam taki stanik co wygląda 'dżinsowo', z czasów 75C, firmy KrisLine (dziś by
                        mnie nie było stać, bo mają wysokie aspiracje, głównie cenowe), milutki w dotyku
                        i rozciągliwy potwornie.
                        Ale jakby tak uszyć stanik z prawdziwego cienkiego dżinsu, niech będzie z
                        bawełnianą wyściółką od wewnątrz... z koronka na wierzchu? :P hmmm.
                        Cóż, przynajmniej miałoby to szansę trzymać i przypuszczam że z moim 73 pod
                        biustem mogłabym kupić nawet 75, zamiast 70 która przestałaby byc dobra po
                        miesiącu ;)
                        • nessie-jp Re: Odczep się 12.04.08, 16:14
                          > Ale jakby tak uszyć stanik z prawdziwego cienkiego dżinsu, niech będzie z
                          > bawełnianą wyściółką od wewnątrz... z koronka na wierzchu? :P

                          Takie klimaty Country&Western :))

                          Brakuje mi w ofercie sklepów staników "nierozciągliwych". Czy nikt nie szyje
                          bielizny retro, z takich tkanin, których używano przed 100 laty?

                          Skórzany biustonosz (tzn. obwód, bo miski niekoniecznie) też mógłby się okazać
                          wcale wygodny. Skóra jest leciutko rozciągliwa, więc dałoby się w tym oddychać...
                          • martvica Re: Odczep się 12.04.08, 17:25
                            Skórzany obwód, koronkowe miski? Hmmmmm... ;)
                            Tylko to mało letnie i z odpinanymi ramiączkami się nie kojarzy ;)
        • dagny1001 Re: Odczep się 06.04.08, 22:42
          Problem w tym, że takich "średnich" rozmiarów, jak królujące w sklepach 75 B, w
          rzeczywistości ze świecą szukać...
        • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 02:40
          mammabella, to nie tak samo. Ta rozmairówka naprawdę pasuje na około
          10% kobiet. Statystyk nie robiłam, ale można przejrzeć watek "jaki
          powinnam nosić rozmiar" na LB. Obwodu 60 0 65 to chyba z 1:3 kobiet.
          Miski większe niż D - więęęększosc pytających.
          Sama powiedz czy te kobiety maja niestandardowe proporcje?
          stanikomania.blox.pl/2008/03/Odpowiedni-rozmiar-na-kazda-pore-roku.html
          stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html
          stanikomania.blox.pl/2007/12/Biust-pietnasty-czyli-ex-75B.html

          • swierszczowa1 Re: Odczep się 07.04.08, 02:48
            tu fragment biustu 65D w ładnym delikatnym staniczku. To jest ładny
            stanik. Biustonosze przedstawione w avanti jakoś mnie specjalnie nie
            zachwycają. Żadna strata za są tylko w naprawdę niestandardowych
            rozmiarach. Tylko szkoda ze avanti nie chce pokazać ślicznych
            przezroczystych kolorowych staniczków pasujących na większa liczbę
            kobiet.
            • mammabella Re: Odczep się 07.04.08, 11:03
              Wiesz, nie to jest ładne co jest ładne, tylko co się komu podoba. I co kto lubi nosić. Jedna woli bez usztywnień, delikatne przezroczyste i kolorowe
              a inna tylko push-up i tylko np. białe. Jedna woli koroneczki, hafciki,
              ozdóbeczki a druga ascetycznie gładkie. O gustach trudno dyskutować.

              Moda na push-up tyle lat przetrwała i chyba raczej trudno będzie miękkim
              delikatnym staniczkom zająć miejsce na podium, choć - kto wie- może w
              przyszłości czeka nas radykalne odwrócenie trendów i push-up będzie wyśmiewany
              jak dzisiaj majtki z golfem, bez których moja babcia nie może się obejść ani
              zimą ani latem :D

              Któraś przedmówczyni się obruszyła, że push-up nie zbiera piersi w jabłuszka.
              Hm, to zależy jaki. A szał na push-up zaczął się jakoś tak w latach 90-tych od
              Wonderbra. Byłam wtedy smarkata, ale już od kilku lat nosiłam stanik.
              Mieszkaliśmy wtedy całą rodziną za granicą. Pamiętam wielkie bilboardy z Evą
              Herzigovą reklamującą swoje piękne "jabłuszka" w staniku Wonderbra i oczywiście
              zachorowałam wściekle na ten stanik, po czym wymogłam na matce jego zakup (nie
              był tani). Miał miseczki złączone wąziutkim sztywnym mostkiem ozdobionym
              kokardką i słynne fiszbiny w kształcie litery L, zbierające piersi właśnie w owe
              apetyczne "jabłuszka", i jeszcze ramiączka z nierozciągliwej, sztywnej taśmy, z
              doszytym jedynie z tyłu kawałkiem elastycznej. Mam go do dzisiaj, trzymam w
              szafie z powodów ściśle sentymentalnych. ;)
              • martvica Re: Odczep się 07.04.08, 11:28
                Ja tam lubię push-upy, ale nie mam ani jednego, bo polscy producenci
                konsekwentnie ignorują kobiety o moich wymiarach :)
                Noszę miękkie, i nie powiem, było dla mnie pewnym szokiem że moje piersi w
                miękkim staniku mogą wyglądać tak fajnie. Niemniej, usztywniany stanik na
                specjalne okazje by mi się przydał - do ciuchów wydekoltowanych i
                półprzezroczystych.
                Ale cóż, wszystko w moim zasięgu finansowym jest miękkie i ma 'stabilne,
                szerokie ramiączka' (nienawidzę szerokich ramiączek, nie wiem po co mi one,
                naprawdę). Możliwość odpinania jest rzadkością.
          • olowek_na_stole Re: Odczep się 08.04.08, 21:20
            swierszczowa1 napisała:

            > mammabella, to nie tak samo. Ta rozmairówka naprawdę pasuje na około
            > 10% kobiet. Statystyk nie robiłam, ale można przejrzeć watek "jaki
            > powinnam nosić rozmiar" na LB. Obwodu 60 0 65 to chyba z 1:3 kobiet.
            > Miski większe niż D - więęęększosc pytających.
            > Sama powiedz czy te kobiety maja niestandardowe proporcje?
            > stanikomania.blox.pl/2008/03/Odpowiedni-rozmiar-na-kazda-pore-roku.html
            > stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html
            > stanikomania.blox.pl/2007/12/Biust-pietnasty-czyli-ex-75B.html
            >


            z jednej strony ok, moze być i tak, jak piszecie, ale z drugiej może te, którym
            kupienie stanika w ich rozmiarzenie nie sprawia problemu nie mają potrzeby
            szukać porad na forum? :)
            • swierszczowa1 Re: Odczep się 08.04.08, 22:24
              może tak a może nie. Przeklejam cytat z innego wątku forumki
              konishiko.
              "Dlugo nie wierzylam, ze te problemy w ogole
              mnie dotycza, jako osoby z biustem tzw. malym i ksztaltnym.
              Transformacja w moim
              przypadku mala, od 80B do zakresu miedzy 75C a 70 DD (ten ostatni to
              nieco
              zanizone chyba rozmiary Wonderbra), ale wygoda ogromna, no i biust
              tez
              zdecydowanie wyglada lepiej. Cale szczescie waleczkow nie zdazylam
              sie dorobic ;)"

              Chyba nie muszę komentować:) dla takich osób jak wyżej zacytowana
              forumka warto podawać linki do forów. A te panie które nie chcą
              korzystać z porad niech nie korzystają:) Linki rzuciłam
              profilaktycznie. Albo zajrzysz sobie na te strony albo nie. Twój
              wybór. Tylko Ty sama znasz swój biust i swoje potrzeby :).Opinia o
              obu forach ze są potrzebne/pouczające/warte odwiedzenia/ciekawe to
              moja prywatna opinia. Możesz mieć odmienne zdanie i ono również jest
              cenne.
              • olowek_na_stole Re: Odczep się 09.04.08, 15:36
                ależ zgadzam się z Tobą, sama po tych forach buszowałam, zanim linki tu
                wkleiłaś. A że się nie kwalifikuję- bywa. Pozdrawiam :)
      • scarlet_agta Re: Odczep się 15.04.08, 21:20
        Hmmm... Mojego rozmiaru nie ma ani jeden z tych staników.
        powtórzę narzekania poprzedniczek... Gdzie są obwody poniżej 70 i miski powyżej D?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka