alpepe Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 19:36 w szpitalu z lodówki oddziału położniczego ukradziono mi serek waniliowy President i niemieckie masło, oba napoczęte. Woreczek z w/w był podpisany. Dobrze, że to było jak już zjadłam śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 19:37 Kupujesz sok w sklepie, w domu otwierasz plastikowe zamkniecie a folii brak o_O i jakis nieznany plyn Odpowiedz Link Zgłoś
farelkaa Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 19:47 Mnie sie kiedys wlamano do piwnicy gdzie wrod sterty nieurzytecznych rzeczy ktos znalazl stary, dziurawy materac dmuchany i sobie bezczelnie przywlaszczyl. Rowery i narty zostaly nietkniete. Odpowiedz Link Zgłoś
sel-eth Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 19:59 Nie mnie, a mojemu ojcu wybili szybę w samochodzie i ukradli plastikowy czarny worek ze śmieciami, który leżał z przodu na siedzeniu pasażera :P Odpowiedz Link Zgłoś
mizar Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 20:29 - ...z piwnicy starą siatkę wędkarską;D Potem kolesia złapali na podobnych wyczynach. - przyprawy wartości 50 zł z miejskiego przedszkola;D (całe szczęście, że to nie mi ukradli):P - bidon z "zaparkowanego" roweru;D - wino "Beczkowe" i piwo "Wojak" z namiotu na biwkau;D Odpowiedz Link Zgłoś
aliyabet Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 20:33 Mojej mamie zwinęli z ogrodu poroże jelenie lewe typu dwunastak, wtopione w betonową kostkę. Prezent od mojego ojca, który próbował swoich sił jako rzeźbiarz... Myślę, że w gruncie rzeczy mama ucieszyła się, że w końcu to badziewie zniknęło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi próbkę kału z kosza w dziecięcym wózku 08.07.08, 20:49 zapakowana w kilka warstw torebek, żeby sie w oczy towar nie rzucał :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iziaberka Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 21:35 Kiedyś robiliśmy z moim chłopakiem grilla na balkonie na parterze i ktoś nam buchnął dwie karkówki :) Ale złodziej był widocznie tylko trochę głodny, bo 2 zostawił ;D Odpowiedz Link Zgłoś
veryok Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 21:37 polak w niemczech w duzym domu towarowym ukradl szpic na choinke.wartosc 2,99 euro. zapali go i przesluchiwali. powiedzial ze chcial do domu zaniesc na choinke wlasnie, podobal mu sie. Odpowiedz Link Zgłoś
twojj_stary Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 21:42 Kiedys zlodzieje ukradli mi z piwnicy przetwory domowej roboty: sloik ogórków i dzem. Byli tak pijani ze uciekajac wywalili sie i pobili obydwa sloiki. Odpowiedz Link Zgłoś
motylanoga71 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 21:59 mojemu wujkowi skradziono kiedys w tramwaju aktowke. Nie byloby moze w tym nic dziwnego gdyby nie to ze w aktowce (starej) wiozl on w foliowym worku GNOJ na dzialke :) Zlodziej sie natrudzil i g..no z tego mial hehe Odpowiedz Link Zgłoś
momaan Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 22:34 zawiniątko z pączkami, leżało na tylnym siedzeniu malucha - przysięgam, nie zjadłam...:-))) koleżance, też z samochodu - pranie z magla, a że to było przed świętami wielkanocnymi to płacz był, co nie miara...wiecie, najlepsze obrusy, nowa pościel itd :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pavloos Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 23:11 w pracy miałem przyczepioną do tablicy korkowej naszywkę Legii... sobie ktoś przywłaszczył na nocnej zmianie w call center. w pociągu na woodstock wpinkę "antykaczyńską" (takie przekreślone kaczszki:)) przyczepioną do plecaka. Odpowiedz Link Zgłoś
altintop6 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 22:59 Mnie na studiach ktoś ukradł kodeks karny i postępowania karnego. Było to w sali zajęć z której na chwilę wyszedłem, więc musiał to zrobić ktoś z szanownych kolegów lub koleżanek - nie muszę chyba dodawać, że to były studia prawnicze. I to właśnie - że to ktoś z przyszłych prawników i że akurat karny było najbardziej żenujące. Kodeks leżał na moim podpisanym zeszycie, zeszyt został, nie było mowy, żeby ktoś go wziął omyłkowo zamiast swojego. A na spotkaniu Taize ukradli mi należący do siostry jakiś oazowy śpiewnik. Miałem na sobie taki mały plecak z różnymi szpargałami, była dosłownie chwilka sztucznego tłoku i nawet nie zorientowałem się, jak plecak był otwarty, rozbebeszony, a część rzeczy leżała na ziemi, ciekawe czy się polski śpiewnik złodziejowi przydał. Odpowiedz Link Zgłoś
bbsbb Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 23:04 Mi ukradziono spory kawał stalowej linki do której przypięty był praktycznie nowy rower, co ciekawe złodziej skusił się tylko na linkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miss_akryl Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 23:25 Kiedyś wyrwano z mojego małego samochodzika... kierunkowskazy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapen Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 23:43 W autobusie z takiej kabury przy pasku ktoś ukradł mi sfatygowany notesik z zapisanymi kilkoma telefonami i napoczęte opakowanie gumy do żucia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaukaski Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 08.07.08, 23:54 Torbę psiego g*wna. Nie żartuję. Sprzątałem odchody psie w ogrodzie i powiesiłem na chwilę torbę foliową z "urobkiem" na płocie. Po chwili wracam i nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
ondin Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 06:00 Skradli tandetny dezodorant męski (za ok 8 zł), zostawili dobry lewatek samochodowy (parę razy droższy). Włamali się do mieszkania rozginając tym lewarkiem kraty. Nic więcej nie zginęło. Sąsiad-kleptoman, ukradł mojej teściowej KAKTUS! Wyniósł go bohatersko chowając pod kurtką! Odpowiedz Link Zgłoś
ssacrac Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 07:34 Moja sąsiadka z bloku , na drzewach wieszałą bieliznę majtki skarpety itp. I pewnego dnia jej zniknął sprzęt do rozwieszania bielizny. Stwierdziłą że sznurki do bielizny przyszli i ukradli jej satanisci :) Odpowiedz Link Zgłoś
eliza765 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 08:26 w dobie fiatów 126p mojej mamie otworzyli drzwi jakimś druciorem i ukradli jej tylna kanapę:)jaśki które leżały i żakiet odłożyli dokładnie w tym samym miejscu w którym pierwotnie ułozyła je mama:) Odpowiedz Link Zgłoś
z_lodzi Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 08:23 W latach 90-tych po włamaniu do auta (dość "profesjonalnym" - nie wybito szyby, nie uszkodzono zamków, niczego nie zniszczono) stwierdziłem brak... jednorazowej zapalniczki i kasety magnetofonowej w radioodtwarzaczu. Widocznie jakiś palacz-meloman... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 ...gazetę CKM 09.07.08, 09:25 Trasa Warszawa-Poznań. Intercity. Kupiliśmy z mężem "CKM", żeby zobaczyć, czy to taka łagodniejsza wersja "Playboya", czy odpowiednik. Gazeta gruba, dużo obrazków, mało tekstu, shit. Tyle, że ładny kredowy papier. I błyszcząca okładka. Do przedziału dosiadła się para zgredów, paskudne fleje. Pościągali buty, klimaty jak z "Misia", wyjęli słoik z zupą domowej roboty, gotowane jajka...jak otwierali puszkę z rybą, mąż próbował interweniować czyli chciał otworzyć okno - nie dało się, bo im "wieje". Ale do rzeczy. Wyszliśmy do Warsa zaznaczając, że "zaraz wracamy". Gazeta została na półce. Wracamy. Nie ma. Nie wiem, czy pan z panią użyli jej jako obrus czy papier toaletowy. Mogli chociaż zapytać, czy już nie czytamy, czy można etc. Ale po prostu ukradli, bo jak to nazwać? A potem udawali, że nic się nie stało. Ch...j z gazetą, na dłuższe trasy kupuję cały stos i "częstuję" innych pasażerów, co spotyka się z wdzięcznością, stanowi przyczynek do dyskusji (np. na temat przeczytanego artykułu), dochodzi często do wymiany (ktoś ma jeszcze inne gazety, książkę, płytkę CD do przesłuchania itp.), ale tamtych dwoje pszenno-buraczanych to było kuriozum. Odpowiedz Link Zgłoś
ml130676 Post scriptum 09.07.08, 09:32 Z poważniejszych kradzieży (czytaj: włam do mieszkania) najgłupsze, co ukradziono mi to: pasta do zębów Colgate (nieużywana), pasta do butów "Kiwi" w kulce (napoczęta), sterownik do ogrzewania w kuchni (wyrwany z kawałkiem tynku, raczej nieprzydatny), pilot od magnetowidu, który był w naprawie, komplet łyżeczek do herbaty wyjęty z kompletu sztućców (dlaczego nie wzięli wszystkiego?), budzik. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Post scriptum 09.07.08, 10:01 co za głupie pytanie, łyżeczki najbardziej giną! Odpowiedz Link Zgłoś
bibi1 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 09:59 majtki ze sznurka i to tylko koronkowe,a takie "miesiaczkowe" zostawili Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 10.07.08, 14:33 Mnie raz włamali się do starego poloneza caro. Fachowo, nie wybili szyby, ani nie zepsuli zamka, widać ktoś się uczył złodziejskiego fachu, porządnie:) skradziono stre, niegrające radio!:) starannie je wymontowano:) Auto potem zostało zamknięte! Do tej spektakularnej kradzieży doszło na parafialnym parkingu pod kosciołem, tuż przed Wielkanocą. Nadmieniam, że wybieraliśmy sie na swieta do rodziców i zabraliśmy trochę rzeczy, były w bagażniku - złodziej tam jednak nie zajrzał, bo nie zginęło ni, a były tam prezenty, porządne ubrania, kosmetyki :) Innym razem, dawno temu, kroś przywłaszczył sobie moją butelkę octu i pół chleba. Mialam to w reklamówce, którą przez omyłke zostawiłam w poczekalni u lekarza, jak wyszłam - juz nie było, niezły łup:) Wszelako najgłupsza i najbardziej brzemienna w straty kradzież przytrafiła sie mojej koleżance. Kupiła sobie taką skórzaną saszetkę i położyla w samochodzie na desce. W biały dzień, opodal komisariatu policji, na krakowskim Kazimierzu, jakis debil wywalił jej szybę w nowej hondzie i ...ukradł te pustą saszetkę :( wcale jej do smiechu nie było ... Odpowiedz Link Zgłoś
emilgdansk Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 10:05 Hehehe opowiem Wam moja historie jakis czas temu wlamali mi sie do auta gdzie bylo radio z mp3 panasonica(zapomnialem schowac), cd- dyskmen, walkmen, glosniki i no wlansie i zgadnijcie co jeszcze i to wlasnie zginelo.Otoz mam wade wzroku (- 1) wiec musze jezdzic w okularach i to wlasnie te okulary zakosili, mialem z tego beke przez dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
london_in_use Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 10:33 Przy wlamaniu do piwnicy rodzicom skradziono pare kilogramow cukru (pewnie sasiad potrzebowal na bimber, ktory pedzil w piwnicy obok) i worek ziemniakow. A ja nagminnie (i niechcacy!) kradne bagietki z marketow. Zawsze uzywam do robienia zakupow tych malych plastikowych koszykow, wiec bagietke wsadzam sobie pod pache, bo mi z koszyka wystaje i przeszkadza. I zawsze o niej zapomne, zaplace przy kasie, zaladuje rzeczy do siatki i orientuje sie, ze trzymam bagietke pod pacha jak wsiadam do samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
arturaspl Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 10:34 przezylem jedno wlamanie. zlodziej ukradl pilota do wiezy, tv i bielizne, fakt markowa. ale zszokowalo mnie to ze gacie mi zginely:)) cieszlem sie ze skarpetek nie wzial. bez gaci mozna chodzic - ale bez skarpetek - nie wyobrazam sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: hulajnoge 09.07.08, 11:28 koło od roweru. Rower stał w zamkniętej piwnicy - złodziej otworzył kłódkę, odkręcił jedno koło, po czym piwnicę zamknął (kłódka była zatrzaskowa) i się oddalił był z kołem w nieznanym kierunku. A pan policjant zapytał: czy pani WIE, kto pani ukradł??? Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 11:54 Włamali mi się kiedyś do samochodu i wobec tego, że złodziej nie mógł wyrwać całego radia, ukradł sam panel- tylko ten panel nie pasuje do niczego innego, tylko do tego, co zostało w środku. Żeby dokonać tej kretyńskiej kradzieży, zmasakrowali mi drzwi od samochodu i wybili szybę. Odpowiedz Link Zgłoś
marylou_tiel Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 12:55 Smierdzace kalosze sprzed namiotu. Dzialo sie to podczas festiwalu w Glastonbury 3 lata temu, bardzo burzliwego w znaczeniu doslownym, bo mialo wowczas miejsce potworne oberwanie chmury, woda plynela strumieniami przez pola namiotowe, a kalosze byly towarem deficytowym. Moje sie odnalazly jeszcze tego samego dnia przed namiotem pewnych Anglikow. Mojej siostrze skradziono z samochodu dwie wielkie torby pelne brudnych ciuchow, glownie majtek i skarpetek. Kolezance w pociagu podmieniono dzinsowe kurtki. Jechalysmy grupa w przedziale, wolnych miejsc nie bylo, w pewnym momencie przysnelysmy wszystkie, wtedy najprawdopodobniej dokonano podmiany na nieco podobna, zblizona rozmiarowo, ale mniej ladna... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna1981 Re: OT - Najgłupsza rzecz, jaką wam ukradli 09.07.08, 23:05 1. z piwnicy ogorki - caly zapas zimowy! i odjechali naszymi rowerami. 2. Kaktusa. 3. Piórnik w autobusie nr8!- złodziej pewnie myślał ze to portfel;) Odpowiedz Link Zgłoś