yavanna86
02.05.08, 18:25
Czy tylko ja jestem przekonana, że buty RE to "lekki" niewypał?
a) wzornictwo mają nieciekawe
b) zalegają w sklepach w dużych ilościach (przynajmniej u mnie)
c) wszystkie z ceraty zwanej eko-skórką (ha ha) i do tego wykończenie średnie
d) i jeszcze te ceny - jak już chcemy coś z ceraty marnej jakości na 1 sezon,
to z jakiej racji płacić za to więcej niż 50 zł?...
Jakieś szpilki koślawe za 120 czy 150, za tyle to ja mam buty Tamaris
(wzornictwo może konserwatywne, ale buty wygodne, skórzane, niezniszczalne...).
Co myślicie na ten temat?