Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    fioletowe buty (chwale sie:)

    07.05.08, 10:42
    musialam je miec:)
    img258.imageshack.us/my.php?image=purple017od9.jpg
    img411.imageshack.us/my.php?image=purple026yk4.jpg
    img84.imageshack.us/my.php?image=purple013sb2.jpg
    img411.imageshack.us/my.php?image=purple012fo1.jpg
    Obserwuj wątek
      • hellious Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 10:44
        Zazdroszcze obcasa:) Ja chocbym chciala, nie mam szans na taki obcas:( Nie umiem w takich chodzic i nie mam gdzie:( U mnie staly by jako eksponat za szyba:) Piekne sa:)
      • anisia25 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 10:45
        Piekne. Co tu duzo pisac.
      • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 10:47
        jako pierwsze rzucilo mi sie w oczy zdjecie ze marka buta i
        stwierdzilam ze chyba nie na tej samej fali nadajemy bo ja pokazujac
        butzy staram sie je tak ustawiac zeby nie bylo widac marki
        ale to tylko kwestia etykietek

        co do buta samego: ma brzydki prod, wyglada jak niedokonczony, taka
        urwana warwiszaca warga
        • danuu Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 10:59
          Powiem szczerze, ze ja nie zwrocilam uwagi na logo, dopiero jak
          powiedzialas...
          Te buty maja bardzo ryzykowny wzorek (ta niby wezowa skorka) i kolor
          w sumie tez i bardzo latwo je dobic fatalna stylizacja... Ale
          wierze, ze Tobie uda sie tego uniknac i bedziesz wygladala
          superstylowo.
        • bye-bye Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:02
          Mnie się zdjęcia niestety nie wyświetlają:-( ale nawet gdyby to bym
          się tej marki aż tak nie czepiała.
          Jak ktoś coś pokazuje i nie poda nazwy firmy to mnie wręcz czegoś
          brakuje:-) Tak sobie myślę ,ze to akurat forum to miejsce gdzie
          wypada pokazać metkę. No i aspekt praktyczny- oszczędza się czas na
          ew. pytania i odp. „a skąd to?”
          • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:05
            jezeli na fm chwalenie sie zakupami w ciuchalandzie jest w modzie ie
            cenie to pokazywanie markowych rzeczy powinno byc obciachem,
            nieprawdaz? (bez wzledu na polke tej marki)
            ;)
        • slicznotka77 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:04
          tralalumpek napisała:

          > jako pierwsze rzucilo mi sie w oczy zdjecie ze marka buta i
          > stwierdzilam ze chyba nie na tej samej fali nadajemy bo ja pokazujac
          > butzy staram sie je tak ustawiac zeby nie bylo widac marki
          > ale to tylko kwestia etykietek

          Jak zobacvzylam to wielkie zdjecie, na ktorej widac tak wyraznie marke, to tez
          tylko usmiech mi sie na ustach pojawil :))
          • bye-bye Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:29
            no to pomóżcie koleżance, której sie nie wyświetla i napiszcie co to
            za marka.
            MYslę ,ze to coś z tzw. wyższej półki:-)

            Nie chcę tu rozpętać jakiejść dyskusji "na noże" ale zwracam uwagę,
            że częśto pokazywane są tu zdjęcia butów gdzie widoczna jest marka i
            jakoś nie jest to komenmtowane. CZyżby nie wypadało pokazywać metki
            tylko w przypadku ekskluzywnych marek? Bo czy ktoś by skomentował,
            gdyby na burtch było logo np. biedronki czy ccc?
            :-)
            • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:34
              pokazujac buta pokazuje sie forme a zdjecie ktore przedstawia tylko
              logo moze najwyzej rozbawic
              • bye-bye Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:37
                no dobrze poddaję się:-)
                bo dyskusja ze mną o tym konkretnym przypadku, muszę przyznać, jest
                jałowa bo ja tych zdjęć po prostu nie widzę.

                Natomiast zdanie co do tego ,zeby nie "chować" marek podtrzymuję.
                I pozdrawiam:-)
                • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:45
                  moze te otworzysz

                  img74.imageshack.us/img74/6057/purple012fo11ag0.jpg
                  img74.imageshack.us/img74/2031/purple017od91vk6.jpg
                  img233.imageshack.us/img233/7776/purple026yk41yq7.jpg
                  • bye-bye bardzo dziękuję, 07.05.08, 11:56
                    ale niestety nie mogę otworzyć:-/ pracuję teraz na komp., który ma
                    mocno ograniczone mozliwości. Popatrzę już w domu.
                • shellerka [...] 07.05.08, 11:46
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • siog Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:47
                    shellerka napisała:

                    > ze siog jest osoba specyficzna. badzcie tolerancyjne...

                    hmmmmm??????????????????
              • siog Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:40
                tralalumpek napisała:

                zdjecie ktore przedstawia tylko
                > logo moze najwyzej rozbawic

                zdjecie nie przedstawia tylko logo! nie zmniejszyl sie rozmiar zdjecia przy
                ladowaniu zdjecia. Zdjecie przedstawia forme buta.

                nie podniecajcie sie i nie nakrecajacie sie. marka taka sama jak wiele innych
                pokazywanych na forum, ani lepsza ani gorsza. Buty spodobaly sie i dlatego je
                kupilam.
                • magdaksp Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:46
                  siog nie warto...:)
                  • martusia67 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:55
                    Bardzo fajne buty :)
                    bardzo lubie taka fakture buta
                    zadraszczam Siog :)
                • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:59
                  nie wiem, czy marka jak inne... i nie wiem, czy gdyby but pochodzil z CCC też
                  tak ochoczo pokazywałabyś "formę". Wiem natomiast, ze lubisz sie chwalic, a
                  krytykujac cie mozna narazic sie na podejrzenie o zwykla zawiść. Otóż..
                  .zazdroszcze ci ze stac cie na to zeby z nonszalancją pisać: "marka jak kazda
                  inna".
                  A pisząc specyficzna miałam na myśli chocby ostatnio podniesiony tu wątek, na
                  ktorym wklejasz po raz ktorys tam fotke z firmowej strony piszac o ostatnich
                  zakupach... hmm....
                  Pozdrawiam. A buty są fajne. Takie bardzo w moim stylu powiedziałabym nawet.
                  • lasia_87 [...] 07.05.08, 12:31
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:33
                      no komentarz
      • foamclene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:58
        piekne butki
        kolor i krokodyl (czy inny robal)
        podoba mi sie sposob wyciecia na palec
        • sankanda Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 20:39
          piekne butki
          > kolor i krokodyl (czy inny robal)


          nieee, to jest wazszszszszsz
      • greentea2 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 11:59
        Buty ladne, ale wygladaja mi na niezbyt wygodne.
        Co do logo, ewidentne szukanie dziury w calym, zreszta co to jest
        dkny, troche lepsza srednia polka, nie wiem czym siog mialaby tu sie
        przechwalac.
      • shellerka o przepraszam 07.05.08, 12:02
        o! jestem w szoku... wlasnie sobie z ciekawosci sprawdzilam allegro i faktycznie
        - cenowo to nawet powiedzialabym ze to nie srednia polka... nie mialam pojecia.
        oddaje honor...
      • malange Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:07
        Co Wy z tą marką? DKNY to nie jakiś super szał - bez przesady. Ceny
        jak np w Aldo.
        www.zappos.com/n/es/d/722676771/page/1.html
        Buty ok. Minusy to: platforma jakaś taka dziwna - jakby brakło
        materiału? i kremowy spód z tym fioletem wyglada dziwnie.
        • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:11
          www.dkny.com/nshop/product.php?view=listing§ion=womens&category=apparel&subcategory=shoes&groupN
          ame=footwear

          te buty akurat tutaj na stronie kosztuja 325$
          mnie nie podoba sie przod buta (gdyby byly watpliwosci co do podstaw
          mojej krytyki) a logo to byl tylko dodatek rozbawiajacy
          • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:15
            i drugie zdjecie zeby bylo widac o czym mowie (warga z przodu)

            img212.imageshack.us/img212/5805/dyk1801151001front1dl5.jpg
            • malange Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:17
              Też to zauważyłam i wygląda to tragicznie - ale przynajmniej problem
              zdartych czubków odpada ;)
      • foamclene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:23
        siog, to na jakas specjalna okazje do konkretnej kreacji?
        napiszesz z czym bedziesz nosic?
        glownie chodzi mi o torebki, bo z tym miewam najwieksze problemy :)
        • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 12:30
          mozna do takiej ;)

          img233.imageshack.us/img233/1885/5546731032000001sw7.jpg
      • geene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:10
        Ładne, bardzo ładne. A co do zarzutów, to mnie rozbawił wątek o
        wstawianiu zdjęć ze stron firmowych. Nie wiedziałam, że aby być
        wiarygodnym należy najlepiej sfotografować daną rzecz na sobie,
        proponuję jeszcze z dzisiejszą gazetą :)
        • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:18
          pfff nie pierwsza zwróciłam na to uwagę... nie bardzo rozumiem sens chwalenia
          sie swoimi zakupami tak o dla samego chwalenia sie. Chyba ze ktos kupuje sobie
          ubrania i buty po to zeby je mieć. Dla mnie najważniejsze jest jak coś wygląda
          na mnie, a nie na wieszaku... dziwne to prawda?:D
        • foamclene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:27
          mnie zastanawia dlaczego obnoszenie sie z bieda nie wzbudza podejrzen
          :)
          przeciez nie od dzis wiadomo, iz zeby zdobyc sympatie naszego
          spoleczenstwa nalezy zgrywac tzw. dziada :)
          taka juz nasza mentalnosc,
          okazywanie zadowolenia z siebie tez nie jest milewidziane :)
          wiec chyba skromnosc jest bardziej podejrzana:)
          • asiolesiek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:39
            piekne,gdybm takie miala tez bym sie chwalila:)
            i sukienka jest sliczna
          • shellerka [...] 07.05.08, 13:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • danuu Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:59
            Wiesz co, mnie irytuje jedna z moich kolezanek, ktora caly czas
            opowiada, ze nie ma kasy, ze nie moze ze mna pojsc na kawe, bo nie
            ma za co i takie tam. A z drugiej strony nie robic NIC, by ta kase
            jakos zdobyc. Ja studiuje, pracuje, mam malo czasu, ale umiem sie
            zorganizowac, dzieki czemu nie narzekam. A mowiac tak, mam wrazenie,
            ze ona manipuluje moim poczuciem winy i (chyba) zaklada, ze
            powiem: "Nic nie szkodzi, ze nie masz kasy na kawe. Ja dzis
            zapraszam". Sama nie wiem...
          • geene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 14:01
            Smutne to, nigdy tego nie pojmę.
          • bgoralska1972 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:16
            Dokładnie Foam. Mnie smieszy takie krytykanctwo,
            Znam osoby które lekka reka wydadza 5000 zł na kozuch z Nowego Targu.
            i wtedy jest ok? Jeżeli ktoś ma zarobione uczciwie pieniądze i wyda je w sklepie
            nie bedacym pralnia brudnych pieniedzy to niech każdy wydaje na ile go stać.

            Moj blog
            • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:18
              jestem tego samego zdania, tylko ze w przypadku pewnych osob wychodzi to
              naturalnie, a w przypadku innych jak pozerstwo. Ciekawe od czego to zależy? :/
              • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:19
                poza tym, jeśli dla kogoś to takie zwyczajne isc i wydac na ciuchy jednorazowo
                10.000 zł to się z tym nie obnosi, bo jest to dla niego czymś zwyczajnym.
                Wlasnie po tym poznaję naprawdę bogatych ludzi. Po nich tego nie widać...
      • megiibraun Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:48
        prawie bardzo ładne.... :)
      • bonzee33 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 13:55
        ja akurat weszlam na fm i zdazylam ja zobaczyc.
        tinyurl.com/67xwjg
        Dopiero jest w wersji pre-order ha ha ha
        No nic spadam, milego dnia
      • escritora Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 14:17
        Siog, fajne buty :)
        • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 14:38
          no teraz to przegięłyscie:D ciekawe za co skasowałyście mój wpis? napisze wiec
          raz jeszcze. mnie irytuje jak ktos epatuje swoja biedą, tak samo jak ktos
          epatuje bogactwem oraz nadmierną pewnością siebie vide co niektore forumowiczki
          niekoniecznie z tego forum. Natomiast potrafie zrozumiec co nimi kieruje i zdaje
          sobie sprawe, ze czesto na ich zachowanie tu na forum ma wplyw mnostwo rzeczy,
          do ktorych nie przyznaja sie nawet przed samymi sobą
          • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 14:39
            hmm... w skasowanym poscie o wiele lepiej to ujęłam
            • danuu Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 14:46
              zgadza sie, ja zdazylam przeczytac tamten, wydaje mi sie, ze dlatego
              skasowali, ze wymienilas nicki forumek, ale w sumie to bez sensu, bo
              i tak wszyscy podzielaja Twoje zdanie wzgledem wymienonych pan :)
              • hahahahahaha2 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:00
                > i tak wszyscy podzielaja Twoje zdanie wzgledem wymienonych pan :)

                Dokladnie :)
                • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:01
                  :)
          • malange Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:07
            Nie czytaj. Nie bedziesz się irytować i zastanawiać - może będziesz
            szczęśliwsza?
      • osa_00 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:20
        nie są w moim stylu, nie ubrała bym takich na nogi.
      • shellerka Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:21
        a znałam tez studentki, ktore mialy pusto w lodowkach przez miesiac, ciagle w
        długach i generalnie nie stac ich bylo na drinka w knajpie, ale mialy na sobie
        od stop do glowy najdrozsze ciuchy, żeby tylko widac bylo ze je na to stac.
        • foamclene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:40
          e tam
          projektanci nie wypuszczaja duzych rozmiarow
          one glodowaly zeby sie w te ciuchy zmiescic
          sama gloduje juz 4 tydzien zeby zablysnac w czerwcu ;)
      • mia77 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 15:48
        Mam do nich idealną sukienkę. :-)
        Niezłe.
        • edavenpo Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 17:38

          Pare refleksji...

          1. Buty sliczne, kolor, faktura, obcas i nietypowy ksztalt noska i podeszwy - cudo. Lubie nietypowe buty i im wiecej niecodziennych smakowitych detali tym lepiej. Do stalowo szarych reissowych spodni ze zwezana nogawica i wysoka zakladkowa talia plus luzny top, marynara i superclutch - miodzio ;-) Tak po mesku na gore I zaszalec z butem ;-)

          2. A'propos marki (co bylo niezamierzone pewnie bo po prostu ujecie buta z przodu). Dla mnie marka jest wazna - wiem - kontrowersja straszliwa! Nie widze nic zlego w jej eksponowaniu. Projektanci maja swoj styl i ja lubie nawet dywagowac kto na kogo wplynal. Te cofniete przody pokazaly sie u Valli i u Celine - obaj bardziej w strone szyku z pazurem, wiec ciekawe ze DK ktora slynie z kobiecego, bardziej klasycznego stylu tez poszla w ta strone.

          3. Owo 'chwalenie sie' to ludzka rzecz, a w wydaniu Siogowym w tym konkretnym watku ja bym to nazwala dzieleniem sie radoscia posiadania ladnej rzeczy. Ja wiecznie z moimi psiapsiolami wymieniam sie wiesciami o nowych zakupach a przy wizytach pol szafy jest wywalone i nowe nabytki sa ogladane, oceniane, przymierzane i ob-dyskutowywane ze wszytskich stron. Nie widze powodu dlaczego cos takiego nie mialo miec miejsca na forum, szczegolnie ze z zalozenia ma byc to wlasnie mini-spolecznosc zjednoczona zainteresowaniem moda wiec w pewnym sensie imitujaca grupe psiapsiolek ;-) Niestety, forum jest jakie jest wiec wsrod milosniczek mody jest tez sporo podejrzliwych malkontentow i domoroslych psychologow wiec watek ktory powinien byc o butach przerodzil sie przepychanke ze spora doza wycieczek osobistych.

          Tyle ;-)
          • foamclene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 18:26
            troche mnie pocieszylas :) Swoim ujeciem sprawy
            przyznam sie szczerze, ze ja nie mam psiapsiol z ktorymi moge
            omawiac zagadnien szafowych (albo nie maja czasu na takie rzeczy,
            alebo aspekty estetyczne wygladu nie maja dla nich najmnijeszego
            znaczenia :) nie dbaja o to, zbywaja mnie milczeniem albo zmieniaja
            temat jak zagajam) nie bardzo mam sie z kim podzielic radoscia
            nowych zdobyczy dlatego znalazlam to forum :)

            niestety czasmi mam przykre uczucie, zezasmiecam forum watkami
            typu "moja nowa..." i szukam usprawiedliwienia, ze te zakupy sa
            jednak scisle zwiazane z tematem forum
            • foamclene Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 18:27
              a wogole to gdyby nie forum nie mialabym polowy "szafy", bo nie
              wiedzilambym, ze takie ciuchy istnieja i gdzie je kupic
              • escritora Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 19:07
                Foam, ja tam lubię jak się chwalisz ;)i lubię jak Siog się chwali.
                mnie takie wątki w ogóle nie przeszkadzają, tak jak mi nie przeszkadza, że ktoś
                pokazuje markę. moim skromnym zdaniem taka ostra reakcja na ekspozycję marki
                (żeby nie wywoływać burzy: mam na myśli swoją hipotetyczną ostrą reakcję)
                świadczyłaby źle o mnie samej, a nie o osobie, która tę markę zaprezentowała.
                • bgoralska1972 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 03.07.08, 22:34
                  DOkładnie zgadzam sie z tobą. Zresztą co to wydać nawet 300 dolarów na buty jak
                  znam osoby w PL które wydają np 5000 zł na nowe futro lub kożuch z Nowego Targu.
                  Więć taka kwota to nic w porównaniu z tym. Lubie oglądać ładne rzeczy, jeszcze
                  jak ktoś je pokaże na sobie w jakimś fajnym zestawie to czemu nie.
              • jeriomina Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 22:44
                foamclene napisała:

                > a wogole to gdyby nie forum nie mialabym polowy "szafy", bo nie
                > wiedzilambym, ze takie ciuchy istnieja i gdzie je kupic

                Ja to tu często zerkam, właśnie na tym forum chyba najdokładniej dowiaduję się,
                "co w trawie piszczy" (zwłaszcza przy zmianie sezonów). Poczytam sobie,
                popatrzę...tyle ile potrzebuję:)
            • edavenpo do foam ;-) 07.05.08, 20:31
              Milo mi bardzo i szczerze tak uwazam ;-)


              Wspolczuje tez braku psiapsiolek modowych bo moje psiapsioly to niezbedny wrecz element mojej modowej egzystencji, dlatego jak psiapsiol brak to chwalic sie na forum nalezy i nie zwracac uwagi na malkontenctwo ;-)


              Mam dwie takie ;-) Moj maz sie nabija ze jak sie widzimy to obcinka od stop do glow, zarejstrowany i zeskanowany caly stroj a dopiero potem przechodzimy do powitan ;-)))

              Ciekawe ze na zakupy nie chodzimy nigdy razem - (ja jestem samotnym mysliwcem albo laze z moja polowka bo on pan modny), ale ocenianie i chwalenie sie jest prawie natychmiastowe ;-) Czasami zdarza sie ze niezaleznie od siebie kupimy cos identycznego; wtedy w razie wspolnego wyjscia jest zasada ze kto pierwszy zadzwoni i powie 'Ja dzis zakladam a/b/c' ten ma pierwszenstwo ;-)))
              • greentea2 Re: do foam ;-) 07.05.08, 20:52
                No wlasnie, ja tez nie mam psiapsiol do rozmow o modzie jak Foam.
                Wiekszosc znajomych zupelnie o siebie nie dba, sa tez takie, ktore
                mysla, ze potrafia sie ubrac i to jest jeszcze gorsze:)
                Akurat w poprzedniej pracy moglam sie wyzyc modowo i ciuchowo, ale
                to bylo zdecydowanie za duzo:)
                • edavenpo Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:15

                  Znam ten bol bo ja tez nie mialam przez czas jakis - dopiero jak sie sprowadzily do Londynu to sie rozkrecilo i zdalam sobie sprawe ze mi ich brakowalo ;-)

                  Fajnie ta twoja poprzednia praca brzmi - jestem zaintrygowana ;-) Ja sie w mojej wyzywam ubraniowo o tyle ze mam dosc luzny dress code ale i tak go lamie - mini i takie tam ;-) Kazdy z moich szefow mial powiedziane w rozmowie wstepnej ze moda jest dla mnie wazna i ze bedzie sie ubierac jak na biuro czasami niekonwencjonalnie ale jesli bedzie spotkanie z klientem to bede wygladac nienagannie i bardzo biznesowo - uklad dziala i dobrze mi z tym ;-))
                  • greentea2 Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:18
                    Bylam ciekawa czy pracujesz w "biznesie". Moze powinnas?
                    Napisze do Ciebie na priva o czyms:)
                    • edavenpo Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:39

                      Pisz ;-))
                      • greentea2 Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:54
                        Napisalam i ide ogladac apprentice:)
                • escritora Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:26
                  to jest nas więcej. ja o ciuchach mogę "porozmawiać" na tym forum, bo dla moich
                  znajomych moda to tylko słowo; interesowanie się nią uważają za niepoważne
                  hobby. liczy się, by wciągnąć na grzbiet cokolwiek i tyle. psiapsióły, z którymi
                  mogłam porozmawiać o ciuchach, zostały w Krakowie, a mnie rzuciło do innego
                  miasta. toteż modowo wyżywam się, czytając kolejne posty.
                  • edavenpo Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:38
                    escritora napisała:

                    > to jest nas więcej. ja o ciuchach mogę "porozmawiać" na tym forum, bo dla moich
                    > znajomych moda to tylko słowo; interesowanie się nią uważają za niepoważne
                    > hobby.
                    ___
                    od razu mowie - nie chce urazic tutaj twoich znajomych ;-) ale tak obok tematu powiem ze bardzo nie lubie jak ktos trywializuje mode... nie trzeba podazac ale takie bagatelizowanie roli ubioru i mody w ogole w kontekscie kulturowym, polecznym czy historycznym postrzegam jako lekka krotkowzrocznosc ;-))
                    • escritora Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:48
                      edavenpo napisała:


                      > takie bagatelizowanie roli ubioru i mody w ogole w kontekscie kulturowym, pole
                      > cznym czy historycznym postrzegam jako lekka krotkowzrocznosc ;-))

                      ja też, dlatego nie przestaję się modą interesować (ze znajomymi wyżywam się w
                      innych dziedzinach).
                      za to na mojego męża zawsze mogę liczyć. w kółko powtarza, że mam za mało (!)
                      ciuchów i że za mało sobie ostatnio kupiłam ;) i nawet lubi ze mną chodzić na
                      zakupy... szczególnie jak przy okazji kupimy też coś dla niego ;)))
                      • edavenpo Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:50
                        w kółko powtarza, że mam za mało (!)
                        > ciuchów i że za mało sobie ostatnio kupiłam ;
                        __
                        taki maz jest na wage zlota ;-))))
                        • escritora Re: do foam ;-) 07.05.08, 22:01
                          tak, ale chyba mu tego nie powiem, bo obrośnie w piórka ;)
                          • edavenpo Re: do foam ;-) 08.05.08, 00:09

                            Mow mow - trzeba doceniac ;-))
                            • meduzaa1 Re: do foam ;-) 08.05.08, 10:49
                              zazdroszczę chłopów;) mój to totalny antymodowy i antyzakupowy
                              dziad:DDD
              • love_mode Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:12
                to ja ci edavenpo zazdroszcze, i tych psiapsiolek i tego modowego meza
                :-)

                do siog: buty naprawde ladne
                • edavenpo Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:24

                  ja ci powiem ze ja doskonale wiem ze mi sie trafilo jak slepej kurze ziarno, a z mezem to juz w szczegolnosci ;-))))))))))))
                  • love_mode Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:27
                    edavenpo napisała:
                    ja ci powiem ze ja doskonale wiem ze mi sie trafilo jak slepej kurze
                    ziarno, a
                    > z mezem to juz w szczegolnosci ;-))))))))))))
                    >

                    o! edavenpo, o kokieterie cie nie podejrzewalam :-)

                    ja mysle, ze facet nie mogl lepiej trafic :-))
                    • edavenpo Re: do foam ;-) 07.05.08, 21:35

                      Oj nie nie to nie kokieteria, na szczerosc mnie dzisiaj wzielo ;-)))

                      Ja straszna zadziora i charakterna jestem i nawet moja mama mowi - oj ten liam to ma do ciebie swieta cierpliwosc ;-))))
          • tralalumpek uderz w stol..... 07.05.08, 21:01
            edavenpo napisała:

            >
            > Pare refleksji...
            >
            > 1. Buty sliczne, kolor, faktura, obcas i nietypowy ksztalt noska i
            podeszwy - c
            > udo. Lubie nietypowe buty i im wiecej niecodziennych smakowitych
            detali tym lep
            > iej. Do stalowo szarych reissowych spodni ze zwezana nogawica i
            wysoka zakladko
            > wa talia plus luzny top, marynara i superclutch - miodzio ;-) Tak
            po mesku na g
            > ore I zaszalec z butem ;-)


            * kazdy ma prawo do wlasnyego zdanie, kierowac sie wlasnym gustem ,
            i ty i ja
            pokazany model wedlug mnie jest oklepanym modelem, nawiasem mowiac
            jeszcze nie spotkalam takiego fasonu zeby z nogi nie spadal ale to
            tylko tak na marginesie
            a zatem ten popolity model jako jedyny 'oryginalny' element ma tylko
            te niedokonczona podeszwe, ktore mnie sie zwyczajnie nie podoba i ma
            niewiele wspolnego z prawdziwa wariacka czy oryginalna ciekawostka



            >
            > 2. A'propos marki (co bylo niezamierzone pewnie bo po prostu
            ujecie buta z przo
            > du). Dla mnie marka jest wazna - wiem - kontrowersja straszliwa!
            Nie widze nic
            > zlego w jej eksponowaniu. Projektanci maja swoj styl i ja lubie
            nawet dywagowa
            > c kto na kogo wplynal. Te cofniete przody pokazaly sie u Valli i u
            Celine - oba
            > j bardziej w strone szyku z pazurem, wiec ciekawe ze DK ktora
            slynie z kobieceg
            > o, bardziej klasycznego stylu tez poszla w ta strone.
            >

            * dla mnie marka jest rowniez wazna ale tutaj, jak gdzies wyzej
            napisalam, zwrocilam tylko uwage na nia jako rozsmieszacz
            to ze ktos to rozdrapal do wylewu wlasnych zalow to juz nie moja
            sprawa
            to co w jednym modelu jest pazurem w innym moze byc tylko zalosnym
            elementem,




            > 3. Owo 'chwalenie sie' to ludzka rzecz, a w wydaniu Siogowym w tym
            konkretnym w
            > atku ja bym to nazwala dzieleniem sie radoscia posiadania ladnej
            rzeczy. Ja wie
            > cznie z moimi psiapsiolami wymieniam sie wiesciami o nowych
            zakupach a przy wiz
            > ytach pol szafy jest wywalone i nowe nabytki sa ogladane,
            oceniane, przymierzan
            > e i ob-dyskutowywane ze wszytskich stron. Nie widze powodu
            dlaczego cos takiego
            > nie mialo miec miejsca na forum, szczegolnie ze z zalozenia ma
            byc to wlasnie
            > mini-spolecznosc zjednoczona zainteresowaniem moda wiec w pewnym
            sensie imituja
            > ca grupe psiapsiolek ;-) Niestety, forum jest jakie jest wiec
            wsrod milosnicze
            > k mody jest tez sporo podejrzliwych malkontentow i domoroslych
            psychologow wiec
            > watek ktory powinien byc o butach przerodzil sie przepychanke ze
            spora doza wy
            > cieczek osobistych.
            >
            > Tyle ;-)


            * co do cwalenia sie zgadzam sie, niech sie dziewczyny chwala
            nie moze byc jednak tak ze jezeli mam inne zdanie i je argumentuje
            to juz jest obraza majestatu wiekszosci
            nie jestem ani domoroslym psychologiem ani malkontentem, nie znosze
            tylko falszywych zachwytow i obludy
            czesto pienia zachwytow pojawiaja sie w miejscach gdzie nawet o
            roznicy gustow trudno wspomniec
            • edavenpo Re: uderz w stol..... 07.05.08, 21:04

              Oj chyba za bardzo do siebie wzielas moj post ;-)
              • tralalumpek Re: uderz w stol..... 07.05.08, 21:07
                moze ale wkurzylam sie kiedy widze kolejne ukamionowanie tralalumpka
                dla zasady (jak ponizej)
      • ensoleillement Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 17:51
        Piękne buty siog:)

        I to Wy dziewczyny macie problem, siog pokazała po prostu przód buta i jestem
        pewna, że do głowy jej nie przyszło ze akurat pokaże logo. To Wy jesteście
        przewrażliwione na punkcie marki, nie ona. Kompletnie tego nie rozumiem.
      • bonzee33 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 18:02
        nie podobaja mi sie, cos jest z proporcjami nie tak, a to sreberko w
        srodku sprawia, ze calosc ma bazarowy look.
        • malange Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 18:34
          bonzee33 napisała:

          > a to sreberko w
          > srodku sprawia, ze calosc ma bazarowy look.
          >

          <lol>
      • moniskaa7 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 18:25
        nie podobają mi się ,do tego pewnie niewygodne, ale plus za kolor
      • tequilkuk Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 19:31
        swietne :)
        Ja od przeszlo pol roku zachwycam sie tymi
        img329.imageshack.us/my.php?image=cw001aop2.jpg
        ale brak mi odwagi.
        pokazesz w zestawie? :)
        • podwojneespresso Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 20:43
          wielu chińczyków nie ma w ogóle butów
          i nie mają związanych z tym świadczeń
          • tequilkuk Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 22:56
            KE?
        • sankanda Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 20:55
          buty zupelnie nie w moim stylu, wiec nie padam na kolana, choc niz
          przecze, ze przyjemniej sie oglada taka pare butow niz buty dee
          zee :)

          a tak poza tym... coz, widze, ze bez plotek, jadu i osobistego
          dosrywania zaden przyzwoity temat sie nie rozwinie. przykre.
        • tequilkuk Re: fioletowe buty (chwale sie:) 07.05.08, 22:55
          Kurcze kolor wcielo,
          nowy link :D
          img169.imageshack.us/my.php?image=cw001adi1.jpg
          Na zywo sa jeszcze lepsze :D
      • wee_monstar Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:01
        Siog, buty sa piekne.

        Ja szukam elegantszych butow, czarnych klasycznych szpilek lub
        piptolow - moze wiecie dziewczyny czy istnieja TAKIE buty z obcasem
        do 6cm. Cena nie jest okreslona bo buty maja byc inwestycja na
        lata ;)

        ps. Pewnie mam kiepski ekran bo ledwo dostrzeglam marke. Dyskusja o
        tym czy Siog sie chwalila bo pokazala marke jest zenujaca i swiadczy
        o osobach, ktore ja sprowokowaly i "dolewaly" oliwy do ognia.
        Tralalumpku- dlaczego, wydawalo mi sie, ze masz wiecej klasy i nie
        zawracasz sobie glowy takimi bzdetami. Zawsze mi sie kojarzylas ze
        zlosliwymi, nierzadko celnymi i inteligentymi komentarzami a tu..:(
        Pewnie mialas zly dzien ;)
        • tralalumpek Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:06
          ok, tylko winni sie usprawiedliwiaja , ja spobuje sie zatem obronic
          moj komentarz do marki byl bardziej weoly niz zlosliwy, podkreslilam
          to pare razy
          kazdy cyzta to co chce przeczytac jak widze
          ile mojej w tym winy ze znalazly sie osoby ktore temat marki
          odkrecily w druga strone?
          dlaczego do mnie taki tekst? przeczytaj moje wpisy kolejno a potem
          zastanow sie co i do kogo piszesz
          • wee_monstar Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:15
            Wesoly? No wiec kolejno - w pierwszym wpisie o etykietce nie ma nic
            zabawnego..
            Za to moj wpis byl z przymruzeniem oka ;)
          • sankanda Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:41
            jesli chodzi o mnie, to szczegolnie spodobal mi sie ten komentarz :
            "jezeli na fm chwalenie sie zakupami w ciuchalandzie jest w modzie
            ie
            cenie to pokazywanie markowych rzeczy powinno byc obciachem,
            nieprawdaz?"

            bo, cholera, niesamowicie trafny :)))
            • tralalumpek Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 22:58
              no przeciez inteligentna bestia ze mnie :)))))
        • edavenpo Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:33
          No wlasnie ze te cholerne obcasy zazwyczaj w klasykach sa plus minus 8 cm...

          Sanderson ma bardzo ladna klasyczna pare - dobra inwestycja ;-)
          www.net-a-porter.com/product/27633

          Ja bardzo sie ostatnio zakochalam w tych. Wiem wiem nie klasyka i nie ten obcas ale maja ten ksztalt z lat 80-tych ktory kocham i mam go sporo w oryginalach z tego czasu:
          www.net-a-porter.com/product/30988
          • wee_monstar Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:53
            Dziekuje :). B ladne ale 8,5cm (choc na zdjeciu nie wydaja sie takie
            wysokie) to jednak odpada :(. Nawet jesli zaryzykuje dodatkowe
            centymetry- buty musze przymierzyc (mam waskie stopy)- nie jestem
            pewna czy beda w tutejszym Harvey Nicholsie.
            Wiem, marudze ale juz od roku szukam i szukam, jedyna para, ktora
            posiadalam zostala niedawno zmiazdzona w walizce na lotnisku i
            jestem w kropce - juz mam 2 bale i chrzciny latem a butow brak :(
          • kinky5 Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 21:55
            pokazanie marki (i podejrzewam wcale nie celowe) wcale mnie nie
            denerwuje. Przynajmniej wiem gdzie szukac ;-)

            Siog- buty fajne ale masz fajniesze w swojej kolekcji!
            • edavenpo Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 07.05.08, 23:56

              Powiem ci ze jest to troche zagwozdka bo w tym i poprzednim sezonie rzadza
              ultra-wysokie obcasy, az do przesady te wszystkie giambattisty valli i loboutiny
              z 12 centymerowymi obcasami presiakly na high-street i sensownych 6-cio
              centymetrowcow jest malo ;-(

              Nawet przekopalam stare wydania Grazii przed chwila bo mi sie przypominalo ze
              mieli artykulik o srednich obcasach i nawet znalazlam ten numer ale w ich
              selekcji byly same nieciekawe buty.

              Az sie zawzielam :-) i znalazlam te Marc by Marc jacobs ale Kurt Geiger ma je
              tylko w Nude i Red patent - 6 cm ;-)))
              www.kurtgeiger.com/online-shop/17026-marc-by-marc-jacobs-lala-patent
              W oko wpadly mi tez te Paul Green
              www.kurtgeiger.com/online-shop/26294-paul-green-pariah
              Obadaj tez koniecznie Salvatore Ferragamo. Tu akurat jest wysokosc 8cm ale
              obcasa ale on slynie z solidnej klasyki i ma sredniej wysokosci obcasy czesciej
              niz inni wiec warto pobuszowac po domach towarowych ;-)
              www.kurtgeiger.com/online-shop/34821-ferragamo-parodia
              A te - 5.5 cm z Ferragamowa blaszka - prawdziwa klasyka szczegolnie ze
              kwadratowe noski wracaja pelna pare ;-)
              www.kurtgeiger.com/online-shop/25844-ferragamo-poesia

              A co na mala platforme? Tak aby odjac troche z wysokosci obcasa?
              • sankanda Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 10:11
                jednak troche babciowate, nie ?
                jak nie dziwex to dom spokojnej starosci, ehh ;)

                • edavenpo Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 10:41
                  > jak nie dziwex to dom spokojnej starosci, ehh ;)
                  ___

                  he he he he

                  jest w tym troche prawdy - te valli victoria shoe - stripper shoe jak nic ;-)))
                  www.shoeblitz.com/wp-content/uploads/2007/10/victoria-beckham-shoes.jpg

                  ale mnie z tego wszystkiego zaczely sie strasznie podobac ferragamo flats z blaszka w ktorych od lat myka moja tesciowa a swego czasu slynela z nich margaret thatcher... im abrdziej na nie patrze tym bardziej mi sie widza. szczegolnie ze teraz mozna je dostac w roznych kolorach:
                  images.saksfifthavenue.com/images/products/04/423/8764/0442387643034/0442387643034_275x275.jpg
                  Wpadly mi w oko takie zamszowe fioletowe i jakos nie moge sie uwolnic ;-)))
                  • meduzaa1 Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 10:47
                    edavenpo napisała:

                    > >
                    > ale mnie z tego wszystkiego zaczely sie strasznie podobac
                    ferragamo flats z bla
                    > szka w ktorych od lat myka moja tesciowa a swego czasu slynela z
                    nich margaret
                    > thatcher... im abrdziej na nie patrze tym bardziej mi sie widza.
                    szczegolnie z
                    > e teraz mozna je dostac w roznych kolorach:
                    > images.saksfifthavenue.com/images/products/04/423/8764/0442387643034/0442387643034_275x275.jpg

                    o, na takie to ja też bym się pisała;)
                    > >
                    >
                    • sankanda Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 11:26
                      te akurat sa fajne :)
                      a blaszka robi swietne baleriny Roger Vivier

                      www.rogervivier.com/
                      niestety, site dopiero powstaje, a czuby butow, ktore sa na
                      pierwszej stronie maja dosc przesadzone blaszki, chociaz trzeba by
                      bylo je przymierzyc i zobaczyc jak stopa sie w nich prezentuje.
                      wczesniejsze modele jego byly bardzo zgrabne.
                      swietne blaszki mial tod's w zimowej kolekcji, troche mniej
                      odswietne;)
                      • tralalumpek Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 11:31
                        element bardzo ladny (moim prywatnym, nie podlegajacym dyskusji
                        zdaniem), spotykany u wilu producentow, nawet marki 'italia' ;)
                        - widzialam takie ostatnio u kolezanki na nodze, marka zadna a buty
                        z ta ozdoba na nodze wygladaly swietnie
                        mnie ten elkement kojarzy sie z latami 60
                      • bonzee33 Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 12:47
                        To sa buty wylansowane kiedys przez Catherine Denevue (chrome-
                        buckled, square-toed pilgrim shoes)
                        • bonzee33 Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 12:47
                          nawiasem mowiac sa piekne i maja klase...
                          • edavenpo Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 09.05.08, 14:46

                            Oj ja bym je chciala - tyle ze nie plaskie a takie wlasnie na klockowatym obcasie jakie miala Deneuve w Belle du Jour ;-)))
              • wee_monstar Re: Siog, Edavenpo, help ;|) 08.05.08, 11:58
                Dziekuje slicznie, dobrze,ze zapytalam :)
                Te Marca Jacobsa sa swietne, szkoda,ze nie maja czarnych.
                Paul Green- ideal (wygladaja tak wygodnie) ale nie maja 6 :(((.
                Ferragamo pierwsze troche waskie a te z blaszka niezle aczkolwiek
                pierwsza pare czarnych klasycznych szpilek wolalabym bez ozdob.
                Co do platform i wyzszych obcasow- juz nawet nie chodzi o to,ze w
                wysokich (powyzej 6cm) nie umiem chodzic ale tez i o to,ze jestem
                dosc wysoka i nie chce sobie wiecej dodawac (wiem, duzo wyzsze
                dziewczyny lubia szpilki ale to kwestia indywidualna ).
                Edavenpo, jeszcze raz wielkie dzieki- od niedawna jest w moim
                miescie Kurt Geiger wiec wiem gdzie sie udac i szukac, bede tez
                sledzic sklep online i moze nawet zaryzykuje i kupie- zawsze mozna
                odniesc do sklepu.
                Propozycje podniosly mnie na duchu jesli mozna tak powiedziec tzn.
                ze sa b. ladne buty na srednim obcasie :)
                • wee_monstar Re: Siog, Edavenpo, help ;|) cos znalazlam :) 09.05.08, 11:03
                  Ide jutro przymierzyc te:
                  www.kurtgeiger.com/online-shop/32926-carvela-attilla
                  To chyba klasyczne czarne szpliki, do tego obcas tylko 6cm i cena
                  taka, ze bede sie mogla jeszcze rozejrzec po sklepie :)
                  • siog Re: Siog, Edavenpo, help ;|) cos znalazlam :) 09.05.08, 11:09
                    do chodzenia beda idealne. mam podobne kupione w Office i moge w nich biegac:)
      • siog Re: fioletowe buty (chwale sie:) 08.05.08, 11:28
        Lo matko! pokazalam tylko buty a tutaj taka dyskusja rozpetala sie...
        prowadzaca do niczego...
        Edavenpo, pieknie napisas post wyzej, ujelas dokladnie to co mysle.
        • tralalumpek Re: fioletowe buty (chwale sie:) 08.05.08, 11:33
          dlaczego dyskuja prowadzaca do niczego?
          wstawiajac zdjecie do okna musisz sie liczyc z tym ze wile osob
          bedzie piac z zachwytu, wiele piac obluda, jeszcze inna grupa bedzie
          krytykowac i wszyscy maja racje!
          • siog Re: fioletowe buty (chwale sie:) 08.05.08, 11:36
            nie chodzi mi o krytyke, to jest normalne ze jednym sie podoba innym nie. tyle
            ze w tym watku bylo duzo wpisow odchodzacych zupelnie od tematu pokazanych
            butow. Amen:)
            • sankanda Re: fioletowe buty (chwale sie:) 08.05.08, 11:41
              ...bo na tych butach swiat sie nie konczy ;)))
              zaczela sie gadka o butach w ogole, to chyba dobrze, nie ?:)
      • pianazludzen Re: fioletowe buty (chwale sie:) 09.05.08, 11:25
        a mnie sie wczoraj trafily takie:

        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1197166,2,1.html
      • disa czy Wy byc normalne? 09.05.08, 20:11
        zobaczylam wszystkie 4 zdjecia
        pomyslalam "ladne buty"
        zaczelam czytac komentarze (glownie Trala) i musialam jeszcze raz klikac po fotach zeby marke zobaczyc ;]
      • naonja81 Re: fioletowe buty (chwale sie:) 03.07.08, 20:47
        Nie dziwie się, że musiałaś je mieć. Są piękne!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka