Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      szafa-od nowa...:-)

    13.06.08, 21:35
    Kobietki zaczynam zmiane stylu, zawsze byle jak..
    a teraz nowa praca i wymogi..stad moje pytanie jak sadzicie jakie spodnie spodnice mozna by do tej bluzki dobrac?allegro.pl/item379327066_satynowa_koszula_zabot_krotki_rekaw_r_xxxl_46_.html
    jestem mamą dwojki dzieci dlatego niestety nie moge nosic 38 rozmiaru:-)
    milutkiej nocy:)
      • gabrielafrancuz Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 21:44
        Przypuszczam, że nosząc 46, nosisz jednocześnie duży biust.
        Zrezygnowałabym z satyny i żabotu- dobrane razem jeszcze bardziej Ci go powiększy.
        Chyba, że Ci na tym zależy :-)
        Wybrałabym coś prostszego i bawełnianego- ugotujesz się teraz w takiej satynie.
        • kkolaczyk Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 21:46
          tzn 44 moj rozmiar:-)
          cycuchow bardzo duzych nie mam:) normalne:))
          nie znam sie kompletnie na sklepach itp jak mam cos kupic to pierwszy lepszy,a teraz niestety albo stety musze sie starac...:-)
      • lili-pop Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 21:46
        Bluzka jest piękna, ale troche niebezpieczna. :)
        Połyskujący materiał, żabot który napewno przykuje wzrok do biustu i
        brzucha... nad tym pomyśl. No i długość - nie będzie zbyt krótka?
        Ale generalnie jest super kobieca i fajnie wygląda z tym zestawem
        który jest na zdjęciu- pasek plus ciemn-szare spodnie.Ja osobiście
        połączyłabym ją ze spódnicą ołówkową, jakimś dobrze dopasowanym
        żakietem. A na codzień, ten ciemny kolor bardzo fajnie prezentowałby
        się np. ze zwykłymi ale ciemnymi jeansami, obcasami, jakimś
        kontrastowym naszyjnikiem by dodać 'codziennego' efektu- np. jakieś
        korale... hmmm musiałabym jeszcze pomyśleć. Jest na tyle
        uniwersalna,że naprawdę do wielu pasuje- nie ryzykowałabym jednak z
        drugim połyskującym dodatkiem.
        • kkolaczyk Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 23:50
          a jak myslisz podobne do tych by pasowały do tej bluzki?podaje przyklad ,bo akurat aparatu brak.

          www.allegro.pl/item379413416_czekoladowe_spodnie_clockhouse_c_a_42_44.html
          i np taki pasek? www.allegro.pl/item376045710_pasek_damski_100_skora_klasyczna_klamra.html
      • kkolaczyk Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 21:57
        dziekuje:-)
        chyba,ze jakas kobietka by sie podjela pomoc mi w wyborze ubran,torebek czy naszyjnikow:-)
        naprawde jestem cholernym laikiem!:)po co ukrywac:)
      • meduzaa1 Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 22:30
        kkolaczyk napisała:

        > > jestem mamą dwojki dzieci dlatego niestety nie moge nosic 38
        rozmiaru:-)

        Nie rozumiem, możesz rozwinąć tę myśl? Skoro mamy 2 dzieci nie mogą
        nosić rozmiaru 38 to co mają powiedzieć mamy 3 lub 4 dzieci?
      • lili-pop Re: szafa-od nowa...:-) 13.06.08, 23:59
        Oj czepiasz się..
        Miała na myśli,że po dwójce dzieci figura nie zawsze jest w
        rozmiarze 38.
        Ja jestem mamą jednego malucha a niestety ciąża nie podziałała
        zbawiennie na moją wagę :)
        • meduzaa1 Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 01:19
          lili-pop napisała:

          >> Ja jestem mamą jednego malucha a niestety ciąża nie podziałała
          > zbawiennie na moją wagę :)

          Zdaje się że na nikogo zbawiennie ciąża nie działa. Zamiast
          pisać "nie mogę" należałoby napisać "nie chcę" lub "nie chce mi się"
          schudnąć.
          • kkolaczyk Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 09:23
            meduzaa1 nie prosilam o uwagi na temat mojej wagi.
            Niektorzy nigdy nie odchudza sie, np.majac cukrzyce,wiec piszesz bardzooo nieprzyjemnie.Eot
            • emzetem OT: Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 10:58
              Mając cukrzycę tym bardziej powinni dbać o prawidłową wagę.

              kkolaczyk napisała:

              > meduzaa1 nie prosilam o uwagi na temat mojej wagi.
              > Niektorzy nigdy nie odchudza sie, np.majac cukrzyce,wiec piszesz
              bardzooo niepr
              > zyjemnie.Eot
              • alex_koz OT: Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 12:05
                naprawdę uprzejmie proszę o powstrzymanie sie od uwag i "dobrych rad" co do rozmiaru autorki wątku, jak i zasadności odchudzania się przez Nią. szczególnie, że autorka wątku o takie porady nie prosi.
                • meduzaa1 OT: Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 14:17
                  a gdzie ty tu widzisz dobre rady? Niezrozumiałym jest dla mnie
                  dlaczego napisała, że mając dwójkę dzieci nie może nosić rozmiaru 38.
                  • paulinaa OT: Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 15:04
                    no moim zdaniem to byla sluszna uwaga, bo mając cukrzyce TRZEBA dbac
                    o wage
                    • gabrielafrancuz OT: Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 15:09
                      Podejrzewam, że autorce tematu chodzi jednak o doradzenie w kwestiach mody, a
                      nie zdrowotnych. :-)
                      • mopek1 OT: Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 20:11
                        no ale sama zaczęła - po co to tłumaczenie "mam 2 dzieci" - dzieci
                        nie maja tu nic do rzeczy (samam mam dwoje), lepiej było napisać,
                        noszę 42 (czy 44) i finał :-)
                        Skoro jednak uznała, że z rozmiaru należy się "wytłumaczyć" to
                        znaczy, że ma z tym problem, a skoro ma problem, to może go lepiej
                        rozwiązać :-)
                        Pytanie tylko, czy chce zakamuflowac ciało ubiorem? - wtedy bluzka
                        z żabotem raczej nie, a może się zmobilizuje i jednak schudnie, a
                        wtedy ta bluzeczka w mniejszym rozmiarze i słusznie doradzane tu
                        szwedy!
              • sandy_brown OT: Re: szafa-od nowa...:-) 15.06.08, 14:41
                Nie jest latwo schudnac przy terapii insulinowej, wiec przestancie
                sypac poradami w stylu specjalistow z "zycia na goraco"
                • emzetem OT: Re: szafa-od nowa...:-) 15.06.08, 22:13
                  sandy_brown napisała:

                  > Nie jest latwo schudnac przy terapii insulinowej, wiec przestancie
                  > sypac poradami w stylu specjalistow z "zycia na goraco"

                  Nie sypię radami w stylu w/w gazety. Znam problem od podszewki (mój
                  partner ma cukrzycę 1. typu, przyjaciółka też) poza tym pracuję
                  (jeszcze) w klinice i mam stycznośc z diabetologami. Nie twierdzę,
                  że jest to proste, ale niezbędne do zachowania zdrowia.
          • gabi1234 Re: szafa-od nowa...:-) 15.06.08, 11:06
            meduzaa1 napisała:
            > Zdaje się że na nikogo zbawiennie ciąża nie działa

            hmmmm.....polemizowałabym
            w moim przypadku nie ma żadnych śladów pociążowych - brzuch płaski
            bez rozstępów, cycki jakoś o dziwo też nie mają rozstępów
            więc nie generalizujmy proszę :)

            --Das Leben ist schön, obwohl praktisch alles dagegen spricht.
            • meduzaa1 Re: szafa-od nowa...:-) 15.06.08, 14:57
              no to jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę, bo do tej pory nie
              znałam żadnej osoby u której ciąża nie pozostawiła żadnych śladów;)
      • g_l_o_r_i_a Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 09:46
        na pewno bardzo pomogłoby nam, gdybyś zamieściła tu swoje zdjęcie :)
        to nie forum miss polonia, nie będziemy komentować Twojego wyglądu, tylko pomożemy Ci do niego coś dobrać - tak gdybając, naprawdę ciężko jest Ci doradzić.
        a ta bluzka jest piękna - jeżeli czujesz, że Ci się podoba - kup ją. Pasowałyby do niej szerokie szwedy z materiału albo długie spodnie z kantem.
        • gabrielafrancuz Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 10:30
          Jest piękna, ale ja sama z rozmiarem 42 wybrałabym na jej miejscu co innego.
          thechicspy.files.wordpress.com/2008/04/jcrew-white-shirt.gif
          www.clubmonaco.com/022007/images/musthaves_1.jpg - drugą + szwedy
          Cały zestaw:
          images.eonline.com/eol_images/Entire_Site/20071019/293.alba.jessica.101907.jpgLub
          www.baltimoresun.com/media/photo/2007-06/30541103.jpg
          Jeśli upał jest nie do wytrzymania. Do tego lniane spodnie lub cienkie proste dzinsy.

          + proste dżinsy lub lniane spodnie, jeśli naprawdę upał jest nie do wytrzymania.
          • g_l_o_r_i_a Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 10:32
            a rzeczywiście, ładne...
          • gabrielafrancuz Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 10:38
            Zauważyłam, że się powtarzam :D
            • lili-pop Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 11:53
              A co do linków,które podałaś.. Pasek ok!!
              SPodnie- nie bardzo. Głównie dlatego (a może się czepiam), mają
              ciemny,czekolady, CIEPŁY kolor, a bluzka ma zimny odcień. Poza tym
              paski- proponowałabym spodnie w jakimś stalowym kolorze, z kantem
              (zawsze wyszcszupla :) )niezbyt obcisłe- teraz zresztą moda na
              szerokie spodnie. Paski plus ciepły kolor to trochę za dużo...
              • kkolaczyk Re: szafa-od nowa...:-) 14.06.08, 22:54
                dziekuje tym ktore mi pomogły,reszte "pan"ktore uczepily sie mojej wypowiedzi-Niektorzy nigdy nie odchudza sie, np.majac cukrzyce, hmm gdzie napisalam,ze ja ją mam? przeciez prawdy nie napisze na co choruje, moja osobista sprawa i to, ze jak wygladam, to chociazbym nie jadla rok to nie zmieni nic, gdyz sa leki ktore same w sobie powoduja tycie, adminke forum prosze o skasowanie watku, a panie piszace "dobre rady"nie szkoda wam pieknych paluszkow na glupie odpowiedzi?...
                milej nocy.
      • grenadyna Re: szafa-od nowa...:-) 15.06.08, 10:46
        Jak pytasz o ciuchy do pracy, to mam jedną ważną uwagę: satyna to jest materiał
        na wieczór i absolutnie nie nadaje się do pracy. Najwyżej na służbową kolację
        itp. Trochę na ten temat wiem - jeśli praca ma charakter "oficjalny" (urząd,
        praca z klientem, reprezentacja, sekretariat, stanowiska kierownicze), to nie
        nosi się w niej satyny, welurów, aksamitów, nic błyszczącego ani mającego
        wieczorowy charakter. Nie mówiąc już o rzucającej się w oczy biżuterii (ktoś
        wyżej wspomniał o "ciekawym naszyjniku" - co najwyżej wisiorek na łańcuszku, i
        to bardzo dyskretny). Wiem, wiem - są zawody i prace, w których można chodzić,
        jak się chce, a nawet lepiej trochę ekstrawagancko. Ja piszę o typowym stroju
        "do pracy".
        • gabrielafrancuz Re: szafa-od nowa...:-) 15.06.08, 20:52
          Nie wiemy, do jakiej pracy.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja