Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A co na głowę?

    15.06.08, 18:53
    Dziewczyny,
    szukam pomysłu na fajne nakrycie głowy. Zimą i jesienią noszę kolorowe chusty,
    latem nie zdaje to egzaminu, bo jest w nich za gorąco. Czapki z daszkiem
    najlepiej wyglądają chyba jednak do końskiego ogona, a kapelusz bywa
    kłopotliwy w bieganiu za rocznym dzieckiem ;)
    Pochwalcie się, co nosicie! Może mnie coś zainspiruje...?
    :)
    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: A co na głowę? 15.06.08, 19:58
        ja nosze na głowie "zaturbanione"chusty
        • suzanna Re: A co na głowę? 15.06.08, 21:07
          Magda jestem fanką Twojego stylu, powiedz mi jak wiążesz chusty i
          czy przy naturalnych wlosach (nie warkoczykach) trzymają się one na
          głowie? Mam śliskie, dlugie wlosy i totalny brak pomysłu na jakieś
          fajne chustowe upięcie.
          • magdaksp Re: A co na głowę? 15.06.08, 21:33
            pewnie beda sie trzymac.to zalezy z jakiego materialu jest ta chusta.ja czesto
            zakladam pod chuste opaske bawelniana wtedy lepiej sie trzyma ta chusta.
          • zewszad_i_znikad Re: A co na głowę? 15.06.08, 22:34
            Zeszłego lata dość często nosiłam turban, więc może i ja doradzę...
            Nie miałabym odwagi ;) zawiązać chusty na rozpuszczone włosy,
            zapewne nawet bym nie zdołała, wysypałyby się natychmiast (też mam
            bardzo śliskie i nieukładalne włosy). Ale można wiązać turban na
            upiętych włosach i wtedy jest wygodnie. Po domu i na rower noszę
            upięte (gwoli ciekawostki - żeby nie opadły, potrzebuję opaski,
            dwóch gumek i mniejszej spinki lub opaski, gumki i wielkiej spinki)
            i pod turban to też jak najbardziej zdaje egzamin. A poza tym
            aktualnie jestem w kolejce do warkoczyków ;), też dobry sposób na
            przeżycie lata bez obcinania włosów...
            Jeżeli chodzi o nakrycia głowy, to może jednak jakaś cienka chustka?
            Swego czasu przez jakieś 3 lata w cieplejszej części roku prawie nie
            wychodziłam z domu bez chustki, mam ciemne włosy i mocno mi się
            nagrzewają. Inne nakrycie: czapeczka (mycka) ażurowa. Nie pamiętam,
            gdzie kupiłam, ale posiadam takową; mimo ażuru zawsze jakoś tam
            zmniejsza przegrzanie...
            • magdaksp Re: A co na głowę? 15.06.08, 22:47
              ha!tak myślałam ze to ty:)do zobaczenia w sobotę.na warkoczykach super się wiąże
              turbany:)
            • una_gemma Re: A co na głowę? 16.06.08, 07:46
              Wybiorę się jednak do India Shopu po jakąś cieniuteńką chustę.
              Magda, Ty wyglądasz w chustach absolutnie fantastycznie :)))
              Pozdrawiam!
        • cledomro Re: A co na głowę? 16.06.08, 09:17
          Magda, dzięki za instrukcję na blogu, dotąd czasem sama wiązałam sobie chustę
          (choć bardziej jeszcze "turbanowato"), ale bez składania jej, ciekawa jestem,
          jaki po złożeniu będzie efekt (podejrzewam, że fajniejszy :).
          • black_magic_women Re: A co na głowę? 16.06.08, 10:00
            Ja tez turbanie od lat,ale na kapelusze niestety nie starcza mi odwagi,a to
            dopiero byloby cos!
            • una_gemma z kapeluszami trzeba uważac 16.06.08, 18:17
              Kapelusze może i mają to "coś", ale i dodają lat...
      • ensoleillement Re: A co na głowę? 16.06.08, 18:25
        ja jestem za kapeluszem, już w zeszłym sezonie było trochę w sieciówkach. A
        a=jak jest dobry rozmiar to raczej z głowy nie spadnie..
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka