wildcatapollo
21.07.08, 17:46
A ja sobie prewencyjnie pomarudze - od czasu do czasu chetnie na ulicy poogladal sobie kobiety w tych laleczkowych kreacjach, gdyz:
- polska kobieta aczkolwiek bardzo dobrze ubrana, staje sie coraz mniej kobieca, tj. elegancka jak najbardziej, ale bezplciowosc zaczyna wychodzic coraz czesciej na wierzch, rzadziej nijakosc,
Te kreacje nie sa dla wszystkich, tlumaczyc nie musze, ze trzeba czuc sie od czasu do czasu jak 12-letnia dziewczynka na letnich, mazurskich wakacjach, aby moc i chciec "primabalerinke" zalozyc.
Wedlug mojej oceny nie wszystkie kreacje sa udane, gdyz przypominaja mi troche prostytutki z ulicy (Betsey Johnson): dziewczece ciuszki, mocny makijaz, do kliszy brakuje jedynie atrybutu detektywa Kojaka.
Perfekcyjnie dla mnie rozwiazal to Richie Rich, nie trzeba nawet podpisywac zdjecia, by domyslec sie, ze ta a nie inna kreacja, to on. :)
"Ginaca klasa srednia"
Mam swiadomosc, ze z wyzej wymienionymi pogladami wiecej osob sie ze mna nie zgodzi, niz my przytaknie. Nie szkodzi. Celem jest pobudzenie procesu myslowego - porownanie "moj i Wasz punkt widzenia" i moze, mam nadzieje, wizerunek Polki sie troche zmieni, choc to Wasza decyzja.
Argumentujac, moge sie oprzec na przykladzie premier Ukrainy Julii Tymoszenko. Nie jest przypadkiem, ze premier Tusk ma maslane oczy, spotykajac sie z nia. Jest to kobieta, hmmmm... po prostu kobieta! Pani premier miala zawsze w sobie to cos, rowniez wtedy kiedy nie byla zaangazowana politycznie. Jej poprzedni wizerunek, energicznej kobiety sukcesu byl niczego sobie, ale uznawany tylko dlatego, bo tak na "wierchuszce" sie powinno prezentowac.
Wniosek mam jeden. Polki (nie wspominam niektorych innych nacji, ktore sa dla mnie juz pokoleniem straconym), ida w kierunku duopolowym, albo nijakim a´la wyzsze sfery, albo dodaizacyjnym (dadaizacyjny bylby bardziej wskazany). Brakuje czegos posrodku, szczegolnie odwagi by troche poeksperymentowac; mozna czasem nie trafic i zblizyc sie do "efektu Jacykowa" no ale kto powiedzial, ze babka wielkanocna tez zawsze musi wyjsc?
Czas pokaze, jestem tego pewien, ze Polacy dojrzeja do tego, by byc dumnym z tego, ze sa Polakami, chocby mialo by sie to uzwierciedlic w elementach stroju ludowego (dal(a) Nam przyklad Tymoszenko gdzie podazac mamy :D). Niemcy potrzebowali 60 lat by sie cieszyc barwami czarno-czerwno-zlotymi. Nam tez sie to uda, im szybciej tym lepiej.