Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    odnośnie strojów biurowych - OT

    08.09.08, 16:45
    przeczytałam właśnie w jednym poście, że "w pracy nosimy stroje służbowe -
    marynarki, kombinezony, fartuchy".

    Skoro strój garsonka+bluzka koszulowa+but elegancki+biżuteria+coś tam jest
    strojem służbowym, to dlaczego pracodawca go nie finansuje? Hehe.

    Oczywiście w ograniczonych ilościach, takich, jakich wymaga.
    Obserwuj wątek
      • nessie-jp Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 17:12
        Niektórzy finansują, szczególnie supermarkety :) Chyba dają swoim pracownicom te
        ohydne zielone wdzianka, bo nikt zdrowy na umyśle by sam tego nie kupił...

        Ale sztywny biurowy dress-code jest wkurzający i jednak sporo kosztuje. Moim
        zdaniem powinni chociaż refundować pracownikom pralnię 4 razy w miesiącu za 2
        garnitury, czy jakieś tam inne limity. Koszmar
      • pensyonarka Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 17:18
        Niektórzy refundują i strój, i pralnię. Oczywiście zwykle są to ubrania typu
        fartuszki, kombinezony, mundury...
        Ja chodzę do pracy w mundurze i oczywiście ubranie zapewnia pracodawca, za
        pralnię również dostaję zwrot pieniędzy.
        Faktycznie najgorzej jest w poważnych instytucjach typu banki gdzie wymagają
        bardzo eleganckiego stroju, ale często nie płacą wystarczająco. Ironia losu...
        • greentea2 Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 18:29
          Zdradz jaki to mundur:)
          • pensyonarka Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 21:40
            no cóż mundur niestety nie wojskowy, ani policyjny, nawet nie strażacki (chociaż
            w mojej rodzinie tradycje mundurowe)...
            Mundur linii lotniczych:)
            • greentea2 Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 21:42
              Dobrze, ze nie policyjny, bo bylabym strasznie zazdrosna:)
              Jestes pilotem???
              • pensyonarka Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 21:44
                niestety nie, chociaż bardzo bym chciała, muszę się zadowolić chłopem, który
                macza palce w pilotażu, ja bardziej od tej reprezentacyjnej strony jestem...
                • greentea2 Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 21:46
                  ech, ja latac bym nie chciala:)
                  • pensyonarka Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 21:50
                    ja zawsze chciałam... za sterami...
                    miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze:)
                    hehe, a tak na serio to nie mogę narzekać:)chociaż ta praca za bardzo wciąga:)
            • miss_akryl Re: odnośnie strojów biurowych - OT 10.09.08, 13:17
              Tak pomyślałam, koleżanka stewardessa. Duży + dla pracodawcy za
              gotowy strój codziennie do pracy...
        • nessie-jp Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 19:42
          > Faktycznie najgorzej jest w poważnych instytucjach typu banki gdzie wymagają
          > bardzo eleganckiego stroju, ale często nie płacą wystarczająco.

          Ano właśnie, a czasem mają wymagania w ogóle z sufitu, niemal nie do spełnienia.
          Przykład: Wielka Międzynarodowa Korporacja (WMK) z hukiem otwiera w środku lata
          działalność w Polsce (niemającą zresztą nic wspólnego z obsługą klienta, zwykłe
          wewnętrzne bzdety biurowe). Wymagania wobec pracowników ogromne, w tym sztywny
          dress-code: absolutnie zakazane są wszelkie spodnie, marynarki i bluzki z
          materiałów rozciągliwych, z bawełny oraz lnu... W piątki łaskawie WMK zezwala
          pracownikom założyć bawełniane lub lniane spodnie, byleby nie sztruksy ani
          dżinsy. Czyli w 35-stopniowym upale pracownicy tej prześwietnej korporacji mają
          ubierać się w wełnę i poliester?

          To niech chociaż ustawią prysznic zraszający całą halę biurową zimną wodą...
          • pensyonarka Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 21:42
            WMK mają to do siebie:), generalnie też tego nie rozumiem jak się nie ma
            kontaktu z klientem to nie powinno być tak ważne, chociaż z drugiej strony może
            boją się tych skrajności czyli dżinsów i odkrytych pępków (kiedyś widziałam taki
            strój w pewnym urzędzie)...
            a prysznic to zawsze jakieś rozwiązanie:)
        • cioccolato_bianco Re: odnośnie strojów biurowych - OT 10.09.08, 13:56
          spokojnie, tam gdzie placa odpowiednio w instytucjach typu banki,
          wszyscy sie odpowiednio ubieraja. ba, rewia mody tam jest i w tanim
          garniturze nikt nie chce i po prostu nie wypada sie pojawic.
      • abigail83 Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 17:21
        Ja pracowałam kiedyś jako hostessa nad morzem - taka objazdówka,
        codziennie inna miejscowosc na Wybrzezu. Organizatorzy nie wpadli na
        to, zeby dac nam po DWIE pary - bikini, spódniczki, polar. Wszystko
        bylo obrandowane i ile bikini szło codziennie prac, o tyle np.
        polar - jak? ani mozliwosci prania ani tym bardziej wysuszenia...
      • jagoda_pl Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 18:26
        Mojemu tacie firma raz na jakiś czas daje ok. 1000 zł na ubrania do
        pracy. Najczęściej przed jakimiś targami, aby godnie się
        prezentował:).
      • satia2004 Re: odnośnie strojów biurowych - OT 08.09.08, 22:05
        kochanica-francuza napisała:
        > Skoro strój garsonka+bluzka koszulowa+but elegancki+biżuteria+coś
        tam jest
        > strojem służbowym, to dlaczego pracodawca go nie finansuje?

        Są tacy co finansują. Znany mi dealer samochodów, panowie rocznie
        dostają 1000 panie 800zł.

        A mnie szlag trafia - idzie jesień i znów ciuchy do pracy muszę
        kupić. Nie dość, że eleganckie są drogie to jeszcze ubieram je tylko
        do pracy!
        • dixi Re: odnośnie strojów biurowych - OT 10.09.08, 13:49
          >
          > A mnie szlag trafia - idzie jesień i znów ciuchy do pracy muszę
          > kupić. Nie dość, że eleganckie są drogie to jeszcze ubieram je
          tylko do pracy!
          otoz to - mnie mama w niedziele zapytala dlaczego w weekendy chodze
          ubrana jak ostatnia lajza (czyt. na totalnym luzie, moze i troche
          przesadzonym :) skoro mam takie porzadne i eleganckie ubrania i buty
          w szafie - no chyba by mnie trafil szlag, gdybym poza praca miala w
          tych eleganckich chodzic;
          ale w pracy nawet lubie, kiedys zalozylam jeansy... i jakos ta
          dziwnie bylo;
        • zazaz3 Re: odnośnie strojów biurowych - OT 12.09.08, 05:41
          Znany bank też daje pracownikom jakąś kwotę rocznie na stroje
          służbowe,nie wiem ,czy ogólnie,czy od pewnego szczebla.Co nie
          znaczy,że umieją to wykorzystać.....
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka