malagracja 15.02.09, 14:06 W tym wątku opisujemy doświadczenia z firmą KISS ME DEADLY. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malagracja Gdzie można kupić bieliznę KISS ME DEADLY? 23.02.09, 16:54 Na stronie firmowej macie wypisane wszystkie adresy sklepów internetowych oraz stacjonarnych :) www.kissmedeadly.co.uk/stockists.html Odpowiedz Link Zgłoś
ciociazlarada Uwaga na marną jakość i rozmiarówkę 15.08.10, 16:55 Mam dwa pasy KMD: Jolie (www.kissmedeadly.co.uk/shop/product/401/jolie-boned-suspender-belt) oraz Van Doren (www.kissmedeadly.co.uk/shop/product/418/van-doren-6-strap-suspender-belt) tyle, że kupiony jeszcze rok temu w wersji czerwonej. Zwłaszcza jakość Jolie woła o pomstę do nieba. Jest tak tandetnie wykonana, że aż wstyd. Miałam ją na sobie trzy razy, a kokardki poodpadały, szwy się strzępią, a regulatory targają podwiązki. Materiał jest niby bardzo podobny do satyny, z której wykonana jest np. Georgiana Masquerade ale o wiele łatwiejszy do zaciągnięcia. Miejsce wszycia podwiązek jest bardzo brzydko wykończone, po prostu "na chama" jedno doszyte do drugiego ze szwami na wierzchu, które aż biją po oczach. Wkurzyłam się i napisałam do firmy - rozumiem, że to masówka, ale pewne rzeczy są nie do zaakceptowania. Jednym słowem ostrzegam przed tandetą za nie tak znowu małe pieniądze. Czerwona Van Doren jest wykonana starannie, ale z mocno tandetnego, bardzo rozciągliwego materiału. Oba pasy to S, ale są naprawdę duże, ja nie jestem znowu taka wiotka, a zapięte na ostatnie haftki non-stop mi zjeżdżają z talii. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociazlarada Odpowiedź od Kiss Me Deadly 17.08.10, 16:42 Piszę sama do siebie, ale jeśli ma to komuś w przyszłości pomóc w zakupach, to chyba warto. Dostałam wczoraj odpowiedź od KMD na mój email. W skrócie i tłumacząc: "w warunkach szybko działającej linii produkcyjnej, takiej, jaka używana jest przy produkcji bielizny nie będącej luksusową lub "high-endową" (przepraszam za piękne polskie słowo), niemożliwym jest monitorowanie jakości każdego komponentu" i drugie, również ciekawe: "Jeśli chodzi o pasy do pończoch, które przechodzą dokładną kontrolę jakości, polecam linię (...), która kosztuje od 200 funtów wzwyż." Jak na moje oko to pani z KMD wyróżnia jedynie dwa rodzaje bielizny - tandetny szmelc i designerskie, bardzo drogie ciuszki. Odpisałam w każdym razie na maila, podając rozliczne przykłady doskonałej jakości bielizny kosztującej poniżej 200 funtów:) No i jeśli kogoś to interesuje, bo firma nie chwali się tym ani na metkach, ani na stronie, to KMD jest "made in China". Odpowiedz Link Zgłoś
monissska Re: Odpowiedź od Kiss Me Deadly 17.08.10, 18:07 Ja dokładnie czytam i fajnie, że się podzieliłaś opinią na temat KMD, bo wzornictwo mają (jak na porządne pasy) bardzo miłe, ale już wiemy że jakość nie tak fajną;/ Mnie kusiła Jolie, ale chyba sobie daruję, poczekam, moze nylony.pl wykombinują coś fajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociazlarada Re: Odpowiedź od Kiss Me Deadly 17.08.10, 20:23 To cieszę się, że mogłam pomóc. Ja kupiłam Jolie właśnie w nylony.pl, w ramach wakacji w Polsce. Zastanawiam się, czy nie zareklamować tego pasa, z drugiej strony perspektywa odsyłania listem poleconym za równowartość 50 zł (z Danii, przy założeniu, że sklep przyjmie reklamację) średnio mi się widzi. Na ebayu pojawia się sporo ciekawych pasów sprzedawanych bezpośrednio przez małych producentów/sprzedawców. Ceny są dużo przyjaźniejsze niż KMD, jakość bardzo dobra, a produkcja brytyjska. Polecam zwłaszcza sprzedawcę o nicku imagination_city. Odpowiedz Link Zgłoś
monissska Re: Odpowiedź od Kiss Me Deadly 18.08.10, 14:30 nylony reklamację pewnie by przyjęły, nie wiem jak KMD; koleżanka odsyłała bodajże Rodos, gdzie cośtam się siepało i nylony bez żadnych problemów wymieniły na inny pasek - nawet innej firmy:) ale pewnie z KMD mógłby być problem;/ dzięki za ebay'owy namiar) Odpowiedz Link Zgłoś
ciociazlarada Re: Odpowiedź od Kiss Me Deadly 18.08.10, 21:14 Pani z KMD znowu mi odpisała, tym razem tłumacząc, że mają nieduże siły produkcyjne bo są małą firmą, więc nie mogą sobie pozwolić na takie rozdmuchane dbanie o szczegóły, jak firmy których przykłady podałam jej wczoraj (miałam akurat na sobie stanik Miss Mandalay, która ma zawsze super jakość i materiały, a również wydają się niewielkim producentem, więc skorzystałam z niego jako przykładu doskonałej jakości za porównywalną z KMD cenę odpisując na maila). No cóż, Avocado jest jeszcze mniejszą firmą, szyje w naszym rodzimym kraju gdzie koszty produkcji są na pewno wyższe niż w chińskich szopach, ceny Avocado ma porównywalne (no może ciut wyższe), ale jakość szycia i materiałów o jakieś 400 razy lepszą. Niemniej z panią bardzo miło się wymienia maile i dowiaduję się ciekawych rzeczy, natomiast mój smutny wniosek jest taki, że coraz więcej producentów próbuje wyprodukować badziew za grosze i sprzedać go jako produkt semi-luksusowy/unikatowy/designerski. Co do Nylonów, nie przeczę że jest to sklep zacny i rzetelny. Po prostu nie opłaca mi się reklamować tego pasa, więc nawet nie próbowałam. Przesyłka polecona do Polski kosztuje tutaj 100 koron, czyli jakieś 50 złotych. Wychodzę z założenia, że nie mam co inwestować więcej w kawałek szmatki:) Nękam więc producenta, bardziej dla idei - uważam, że to nieładnie wciskać ludziom tandetę. Odpowiedz Link Zgłoś
monissska Re: Odpowiedź od Kiss Me Deadly 20.08.10, 13:29 hehe ciekawe tłumaczenie:D szczerze mówiąc - sami z siebie, po tych mailach powinni zaproponować chociażby wymianę, przez sklep. odniosę się jeszcze do rozmiarówki - wydaje mi się, że w UK to nagminne; mam pas z shq, też S-kę, a w normalnej rozmiarówce powinnam mieć M/L, więc osoby o tali poniżej 70cm będą się w brytyjskich S-kach topić... niestety:( pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
pinupgirl_dg Re: Odpowiedź od Kiss Me Deadly 20.08.10, 21:44 Nie wiem, czy to nie jest kwestia specyfiki tych pasów. Pasy KMD czy SHQ są bardzo delikatne, często oparte głownie na gumce w talii. To nie to, co solidne, ale trochę toporne, Rago. Z takich bardziej fikuśnych pasków miałam Rodos, rozmiar M i oczywiście zjeżdżał, ale mniejszy mógłby się nieestetycznie wpijać w talii (co przy okazji byłoby mało wygodne), więc wybrałam większy pasek noszony na biodrach. Jeśli chodzi o sprawę jakości, to przy tych cenach nie ma dla mnie wytłumaczenia. Rozumiem, że nie są to mocne, modelujące pasy, ale można chyba oczekiwać, że pas pozostanie przynajmniej w jedynym kawałku? Mimo wszystko dałabym znać sprzedawcy, może będzie miał większą siłę przebicia. Odpowiedz Link Zgłoś