Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dałam z siebie zrobić frajerzycę!

    19.05.09, 21:30
    SKANDAL ROKU!
    Kupiłam jeansy w Royal Collection. Klasyczne, jasny błękit, leżały dobrze,
    spodobałam się sobie w nich, więc wzięłam. Koszt- ok 500zł, firma nieistotna.
    Biorąc pod uwagę renomę sklepu i cenę spodni, sklasyfikowałam je jako
    porządne, które przezyją chociaż jeden sezon. Niestety nie przeżyły pierwszego
    prania. A mianowicie- po pierwszym praniu metka, która jest z tyłu na
    wysokości paska pękła na pół jak plastik :D Różne w życiu jeansy nosiłam, ale
    taka akcja zdarzyła Mi sie pierwszy raz,nie wiedziałam, że metka może pęknąć
    :)) I żeby nie było, że nie umiem zrobić prania, na swoją obronę powiem, że
    wszystko piorę w 30st; program: pranie delikatne :)
    Przyjrzałam się tym spodniom dokładniej i wyszło, ze niestety, ale dałam z
    siebie zrobić frajera i wciśnięto Mi podróbę! Jutro idę zrobić DYM!
    Więc ku przestrodze- oglądajcie dokładnie spodnie które kupujecie w Polsce ;/
    Obserwuj wątek
      • maga_luisa Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 21:40
        Faktycznie, skandal roku.
        Pękła metka.
        Szok.
        • hotally Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 21:44
          co Ja Ci będę tłumaczyć...
      • gabrielafrancuz Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 21:48
        Skoro jesteś przekonana że taka poważna firma jak Royal Collection (z tego co
        widzę, RC współpracuje z innymi sklepami na franczyzowych zasadach) wciska
        ludziom podróbki, to można to gdzieś zgłosić. Sprzedawanie podrób jest karalne.
        • hotally Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 21:50
          jestem pewna, w oryginalnych spodniach metki są skórzane, skóra nie pęka jak
          plastik... ciekawe co Mi jutro powiedzą ;) oddanie pieniędzy to będzie dla Mnie
          za mało :)
          • black_magic_women Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 22:01
            Jeśli to prawda to faktycznie skandal.Nie po to sie idzie do RC żeby kupić
            tureckie dzinsy za 500zl.
            Napisz koniecznie cd!
            • hotally Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 22:19
              napiszę...
          • pani.marto Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 13:49
            > ciekawe co Mi jutro powiedzą ;) oddanie pieniędzy to będzie dla Mnie
            > za mało

            Mania grandosa?...
            • black_magic_women Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 17:36
              pani.marto napisała:


              > Mania grandosa?...


              Eeee to juz passe.Myślałam,że nikogo już nie dziwi to zaimkowanie;)
              >
              • cappuccio Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 18:36
                raczej wywołuje uśmiech, że się z takiego "zaimkowania" wyrośnie,
                natomiast jako filologa chyba nic nie jest w stanie mnie już
                zdziwić :)
                • pani.marto Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 15:06
                  A ja od niedawna na forum, więc dziwi ;)
      • malagracja Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 22:15
        Nie przejmuj się, w tym sklepie wiele marek to tandeta. A ile czasu trzeba
        czekać na reklamacje! :| Wole juz zamowic to samo przez internet.
        Moja mama ostatnio kupila w sklepie z jeansami (lee-wrgangler-levis) podróbke
        Wranglerów :)
        • hotally Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 22:19
          Zawsze sądziłam, że RC jest lepszy od Peeka, gdzie od zawsze jchało starą
          kolekcją ;/ ale tym razem przegieli
          • cioccolato_bianco Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 11:23
            to akurat jest mit, z ta stara kolekcja w peeku
        • ida_listopadowa Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 15:54
          malagracja - naprawdę?
          Ale jak to? Jak poznałyście, że to podróbka?

          Przerażasz mnie!
          • malagracja Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 22:19
            Inny kształt metki, inne guziki, brak jednego guzika z "w" w okolicach kieszeni.
            Zglosilam firmie :)
      • magdalena.ko Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 19.05.09, 23:48
        jakoś ciężko mi uwierzyć, aby ta firma bawiła się w takie rzeczy, dlatego tym
        bardziej czekam na ciąg dalszy historii - może dam się oświecić;).

        A propos oszustów i przekrętów w Polsce: ostatnio przed centrum handlowym
        podszedł do mnie pan i zaproponował (tu dokładny cytat): "świeżo kradzione
        perfumy". Zaniemówiłam ze zdumienia nad jego szczerością.
        • jagoda_pl Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 00:37
          "świeżo kradzione
          > perfumy". Zaniemówiłam ze zdumienia nad jego szczerością.


          No i przynajmniej nie wciskał Ci kitu, że "z ciężarówki wypadły";P!
          • kinky5 Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 03:59
            no faktycznie szczere!
            • cus27 Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 08:04
              Jezeli ,masz paragon-kasa natychmiastowo-do zwrotu.Szmiry-nie tylko
              w polskich sklepach zagoscily.Katastrofa europejska!
          • jeriomina Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 09:19
            jagoda_pl napisała:

            > "świeżo kradzione
            > > perfumy". Zaniemówiłam ze zdumienia nad jego szczerością.
            >
            >
            > No i przynajmniej nie wciskał Ci kitu, że "z ciężarówki wypadły";P!


            Ja znam jeszcze taki kit: "znalezione pod stołem na imprezie":) dot. telefonów,
            perfum i innych niedużych gadżetów:)
            • kamahi No i znowu kłania się Gomorra 20.05.09, 20:51
              Drugi rozdział - o krawcu i o procedurach wytwarzania i handlu
              luksusową odzieżą i dodatkami.
              Wszystkie takie towary są produkowane w tych samych zakładach w
              okolicach Neapolu. I tylko od jakości produktu końcowego zależy
              gdzie ostatecznie będzie on sprzedawany.
              Te najlepsze, bez skazy lądują w firmowych butikach Gucci, Dolce &
              Gabbana, etc. Te nieco gorsze (ale dalej z metkami Gucci, Dolce &
              Gabbana, etc.) lądują w 'luksusowych' sklepach typu właśnie Royal
              Collection i tym podobnych multi-markowych molochach, a te, pod
              którymi Gucci, itp. oficjalnie już sie raczej nie chcą podpisać
              lądują w obiegu pozasklepowym, jako tak zwane "okazje" dla co
              bardziej skąpych elegantek, którym szkoda grosza na zakupy w
              firmowych salonach.
              I wszystko jasne.
      • venettina Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 20.05.09, 22:37
        Wyslij jeansy do marki ktora je wyprodujowala z fotokopia rachunku z
        RC. Jesli RC sprzedaje podroby, beda mieli niezly bigos. Jak to nie
        podroba - dostaniesz dwie pary nowych i przeprosiny od marki.
        • black_magic_women Czyzby milczenie było złotem?! 21.05.09, 09:47

      • trzecia-siostra Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 09:52
        No i gdzie ten dym? Jestem ciekawa zakończenia skandalu roku.
      • cioccolato_bianco i jak poszlo z reklamacja? nt 21.05.09, 11:24

        • mufinek21 Re: i jak poszlo z reklamacja? nt 21.05.09, 12:37
          właśnie jak poszło? też myślę o jeansach od nich, ale po tym co napisałaś....
          • hotally Re: i jak poszlo z reklamacja? nt 21.05.09, 12:50
            wczoraj niestety nie mialam czasu, dzis tez nie mam, jutro to zrobie....
      • hotally Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 13:06
        Wiecie, zastanawiam sie, jak to najlepiej rozegrac, czy isc i zrobic dym, czy
        jak ktos napisal- wyslac do producenta spodni z kopią rachunku... a co jesli w
        RC powiedzą Mi, że przyszłam z podrobionym towarem, innym niz oni sprzedali, do
        ich sklepu? Musze zobaczyc inne spodnie czy wszystkie są z tej FAKE serii, czy
        na zasadzie mieszania i miałam pecha...
        • cioccolato_bianco Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 13:26
          ja bym w pierwszej kolejnosci poszla do RC
          • smettka Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 13:31
            Jesli jest to szanujaca sie marka, to ja bym uderzyla prosto do
            marki. W Polsce byly podobne przypadki z Nike (w firmowym sklepie z
            licencja Nike cwany Polak sprzedawal "dodatkowo" podrobki ze
            stadionu) i Nike dostala szalu.
            • martadss Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 18:29
              > i Nike dostala szalu

              i miała taką yfrog.com/5gnikezp minę?
              • reggaemama Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 19:02
                ha ha ha dobre :D
        • ensoleillement Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 19:46
          Tak jak RC może ci powiedzieć, że to nie te spodnie, tak samo producent może
          stwierdzić, że wysłałaś mu podróbki....
          • bon_ton Re: dałam z siebie zrobić frajerzycę! 21.05.09, 20:47
            Niekoniecznie. Nie wiem jak w RC, ale kupiłam kiedyś 2 pary spodni w
            ESPRIT i gdy jedną reklamowałam, dziewczyny sprawdzały numer wbity
            na rachunku z numerem na metce w spodniach (tej od producenta, z np.
            instrukcja jak prac, a nie tej plastikowej z ceną). Może w RC te
            numery też się pokrywają i wtedy nikt nie zarzuci Ally, że chce
            oddac niewłaściwe spodnie.
      • arekmiz A za dawnych dobrych czasów... 22.05.09, 11:28
        ...czyli jakieś 25 lat temu (albo i więcej), gdy nie było internetu,
        modowych problemów, ''sieciówek'', a nawet Jarmarku Europa.... :-)
        Moja matka kupiła sobie w Domach Towarowych Centrum spodnie. Drogie
        (jak na tamte czasy). Myślała, że wytrzymają ''wieki''. Po kilku
        dniach noszenia spodnie się wytarły w kroku. Matka odniosła je do
        reklamacji. Spodnie pojechały do rzeczoznawcy. Po ''ustawowym''
        terminie tenże napisał: ''spodnie noszą ślady noszenia''. :-) No to
        do czego są spodnie jak nie do noszenia? :-)))))

        Inna historia z PRL-u. Matka kupiła ojcu koszulę. On ją nosił w
        miarę często. Wytarł się kołnierzyk. Gdzieś po 2 latach, gdy matka
        była w tym samym sklepie, zobaczyła takie same koszule, w takiej
        samej cenie (ceny urzędowe się nie zmieniały :-). Wzięła więc z domu
        tą starą i poszła do sklepu. Że niby tydzień temu kupiona, a już się
        kołnierzyk wytarł. Na pytanie czy ma paragon - nie mam, bo chodzi
        się w koszuli a nie w paragonie (wtedy jeszcze nie było obowiązku
        trzymania paragonu). Koszulę wymienili na nówkę sztukę. :-)

        Takie to piękne czasy były.... :-)
        • nonkonformistka Re: A za dawnych dobrych czasów... 22.05.09, 14:10
          arekmiz - czy Matka była zwykłą oszustą :)
        • alpepe Re: A za dawnych dobrych czasów... 22.05.09, 15:04
          ja bym się mamą wyłudzaczką nie chwaliła na forum.
      • hotally reklamacja 22.05.09, 16:36
        Poszłam do RC, przyjęli spodnie i oddali pieniądze. Zaoferowali dodatkowo 20% na
        inne spodnie zakupione w tym sklepie, ale nie skorzystałam.
        • black_magic_women Re: reklamacja 23.05.09, 10:33
          To faktycznie dużo szumu na forum o enta reklamację...
          • hotally Re: reklamacja 23.05.09, 11:30
            Tu nie chodzi o szum o reklamację, ale o szum o sam FAKT, że firma dopuszcza do
            sprzedaży podrobione egzemplarze...
            • magdalena.ko Re: reklamacja 23.05.09, 11:33
              zgłosiłaś w sklepie swoje podejrzenia o podrobionym egzemplarzu? jeśli tak, to
              jak zareagowali, ew. jak się tłumaczyli?
              • hotally Re: reklamacja 23.05.09, 11:48
                Tak, powiedziałam, że spodnie się popsuły, bo są nieoryginalne... zawołali
                kierownniczkę, powiedziała, że nie wie jak to się mogło stać, ale spodnie sa na
                pewno oryginalne i że oczywiscie oddadzą Mi pieniądze i oferują zniżkę na
                kolejną parę. Nie miałam już siły, wzięłam co moje i wyszłam. Teraz szukam
                nowych jeansów ;/
                • black_magic_women Re: reklamacja 23.05.09, 12:17
                  Tak jak pisałam-wyszła kolejna reklamacja,a nie przestępstwo jakim jest PODRÓBKA
                  • hotally Re: reklamacja 23.05.09, 12:47
                    Myslałam jak to rozegrac... ale to by się ciągnęło i ciągnęło... lepiej zrobić
                    anty-reklame i ostrzec innych przed tym sklepem.
                    • venettina Re: reklamacja 23.05.09, 14:07
                      Ja bym wyslala do marki, bo to ukruciloby takie praktyki w RC.
                      Na forum poinformjesz najwyzej kilkaset klientek RC, czyli kropelke
                      w morzu.
                      • hotally Re: reklamacja 23.05.09, 14:12
                        a ine poinformują swoje koleżanki i plotka się rozejdzie :))
                        Taka szeptana anty reklama jest najbardziej szkodliwa dla firmy.
                        • listekklonu Re: reklamacja 23.05.09, 15:49
                          To nie musiała być podróbka. Wiadomo, dziś wszystko szyją Chińczycy i
                          raz im wychodzi lepiej, raz gorzej. Niezależnie od tego, pod jaką
                          marką to jest potem sprzedawane.
                          • hotally Re: reklamacja 23.05.09, 16:15
                            no wlasnie to było "made in Italy"
                            • magdaksp Re: reklamacja 23.05.09, 17:24
                              wystarczy wszyc guziki we wloszech i juz mozna napisac made in italy
                              • hotally Re: reklamacja 23.05.09, 17:59
                                skandaliczne są te przepisy ;/
                          • venettina Re: reklamacja 23.05.09, 17:33
                            Smieszy mnie to "Wiadomo, dziś wszystko szyją Chińczycy". Nawet nie
                            chce mi sie wymienac szanujacych sie marek, ktore szyja w Europie.
                            Gdybys miala racje, to w Polsce, we Francji, na Wegrzech czy w
                            Portugalii nie bybloby ani jednej szwalni. A pracuja tam tysiace
                            ludzi, wiec nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka
                            pt. "tania sieciowka" i "supermarket".
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka