Dodaj do ulubionych

Kinkiet dla alyshia9

19.10.06, 12:14
Watek o kinkiecie zaczął spełniać normy, gdy wkleiłam zdjęcie.
Trzeba było je zmniejszyć i... nie życzę sobie kasowania wątku, do napisania
którego poświęciłam trochę pracy i czasu.

Tu jest także adres fotografii i stron z oświetleniem oraz kinkietami.
Obserwuj wątek
    • nnike Link 19.10.06, 12:15
      images.google.pl/images?q=kinkiet&ndsp=20&svnum=10&hl=pl&lr=&start=120&sa=N
    • elgre Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:17
      Ten wątek nie prezentuje wnętrza, jest elementem wyposażenia. Dlatego zaraz tak
      jak i poprzedni zostanie usunięty.
      • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:19
        Nawet nie próbuj... Kinkiet znajduje się we WNĘTRZU. Chcesz pokazać swoją
        władzę? Nie tędy droga, Elgre.
        • elgre Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:25
          Przeczytaj uważnie wpisy z tego wątku oraz mój post, a także wątek z przed
          kilku dni dot. wątków kaflowych i związanych z elementami wyposażenia. To jest
          forum fotograficzne służące prezentacji wnętrz naszych mieszkań oraz innych
          inspirujących wnętrz znalezionych w internecie. Ze względu na masowość wątków
          kaflowych, kanapowych i innych związanych z elementami wyposażenia, które
          zaczęły się pojawiać, wątki takie nie są i nie będą publikowane. To nie jest to
          forum :-)
          • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:29
            elgre napisała:

            > Ze względu na masowość wątków
            > kaflowych, kanapowych i innych związanych z elementami wyposażenia, które
            > zaczęły się pojawiać, wątki takie nie są i nie będą publikowane. To nie jest
            >to forum :-)

            Dzięki tej "masowości" forum istnieje i rozwija się. Gdybyś chciała spełniać
            swoje zachcianki, byłoby czynne wyłącznie archiwum i moderator byłby niepotrzebny.
            • elgre Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:32
              > Dzięki tej "masowości" forum istnieje i rozwija się. Gdybyś chciała spełniać
              > swoje zachcianki, byłoby czynne wyłącznie archiwum i moderator byłby
              > niepotrzebny.

              To nie są moje zachcianki, to jest forum publiczne. Bardzo proszę, zajrzyj
              jednak do linków powyżej :-).
            • nnike I jeszcze jedno 19.10.06, 12:34
              Stworzyłam sobie archiwum dla tego wątku.
          • elgre Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:30
            aha, i link do tamtego wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=50591311
            i drugi:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=50142398&a=50142398
            • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:39
              elgre napisała:

              > aha, i link do tamtego wątku:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=50591311
              > i drugi:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=50142398&a=50142398

              Tamten wątek przywróciłaś, gdyż gdy wysłałam odpowiedź, otrzymałam komunikat że
              został SKASOWANY.
              Nie rób zamieszania, proszę.
              • elgre Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:41
                Przywróciłam tylko i wyłącznie po to, żebyś miała możliwość przeczytać posty
                innych forumowiczów dot. tamtego wątku.
          • viprk Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:30
            Nike, cool. Skad tyle zawzietosci? We wnetrzu czego byly te kinkiety? Katalogu
            firmowym? Badz(cie) konsekwentne: chcecie, zeby to forum bylo prezentacja
            zdjec istniejacych wnetrz, zwlaszcza zamieszkalych przez uzytkownikow forum
            wiec nie pomagaj(cie) im lamac zasady, ze podstawa opublikowania watku jest
            opublikowanie w nim zdjecia wnetrza swojego mieszkania(domu) a w szczegolnosci
            pomieszczenia, o ktorym w watku mowa.
            • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:36
              viprk napisała:

              > Nike, cool. Skad tyle zawzietosci?

              Napracowałam się trochę, zamiast iść do ogrodu na spacer. A wątek poszedł w
              kosmos, choć *spełnia forumowe normy*.
              Potraktowałam to jako policzek. Wystarczy?
              • viprk Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:47
                Coz, zdecydowanie zle wybralas, nalezalo isc na ten spacer. Nie wiem, dlaczego
                uparcie tkwisz przy swoim - jesli juz w samarytanskim odruchu tak sie
                pospieszylas i ratowalas zle rokujacy watek to chociaz nie mydl nam oczu,
                ze "kinkiet byl we wnetrzu" - raz byl to asortyment kinkietow we wnetrzu (ha,
                ha) katalogu a raz fragment wnetrza wraz z kinkietem wielkosci znaczka
                pocztowego, w ktorym w dodatku to wnetrze stanowilo swoisty margines owego
                kinkietu.
                A tak niewiele czasu minelo, odkad tyle glosow na forum sprzeciwialo sie
                zamieszczeniu na forum pojedynczego elementu (kafelKA, panela itp w oderwaniu
                od konkretnego wnetrza. Wsrod tych glosow przypominam sobie i Twoj - ale coz?
                Ksiezyc widac wszedl w inna kwadre?
                • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 12:59
                  viprk napisała:

                  > A tak niewiele czasu minelo, odkad tyle glosow na forum sprzeciwialo sie
                  > zamieszczeniu na forum pojedynczego elementu (kafelKA, panela itp w oderwaniu
                  > od konkretnego wnetrza. Wsrod tych glosow przypominam sobie i Twoj - ale coz?
                  > Ksiezyc widac wszedl w inna kwadre?

                  Wszedł. U ciebie. W wątku przez ciebie wymienionym **nie brałam udziału**.
                  Krótszą masz pamięć od mojej, skoro "tak niewiele czasu minęło", a wprowadzasz
                  ludzi w błąd.

                  Idź na spacer.
                  • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 14:07
                    nnike napisała:

                    > W wątku przez ciebie wymienionym **nie brałam udziału**.

                    A jednak brałam, ale w kwestii językowej, nie wnętrzarskiej.
                    • viprk Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 14:39
                      A gdzie ja wskazywalam jakikolwiek watek? Nawet nie ten "jezykowy". Kafelki i
                      panele to przyklady owych przedmiotow, ktore tak wielu uczestnikow nie tylko
                      tego forum woleli nader gremialnie ogladac w konkretnych wnetrzach.
                      Spacer, choc po czesci sluzbowy swietnie mi zrobil.
          • le_corbusier Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 15:07
            normalnie jak bym słyszała wicepremiera leppera albo ojca dyrektora
            • le_corbusier Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 15:09
              to było oczywiście do rozkrzyczanej moderatorki, wymierzającej sprawiedliwość
              na forum
              • jokerka1 Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 16:31
                le_corbusier napisała:

                > to było oczywiście do rozkrzyczanej moderatorki, wymierzającej sprawiedliwość
                > na forum

                Co to za bzdury?
                Moderator społeczny działa wg netykiety, regulaminu forum i wskazówek
                nadrzędnych moderatorów zawodowych forum, a nie wg swojego widzimisię.
                Przypomnij sobie o tym za każdym razem jak będziesz coś takiego pisać.
                • magdajeden Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 18:33
                  jokerka1 napisała:

                  > le_corbusier napisała:
                  >
                  > > to było oczywiście do rozkrzyczanej moderatorki, wymierzającej sprawiedli
                  > wość
                  > > na forum
                  >
                  > Co to za bzdury?
                  > Moderator społeczny działa wg netykiety, regulaminu forum i wskazówek
                  > nadrzędnych moderatorów zawodowych forum, a nie wg swojego widzimisię.
                  > Przypomnij sobie o tym za każdym razem jak będziesz coś takiego pisać.

                  z le corbusierem nie zgadzam sie ale z jok też nie mogę sie zgodzić.
                  bo moderowanie forum to nie jest matematyka, tu zawsze jest miejsce na
                  interpretację. to nie automat moderuje, to człowiek - a człowiek miewa gorsze
                  dni, miewa swoje sympatie i antypatie itp i niezależnie od tego jak bardzo
                  chciałby byc obiektywny nigdy w 100% obiektywny nie będzie.
                  kazdy moderator działa według netykiety a jednak sposób moderowania kazdego z
                  nich jest zupełnie inny.

                  aha i mam wrażenie, ze pisząc o "moderatorach zawodowych" miałas na mysli
                  administratorów forum - to też są ludzie i również ich dotyczą powyższe
                  "przypadłosci".
                  a niektórym, nawet społecznym, moderatorom, psudowładza troszkę uderza woda
                  sodową do głowy i wpadają w bardzo (za bardzo) autorytarny ton.
                  nie mozna zapomniec o jednym, najważniejszym, to moderatorzy są dla nas a nie my
                  dla moderatorów.
                  PS jok, czy mi sie wydaje ,czy tobie tez zdarza sie moderować to forum?
                • la.mujer.loca Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 20:57
                  Elgre rozkrzyczana???!!! Bzdura! A moderator między innymi po to jest aby
                  pilnować porządku. I na pewno nie wszystkim i nie zawsze będzie się to podobać.
        • inaani Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 21:06
          nnike napisała:

          > Nawet nie próbuj... Kinkiet znajduje się we WNĘTRZU. Chcesz pokazać swoją
          > władzę? Nie tędy droga, Elgre.

          Nnike, masz rację nie tędy droga. Mam wrażenie, że chcesz zaistnieć na forum,
          ale na forum WNĘTRZNOŚCI. Kiepsko Ci to wychodzi!!!
          • magdajeden Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 21:11
            inaani napisał:

            > nnike napisała:
            >
            > > Nawet nie próbuj... Kinkiet znajduje się we WNĘTRZU. Chcesz pokazać swoją
            > > władzę? Nie tędy droga, Elgre.
            >
            > Nnike, masz rację nie tędy droga. Mam wrażenie, że chcesz zaistnieć na forum,
            > ale na forum WNĘTRZNOŚCI. Kiepsko Ci to wychodzi!!!

            w przeciewieństwie do ciebie, nnike nie musi zaistniec na forum, bo nnike juz
            istnieje na forum od dawna. wiec nie kombinuj bo to wyjatkowo marna hipoteza
            • inaani Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 21:15
              Magda czytam Twoje wypowiedzi od dawna, ale niestety i bardzo tego żałuję, ich
              poziom jest coraz niższy.
              Niestety ludzie się zmieniają, szkoda, ża czasmi na gorsze.
              Pozdr.


              • magdajeden Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 21:27
                inaani napisał:

                > Magda czytam Twoje wypowiedzi od dawna, ale niestety i bardzo tego żałuję, ich
                > poziom jest coraz niższy.
                > Niestety ludzie się zmieniają, szkoda, ża czasmi na gorsze.
                > Pozdr.

                nie widzę powodów do ataków personalnych, bez zwiazku z tematem, tylko
                dlatego,ze wyprowadziłam cie z błedu.
                a poziom moze coraz nizszy, coż dopasowuje sie widac do forumowej rzeczywistosci
        • ols Re: Kinkiet dla alyshia9 20.10.06, 00:09
          We wnętrzu to np. ja mam kwiatka. I co, jego umiejscowienie powoduje że pasuje do forum Wnętrza? Bzdura.
          Poza tym wklejasz zdjęcia, których autorem nie jesteś. I to wyraźnie copyrightowane (drugi kinkiet w tym wątku). I na dodatek link do trwającej aukcji... Łamiesz regulamin i jeszcze się awanturujesz, że masz rację.
          Nie tędy droga.
    • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 13:04
      Kinkiet raz jeszcze, skoro moderacja go zepsuła... i jeszcze jeden, bonusowy:
      www.allegro.pl/item133315921_massive_rewelacyjny_kinkiet_nowosc.html
    • sachi1 Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 15:25
      Nike, wydaje mi się, że jednak trochę przesadziłaś. Popieram viprk. Jesteś
      stałą bywalczynią forum i nie powinnaś być zdziwiona wyrzuceniem wątku, do
      którego się chciałaś dopisać. Rozumiem, że chciałaś pomóc autorce, jednak
      niepotrzebnie atakujesz Elgre.
      Dziś takie piękne słońce, może jednak idź na spacer i pooddychaj :)
      • fuzzyonggbridge Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 16:12
        sluszne slowa.
        skoro wiekszosc osob byla przeciwna tego rodzaju watkom i w koncu ktos zaczal
        cos robic w kierunku rozwiazania problemu zasmiecajacych forum tematow,
        powinnas, nnike, to uszanowac, a nie wyklocac sie. zwlaszcza w tak
        niesympatyczny sposob.
        a ten watek jest idiotyczny i tyle.
        le_corbusier - nie widze w postawie elgre rozkrzyczenia, twoje posty natomiast
        sa jak zwykle urokliwe.
        • nnike Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 18:21
          fuzzyonggbridge napisała:

          > skoro wiekszosc osob byla przeciwna tego rodzaju watkom i w koncu ktos zaczal
          > cos robic w kierunku rozwiazania problemu zasmiecajacych forum tematow,
          > powinnas, nnike, to uszanowac, a nie wyklocac sie. zwlaszcza w tak
          > niesympatyczny sposob.

          Niesympatycznie zrobiło się wtedy, gdy wkleiłam zdjęcie, by ratować ciekawy (dla
          mnie tak, bo sama też rozglądam się za kinkietami) i natychmiast POTEM, Elgre
          wątek skasowała. Skasowała, bo tak zapowiedziała wcześniej.

          Większość przeciwna? Jakiego rodzaju wątkom??? O oświetleniu, np.? To jest...
          zaśmiecanie forum o wnętrzach?! Ktoś tu chyba na głowę upadł (ponownie).

          Gdy była mowa o przykładowej "kafelce", chodziło chyba o coś zupełnie innego. O
          słowo "kafelka", a nie "kafelek", tak jak powinno się pisać.
          • alodee Re: Kinkiet dla alyshia9 19.10.06, 19:51
            znaczy maja byc rowni i rowniejsi?;>

            niedawno stanelo na tym, ze watki bzdurne z elementem wyposazenia ida w kosmos,
            i bardzo dobrze zreszta.

            kinkiet _dla kogos_ moglas wyslac tej osobie na priva. ten kinkiet jest tak
            samo interesujacy jak jakis tam kafel. bez urazy.
    • mmamamax Re: Kinkiet dla alyshia9 13.11.06, 21:59
      choć jestem jedynie obserwatorem, na forum nie ma fotek mojego domu, to jednak
      podzielę się moją opinią, myślę, że problem jest bardziej złożony, tu chodzi
      nie tylko o to czy jest to zdjęcie jednego przedmiotu bez tła i aranżacji,
      myślę że współistnienie na tym forum pralni xym0x i pokoju kubusia już jest
      problemem, no bo albo chcemy tam oglądać wątki w dobrym guście i inspirujące
      albo będzie tam wszystko czym ktokolwiek chce się pochwalić ( patrz pokój
      kubusia), i pewnie nie jest to kwestia do końca możliwa do rozwiązania, ale
      przy zachowaniu minimum kultury uda się.... ja bynajmniej opowiadam się za tym
      by jedno forum ( wnętrzności) doradzało na podstawie fragmentów a na wnętrzach
      pokazywały się inspirujące aranżacje, coś co warto zobaczyć nawet jeśli nie do
      końca jest w naszym guście, ale ma swój 'smaczek', rozpisałam się, ale
      rzeczywiście chwilami dotarcie do czegoś fajnego w spisie, przedzieranie się
      przez fragmenty katalogu brw jest męczące...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka