bogdaa
22.07.04, 13:44
Kochana Bebiak,
Od razu na początku dziękuję Ci za pomoc - w zeszłym roku kupowaliśmy z moim
ówczesnym narzeczonym, obecnie mężem, mieszkanie i staraliśmy się o kredyt -
Twoje rady udzielane innym "pytaczom" na forum "nieruchomości" okazały się
dla nas skarbnicą wiedzy i dzięki nim wiedzieliśmy co i jak załatwiać po
kolei.
A teraz mamy problem, co do którego raczej nie o rade Cie proszę, co o
zweryfikowanie słuszności moich wyliczeń.
Otóż rok temu mój mąż zakupił mieszkanie o wartości 170 000 PLN, biorąc
kredyt 125 000 PLN. Kredyt i mieszkanie są na niego tylko. Bank standardowo
zażądał zabezpieczenia w postaci hipoteki. Mieszkanie nie miało KW.
Dowiedzieliśmy się w spółdzielni, że są w trakcie przekształcenia i że nasze
mieszkanie będzie miało KW w listopadzie 2003. Bank zgodził się, żebyśmy
czekali i nie składali wniosku w sądzie, bo finansowo byłoby to dla nas
niekorzystne. Niestety, termin przekształcenia dla naszego budynku ciągle sie
zmieniał i ostatnio dowiedzieliśmy się, że ze względu na nieuregulowany
status gruntów może się to przeciągnąć nie wiadomo do kiedy. Jesteśmy zatem
zmuszeni złożyć w sądzie rejonowym wniosek o założenie KW i o wpis do
hipoteki, bo bank dłużej nie chce czekać; szkoda tylko tego ubezpieczenia
płaconego przez rok.
Z moich wyliczeń robionych na podstawie podawanych przez Ciebie danych
wynika, że:
- za założenie KW zapłacimy 2060 PLN (wpis stosunkowy od wartości mieszkania
x 1/5 + 40 PLN za złożenie wniosku)
- za wpis do hipoteki - zakładając, że w dniu składania wniosku kurs franka
szwajcarskiego będzie taki jak dziś to hipoteka zwykła do kwoty 126742 PLN a
kaucyjna do 32959 PLN daje wpis stosunkowy wysokości 9585 PLN, od czego
wyliczamy 1/20 co daje 480 PLN
- i podatek od kaucyjnej 19 PLN a od zwykłej 127 PLN.
Bardzo proszę, napisz czy się nie mylę. Dziekuję z góry i pozdrawiam.
Bogda