Dodaj do ulubionych

Pół domku dla dzieci

15.09.04, 22:46
Witam!
Przygotowujemy się z żoną do podziału majątku (w konsekwencji rozwodu). Mamy
domek wartości ok.360tys. w związku z tym, że żadna ze stron nie może spłacić
drugiej, a chcielibyśmy dla dzieci zachować ten dom, to wpadliśmy na pomysł,
aby...
w jakiejś formie przekazać 2x25% tego domu dwójce małoletnich dzieci i niby
można to zrobić, ale:
- czy to podlega podatkowi od darowizn (wtedy jego koszty de facto
uniemożliwiają tę operację)
- czy jest jakiś mało kosztowny sposób na "przekazanie" im połowy tego domu?
Robert
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Pół domku dla dzieci 28.09.04, 19:17
      Witaj Robercie,
      czy ja mam rozumieć, że chodzi o taka sytuację: dom (nieruchomość) został
      nabyty wspólnie, teraz po rozwodzie jedno z Was ma zamiar "pozbyć się" swojego
      udziału na rzecz dzieci w wyniku czego będziemy mieć taką sytuację: jeden ex-
      małżonek 50% i każde z dzieci po 25%, czy tak ma być?
      Załóżmy, że to tak (sprostuj, jeśli źle myślę).
      Koszty takiej darowizny uzaleznione będą przede wszystkim od wartości domu,
      jego pow. użytkowej oraz tego czy te dzieci będą tam mieszkać czy nie przez
      najbliższych 5 lat. Zmierzam tutaj oczywiście do zastosowania ulgi w darowiźnie
      budynku. Ta ulga bardzo duża nie będzie bo jest proporcjonalna do wartości
      darowanego udziału a cała wynosi do 110 m2 pow. uż. domu. Zatem jeśli dzieci
      spełniają warunki do zastosowania ulgi i każde z nich miałoby otrzymać 1/4
      część nieruchomości to i tych "wolnych" od podatku metrów w domu mają po
      27,50m2. Wszystko co ponadto + wartość udziału w działce jest do opodatkowania.
      Są jeszcze oprócz tego wolne kwoty: 9.637,-zł raz na 5 lat i to też można
      zastosować.
      Tak wygląda to w sposób ogólny: konkretne wartości (opłaty) oczywiście można
      wyliczyć wtedy kiedy podasz trochę więcej szczegółów:
      - pow. uż. domu;
      - wartość domu i (osobno) wartość działki;
      - czy ten rodzic coś tym dzieciom podarował w ciągu ostatnich 5-ciu lat (jeśli
      tak to co kiedy i o jakiej wartości);
      - czy te dzieci są obywatelami polskimi, czy mają swoje mieszkania/domy (pewnie
      nie ale muszę zapytać), czy będą w tym domu mieszkać przez najbliższe 5 lat
      (zameldowanie).

      Zwracam Ci tak przy okazji jeszcze uwagę na taką rzecz: widuję takie umowy
      darowizn, że stają do nich oboje ex-małżonkowie, oboje zgodnie oświadczaja, że
      ta wspólność ustawowa przekształciła się niejako wskutek rozwodu we
      współwłasność ułamkową i jedno z nich swój udział darowuje. Takie umowy widuję
      ale uczulam, iż może się zdarzyć i tak, ze notariusz przed taką darowizną
      będzie chciał dokonać najpierw podziału majątku dorobkowego. Sama czytałam
      gdzieś jakieś orzeczenie (ale nie pamiętam gdzie i kiedy), które mówiło o tym,
      że sam wyrok rozwodowy nie może być podstawą wpisu tego jednego z małżonków do
      księgi, bo byłoby to obejściem przepisów o podziale majątku dorobkowego, a w
      sytuacji gdyby podziału nie robić - to miałoby miejsce właśnie, stąd podnoszę i
      to, bo być może będzie musiał być podział a dopiero potem darowizna (pewnie
      będzie zależało od poglądów konkretnego notariusza - ja tylko sygnalizuję).

      Napisz te szczegóły, o które proszę i przymierzymy się do opłat związanych z
      darowizną i jeszcze popatrz czy moje założenie jest słuszne (sama góra mojej
      wypowiedzi).
      Pozdrawiam Cię serdecznie. B.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka