Dodaj do ulubionych

Cofnięcie darowizny

13.12.04, 14:58
Witam!
Babcia przekazała mi 2 miesiące temu mieszkanie jako akt darowizny. W akcie
tym nie ma warunków dot. darowizny (np. opieka).
Babcia zaczęła udawac ze jest chora. Ja mam cały czas przy niej siedzieć, a
jak gdzieś wychodze to karze mi szybko przychodzić.Babcia mówi, że jak nie
będę przy niej to ona sprzeda mieszkania albo zapisze komuś innemu.
Czy babcia może bez przyczyny odwołać darowizne.
Mam już dość. Nie chodzi mi już o to mieszkanie tylko szkoda mi tych
pieniądzy które zapłaciłam u naotariusza.
Pozdrawiam. Prosze o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • mara79 Re: Cofnięcie darowizny 13.12.04, 15:05
      Jeszcze jedno.
      w jakiej sytuacji można cofnąć darowizne. I czy to prawda że po roku nie można
      jej cofnąć.
      • bebiak Re: Cofnięcie darowizny 17.12.04, 19:33
        Witaj Maro,
        przy darowiźnie tak naprawdę nie ma po Twojej stronie prawnego obowiązku
        sprawowania stałej opieki nad darczyńcą (taki obowiązek wynika z umowy o
        dożywocie a Ty przywołujesz darowiznę). Natomiast fakt: darczyńca może odwołać
        darowiznę w przypadku rażącej niewdzięczności obdarowanego ale tę
        niewdzięczność (jeśli myślimy o braku zgody obdarowanego i postępowaniu przed
        sądem) trzeba udowodnić. Co to jest ta rażąca niewdzięczność - trudno mi
        ocenić i to bada sąd, ale wyobrażam sobie, że może tym być brak jakiegokolwiek
        zainteresowania losem babci, nieodwiedzanie jej w ogóle, niewspieranie w
        chorobie - rozumiesz mnie tutaj? Myślę, że tu nie chodzi o jakieś stałe
        sprawowanie opieki - tu bardziej chodzi o to abyś zachowywała się w sposób taki
        jaki uznajemy za normalny w stosunkach rodzinnych (czyż ja w przypadku choroby
        babci pomagam jej dlatego, że dostałam darowiznę czy też dlatego, że ona tej
        pomocy potrzebuje? A jeśli nie dostałam darowizny to znaczy, że nie pomogę
        babci w żaden sposób? Rozumiesz mój tok rozumowania?)

        Zgodnie z kc darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym
        uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego - pewnie
        o ten przepis Ci chodziło kiedy podniosłać kwestie tego roku.

        I nie chcę Cię martwić ale w praktyce spotkałam się z przypadkiem takich
        relacji babcia-wnuczka po darowiźnie, że umęczona babci zachowaniem wnuczka w
        pewnym momencie uznała bez żadnych dyskusji wszelkie zarzuty babci, zgodziła
        się na pisemne odwołanie i przeniosła na nią z powrotem własność nie chcąc mieć
        nic z tym wspólnego. To się zdarza - starsi ludzie nieraz mają takie
        niewiarygodne oczekiwania, że potrafią po prostu zmęczyć.

        Ufam, że Cię to nie spotka i pozdrawiam serdecznie. B.
        • mara79 Re: Cofnięcie darowizny 18.12.04, 14:27
          Bardzo diękuje za odpowiedż i pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka