Dodaj do ulubionych

umowa przedwstępna

14.12.04, 17:05
Witam

Chyba Was zaskoczę. Oto sytuacja: chce kupić mieszkanie, podpisuje umowę
przedwstępną ( pisemna - bez notariusza) z zadatkiem. Po jakims czasie
sprzedający rozmysla się. z tego co wyczytałem mogę żądać od niego podówjny
zadatek, ale ja nie chcę , wystarczy jak mi tylko zwróci zadatek ( bo np. to
jest ciocia której coś tam wypadło ). Może teraz zadam dziwne pytanie: czy na
mocy jakiegoś przepisu sprzedjący musi mi zwrócić podwójny zadatek czy na
mocy mojej decyzji wystarczy że zadowolę sie jednym ?? A może nie nazwyac
tego w umowie zadatkiem tylko zaliczką ??
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • martaross Re: umowa przedwstępna 15.12.04, 15:36
      To mnie zaskoczyłeś.

      Jeśli to nie jest umowa notarialna i chciałeś chatę kupić od cioci... to w czym
      problem???
      Pozdrawiam
      • marko_25 Re: umowa przedwstępna 15.12.04, 21:56
        Dobra nie będę owijał w bawełnę. chciałem się dowiedzieć co grozi sprzedającemu
        bo chce zrobić mały unik w związku z kasą mieszkaniową. Do końca roku musze
        wydatkować pieniądze z kasy więc sobie wymyśliłem że podpiszę umowe prezed. z
        zaufaną osobą i wpłacę zaliczkę(zadatek ) w wysokości wkładu z kasy m.
        Następnie ( w następnym roku podatkowym ) rozmyśla się a ja mam więcej czasu.
        Wygląda to na proste. Dowiadywałem się już w dwóch US. W jednym powiedzieli, ze
        ich nie obchodzi, że tamten się wycofa i muszę zwrócić odliczenia a wdrugim też
        ich nie obchodzi i nie musze zwracać ( tylko chcą umowę potw. przez notariusza).
        Ciekawe nie ? W sumie w przyszłym roku i tak chcę kupić mieszkanko a do końca
        tego nic sensownego juz nie wymyślę.
        Co Wy na to ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka