Gość: sebas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.12.06, 15:01
Sytuacja jest taka: w 1996 roku zmarł mój dziadek, z powodu kłótni między jego
dziećmi nie została przeprowadzona sprawa spadkowa po dziadku. Z tego co
szukałem w internecie działka w tym przypadku w połowie należy do babci ze
względu na wspólność majątkową małżeńską a dziedziczeniu podlega jedynie
udział w połowie majątku wspólnego dziadka i babci. Z tej części 1/4 należy
się babci (3/4 całości) i reszta jest dzielona na pozostałe dzieci w równych
częściach (8 dzieci!!!).
Pytanie:
1. Czy jest możliwe przeprowadzenie sprawy spadkowej w sytuacji gdy 2 dzieci
przebywa za granica i nie ma możliwości przyjazdu do Polski na rozprawę,
ewentualnie przy braku zgody na sprawę (jeżeli w ogóle takie coś jest możliwe)?
2. Czy jest możliwość sprzedaży działki (po wyroku sądu lub bez, jeżeli jest
to możliwe), na której stoi dom mieszkalny, dom gospodarczy i dwa garaże bez
zgody wszystkich spadkobierców? Rodzina jest bardzo skłócona, wg babci
najlepszym wyjściem byłaby sprzedaż całości i podział pieniędzy na podstawie
dziedziczenia tj. babcia 3/4 i jej dzieci w równych częściach.
Z góry dziękuję za pomoc
(nie ma niestety szans na jakąkolwiek zgodę w rodzinie w tej sprawie)