Dodaj do ulubionych

Czy notariusz jest konieczny?

03.01.07, 12:11
Rodzice chcą przekazać mieszkanie w ramach nowych przepisów podatkowych. Czy
haracz dla notariusza jest konieczny, czy zamiast tego można sporządzić umowę
przy świadkach? Może jakieś inne pomysły/rozwiązania?
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • ravenheart1 Re: Czy notariusz jest konieczny? 03.01.07, 12:55
      Niestety ale Kodeks Cywilny wymaga przeniesienia własności wyłącznie w formie
      aktu notarialnego.
      Poza tym taksa notarialna i tak jest niższa niż ewentualny podatek który trzeba
      by zapłacić.
    • Gość: ludek Re: Czy notariusz jest konieczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 18:23
      ... chciałem dodać, że otrzymujesz ZA DARMOCHĘ wartościową rzecz i jeszcze
      szkoda Ci tych paru złotych??? I w 2006 też byłoby Ci żal większej kwoty, teraz
      skąpisz ludziom za ich pracę (co by nie było...).
      Skąd w Was, małolatach, taka buta i cwaniactwo?! Czy gdybyś dla kogoś robił
      coś, co jest Twoją pracą, też nie brałbyś za to wynagrodzenia???

      A podpisz sobie nic niewartą umowę bez notariusza i będzie taniej. Tylko
      później się nie motaj...
      • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Czy notariusz jest konieczny? 04.01.07, 07:48
        @ravenheart1 dzięki za odpowiedź, wygląda na to, że nie mam innego wyjścia :(

        @ludek nie znasz relacji to nie oceniaj. Nie skąpie nikomu pieniędzy za jego
        pracę, ale ponad 3 tys złoty za 15 min roboty i kilka podpisów pomiędzy jednym
        kęsem bułki a drugim to lekka przesada. Ale rozumiem twoją opinię, pewnie jesteś
        notariuszem:)
        • curla Re: Czy notariusz jest konieczny? 04.01.07, 08:43
          hahaha podoba mi się tekst o bułce :D
          ale nie przesadzaj troszkę jest przy tym roboty no i odpowiedzialność
          materialna /mimio wszystko/
          • Gość: gosc Re: Czy notariusz jest konieczny? IP: *.bib.wpia.us.edu.pl 04.01.07, 14:16
            Jakie 3 tysiące, poczytaj sobie rozporzadzenie o taksie notarialnej, potem
            zauwaz, ze wiekszosc pieniedzy ktore rzekomo płacisz notariuszowi, to rozne
            podatki i opłaty sadowe, ktore notariusz sciaga dla panstwa i to za darmo.
            Trzeba miec pojecie, a potem sie oburzac. A tak poza tym, to skoncz prawo, idz
            na aplikacje, a potem zobaczysz, czy to sie tak zarabia 3000 za 15 minut.
            • Gość: maciek obrońcy pasozytów IP: *.centertel.pl 04.01.07, 15:22
              najgorsze jet to że tacy goście jak ludek i gość wymądrzają się niemając
              zielonego pojecia co piszą.
              Może wesoły przesadził troche z cena notariusza a może i nie, skąd gościu wiesz
              ile jest warta nieruchomość.
              dla mieszkania za 200000 PLN będzie to 1050 + 0.005X(200000-60000)=1750PLN
              netto, i to jest tylko taksa notarialna. Umowa darowizny - banalna sprawa i
              każdy notariusz ma wydmuche w kompie, zmiana kilku zdań, max 2 godziny roboty
              ze wszystkim.
              problem polega na tym że notariusz jest nie do ominięcia i nie mozesz nabyć
              nieruchomości bez notariusz w przeciwienstwie do roli agenta - gdzie wybór z
              pośrednikiem lub bez nalezy do nas.
              A jak dla ludka i gościa np 1750PLN +vat to nie są pieniadze to sugeruję aby
              wspomóc instytucje charytatywne a nie bronic pasozytów
              • ssaalleemm Re: obrońcy pasozytów 04.01.07, 15:36
                Ludzie, przestańcie nad tymi taksami debatować w taki sposób - mdło się robi od
                czytania.
                Napisałeś: 1750,-zł i w porządku [zakładamy, że to nieruchomość a nie pamiętam
                co autor napisał - przy spółdzielczym prawie połowa tej kwoty]
                Bądź do końca w porządku i dopisz, że z tego ileś idzie na zapłacenie podatku
                (spory procent - zakładam), całkiem spory procent tej kwoty idzie również na
                składkę notarialną (w tym pewnie ubezpieczenie - tak myślę), całkiem spory
                procent na utrzymanie kancelarii (nie chcesz powiedzieć, że biuro plus chociaż
                2 pracowników to niskie koszty, a przecież sam jeden notariusz nie będzie
                pracował bo przy dzisiejszych wymogach i biurokracji, w tym księgowej - nie
                sposób i nie da rady).
                Jakie są to pieniadze w tych 1750,-zł ale nie pisz, proszę, w taki sposób, że
                99% czytających uzna, że tyle zarabia notariusz.
                Żeby było jasne: wg mnie są umowy/czynności, na których notariusz zarabia, sa i
                takie, które są deficytowe i niejeden notariusz myśli: dlaczego mnie trafiło.

                Żeby było jasne: nie uważam, że stawki za czynności notarialne są niskie, ale
                na Boga, przestańcie z takimi wypowiedziami, które są powodowane wyłącznie
                zazdrością.
                Jakoś to, że tacy notariusze płacą wysokie podatki (i nie tylko oni zresztą) a
                nie ma wciąż kasy na szkolnictwo, lecznictwo i tysiące innych rzeczy mniej Was
                irytuje.

                PS. Nie jestem notariuszem
                Pozdrawiam

                • ravenheart1 Re: obrońcy pasozytów 05.01.07, 12:05
                  No cóż jak dla mnie to od wysokości taksy notarialnej istotniejszy jest problem
                  jakości usług notarialnych. Czy rola notariusza powinna sie sprowadzać tylko do
                  podyktowania ludziom jakie dokumenty maja dostarczyć, "odfajkowania" aktu i "do
                  widzenia"?
                  • curla Re: obrońcy pasozytów 05.01.07, 12:59
                    Czy rola notariusza powinna sie sprowadzać tylko do
                    > podyktowania ludziom jakie dokumenty maja dostarczyć, "odfajkowania" aktu
                    i "do widzenia"?
                    absolutnie nie
                    osoba z którą ja pracuję bardzo rzetelnie podchodzi do każdej sprawy, sprawdza
                    dokumenty, na ile może stan faktyczny i prawny, doradza klientom /za darmo/ w
                    kwestiach podatkowych i prawnych, pisze podania do sądu np. o przyspieszenie
                    wpisów w kw, a przede wszystkim czuje odpowiedzialność tego co robi i zawsze
                    znajdzie czas dla klienta
                    w każdej branży są różni ludzie nawet tacy co tego zawodu nie powinni wykonywać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka