14.01.07, 23:14
Witam,
moja babcia zostawila testament napisany odrecznie, w ktorym napisala, ze
jedyna osoba ktorej zapisuje swoje wszystkie dobra, a wiec mieszkanie, jest
moja mama. Tak wiec teoretycznie ona jest jedynym spadkobierca babci. Problem
w tym, ze babcia miala takze syna, ktory zmarl 18 lat temu i zostawil syna-
babci wnuczka, ktoremu babcia nic nie zapisala. Mam wiec pytanie czy
wnuczkowi babci bedzie nalezal sie zachowek a jesli tak to w jakiej
wysokosci, kto o tym decyduje i na jakiej podstawie. Dodam ze to mieszkanie
byloby jedynym miejscem gdzie mama moze mieszkac i mama jest ciezko chora i w
sumie jest niezdolna do pracy. Czy to ma jakis wplyw?prosze o wyczerpujaca
odpowiedz, w razie pytan odpowiem na nie.
Obserwuj wątek
    • justa_justa3 Re: zachowek 15.01.07, 09:11
      W ciągu trzech lat od babci smierci wnuczek ma prawo wnieśc do sądu o
      postępowanie spadkowe-nie wiem jak to fachowo sie nazywa i należy mu sie
      zachowek w części 1/2 części spadku,czyli w tym przypadku to będzie 1/4
      wartości mieszkania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka