Gość: jml13060
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.06.07, 20:46
Mam problem. Przyszedl niepostrzezenie. Spi na polpietrze klatki schodowej
wielomieszkaniowej kamien icy. Brudzi, pali papierosy, pety walaja sie po
schodach. Moje prosby do sasiadow zeby nie otwierali domofonem drzwi
wszystkim, ktorzy akurat zechca wejsc (roznosicielom ulotek i innym
niepozadanym domokrazcom) nie odnosza skutkow. Byc moze nie sprawdzaja, czy
drzwi wejsciowe zatrzaskuja sie za nimi przy wyjsciu /wejsciu ? Niemniej
skutek jest taki, ze co noc mamy sublokatora. Jak sie go pozbyc z zachowaniem
zasad humanizmu ? Straz miejska ? Policja ?