Dodaj do ulubionych

kilka pytań zw.z budową

12.06.08, 21:21
Witam,

nie wiem gdzie uzyskać pomoc w następującej spr.:
- mój tata ma działkę (współwłasność z jego siostrą)
- działka w dokumentach ma 1000m, fizycznie jest podzielona na pół
- mamy zamiar się na niej budować
- czy jeśli dostaniemy pozwolenie na budowę(szer.narzucona przez
urząd w warunkach zabudowy wynosi 12m łącznie z garażem)i będziemy
chcieli wtedy dokonać podziału w dokumentach, będzie to możliwe?
Wejdziemy wtedy w ostrą granicę i obawiam się, że będzie problem.
Jeśli nie piszę jasno to proszę o pytania.Z chęcią odpowiem.

Obserwuj wątek
      • irma223 Decyzja o warunkach zabudowy i MPZP równocześnie? 13.06.08, 11:18
        taimai napisała:

        > szer.narzucona przez urząd w warunkach zabudowy wynosi

        Gość portalu: lena napisał(a):

        > wszystko w gminie, bo tam mpzp.
        > my akurat nie znamy jego ustalen.


        Kompetencja w wydaniu Leny.

        Taimai pisze, że mają Decyzję o warunkach zabudowy (którą się
        wydaje, gdy NIE MA MIEJSCOWEGO PLANU ZAGOSPODAROWANIA
        PRZESTRZENNEGO, nie wydaje sie, gdy plan jest w opracowaniu
        (wstrzymuje wójt/burmistrz/prezydent miasta termin wydania decyzji
        aż do 12 miesiecy, by zdążyć opracować wcześniej plan i która traci
        swą ważność, jeśli została wydana przed uchwaleniem nowego planu a
        został uchwalony nowy plan, w którym są inne ustalenia niż w
        Decyzji), a Lena odsyła ją do nieistniejącego planu.

        Droga Taimai: Macie wydaną Decyzję zgodną z tym, o co
        wnioskowaliście.
        Jeżeli wnioskowaliście o jeden dom, to macie Deczję na jeden dom i
        taki jeden dom posadowiony tak, jak narysował Wam projektant w
        projekcie zagospodorawania działki w załączniku do wniosku o wydanie
        Decyzji o warunkach zabudowy możecie wybudować, starając się
        wcześniej o wydanie pozwolenia na budowę.

        Jeśli chcecie wybudować dwa domy, zawnioskujcie znowu o wydanie
        Decyzji o warunkach zabudowy na dwa domy. Możecie zajrzeć do
        Studium, czy mówi coś o minimalnych wielkościach działek z domami
        wolnostojącymi przy nowych podziałach, lub czy mówi coś stary plan,
        zanim stracił ważność. Jeśli nie są tam dopuszczalne działki tylko
        500-metrowe, to możecie mieć kłopoty z uzyskaniem takiej Decyzji o
        warunkach zabudowy na dwa domy. Spróbujcie wtedy może z bliźniakiem.
        Najlepiej zapytać planistę, architekta, geodetę w gminie, czy gmina
        się zgodziłaby na takie dwa domy na Waszej działce i później na
        podział czy nie. Trochę tu zależy od widzimisię i dobrej woli
        urzędnika.

        Na razie mając Decyzję na jeden dom możecie wnioskować o pozwolenie
        na budowę tylko na jeden dom.
        • Gość: mar03 "wszystko w gminie" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 11:49

          lena dobrze poradzila

          sama piszesz:
          > Najlepiej zapytać planistę, architekta, geodetę w gminie, czy gmina
          > się zgodziłaby na takie dwa domy na Waszej działce i później na
          > podział czy nie.

          reszta to obawiam sie, twoja fantazja. odmawiasz lenie kompetencji?
          twoje kompetencje - twoj problem .
          • irma223 Re: "wszystko w gminie" 13.06.08, 12:32
            Gość portalu: mar03 napisał(a):

            >
            > lena dobrze poradzila

            lena napisała:

            > wszystko w gminie, bo tam mpzp.
            > my akurat nie znamy jego ustalen.

            Nie ma MPZP, więc nikt nie "zna jego ustaleń", których nie ma.

            Pójdą ludzie zapytać o plan miejscowy i gmina ich odeśle z kwitkiem -
            bo planu nie ma. Potem wrócą na forum z zapytaniem, co mają robić.

            Owszem - odmawiam kompetencji Lenie, która:
            - nie wie, że żona dziedziczy po mężu,
            - nie wie, że Decyzję o warunkach zabudowy wydaje się tylko wtedy,
            gdy nie ma planu
            - potrafi pomylić się o "tylko o dwie cyferki w (dwucyfrowym)
            numerze atrykułu", na który się - zresztą bez sensu - chciała
            powołać,
            - która łaskawie zezwala zamienić biuro w biurowcu na mieszkanie
            niezgodnie z miejscowym planem i bez pozwolenia.

            A to tylko przykłady, które akurat mi zapadły w pamięć.

            Lena nie ma żadnych kompetencji.
            • Gość: lena Re: "wszystko w gminie" IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 13:45

              i dalej wykaz bzdur irmy:

              Re: Irma pisze brednie regularnieIP: *.ssp.dialog.net.pl
              Gość: lena 13.06.08, 08:07 Odpowiedz

              chcesz odwolywac oswiadczenie i wiklac notariusza w spor sadowy

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=79904110

              chcesz pozwolenia, kiedy jest zbedne
              "tylko do starostwa powiatowego o wydanie pzowolenia
              na budowę na przebudowę"

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80015421&v=2&s=0

              robi z dziewczyny idiotke
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118

              ma obsesje na punkcie poprawiania umow i notariuszy
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80136843&v=2&s=0

              no i mozna by tak ciagnac te liste pomylek i nieporozumien
              Re: irma: przejrzalam kilka watkow z brzegu...IP: *.internetdsl.tpnet.pl
              Gość: madzia 04.06.08, 12:52 Odpowiedz

              no jeszcze dorzuce dwa z brzegu lapsusy z forum eksperckiego: Notariusze, gdzie
              rowniez produkuje sie irma:

              brak znajomosci ustawy o notariacie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79362775&v=2&s=0

              brak znajomosci prawa spadkowego:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79261063

              dobrotliwa irma:"Jeżeli pojawi się uboga osoba, której nie stać na taksę, a z usługi
              skorzystać musi, to myślę, że notariusz w odruchu serca i ramach
              działalności chrytatywnej znacznie obniżyłby jej taksę (lub w
              przypadku rzeczywistego ubóstwa może darowałby całkowicie?).
              Jeżeli wymagasz takiej pomocy charytatywnej - nie wstydź się -
              poproś notariusza, by wykazał litość i zrozumienie dla Twojej
              ciężkiej sytuacji materialnej i równocześnie dla konieczności
              dokonania czynności prawnej właśnie u niego."

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79362775&v=2&s=0
              ...a nie wiesz,ze jest inny tryb: podlug art. 6 uon- wniosek do sadu.

              IRMA: NIEZNAJOMOSC PRAWA SPADKOWEGO:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79530305
              co do podzialu majatku dorobkowego
              to czc podal dwa obszerne linki:

              czsami 3x dziennie:

              www.rp.pl/artykul/113461.html
              www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=1114
              analiza przypadku wydrwigrosza i oszusta-fiszera, ktorego papierow nie
              widzialas, daleko cie nie zaprowadzi.

              brak znajomosci art 145kc i jego zastosowan:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80687228
              Re: Irma pisze brednie regularnieIP: *.ssp.dialog.net.pl
              Gość: lena 13.06.08, 08:14 Odpowiedz

              no i na koniec : poraz kolejny robisz z dziewczyny wariata:

              Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agencję .IP: *.chello.pl
              Gość: monika 09.06.08, 18:40 Odpowiedz

              Witam, jestem w trakcie sprzedaży mojego mieszkania, ale nie chcę korzystać z
              usług agencji nieruchomości, ogłoszenia są umieszczone w internecie z adnotacją,
              że mieszkanie sprzedaję bez pośredników.
              Przeglądając swoje ogoszenia, zobaczyłam, że jedna z agencji nieruchomości
              wykorzystuje moje ogłoszenie jako swoje do sprzedaży mojego mieszkania.
              Mam pytanie, czy jest to legalne, czy muszą mnie zapytać o zgodę - pozdrawiam ?
              Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
              irma223 09.06.08, 19:36 Odpowiedz

              Gość portalu: monika napisał(a):

              > Przeglądając swoje ogoszenia, zobaczyłam, że jedna z agencji
              > nieruchomości wykorzystuje moje ogłoszenie jako swoje do sprzedaży
              > mojego mieszkania.
              > Mam pytanie, czy jest to legalne, czy muszą mnie zapytać o zgodę -
              > pozdrawiam ?


              Sama zgoda nie wystarczy - niestety.

              Pośrednik musi mieć podpisaną z właścicielem lub jego pełnomocnikiem
              umowę pośrednictwa - bez tego nie może reklamować do sprzedaży
              niczyjego mieszkania.

              Pośrednik jeśli wrzuca skopiowane ogłoszenie jako swoje, to działa
              na własną niekorzyść, bo po pierwsze - Pani może złożyć na niego
              skargę, po drugie - jeśli zgłosi się do niego klient, który zechce
              mieszkanie obejrzeć, to pośrednik będzie musiał się zwrócić do Pani
              o zgodę na współpracę. Jak się Pani nie zgodzi, to pośrednik będzie
              świecił oczami przed swoim klientem poszukującym.

              Tak naprawdę, - jeśli nie mówimy o Warszawie - to niezwykle rzadko
              się zdarza, że pośrednik zamieszcza ogłoszenie bez umowy.

              Może być jednak, że ofertę zgłosił do pośrednika jakiś Pani
              pełnomocnik, lub np. ktoś z rodziny.
              Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
              kecaw02 09.06.08, 22:41 Odpowiedz

              tu z moniki robisz idiotke
              tydzien temu z iwony robilas wariatke:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118&v=2&s=0
              Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
              irma223 10.06.08, 01:08 Odpowiedz

              kecaw02 napisał:

              > tu z moniki robisz idiotke
              > tydzien temu z iwony robilas wariatke:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118&v=2&s=0

              Z nikogo nie robię idiotki ani wariatki. Ludzie miewają rodziny i
              dają im często pełnomocnictwa do załatwiania różnych spraw, do
              których sami nie mają głowy ani czasu.

              Przychodzą do biura:

              1. rodzice z pełnomocnictwami od swoich dzieci na sprzedaż ich
              nieruchomości.
              2. dzieci z pełnomocnictwa swoich rodziców na sprzedaż ich
              nieruchomości
              3. rodzeństwo z pełnomocnictwami swoich braci/sióstr na sprzedaż ich
              nieruchomości
              4. mężowie (bez żon)
              5. żony (bez mężów)

              Problemem sprzedaży zajmują się nieraz całe rodziny, część tych osób
              przychodzi do biura i zawiera umowy pośrednictwa (później już nawet
              nieraz nie pamiętają, z którymi i iloma biurami mają pozawierane
              umowy). Pokazują dokumenty, udostępniają mieszkania do oględzin i
              zdjęć, dlaczego pośrednik nie miałby się zająć taką ofertą, jeśli
              klient ma pełnomocnictwo od właściciela (z dokumentów) do sprzedaży
              mieszkania lub jeśli ma chociaż pełnomocnictwo do zawarcia umowy
              pośrednictwa?

              A właściciel może być w tym samym czasie za granicą, na urlopie,
              nieustannie w pracy lub sam dawać ogłoszenia i może nie wie, że jego
              (jej) wyposażony (wyposażona) w pełnomocnictwo żona (mąż), matka,
              ojciec, syn, córka, brat, siostra itp itd. zawarł (zawarła) w
              międzyczasie umowę z piętnastoma biurami pośrednictwa ("bo może
              szybciej się sprzeda") i zapomniał (zapomniała) o tym (współ-)
              właścicielowi (współ-)właścicielce nieruchomości o tym powiedzieć.
              Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agenIP: *.kalisz.mm.pl
              Gość: Leopard 09.06.08, 21:46 Odpowiedz

              A skąd wiesz, że to o Twoje mieszkanie chodzi - jest tam Twój adres??? Jeśli tak
              - pośrednik "wykradł" i publikuje Twoje dane osobiste. A jeśli nie... pośrednik
              może wrzucić ogłoszenie o sprzedaży nawet Pałacu Kultury. Tylko potem nieco
              spadnie jego wiarygodność....
              Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
              al9 09.06.08, 22:29 Odpowiedz

              leopard pise:
              A jeśli nie... pośrednik
              może wrzucić ogłoszenie o sprzedaży nawet Pałacu Kultury
              --------
              nie masz racji
              precyzyjnie ujęła to irma
              musi być umowa..
              pozdrawiam
              al
              Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agenIP: 193.243.147.*
              Gość: Leopard 10.06.08, 10:05 Odpowiedz

              Ja mówię tylko, że można sobie zamieścić ogłoszenie jakie sie chce - byle nie
              naruszyć czyjejś własności (np. nie podać danych osobowych).
              Agencja może sobie zamieścić 100 ogłoszeń bez pokrycia - ale czy będzie
              wiarygodna. Chyba, że się mylę i nie pozwala na to "kodeks etyki pośrednika" :)
              jeśli takowy istnieje....
              Ściślej mówiąc
              irma223 10.06.08, 15:41 Odpowiedz

              Gość portalu: Leopard napisał(a):

              > Chyba, że się mylę i nie pozwala na to "kodeks etyki pośrednika" :)
              > jeśli takowy istnieje....

              Ściślej mówiąc nie pozwala na to Ustawa o gospodarce
              nieruchomościami i Standardy zawodowe.

              Oba akty prawne istnieją jak najbardziej.
              Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka