marant36
26.06.08, 16:32
Witam!
w 1990 roku rozstalismy sie z zona, ja sie wyprowadzilem, zostawilem
jej wszystkie rzeczy.(telewizor, lodowka itp)
Po 2 latac nabylem "za grosze" grunt rolny.Umowa notarialna jest
tylko na mnie.Nikt mi nie poradzil, ze powinieniem dzailke wpisac do
majatku odrebnego(moglem tak zrobic w ogole?).Za kolejny rok
rozwiedlismy sie.Ex wiedziala, ze nie jest wpisana do aktu
notarialnego i mowila, ze nie rosci sobie praw do dzialki.Chce tylko
zeby dac czesc dziecku.Ja sie z tym zawsze zgadzalem.Az do teraz,
kiedy okazalo sie ze ziemi podrozala.Chce podzialu majatku i to
rowno na pol.Dla mnie, to niesprawiedliwe, bo przeciez wyprowadzilem
sie z domu z "walizka".
Jakie orzeczenie ewentualnie dostane ?Czy musze jej rowne pol
dzialki oddac?Przez wlasna naiwnosc?
Pozdrawiam