Dodaj do ulubionych

Szanowni forumowicze, pomocy

13.05.09, 13:38
10.07.2003r przeprowadziłam sprawę spadkową (gospodarstwo rolne "kula u
nogi"). Nie zgłosiłam tego do US. W chwili obecnej jestem zmuszona sprzedać
kawałek działki na budowę drogi więc z pewnością będę miała do czynienia z US.
Poradźcie co mogę zrobić i co mnie ewentualnie czeka?
Sprawa 2.
Działka znajduje się w obrębie miasta, będzie to ulica. Czy mogę negocjować
cenę z urzędem miasta? Czy muszę odsprzedać w cenie działki rolnej?
Za każdą odpowiedź będę bardzo wdzięczna
Obserwuj wątek
    • al9 Re: Szanowni forumowicze, pomocy 13.05.09, 14:29
      ad 1
      ZANIM sprzedasz nieruchomość MUSISZ sie rozliczyć z US. I dostac
      odpowiedni kwit...
      Możesz podpisac umowę przedwstępną, wziąć zadatek - zapłacić,
      sprzedać..
      ad 2
      mozesz negocjować - musisz miec argumenty. Zatrudnij rzeczoznawcę
      majątkowego, zanim zlecisz wycenę - upewnij się, że Ci pomoże i
      wycenie w sposób satysfakcjonujacy..
      Wycena kosztuuje kilkaset złotych..
      Pozdr
      al
    • irma223 Re: Szanowni forumowicze, pomocy 13.05.09, 17:13
      manna4 napisała:

      > Poradźcie co mogę zrobić i co mnie ewentualnie czeka?

      Nie zjedzą Cię, naliczą Ci tylko podatek od spadku i trzeba go będzie zapłacić.
      Wziąć zaświadczenie z US, że wszystko jest OK i przedstawić notariuszowi do
      sprzedaży. Oczywiście środki na podatek można mieć z zadatku wziętego przy
      przedwstępnej.

      > Sprawa 2.
      > Działka znajduje się w obrębie miasta, będzie to ulica. Czy mogę
      > negocjować cenę z urzędem miasta? Czy muszę odsprzedać w cenie
      > działki rolnej? Za każdą odpowiedź będę bardzo wdzięczna

      Negocjować można, być może z pomocą rzeczoznawcy coś to da.
      Ale z Urzędem Miasta/Gminy - niestety - mało kto wygrywa...
      Życzę powodzenia.
    • Gość: abc Re: Szanowni forumowicze, pomocy IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.09, 20:28
      Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że US niewiele już
      może zrobić, gdyż doszło do przedawnienia (minęło 5 lat).
      • irma223 Re: Szanowni forumowicze, pomocy 14.05.09, 08:46
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że US
        > niewiele już może zrobić, gdyż doszło do przedawnienia (minęło 5
        > lat).

        W sprawie spadkowej nie ma przedawnienia, a bez papieru z US nie można dokonać
        żadnej prawnej czynności z nieruchomością odziedziczoną.
        • Gość: pbs2009 Re: Szanowni forumowicze, pomocy IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.09, 09:23
          To jak wytłumaczysz następującą sytuację:

          Tydzień temu kupiłam mieszkanie. Sprzedający otrzymali je w spadku po dziadku.
          Spadku nie zgłosili do US. Do sprzedaży potrzebny był kwitek z US, że
          sprzedający uregulowali podatek za spadek. Wizyta w urzędzie i sympatyczna
          decyzja: sprawa uległa przedawnieniu - minęło 5 lat i US nic już nie może żądać.



          • Gość: al9 miła pani w urzędzie i przedawnienie... IP: *.teleton.pl 14.05.09, 12:02
            tak sie rodzą urban legend..
            :-)
            niestety - irma ma rację:
            spadki.wieszjak.pl/podatek-od-spadku/203834,Opodatkowanie-starych-spadkow.html

            pozdr
            al
            • Gość: alutka Re: miła pani w urzędzie i przedawnienie... IP: 94.254.153.* 17.05.09, 17:43

              Miałam podobną sprawę jak mówi abc kupowałam mieszkanie po zmarłej matce od
              córki która nie zrobiła sprawy spadkowej i w urzędzie skarbowym powiedziano mi
              że sprawa została przedawniona bo minęło 5 lat od śmierci matki dokładnie chyba
              z 8 lat.I wiem że ta osoba nie zapłaciła podatku od spadku.
              • irma223 "Która nie zrobiła sprawy spadkowej"? 18.05.09, 07:28
                Gość portalu: alutka napisał(a):


                > Miałam podobną sprawę jak mówi abc kupowałam mieszkanie po zmarłej > matce od
                córki która nie zrobiła sprawy spadkowej

                Co za bzdura! Jeżeli nie było sprawy spadkowej to nie mogłaś kupić mieszkania,
                bo żaden notariusz nie zrobiłby takiej umowy!

                Nie miałby pewności, czy ta córka byłaby (jedyną) uprawnioną do spadku osobą,
                czy zmarła nie miała innych dzieci (współwłaścicieli), czy nie zapisała tego
                mieszkania komu innemu w testamencie.

                Podstawą do aktu notarialnego jest postanowienie sądu o nabyciu spadku i - od
                niedawna - notarialne poświadczenie dziedziczenia.
                Plus zaświadczenie z Urzędu skarbowego.

                > i w urzędzie skarbowym powiedziano mi że sprawa została
                > przedawniona bo minęło 5 lat od śmierci matki dokładnie chyba z 8 > lat.

                Nieważne, ile upłynęło od śmierci matki. Ważne, ile upłynęło od daty
                uprawomocnienia się postanowienia sądu o nabyciu spadku. Czyli postępowania
                spadkowe musiało być. Poza tym sama nowelizacja Ustawy o podatku od spadków i
                darowizn dopuszczająca zaświadczenie z US o przedawnieniu ma zaledwie 6 lat
                (weszła w życie 01.01.2003), więc jeśli od śmieci mamy minęło 8 lat, to było to
                jeszcze za okresu ważności poprzednich przepisów.

                > I wiem że ta osoba nie zapłaciła podatku od spadku.

                Może korzystała ze zwolnienia lub ulgi? W każdym bądź razie jakieś zaświadczenie
                z US musiała mieć - bo w tym zakresie się przepisy nie zmieniły.
                • Gość: alijah Re: "Która nie zrobiła sprawy spadkowej"? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.09, 12:02
                  Alutka i pbs mają rację.

                  Przedawnienie w urzędzie skarbowym obowiązuje nadal pod warunkiem, że spadek był
                  zasądzony przed 1997 roku. W ich przypadkach tak musiało być, dlatego właśnie
                  podatek został anulowany.


                  Naczelnik Urzędu Skarbowego w związku z pięcioletnim okresem przedawnienia, na
                  podstawie przepisu art. 68 §2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja
                  podatkowa (Dz. U. z 2005r. Nr 8 poz.60 ze zm) może właśnie darować ów podatek.
                • Gość: alutka Re: do irma223 IP: 94.254.227.* 19.05.09, 13:25

                  Nie było sprawy była jedynaczką a w kw też jej nie było tylko jej matka.Dostała
                  z us że nie zalega z podatkiem. Wiem co piszę bo mieszkanie od 4 lat jest moje
                  według aktu notarialnego oraz w nim mieszkam.Więc proszę nie pisz że to bzdura.
                  • Gość: al9 Re: do irma223 IP: *.teleton.pl 19.05.09, 13:35
                    nie było sprawy..
                    rozumiem, że sprzedał Ci mieszkanie duch z zaświatów...
                    oj alutka
                    przeczytaj sobie dokładnie akt sprzedaży..
                    a potem zarzucaj irmie błąd..
                    i nie brnij dalej, dobrze?
                    al
                    • Gość: alutka Re: do irma223 IP: 94.254.147.* 19.05.09, 16:58
                      Nie córka która nawet nie była w kw. Z nią mam umowę kupna.
                      • irma223 To przeczytaj te umowę 20.05.09, 00:06
                        Gość portalu: alutka napisał(a):

                        > Nie córka która nawet nie była w kw. Z nią mam umowę kupna.

                        Owszem: dlatego, że w KW była wpisana matka, a już nie żyła, więc sprzedać nie
                        mogła, córka musiała przeprowadzić postępowanie spadkowe i zgłosić się do US po
                        stosowne zaświadczenie.

                        Do notariusza przyniosła:
                        - odpis z KW, gdzie była wpisana tylko jej matka,
                        - oryginał Postanowienia sądu o nabyciu spadku,
                        - oryginał zaświadczenia z US.

                        Na tej podstawie notariusz zrobił akt notarialny.

                        Gdyby nie zrobiła sprawy spadkowej nie byłoby aktu notarialnego, bo notariusz
                        żądałby obecności osoby widniejącej w KW lub notarialnego pełnomocnictwa od niej.

                        To, że przeprowadziła postępowanie spadkowe, nie zmuszało ją do wpisywania
                        swojej własności do KW przed aktem notarialnym. Sąd "z automatu" niczego do KW
                        nie wysyła. Notariusz wysyła tylko umowy sprzedaży, bo ma taki obowiązek.
                        Notariusz nie wysyła do KW umów darowizny, sąd nie wysyła swoich postanowień i
                        rozstrzygnięć. Powinni swoją własność do KW zgłaszać sami właściciele, ale
                        poszanowanie prawa przez obywateli w naszym kraju jest na niskim poziomie -
                        również i w tym zakresie. Zwłaszcza, że brak takiego zgłoszenia do KW nie
                        skutkuje odebraniem komuś prawa własności.

                        Tak więc w KW mogła być zmarła matka, a właścicielką córka, ALE POSTĘPOWANIE
                        SPADKOWE MUSIAŁO BYĆ, skoro notariusz sporządził akt notarialny.
    • hexe125 Re: Szanowni forumowicze, pomocy 19.05.09, 13:42
      Wydaje mi się, że zobowiązania podatkowe wynikające z ustawy o
      podatku od spadków i darowizn w dalszym ciągu przedawniają się tak
      jak każde inne zobowiązanie podatkowe.Oczywiście nie przedawnia się
      możliwość przeprowadzenia w każdym czasie postępowania o
      stwierdzenie nabycia spadku.Tak jak w ustawie z dnia 19 grudnia 1980
      r. o zobowiązaniach podatkowych (tekst jednolity: Dz. U. z 1993 r.,
      nr 108, poz. 486 ze zm.) tak i w ustawie Ordynacja podatkowa termin
      przedawnienia to 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w
      którym upłynął termin płatności podatku.Nie zawsze jest to prawdziwe
      przedawnienie bo w przypadku o którym mowa w art. 68 zobowiązanie po
      prostu nie powstaje ale i tak naczelnik urzędu skarbowego wydaje
      wtedy najczęściej zaświadczenie o przedawnieniu a nie - nie
      powstaniu zobowiązania.

      Dla ułatwienia cytuję:
      „Art. 7 ust o zobow. podatkowych. 1. Nie można wydać decyzji w
      sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego, jeżeli od
      końca roku podatkowego, w którym powstał obowiązek podatkowy,
      upłynęły 3 lata, a w wypadku gdy podatnik nie zgłosił obowiązku
      podatkowego lub nie złożył zeznania, mimo że był do tego
      zobowiązany, albo biorąc udział w postępowaniu nie ujawnił
      wszystkich źródeł przychodów lub całego majątku niezbędnych do
      ustalenia wysokości danego zobowiązania podatkowego, a także gdy
      następuje opodatkowanie dochodu nie znajdującego pokrycia w
      ujawnionych źródłach przychodów - 5 lat.
      Art. 68 ust. Ordynacja podatkowa. [Termin przedawnienia] § 1.
      Zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2, nie
      powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została
      doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w
      którym powstał obowiązek podatkowy.
      § 2. Jeżeli podatnik:
      1) nie złożył deklaracji w terminie przewidzianym w przepisach
      prawa podatkowego,
      2) w złożonej deklaracji nie ujawnił wszystkich danych niezbędnych
      do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego,
      zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w § 1, nie powstaje, pod
      warunkiem że decyzja ustalająca wysokość tego zobowiązania została
      doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w
      którym powstał obowiązek podatkowy.”

      Bez zaświadczenia z us manna4 nie będzie mogła przystąpić do umowy
      sprzedaży i dlatego musi wstąpić do us z wnioskiem o jego wydanie ze
      wskazaniem, że w związku z niezłożeniem deklaracji w terminie
      ustawowym zobowiązanie nie powstało i nie zapłaci ani podatku
      (jeżeli się w ogóle należał) ani kary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka